Jump to content
Dogomania

magdola

Members
  • Posts

    6863
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by magdola

  1. [quote name='Isadora7'][SIZE=4]Bardzo pilnie potrzebuję wizyty przedadopcyjnej w miejscowości KOZIELICE (rejon Szczecin, Stargard) znacie kogoś?[/SIZE][/QUOTE] Ja proponuje do mgro lub Lupi , niestety ja niezmotoryzowana a PKP tam nie dojeżdża :)
  2. Cioteczki kochane, Ponawiam prośbę o zagladanie, podnoszenie i pomoc.... Dwie starsze sunie jamnikopodobne, z klatki w pseudo....obecnie przebywają w PDT, potrzebna jakakolwiek pomoc, jak najbardziej BDT i ciepło.... One tyle przeszły, a nadal kochają człowieka..... Proszę..... Chociaż zagladnijcie..... Staramy sie ogarnąć, ale nas mało i już nie dajemy rady.... Każda złotówka i jakakolwiek pomoc na wagę złota...... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228678-Dwie-staruszki-jamniczki-w-PDT-czy-mają-szansę-na-DOM[/url]
  3. [quote name='Hałabajówka']Nie miałabym sumienia trzymać ich w nieogrzewanym pomieszczeniu w zimę poza tym starszy organizm się średnio ogrzeje wiem po mojej 13 letniej suni którą kocykiem przed kominkiem trzeba przykrywać bo ma tak słabe krążenie że normalnie zimne ma stópki i uszy. Myślę żeby im kupić jeszcze taką budę materiałową jak dla kotów to będą mogły dodatkowo się ogrzać swoim ciepłem bo to pomieszczenie jest ogrzewane do 12 stopni tylko. Ale z zakupem muszę się chwilę wstrzymać bo funduszy brak ;( Może ktoś ma na zbyciu takie coś za niższą cenę? o czymś takim myślę [URL]http://allegro.pl/budka-dla-psa-nr-5-50x50x57-producent-i2614027461.html[/URL][/QUOTE] Cudak, takie coś to LIPA;( miałam, nie polecam, nie ogrzewa, bardzo sie deformuje.... Ale ja coś tam mam w piwnicy....jakieś stare legowisko polarowe, mogłabym komuś przekazać. Co do konta to moge chwilowo uzyczyc swoje, potem postaram sie założyć nowe specjalnie dgm to moge zostać skarbnikiem, ale musicie mi powiedzieć co i jak;)Poza tym czasem mnie nie ma na dgm kilka dni z powodu mojej suni, ale raczej staram sie zaglądać codziennie, chociaż na chwilke.
  4. [quote name='Figunia']Może trzeba zwołać Ciocie Jamnikowe??? Ja wciąż czuję się na Dogo nowa i nie znam ludzi, ani panujących zwyczajów, więc nie mam też śmiałości zapraszać na wątek. Zwłaszcza, że wiele osób tego sobie nie życzy. Ale wydaje mi się, że tutaj naprawdę jest maleńko osób zainteresowanych suńkami. Tam, gdzie zlatują się Ciotki, zaraz pojawia się szansa na domek. Może więc spróbować Je zwołać...[/QUOTE] Ja już powiadomilam Ciotki Jamnikowe. Był chwilowy odzew, ale w tym tygodniu odpale kompa to postaram sie dać dziewczyny na SOS Jamnikom, chyba, ze Figunia Ty możesz tam je podeslac wcześniej?
  5. [quote name='Clean']Super, trzymamy kciuki![/QUOTE]We wtorek idzie na jeden dzien na próbę. A ja jestem 24h w domu chwilowo to,będę mogła poświęcić czas jakiemuś bardziej potrzebujacemu;)
  6. Cioteczki trzymajcie kciuki bo szykuje sie ds dla "mojej" kotki to będzie okazja do przygarniecia nowego kitka na dt ;)
