-
Posts
6863 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by magdola
-
LEN - nasze zdesperowane Brzydkie Kaczatko W NOWYM DOMU :):):):):)
magdola replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Czy tak jak jest to nie jest dobrze?[/QUOTE] Dobrze, tylko tak jak zrobisz jak napisałam to klikając na obrazek wchodzisz od razu na dany wątek :) Tak jak u mnie i innych ciotków :D -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapomniałam podać, że mała waży 3,700 w porywach do 3,800 :) i po zrobieniu wielkiego kooooo :D -
LEN - nasze zdesperowane Brzydkie Kaczatko W NOWYM DOMU :):):):):)
magdola replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
A teraz Ellig wchodzisz na dany wątek, klikasz w link strony, wciskasz pr. prz. myszy, klikasz KOPIUJ, wchodzisz tam gdzie poprzednio, czyli edytuj sygnaturkę, klikasz w obrazek odnośnie tego wątku co przed chwila kopiowałaś, następnie klikasz w taki globusik z położoną białą "ósemką", wyskakuje okienko, w które "wklejasz" ten link, co go przed chwila kopiowałaś, potem klikasz"zapisz sygnaturę" i masz podlinkowany bannerek :) -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
magdola replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Może z tą klatką rzeczywiście dobra rzecz, ale to zależy od psa, żeby się nie bał... Moja sunia jak sie boi, albo jak jej smutno, bo np. wychodzimy z domu to sama wchodzi do takiej torby transporterka (jest otwarty cały czas) i wtedy czuje się bezpiecznie ;) -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Ilka21']No z aniprazolem to głównie chodzi mi o łysą bo dla tj pisałam Airy starczy na razie drontal. Neistety szorowanie tyłkiem to rzadko kiedy oznaka robali a bardzo często oznaka zapchanych gruczołów okołoodbytowych.Kła trzeba usunąć bo zgryz pójdzie i jeszcze zapalenie się wda(dotknij go mocniej czy nie rusza się choć ciutkę? bo jak tak to ruszać nim delikatnie i powinien wylecieć). p.s. a jakoś daje ja sobie wychowałam małpy(choć i tak na sporo im pozwalam) i mi nie mają prawa wziąc z talerza(jak widzę bo jak nie to inna gadka hahahah) a jedynie powąchac i siedziec przy mnie jak jem ale moja mama i reszta ma przekichane bo sa nachalne bo niestety ona i goście często coś dają za co bardzo krzyczę bo sobie tego nei życzę. Ale jak ktoś da to neich sam potem się męczy i odpędza psy ;) Nie radzę ganiać bo uczysz głupoty psa tylko bierz kiełbaskę z lodówki wołaj i towar wymienny "znalezisko" za kiełbaskę(kawalątek) a z czasem pies bedzie ci oddawał "znaleziska" bo będzie się to opłacało bardziej a tj robisz to robisz im super nagrodę zabawa w gonitwę za znalezisko i nie oddawanie go czyli uczysz nie oddawania ;) dzięki, a kła to trza usunąć bo się nie rusza :( Z tym ganianiem to może trochę przesadziłam :D bo Aira to sie raczej słucha (jak nie udaje głuchej), ale gorzej z Dejzi ;). Z talerza tez nie pozwalam i na wszystkich krzyczę, przez co jestem tyranem dla psa....:), ale jak nikt nie widzi to czasem cos zniknie;) przypadkiem. A tak wogóle to jak takich maleństw nie rozpieszczać?..... Tylko one za inteigentne są i umieją to wykorzystać....Więc staram się nie dawać:D -
PILNE!!!!! Potrzebna osoba z Inowrocławia do wizyty poadopcyjnej!!!
