Jump to content
Dogomania

Lilmo

Members
  • Posts

    3314
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lilmo

  1. No proszę, proszę... takich wiadomości to ja się tutaj nie spodziewałam, aczkolwiek bardzo się cieszę z takiego zakończenia :multi: Rudziu dużo szczęścia maleńka!
  2. Witam na wątku ślicznej Sary :) Przed chwilką jaanna019 zakupiła na moim bazarku zestaw 15 ogłoszeń dla Sary :) W mojej "kolejce" do ogłaszania Sara znajduje się na drugim miejscu, więc mam nadzieję, że jeszcze w weekend uda mi się zrobić dla niej ogłoszenia :) Wiem, że na bazarku piszę o tym, że robię je dopiero po zaksięgowaniu pieniędzy, ale ja tak nie potrafię :oops: Gdy wchodzę na wątki tych biedaków to nie potrafię tego odkładać na później, tym bardziej, że mam aktualnie sporo wolnego czasu :oops: Mam wielką nadzieję, że moje ogłoszenia pomogą w znalezieniu dla Sary wymarzonego domku.
  3. [QUOTE] [B]Gucio to ok 2 letni psiak którego historii do końca nie znamy. W sierpniu tego roku trafił do Poznańskiego schroniska dla bezpańskich zwierząt.[/B] [B]Nie potrafił sie tam odnaleźć, cały czas chodził w kółko, rozglądał się za swoim panem...[/B] [B]Niestety "pan" nie przyszedł.. Gucio zrezygnowany leżał godzinami na zimnym piasku, tracił nadzieję.[/B] [B]31 listopada został zabrany przez jedną z wolontariuszek do domku tymczasowego, gdzie przeszedł szereg zabiegów przywracających mu psią urodę..[/B] [B]Ze skołtunionego kłębka nieszczęścia ukazał się taki uroczy pysio, o niesamowitych oczkach łamiących serce.[/B] [B]Gucio jest pięknym biało-czarnym psiakiem o dłuższej, pięknej sierści, taka puchata kuleczka.[/B] [B]Jest psiakiem małym sięgającym do łydki.[/B] [B]Lubi inne psiaki i dzieci, uwielbia długie spacery i pieszczoty.[/B] [B]Jest nauczony czystości, odrobaczony, zaszczepiony i odpchlony.[/B] [B]Cud nie pies ;-)[/B] [B]Szukamy mu najlepszego domku pod słońcem, z ludźmi o dobrych wrażliwych sercach i zamiłowaniu do zwierząt ( oczywiscie nie może zabraknąć pieszczot;-) )[/B] [B],,Czekam tak bardzo że aż peka mi serce.. Mój pan - Moja MIŁOŚĆ"[/B] [B]kontakt w sprawie adopcji psiaka:[/B] [B]Emilia[/B] [B]694945818[/B] [B]mail: [/B][EMAIL="e.dobrowolska2@o2.pl"][COLOR=#000000][B]e.dobrowolska2@o2.pl[/B][/COLOR][/EMAIL] [B]gg: 4410664[/B] [/QUOTE] Kudłaczkowe ciotki proszę zajrzyjcie na wątek Gucia, bo tam taka cisza, a to taki piękny pies. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13455827#post13455827"]Gucio - psiak który łamie serca - POZNAŃ - Dogomania Forum[/URL] [URL="http://img688.imageshack.us/i/dsc08193.jpg/"][IMG]http://img688.imageshack.us/img688/1842/dsc08193.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img255.imageshack.us/i/gucio1.jpg/"][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/1240/gucio1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img682.imageshack.us/i/gucio.jpg/"][IMG]http://img682.imageshack.us/img682/2810/gucio.jpg[/IMG][/URL]
  4. Nawet nie macie pojęcia jaką poczułam ulgę!!! Poszłam wczoraj spać o 4 w nocy, bo nie mogłam przestać myśleć o tej sprawie, a nie miałam innych namiarów na właścicieli poza mailowym, a coś mi podpowiadało, że to właśnie ten pies. Powiadomiłam o tym fakcie pierwszą opiekunkę Clifforda, więc możliwe, że to ona ich poinformowała. Bardzo się cieszę, że ta historia tak dobrze się zakończyła! Tak bardzo się bałam o tego psa, choć czułam, że to niemożliwe, żeby jego pan go porzucił, bo to naprawdę człowiek, który był w Cliffordzie zakochany po uszy. Dziękuję za informację! A jak dzień otwarty? Czy innym psiakom także się poszczęściło i znalazły domy?
