Jump to content
Dogomania

Dzika_Figa

Members
  • Posts

    7589
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dzika_Figa

  1. Wielkie dzięki za miłą niespodziankę! Rozwalił mnie ten Ruduś na grzbiecie!
  2. Ojej, jaka miła niespodzianka! Laps jak zwykle usmiechnięty! Wygląda świetnie!
  3. Przelałam na Orkana i Ząbala, zaksięgowałam wpłaty u Lapsa i Rudusia. Czekam na pozostałe numery kont.
  4. Zrobiłam świeże rozliczenie, mam nadzieję, że nic nie pogmatwałam. Lapsik dostał 100 zł spadku po Dogu [*]. Niestety, bardzo potrzebujemy pieniędzy, bo własnie yumanji mnie poinformowała, że Lapsik pilnie potrzebuje czyszczenia zębów. Ma stan zapalny w paszczy, dostaje teraz metronidazol, a jak się wyleczy to trzeba będzie pilnie odkamienić. Za metronidazol i wizytę weterynarza nic nie płacimy, bo pan doktor zajrzał w Lapsową paszczę przy okazji a lekarstwa Yumanji miała "na stanie". Bardzo Ci Yumanji dziękuję za troskliwa opiekę i trzymanie ręki na pulsie. A Lapsowe Ciotki ( i Wujków też Wojtusiu), bardzo proszę o pomoc w zebraniu na to przedsięwięcie pieniędzy. Może jakiś bazarek? U mojej siostrzycy w Krakowie zalega parę rzeczy, które by się nadawały... Może możnaby je do kogoś przesłać kto zrobi bazarek?
  5. Zrobiłam na świeżo rozliczenie. Bardzo się strarałam i mam nadzieję, że niczyjej wpłaty nie pominęłam. Opłaciłam też hotelik (Yumanji, przepraszam za poślizg!). Ruduś dostał 100 zł spadku po Dogu [*], ale i tak jego sytuacja finansowa nie jest zbyt ciekawa. Bardzo bym chciała, żeby nas było stać na ogłoszenie w gazecie it... a może ktoś może załatwić darmowe? MUSIMY znaleźć Rudusiowi dom! Ruduś ma się dobrze, podobno trochę się zaokrąglił. Żeby tylko nam się chłopak nie roztył... za dobrze mu u Yumanji! :cool3:
  6. Wszystko z nimi ok. Smażą się na plaży, wczoraj jeździli na wielbłądach a jutro będą nurkować i podziwiać rafę. Florentynce się opalił nos. Na czerwono. Prawdopodobnie wrócą wcześniej niż mieli, bo z całej imprezy odpada im wycieczka statkiem, Kair itd...
  7. Sprawdzę wszystko na dniach. Na pewno doszły. Dopiero wróciłam z Polski, powoli się przestawiam na inną strefę czasową, ogarniam mieszkanie itd.
  8. To ja biorę Florence. W końcu to moja córka...
  9. To w takim razie: 100 Laps 100 Ruduś 100 kundelkowa 100 Talcott 100 Orkan i 100 Ząbal ??? może być?
  10. Nie mam pojęcia co bym zrobiła na Waszym miejscu... Z pewnością sami wiecie, co dla dziadygi najlepsze. Przesyłam Wam pozytywne fluidy. Trzymajcie się kochani i uściskajcie Poldusia!
  11. A bo jak nie wywlekamy, to rano są kałuuuuże, niestety
  12. Balbina spacery, a szczególnie ten ostatni wieczorny, postrzega jako karę. Trzeba ją wynosić na siłę, albo wywlekać na postronku i stosować obficie metodę wleczenia i pochwał i peanów, żeby ją skłonić do współpracy. Właśnie wróciłyśmy z takiego spaceru. Najpierw, jak się zorientowała, co się święci, usiłowała się przede mną schować za oparciem kanapy. Została jednak wydana przez Matkę. Jak się do niej zbliżyłam ze smyczą, to rozpłaszczyła się na kanapie jak naleśnik i wrosła w siedzisko. Musiałam ją siłą