  7. Wcześniej nie było, sami veci byli zdziwieni.....
  8. [quote name='ma_ruda']Ja dzisiaj byłam u weta. Właściwie tylko po receptę (niestety prawie od początku uważał, że leczenie nie ma sensu; dzisiaj potwierdził swoją opinię, bo jego zdaniem pies się męczy:-( Wspomniałam o tym sikaniu w mieszkaniu. Możliwe, że przyczyną jest osłabienie mięśni zwieraczy. Gdyby apetyt miał być dowodem, że sunię nic nie boli, to byłabym spokojna- Fraszka niemal stale dopomina się o jedzenie. No ale to chyba "zasługa" encortonu. Zazdroszczę Ci pobytu nad morzem. Sama kocham polskie morze; z Fraszką udało mi się wyjechać chyba tylko 3 razy. W tym roku musiałam zrezygnować, bo w jej stanie podróż by ją pewnie zabiła. Nie wiem czego życzyć Lizie i Tobie. Domyślam się, ze tak jak ja wiesz, że Liza nie wyzdrowieje. Chyba po prostu musimy się cieszyć każdym dniem dopóki można wierzyć, ze następne będą też dobre. Nie, nadal prawie wcale nie pije. Ale je "bardzo mokro"- myślę, ze ziemniak, jabłko zawierają stosunkowo dużo wody, ryż gotuję tak, żeby wchłonął jej jak najwięcej. Fraszka nie sika więcej niż zwykle, tylko chyba rzeczywiście zwieracze nie wytrzymują. Pewnie też przekonała się, ze sikanie w mieszkaniu niczym jej nie grozi;). A ja i tak planowałam zmienić dywan:razz:. Niemniej wolałabym, żeby sikała na panele a najlepiej na balkonie, który zwykle jest otwarty i kiedyś korzystała z niego awaryjnie. Właśnie to mnie najbardziej dziwi, że nie korzysta z balkonu i w ogóle nie sygnalizuje potrzeby. po prost idzie spokojnie do pokoju i wybiera sobie dowolne miejsce- jak na trawniku.[/QUOTE] co do tego skłania to tak jak u mnie ;) tez żadnych konsekwencji, no ale....jak tu nie wybaczyć? Moi weci są naprawdę zdeterminowani i robią wszystko zeby przedłużyć jej życie bez bólu... Czasami nawet sami mnie przekonywali, zeby dać jej szanse... I zawsze po 2-3 dniach było ok...:( ale tym razem już nie będzie i dostałam polecenie rozpieszczania jej na maxa.... Do tego wszystkiego doszło wodobrzusze prawdopodobnie..... Na szczęście nie pracuje na razie i moge sie cieszyć każda minuta spędzone razem;)
  9. Liza tez Załatwia sienostatnio często w domu. Jest duzy ucisk (na usg wyszło ze dla porównania nerka ma 4,5 cm, a nowotwór w najcienszym miejscu 10 cm) i momentami nie wytrzymuje. Byliśmy nad morzem, wszystko było super, wróciliśmy tez było ok, ale od kilku dni już nie wstaje (tzn, tylko na siku i jedzenie) ale je i lekarz powiedział ze to oznaka ze ja nic nie boli. I szykujemy sie na następne dni negatywnie....
  10. Jeśli chodzi o karmy watrobowe to Hill's jest wg mnie jajlepszy! Niestety my przegraliśmy walkę.....prawie.....
  11. Oj, nieeeee :( biegają szczęśliwy za TM [*] Przynajmniej odszedł kochany :(:(:(
  12. [quote name='Rumi.']dopytam się, choć jak napisali na wątku z hodowca się kontaktowali... najlepiej jest dzwonić do dt w którym psiak jest ;)[/QUOTE] Szkoda, ze hodowca nie chce pomoc :(
  13. Oj to dobrze, ze już wykastrowany, a tak poza tym to wiadomo jaki przydomek hodowlany? ;) proszę o pw :)
  14. Mistrzyni przedzwon na Parkowa, ale zapytaj o Dr Tomka Chomczynskiego. [url]http://weterynarzparkowa.pl/kontakt.html[/url] comprawda ja polecam wszystkich i każdemu złożona coś zawdzięczam, ale jeśli chodzi o "trudne"przypadki, to spróbuj... Mojej znajomej zdiagnozowal ekspresem wylew u labka.... Jeśli nie radzą sobie to polecają inne gabinety z potrzebnym sprzętem, którego u nich brak.... I proszą o kontakt w terminie późniejszym z informacja....
  15. Na kilka dni oddaję "swoją" kociczkę na służbę. Może jak sie spodoba to albo bede miała wolny dt, albo ds:) mam nadzieję, trzymajcie kciuki. Od soboty do środy....