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
Dowiedz się jutro co i jak, może więc trzeba by mu szukać DS , co by koszty pokrył... Na pewno by sie znalazł.... -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mała ucałowana;) Poza tym ja specjalnie rzuciłam palenie dla psa i teraz nie żaluje na jedzenie, a po drugie, to ja już od jakiegoś czasu kupuje małe opakowania karm różnych innych żeby zmienić, bo wg mni eRoyal też ni ejest wart swojej ceny. Na razie miałam Eukanubę (nie bardzo) i Boscha (dosyć chętnie jadła), Acane zostaiłam na deser bo przy poprzedniej grzywce byłam bardzo z niej zadowolona :) I z Hillsa jeszcze też:) -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
magdola replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='leni356'] Też uważam ze dla yorka domek szybko się znajdzie.[/QUOTE] No własnie trzeba go ogłaszać dużo! Dużo! Dużo! :)Ciekawe dlaczego trafił do schronu.... -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dla mnie Royal nie jest wcale najlepszą karma ale moja sunia nie chce nic innego jeść:( -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
magdola replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']Szejk nie miał swojego wątku, i nawet jego zdjęcia chyba nie mamy. No właśnie, nie każdy da radę wytrzymać kilka miesięcy. Edit: mam zdjęcie Szejka. On znalazł dom z wątku w dziale Przygarnę psa. To jego domowe zdjęcie. Było na tamtym wątku. Biedny Szejk. [/QUOTE] Biedny :( Tak mu dobrze ze ślepek patrzy....Taki śliczny jest.... -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
magdola replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']Szejk nie miał swojego wątku, i nawet jego zdjęcia chyba nie mamy. No właśnie, nie każdy da radę wytrzymać kilka miesięcy. Edit: mam zdjęcie Szejka. On znalazł dom z wątku w dziale Przygarnę psa. To jego domowe zdjęcie. Było na tamtym wątku. Biedny Szejk. [/QUOTE] Biedny :( Tak mu dobrze ze ślepek patrzy....Taki śliczny jest.... -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj się dowiedziałam,że czeka mnie kolejny wydatek, bo mojej Airze trzeba kła usunąć mleczaka...:( Ale ja już mam w książeczce wklejoną naklejkę.... to tylko łysej bym ten aniprazol dała.... będę z nią szła za ok 2 dni to zapytam....jak dotrze do mnie książeczka. Zrobalami ja nigdy nie miałam styczności, bo nie było, zreszta "golas" nie szoruje tyłkiem po ziemi :D ale to przeciez nie znaczy że robaków nie ma.... No to szukam tych pozostałych 39 chętnych ;) do okulisty... PS. Ilonka jak Ty dajesz sobie rade ze swoim stadkiem, jak ja z dwoma nie mogę... Złodziejki wszędobylskie, wszędzie wejdą, wszystko muszą zobaczyć, poczuc, powąchać, zjeść.... Jako pierwsze. Kawałek czekolady po kryjomu jadłam w zamknięciu, bo by mi z buzi wyciągnęły, i znalazły jakąś stara gumę do żucia, to na przemian żuły i uciekały przede mną, żeby im nie zabrać...Gonitwa była jak w "Wilku i zającu":D -
PILNE!!!!! Potrzebna osoba z Inowrocławia do wizyty poadopcyjnej!!!
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
Evita zapytaj się ile kosztuje adopcja.... Bo na "pożyczenie " to się raczej nie zgodzą. I potem moga byc problemy, więc jak juz cos to go trzeba adoptowac od razu..... -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
magdola replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']Na yorka znajdzie sie DT bez problemu a Ty przez swoja nieodpowiedzialnosc znalazlas sie na czarnych kwiatkach... tak dla przypomnienia[/QUOTE] Madallena znajdzie sie na pewno tylko pomoc potrzebna, ja laik jestem i nie mam doświadczenia..... Nie wiem co z czym sie je... a szkoda, żeby taki maluch okazał się ofiara mody:( -
PILNE!!!!! Potrzebna osoba z Inowrocławia do wizyty poadopcyjnej!!!
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
Evita potrzebujemy zdjęć! -
PILNE!!!!! Potrzebna osoba z Inowrocławia do wizyty poadopcyjnej!!!
