-
Posts
6863 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by magdola
-
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker'][B][URL="http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=56593&sid=badffd86c7cba4c2ce66bb7620659511"]RC Convalescence Support w proszku[/URL] jest bardzo dobry.Karmiłam strzykawką[/B] nim naszego kota przez 7 tygodni.[/QUOTE] Wiem;) ale cena powalajaca:( -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
[quote name='tatankas']Mamy strzykawki,środki dezynfekujące,gazy,rękawiczki i inne takie załatwia nam moja mama za co jej bardzo wdzięczne jesteśmy :) Ja w sobotę będę dzwonić do ciebie by te kalendarze ci przekazać,to może mi przekażesz ten środek,chyba,że będziesz w Policach?[/QUOTE]zobaczymy sie w środę, albo dzisiaj będę sie widziała z Irena... Po prostu do proszku będzie potrzebna strzykawka, ale powiem co i jak , jak sie spotkamy. -
Co u Was słychać?????
-
[quote name='Cudak']Najlepiej losowanie najbardziej potrzebujących kandydatów zrobić... :([/QUOTE] Nie dobijaj mnie:(
-
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
Ja bym, przynajmniej na razie, wstrzymała sie z surowymi jajkami.(czyt. Zoltkiem).... Ona[SIZE=2][/SIZE] za mocno osłabiona jest, zeby zwalczyć jakiekolwiek potencjalne mikroorganizmy siedzące w surowym żółtku, ale jak tylko sie wzmocni to jak najbardziej;) sparzyc jajo i smacznego:) przekaże jej środek , ktory swietnie stawia na nogi, strzykawki chyba macie? [h=2][URL="http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=56593&sid=badffd86c7cba4c2ce66bb7620659511"]RC Convalescence Support w proszku[/URL] [SIZE=2][/SIZE][/h][COLOR=#000000][/COLOR] -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
. Nie wyobrażam sobie jedzenia w kolnierzu:( biedna... Z tego co wiem, to jest strasznie osłabiona, przewraca sie... Musi sie wzmocnić, ma jedzenie podawane porcjami po trochu, bo jest strasznie łapczywa (zreszta co sie dziwić?:() -
[quote name='Cudak']Ty się ciotka nie śmiej, tylko myśl nad jakimś bazarkiem cegiełkowym, bo jesteś w tym Mistrzem :evil_lol:[/QUOTE] Miszcz juz cos wymyśla.....tylko na kogo zrobic?:(
-
Znów porzucona... pojechała do nowego domu, trzymamy kciuki :)
magdola replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cudak']Ankieta odesłana - [B]szukamy kogoś do wizyty p/a w Szczecinku![/B] :)[/QUOTE] Ja tylko kojarze [B]mariamc [/B]ale ja nie wiem czy ona ma czas na wizyty..... -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
Czekam, na fotki (to nie czas i miejsce na jakiekolwiek wyrzuty) -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
Info z fb: Iza odebrała Nanę ze szpitalika. Rachunek wyniósł 1400 zł, ale faktura będzie dopiero za jakiś czas. Iza obiecała zdjęcia, jak tylko będę je miała to wkleję. Nana jest słaba, oszołomiona sytuacją, drogę do biura przespała. Co do zaleceń: za 10 dni zdjęcie szwów, do tej pory ma chodzić w kołnierzu. Codziennie będzie dostawała tabletki. No i lekkostrawna dieta, ale to już pisałam. Czyli teraz Nana musi jeść, żeby kręgosłup jej się schował:) -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