  16. [quote name='b-b'] edit. Ja z tego bazarku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/thread...-do-godz-22-00[/URL] mam do wpłacenia 5,10 zł. Doszła zaległa wpłata. Proszę znowu o dane do przelewu na PW ;)[/QUOTE] To moja wpłata:oops: Ale gdzie mój Gmosiu:( Chłopaku wszystkiego dobrego, na pewno będę tu zaglądać:)
  17. [quote name='Bundustar']Tak sobie myślę, że na tak zadane pytanie trudno krótko odpowiedzieć. Jest wiele aspektów. Wiek może być plusem, gdyż widać jak psiak się rozwinął fizycznie i psychicznie, może być minusem bo mamy mniejszy wpływ na jego kszałtowanie. W tej sytuacji bardzo uważnie patrzyłabym na hodowlę i podejście hodowcy do układania i rozwoju psiaka, gdy mowa o rozwoju psychicznym oraz na budowę i ruch gdy mówimy o rozwoju fizycznym w odniesieniu do wzorca FCI, a nie do tego co hodowca zachwala ;) Predyspozycje wystawowe myślę, że są bardzo indywidualne i uważnie patrzyłabym na psiaka, a mniej na to jak mają się do tego przodkowie i przydomek. Pewnie podpadnę teraz hodującym basenji ale czasem można sobie tytuły "wyjeździć", a nie zdobyć - dla mnie to różnica :) Jestem bardzo młodym stażem właścicielem basenji - nie hodowcą, moje widzenie jest chyba troszkę inne niż zdecydowanej większości tu publikujących swoje opinie. To tyle z tak na szybko i krótko pisanego zdania mojego własnego, ale jeśli będę w czymś mogła pomóc to proszę pisać :) postaram się :) Ja gdybym miała szansę kupić rocznego psiaka z baaardzo dobrej hodowli, po baaardzo dobrych przodkach, który świetnie się mieści we wzorcu i ma świetny charakter kupiłabym - jeśli by mnie na to było stać ;) Pozdrawiam :)[/QUOTE] We wszystkim tym jest własnie "pies pogrzebany":) Bo ja właśnie nie znam sie za bardzo na baskach, a tym bardziej osoba, która chce to zrobic, tzn. kupić. I to byłby pierwszy pies w rodzinie i zastanawiam sie czy jest sens kupować taką "perełkę"....Co do "wypracowania " medali itp, to wiem co piszesz. Mam grzywki rasowe, co prawda nie wystawiane, ale w tym temacie wiem sporo ;) [B]jamnicze [/B]odezwe sie....na bank! ale musze sie zebrac.....
  18. Mam problem, koleżanka znalazła kotke kotna jak sie okazalo, urodziła jednego kociaka...... Jest w domu razem z dzieckiem.... Kiedy mozna sterylizowac??????
  19. Poprawilam swój post, to jest wiecej niż na 80% grzywacz!
  20. Kurcze Anula ja jestem pewna, ze w 80 % płynie w niej błękitne krew. Jakbyś miała ochotę i chęci to proponuje zrobić z Kaji grzywacza pp..... Bo na bank po części nim jest! Te oczy........czysto grzywaczowe.
  21. Moze będę w stanie pomoc, bo wybieram sie w okolice niebawem, ale jeszcze dam znać czy na pewno, a psiaka czarnego trzeba koniecznie dać na tybetanczyki, pony i grzywacze......
  22. Ciotka to Ubranko wyglada na fotkach cudnie, na żywo gorzej Hihi, ale mmyśle, ze sie chłopak przyzwyczai, moze mu nie zakładają "tego na ogon" . Hehehe. Kubraczek raczej domowy bo przewiewny, ale mi sie chłopak w nim podoba;) a te osoby zainteresowane.....hmmmm ja mam kilka pluszakow do oddania:) a tak serio to Gmoszczak jest wykastrowany? Nie doczytalam:oops:
  23. [quote name='Cudak']Rano jeszcze były, po południu cała dzika trójka zwiała :( Jak? Nie mam pojęcia :( Szylkretkę złapałam, 2 czarne w maliny uciekają. Mam nadzieję, że jeśli uciekły, to są na tyle sprytne, by ukryć się przed psami..... Biało-rudy kocurek trafił wczoraj wieczorem do DS :) Dziękuję [B]AlfaLS[/B] :)[/QUOTE]Niemożliwe!!!! Jak!!!!???? Chyba teraz dopier dociera do,mnie jakie kotki potrafią być sprytne...... Jeśli udało im sie uciec i są "dzikie" to ja myśle, ze dadzą sobie spokojnie radę...... Mam oczywiście taka nadzieje. II trzymam kciuki.......
  24. Skoro "wszystkie kotki w potrzebie nasze są" to klikajcie Cioteczki na czeskie kociaki ze schroniska. Mozna oddać jeden głos dziennie, a kociak będzie nakarmiony, ciotki z dom klikaja ......akcja trwa do 20 września.... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231407-POMÓŻCIE-karmić-KOTY-ze-Specha-to-!?p=19619782#post19619782[/url]
  25. [quote name='Cudak']To trzymam kciuki za pozbycie się robali.... [B]Clean[/B], a ile się nakombinowałam, by im "podłogę" zrobić :D Mam nadzieję, ze mi nie uciekną z tego pomieszczenia, bo będzie problem by je złapać.[/QUOTE] Pokoik wyglada naprawdę profesjonalnie......i solidnie, nawet podłoga....
×
×
  • Create New...