  5. :o No nie mogę, ale postępy. Brawo Szarik!
  6. Właśnie wczoraj się o tym dowiedziałam od Supergogi. Długo zajęły tej pani poszukiwania Grety, ale najważniejsze, że sunia jest już w swoim domu.
  7. Zaginął mi wątek Gucia i nie mogłam go odnaleźć. Zaraz wrzucę go na kudłacze, mam nadzieję, że pojawią się tutaj ciotki, które zajmują się adopcjami takich ślicznych cudaków.
  8. Ja także pamiętam i odwiedzam Borę,ale niestety nie potrafię pomóc w rozwiązaniu tego problemu. Również się cieszę, że Państwo są tak wyrozumiali dla zachowania Bory. Dobrze, że trafiła do takich dobrych ludzi, którzy łatwo się nie poddają. Czekam z niecierpliwością na zdjęcia.
  9. Ja naprawdę nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego jest tak niewielkie zainteresowanie nimi. Przecież to takie śliczne i młode sunie :shake:
  10. Sytuacja rzeczywiście bardzo skomplikowana. Bardzo Ci współczuję Ana, bo wyobrażam sobie jak ważną decyzję musisz podjąć. Jeżeli to patologiczna rodzina, to rzeczywiście może lepiej, żeby Niunia pojechała do nowego domu. Szkoda tylko tej dziewczynki, bo widać, że jej zależy na tym psie, ale niestety trzeba się tutaj kierować dobrem psa i jego przyszłością. Myślę, że nie wybaczyłabyś sobie, gdybyś za kilka miesięcy zobaczyła Niunię znowu w schronie.
  11. Ponad miesiąc nikt nie odwiedził Dżiny. Czy sunia wciąż szuka domu?
  12. Dziewczyny to ja mam wielką prośbę o zdjęcia tego bliźniaka Clifforda. Najlepiej takie zbliżenie głowy,żebym mogła porównać umaszczenie. Będę bardzo wdzięczna! Mail wysłany i czekam na odpowiedź. Chyba dzisiaj nie zasnę z nerwów :shake:
  13. Mi też się wydaje, że zwykłe wyróżnienie wystarczy :) W takim razie poprosimy __Larę tym razem o skromniejsze wyróżnienie :)
  14. Uważam, że metoda zasugerowana przez Supergogę jest naprawdę dobra. W wielu schroniskach właściciele przy odbiorze swojego psa są zobowiązani pokryć koszty odłowienia oraz opłacić każdy dzień spędzony w schronisku. Często są to niemałe sumy, ale za brak odpowiedzialności się płaci. Myślę, że w tym przypadku masz prawo zwrócić się o zwrócenie kosztów utrzymania Niuni, a tym samym sprawdzić na ile zależy im na tym psie. Co do spraw prawnych, to ktoś na dogo ostatnio podawał odpowiedni paragraf, który mówi, że właściciel ma 2 lata od zaginięcia prawo do odbioru swojego psa. Kurczę Wy jesteście tak zdecydowanie przeciwko tej babci, a mi coś w środku podpowiada, że może niewłaściwie. Wierzcie mi,ale ludzie mają różną wiedzę, starsi ludzie tym bardziej, nie każdy wie co robić po zaginięciu zwierzęcia. Niejednokrotne przypadki można znaleźć na dogo, gdy właściciele tutaj zakładali wątki, a pobliskiego schroniska nawet nie powiadomili. Nie wszyscy znają procedury właściwego zachowania w takich sytuacjach. Tak czy inaczej, według mnie nie można postąpić tak, że nie oddacie im psa ... nie,bo nie,bo był przerzucony przez płot. Nie macie dowodów na to, że zrobił to ktoś z ich rodziny. Może w tym momencie posądzacie osobę, dla której ten pies był bardzo ważny. Rozumiem, że macie żal, że ten dom się zgłosił teraz, gdy na horyzoncie pojawił się ten idealny domek. Jeżeli jest tak idealny to napewno w sytuacji, gdyby Niunia miałą wrócić do "babci" nie zrezygnuje z chęci dania domu innej psiej biedzie.
