-
Posts
6863 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by magdola
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
magdola replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
aga pdobno kontaktowala sie z toba pani, ktorej pieska ukradziono chyba sprzed Biedronki... -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
magdola replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
ja mam trnsporterek, ale juz go nawet ne zdaze wyslac :( -
LEN - nasze zdesperowane Brzydkie Kaczatko W NOWYM DOMU :):):):):)
magdola replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Ja myślę, że powinien się w nim zakochać ktoś, kto zna jego historię i komu Len spodoba się taki jaki jest - a jest już według mnie przystojny bardzo. Niech nie dzwonią ludzie którzy chcą słodkiego futrzaczka, yorczka, asterixowego psiaczka,.. No nie wiem...[/QUOTE] grzywcza pp??? mozna go podpiac...:cool3: -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
magdola replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja']tak.......[/QUOTE] inaczej moglyby wrocic po tak dlugim czasie z wnukami :D, i mielibysmy babcie age:D;) -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
magdola replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
[quote name='emdziolek']mysle ze teraz to juz nie ma znaczenia bo sunia jedzie do innego DT :)[/QUOTE] chyba pies :D -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
magdola replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania z poznania']Tak, z tym, że sąsiad sąsiada by sprzedał to jest bardzo korzystne, bo jakiś łebek mógł pójść taką logiką- śliczna sunia plus śliczny pies= śliczne szczeniaki. To co będzie się łaszczył na 2000 jak tyle może mieć co roku, a nawet dwa razy w roku.... Ale sąsiad na pewno by tego nie przeżył i uprzejmie doniósł :diabloti:[/QUOTE] to moze oglosznie zrobimy: "Drogi sasiedzie! Jesli Twojsasiad posiada znikad dwa psy to wiesz co robic!? Dzwon!!!" :D:D:D -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
magdola replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
ale prosze zmien temat... ja juz zmienilam i nikogoie chce obrzucac blotem, napisz jakie grzywki mialas u siebie? Mozesz sie pochwalic? to byly pp czy nagusy? masz fotki jakies? -
[quote name='Madallena']magdola jak boją się kosztów to jak chcą zdecydować się na szczeniora? w ogóle psa? a co z późniejszym ew leczeniem? kastracją? jedzeniem? szczepieniami?[/QUOTE] chdzilo i o duze koszty... ostatnio odeszla im duuuza sunia, ciezko chorowala, byla wiekowa i 'poszlo' kilka tysiecy na jej leczenie. ludzie sa odpowiedzialni, tylko na razie szukaja w schronsku, bo tam tez sa potrzebujace psiaki, a czasem koszt transportu jest bardzo duzy... i wcale mi nie chodzi o sfinansowanie calosci. po prostu chcialam im orientacyjnie podac koszt jaki moglby byc.
-
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nawet nie wiesz jaka ona sie zaje....a zrobila!!! ja juz mam lezki jak pomysle ze niedlugo pojedzie 'w dal':( prubuje lizac po twarzy, szczeka na psy idace przed balkonem, jak chce zwrocic na siebie uwage to piszczy, szczeka, 'tanczy' w kolko, ociera sie...ale najlepszy widok jest jak sie spod koldy wynurza :D z mina typu: 'o co kaman'? strasznie zaluje, ze moj TZ ciagle mowi : nie!!!! :(:(:( -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja z ta pania zamienilam doslownie dwa zdania, jedno to byla moja prosba, zeby zadzwonila do kany, i zapytalam ja skad wie o grzywce, a pierwsze jej pytanie to jak mozemy sie spotkac? :) ps. pani jest ze slaska, a my w szczecinie :), a kana jeszcze dalej;) napewno najwaznijsze, zeby sobie zdala prawe z tego, ze ona potzebuje lekow do konca zycia i odziennie 2 razy trzeba jej przemycic je jakos..., poza tym nie jest najmlodsza... a transport sie zalatwi, jesli to bedzie 'ten' dom. -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
aaa.... nooo ... łaske robia..... ale wazne ze cos sie ruszylo, a Dejzi coraz fajniejsza... dziiaj mnie "oszczekala" bo jej frytki nie chcialam dac.....:D -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
magdola replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