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
rezerwacja na fotki -
[SIZE=5][COLOR=Purple]"psiak trafił do schronu 3.01 Pierwszy raz widziałam go 5.01 lub 06.01... Psiak błagał zeby go wziac. Jednak wtedy na tymczas miałam owczarka szetlandzkiego. Byłam tam kilka dni temu.Pytałam jak mały...wolontariuszka powiedziala mi ze został oddany. Ucieszyłam sie. Dotałam info od dziewczyn ze psiak nadal jest w schronie. Bylam tam wczoraj, faktycznie... siedzi smutny, chory, nawet nie podniosł głowki zeby na mnie spojrzec... Nie je, wymiotuje. Mogę wziąć go na tymczas jednak potrzebuje Waszej pomocy finansowej na weta... napewno bedzie potrzebowal opieki lekarza... Jest troche zaniedbany... Jestem w stanie doprowadzić go do kultury pod wzgledem wizualnym jednak zdrowie jest najwazniejsze!! Jesli beda jakies deklaracje, wezme psiaka chocby jutro.[/COLOR][/SIZE][SIZE=5][COLOR=Purple]"[/COLOR][/SIZE] Może nie powinnam zakładac wątku, ale nie moge tak zostawić biednego psiaka. Nie mam zdjęć mam kilometry do małego, ale zacytuje co napisała o nim Golden Evita na forum Yorków: [COLOR=Red][B][SIZE=2]"UWAGA!! Ten york w bydgoskim schronie nadal jest! Wprowadzono mnie w blad! Maluch wymiotuje i nie je!!! potrzebna pomoc!!!DT!! Cokolwiek!! Mnie niestety nie stac na to zeby go wziac i wyleczyc!!!" [/SIZE][/B][/COLOR] Jest potencjalny DT, ale brak funduszy i osoby, która by się tym zajęła (czyt. miała by bliżej ode mnie). Jest kilka rzeczy na bazarek, ale nie ma kto wystawić.... Ratujcie maucha. Ma podobno ok. 1,5 roku, piesek, i nikt sie po niego nie zgłosił od jakegoś czasu..... Czy ma zostać ofiarą mody???????:placz:
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
magdola replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Ja jak szłam do pracy zamykałam sukę w klatce, bo nie tyle niszczyła, co próbowała się wydostać: drzwi i okna, oraz ściany obok. Nie jestem jednak zwolennikiem. Ale musiałam. Suka próbowała sie wydostawać z klatki, trochę się raniła. Była na CalmAidzie podawanym rano, spacer ranny tylko na smyczy, spokojny, klatka w zaciemnionym pokoju, uspokajająca muzyka, na klatce prześcieradło (które przerabiała na makarony), wyła całe 8 h. Po kliku dniach troszkę się uspokoiła, ale ona nei miała duzego nawyku (silny lęk był, ale nie nawyk). Stopniowego zostawania w domu uczyłam po pracy, w całym domu, z drugą suką, pozapalane swiatło - żby odróznić jej te 2 sytuacje.[/QUOTE] Czasmi tez pomaga cicho włączone radio, ale nie w każdym przypadku, bo czasem pogarsza.....:( -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
magdola replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='GPooLCLD']kenel jest fajny jak się go dobrze używa. Pies powinien go kojarzyć z wyciszeniem, a nie karą .[/QUOTE] Dla mnie kojarzy się od razu z karą, chociaz jeszcze w nim nie siedziałam....:D -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
magdola replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='agnieszka32']Trochę dziwne, ale wszystko się zgadza i cieszę się, że się wyjaśniło :lol:[/QUOTE] Dzieciaki gdzie jesteście????!!!! -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
magdola replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='leni356']Mopek z silnym lękiem separacyjnym zaczął robić postępy..po 3 miesiącach[/QUOTE] Ale zaczął!!! I to się liczy. Czas, czas i jeszcze raz czas, wyrozumiałość sąsiadów;) i "dyscyplina":) -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To ja się zapisuję:) I pomóżcie mi rozpuścić wici, bo musi być min ok 40 chetnych, i powiedział, że w Sz-nie będzie współpracował tylko z moją wetką (jestem z niej dumna i z tego, że jestem jej pacjentką, tzn moja Aira i będzie Dejzi:)) -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
magdola replied to leni356's topic in Już w nowym domu
UWAGA!!! Przekopiowane "Ten york w bydgoskim schronie nadal jest! Wprowadzono mnie w blad! Maluch wymiotuje i nie je!!! potrzebna pomoc!!!DT!! Cokolwiek!! Mnie niestety nie stac na to zeby go wziac i wyleczyc!!!" Pomocy. Z tego wątku: http://www.dogomania.pl/threads/143491-Yorki-w-potrzebie-znalezione-zaginione/page19