odrywać od tej kanapy (oczywiście ważyła dwa razy więcej niż zwykle) i wynosić na zewnątrz. Minę miała, jakbym ją wlokła na ścięcie. Postawiona na ziemi natychmiast próbowała stawiać bierny opór, ciągnąć do domu, wycofywać się z obroży i uciekać - wszystko to naraz. Przez pół ogrodu wlokłam ją jak kozę na postronku, dopiero potem zaczęła iść w miarę normalnie... W dzień Balbinę wypycha się do ogrodu, jak inne psy wychodzą. Należy tylko pilnować, żeby szpara w drzwiach nie była zbyt szeroka, bo parówa jest przegubowa i zadziwiająco szybka i do potrafi wrócić ryjem do środka zanim się całkiem wypchnie tył. Straszna z niej domatorka! EDIT: A po powrocie ze spaceru oczywiście natychmiast poszła do Florentynki się skarżyć, jak to strasznie skrzywdzili biednego psa!
  13. Myślę, że czas najwyższy zdecydować, co dalej z pieniędzmi Doga. Długo czakałam na wyjaśnienie, czy z Kikou mamy wszystko uregulowane, ale dłużej czekać nie ma sensu. Zostało nam na koncie Doga 598.45 zł. Zaokrądlam to do 600 zł Proponuję następujący podział: Po 150 zł dla Lapsa i Rudusia 150 zł na Skarpetę im. Talcott i 150 zł na Kundelkową Skarbonkę Czekam na wszelkie propozycje, uwagi i sprzeciwy do 27 stycznia.
  14. Dziś na przykład naszurała na niego, jak siedziała sobie na fotelu a on przyszedł z nami ze spaceru. Kilka dni temu szurała w sprawie łużki drewnianej (a w łaściwie jej nędznego truchła), którą dostał do pogryzienia a ona mu zabrała. Florentynka w takich sytuacjach wyraża umiarkowane oburzenie i tłumaczy Balbinie, że tak nie wolno. Balbina super, tylko strasznie oporna na spacerowanie. Wyrzucona do ogrodu siedzi pod drzwiami i czeka, aż się ją wpuści z powrotem. Ale jutro ją z TŻ zabierzemy na spacer, nie ch sobie nie myśli.
  15. [quote name='Becia66']nie wierzę.....to chyba jakiś dowcip dnia Dzika_Figo.[/QUOTE] Zamiast niedowierzać, racz lepiej zajrzeć na wątek Łucki, gdzie z narażeniem zycia wkleiłam zdjęcia Parówy Matki, którymi nikt się nie zainteresował. Balbina szczeka i gryzie i już. I potrafi szurać na Gjalpona. I z zazdrości je pomarańcze i mandarynki.
  16. Wojtusiu, nawet nie wiesz jak się cieszę, wredo jedna!
  17. Wszystkich gryzie! Florentynkę, mnie, TŻ... a nawet przechodzącą Łucję! Odwraca się kółkami do góry i gryzie ;)
  18. Balbisia niechętnie dziś pozowała [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/8963/dsc0074ki.jpg[/IMG] Ona gryzie ludzi! Wiedziałyście o tym? :diabloti:
  19. Parówa Matka: [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/3426/dsc0042jw.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/3461/dsc0054tb.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/1322/dsc0067ej.jpg[/IMG] I słodki lemur: [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/1393/dsc0072ly.jpg[/IMG] P.S. Siostrzyczko, ja wcale nie ukradłam karty pamięci z Twojego aparatu jak spałaś i wcale w ogóle nie wiem, jak te zdjęcia znalazły się tu na dogo...
  20. Wiecie co? Warto było czekać!!!
  21. ei dziefczyny tak nie morzna! Pżecierz ta pani morze być dobra i fajna dla psa, nie szkodzi rze nie ómie pisać!
×
×
  • Create New...