[quote name='emdziolek']Magdola nie bądź zawistna. Dla sprostowania- jako że nie byłam prawnym opiekunem Gucia nic nie mogłam na to poradzić ze pies w schronisku i nie moge go wyciagnać Gucio był na kwarantannie i nie mogłam go zabrać z tego powodu to raz a dwa- czekam na dowód wiec niestety nie miałabym jak podpisać umowy ;/ A schronisko nie posiada czegos takiego jak umowa na DT tylko biorąc psa na DT- podpisujesz umowe jak bys psa adoptował.... Nie nzasz sytuacji a obrzucasz mnie błotem. Nie bede tego juz wiecej komentować bo to nie ma sensu.[/QUOTE] nie wiem o czym piszesz...nie jestem zawistna tylko zly przyklad podalas, bo przeciez mialas gucia u siebie i sobie z nim poradzilas i z jego problemami, a teraz napisas ze nie moglas go wyciagnac ze schronu... nie twierdze ze nie pomagasz psom, ale mam zal do ciebie, ze nic nie powiedzialas, gdy juz wiedzialas, ze gucio trafi spowrotem do schronu, a mialas na to tydzien albo dwa...poza tym nie mi cie oceniac... i to na tyle mojego offa... DT bedzie monitorowany przeze mnie, jesli maly bedzie wykastrowany, a Dejzi znajdzie domek, to nawet moze byc u mnie;) ale mysle ze szybko znajdzie domek...dt bez dzieci, raczej free, no chyba ze vet... i czesciowo karma, ale to nie sa duze koszty... -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mam w domu 6-cio latke :) i TZ-ta:D ktory jutro rusza na poszukiwania Sary i Fiodora, bo bezrobotny jest:D ps.to oczywiscie zrt, chociaz kto wie... [SIZE=3]Kana, [SIZE=2]mialas dzisiaj telefon w sprawie Dejzi? -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
magdola replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
[quote name='emdziolek']Jakby co ja moge dac DT temu grzywkowi.. :) poradziłam sobie ze schroniskowym Guciem z duzymi problemami to i z siusianiem w domu sobie poradzimy ( Gucio tez miał ten problem, aktualnie pieknie prosi o spacerki ) :) Jestem z Poznania jakby co, mam buldożka do towarzstwa dla malucha...[/QUOTE] tak sobie z nim poradzilas, ze teraz w schronie siedzi! -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
chodzilo mi o takie min 5-6 lat. -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jakbys mogla zmienic lysego na nagiego... a czemu nie do dzieci? -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
magdola replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
[quote name='piechcia15']nastąpiła pomyłka:)myślałam, ze magdola jest z warszawy, a tu Szczecin:) więc szukamy transportu do Szczecina:)[/QUOTE] to taka duza wies na koncu polski...;) -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dokladnie vetmedin :) dzieki, buzka -
[quote name='A.R.S.']Już jestem, jestem, bo zaraz tu te (nie)dobre cioteczki będą mi kazały zdjęcie z gazetą zrobić :) Puszek czuje się dobrze, czasami bardzo dobrze. Jak się wyśpi to lata, skacze i szczeka piorun jeden :loveu: Bardzo dobrze już się przystosował do życia u nas. Wie już gdzie co w domu stoi, a połowę podwórka, po której się porusza zna jak własną kieszeń. Wie gdzie są zaspy, ma swoje ulubione na które się wdrapuje i .... osikuje. Ja nie wiem co to będzie jak one mu na wiosnę stopnieją. :shake: Werę to totalnie olewa, za to nie znosi psa sąsiadów, dzielnie broni podwórka :evil_lol:[/QUOTE] w kazdym badz razie jak nie zobacze foty z gazeta to... hmmm...
-
LEN - nasze zdesperowane Brzydkie Kaczatko W NOWYM DOMU :):):):):)
magdola replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
napiszce krotkie i konkretne ogloszenie to zamieszcze w lokalnej gazecie.. na PW -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jest mi z tym bardzo zle...:( -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
magdola replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
wieczorem dam znac. wykonam telefon, niestety zaraz musze pilnie wyjsc ... bedzie dobrze... -
aaaaaa..... no to mnie za dlugo nie bylo u Puszka:oops:
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
magdola replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Energy']Oj Magdola z nieba byś nam spadła:loveu:tylko co to dla Ciebie znaczy tyci?[/QUOTE] takie 5-max6 kg.....:(