  15. Lilk_a, o którym zdjęciu mówisz, bo u mnie wszystko widać tak jak ma być, ale może mam inną rozdzielczość i dlatego? :oops: Czekamy na zdjęcia Borci :multi:
  16. O cholera :o :o :o Jakby nie patrzeć to naprawdę na tym zdjęciu jest Niunia! Identyczne umaszczenie. Trzeba zdecydowanie wybadać sytuację. Napewno nie wydawać psa 11-letniej dziewczynce. Jeżeli to pies babci, to trzeba z tą kobietą koniecznie porozmawiać. Należy też sprawdzić reakcję Niuni na tę panią. Jeżeli pies uciekł jej spod sklepu to mógł ją ktoś znaleźć. Ludzie i ich wiedza są różni, może ten ktoś się bał, że będzie musiał płacić za oddanie psa do schroniska i dlatego przerzucił ją przez płot. Nie mam pojęcia. Najlepiej byłoby porozmawiać z tą babcią.
  17. W takim razie za chwilkę napiszę maila do właściciela Clifforda. Ja niestety do Leszna mam kawałek drogi. Osobiście nigdy nie widziałam ani Clifforda, ani jego Pana, więc sama nawet nie będę w stanie określić czy to ten pies. Tak jak pisałam, ja tylko pośredniczyłam w tej adopcji. Właściciel Clifforda był zainteresowany adopcją psiaka, który znalazł już dom i wówczas podesłałam mu kilka propozycji i tak trafiło włąśnie na Clifforda. Bezpośdrednio adopcją zajmowała się osoba, która opiekowała się tym psem. Ja jedynie cały czas miałam kontakt mailowy z tym panem. Wydawał się naprawdę odpowiedzialną osobą, więc jeżeli to Clifford, to rozważam tylko opcję, że pies uciekł. Nie wierzę, żeby w grę wchodziła możliwość pozbycia się psa :shake: Zobaczymy co mi ten pan odpisze.
  18. Hehe malawaszka ma rację :lol: Wyostrzyłam zdjęcia, dzięki czemu nabrały troszkę intensywniejszych kolorów :) Jeżeli będziecie potrzebowały tych zdjęć w takiej wersji to mogę się podzielić :) Myślę, że z czekaniem na oddzew z ogłoszeń trzeba się uzbroić w cierpliwość. Nie zawsze od razu są telefony. Jeżeli jednak dotychczasowe ogłoszenia nie przyniosą skutku to za jakiś czas je odświeżę, żeby nam Bora nie zniknęła w tłumie :)
  19. Na moim koncie także pozostały jeszcze pieniążki na aukcje, więc tak sobie myślę, że może najpierw wydamy te "moje", a jak się skończą, to wówczas będziemy opłacać z tych zebranych z Twoich bazarków? Co Ty na to? :) Myślę, że tak będzie łatwiej nam się nie pogubić w tym wszystkim :) Trzeba tylko pomyśleć czy kolejną aukcję wystawiamy także z wszystkimi bajerami czyli wyróżnienie, pogrubienie i podświetlenia czy tylko wyróżnienie. Jeżeli z wszystkim to z "moich" pieniędzy wystarczy na 1 ( i trochę) aukcje, a jak tylko wyróżnienie, to wystarczy na dwie. U mnie na koncie na każdego psa jest po 23 zł + 2,50 ( doliczam od siebie tak jak się umawiałyśmy w związku z ładowarką :) ) czyli razem 25,50.
  20. I ja odwiedzam cudną Coli! :loveu: Tak jak obiecałam odświeżę jej przez weekend ogłoszenia. No chyba, że szybciej znajdzie się ten wymarzony dom :cool3:
  21. Widzę, że Nefik na allegro ma bardzo dużą oglądalność. Czy przekłada to się na zaineteresowanie nim ? Ja się obawiam, że jednak to skutek słowa york w opisie i nic więcej :-( Chciałabym jednak być w błędzie.
  22. Kurcze, szkoda, że to wszystko tak się przeciąga :shake: Maluch już dawno mógłby grzać się w ciepłym domu. Czy macie 100% potwierdzenie od przyszłego domu, że nadal na niego czekają?
  23. Ruda, leć w górę przypomnieć o sobie!
  24. Bardzo się cieszę zarówno z tego, że widać postępy w zachowaniu, jak i z domku na horyzoncie. Nadal nie mogę wyjść z podziwu jaka ona piękna :loveu:
×
×
  • Create New...