[quote name='tatankas']Nie wiem Magda o co ci chodzi,jest tak jak piszę i nie życzę sobie,byś pisała na wątku,że kłamię.Jeżeli dom tymczasowy nie był na 100% to nie wiem o co halo.Nikt nie potraktował cię źle.Szkoda,że tak oczerniasz nasze działania i przez to psujesz sytuację suni.Masz do nas telefony,więc czemu nie zadzwoniłaś bezpośrednio,tylko jakieś wymyślone brudy tu wypisujesz. Mam stały kontakt z Izą telefoniczny,codziennie też się widzimy.Ty uparłaś się,żeby akurat tą sunię wziąć do domu,a nie ma takiej potrzeby.Nana już w siedzibie.Pani prezes zapłaciła za operację,klinikę i leki około 1400zł,dostała leki i tabletki przeciwbólowe.Za 10 dni kontrola i zdjęcie szwów.Teraz Prezeska leci do domu jej cosik ugotować dobrego do jedzonka,za niecałe dwie godziny znów będzie w siedzibie. Dziś znowu z Sierakowa wyciągnęłyśmy kolejną małą sunię-ta potrzebuje domu tymczasowego,tak jak Misiek pod naszą opieką-może dla tych psiaków domek tymczasowy znajdziesz? Nie ma niedomówień,sporów-magdola się uparła,żeby dać tego psa na dt sąsiadce,choć nie wie na 100% czy sąsiadka ją weźmie.Nie karaj sunia za to,że ktoś coś sobie obmyślił i się na to uparł i jak nie poszło po jej myśli to się wścieka na niekorzyść psa.Bardzo to smutne i przykro mi z tego powodu :( [B][COLOR=#ff0000][SIZE=3]Magdola dzięki,że chciałaś pomóc,ale jak na razie to tylko szkodzisz suni swoimi wpisami :([/SIZE][/COLOR][/B][/QUOTE] Taz piszesz bzdury.... Mała chciałam nawet wziąć do siebie bo jest grzywaczowa... Poza tym [COLOR=#ff0000]ja nie chciałam leczyć suni w innej lecznicy. [/COLOR]I o to mi chodzilo! Pomagalam ile mogłam. Chodziło dokładnie o to, ze nikomu nie proponowałem, zeby sunia była leczona u innego veta...to jedna z Was mi zaproponowała, ale ja stwierdzilam, ze nie będę robić nic co jest sprzeczne z decyzjami odgornymi. P. Prezes sama stwierdziła,ze bierze mała do siedziby i będzie osobiście z nią jeździć...to dla niej nie miał być problem i tyle... Na nic sie nie uparlam. Nawet zaproponowałam, ze pomogę jej znaleźć dom "grzywaczowy" . Szkoda, strasznie jest mi z tego powodu smutno i zle :( poza tym Liska tez pomagalam szukać... I na nic sie nie uparlam... Poker pisała o dt, dlatego napisalam, ze dt nie jest szukany... Pozdrawiam ;) i życzę małej duzo zdrowka i szczęścia w życiu....tym lepszym. Nadal będę jej kibicować. I to nie ja szkodze.... -
[quote name='Cudak'][SIZE=3] PCŁ[B]DT[/B]![/SIZE][/QUOTE] Hahahahaahahahahahaha:evil_lol:
-
Mini-husky bez przedniej łapy od 3 lat w przytulisku. Potrzebna pomoc!!
magdola replied to Macia's topic in Już w nowym domu
To zrobic bazarek imienny?????? -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']No i robi sie niemiło. Chciałam jakoś pomóc suni , bo grzywki od czasu Zuni u nas w DT są mi bardzo bliskie,ale nie uczestniczę w wątkach gdzie są niedomówienia, spory itd. Szkoda, bo sunia na tym może ucierpieć, a przynajmniej nie zyskać to co by mogła.[/QUOTE] Amen. (10 znaków) -
Mika[*] i Inez, staruszki jamniczki... INEZ zbiera $$$ na badania i PDT
magdola replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hałabajówka']Coś Ty nie przejmuj się przecież nic się nie stało :) pamiętaj tylko żeby dobrze w tytule wpisać bo mnie księgowy kilim ;)[/QUOTE] Wiem, wiem, darowizna;) -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
[quote name='tatankas'],dt chciał kontynuować leczenie w innej klinice i na to pani prezes się nie zgodziła[/QUOTE] [SIZE=5][COLOR=#ff0000] BZDURA TOTALNA !!!!!!!!!!!!!!!!!!! [/COLOR][/SIZE] Poza tym dt nie byl ma 100 %. Życzę Wam powodzenia.... Szkoda, ze co innego przez telefon, a co innego tu:( Szkoda tylko osób, które sie angażują i zostają potraktowane jak smarkacze, nie wiem czy warto...... Kopiuje z fb: Odpowiadam na pytanie odnośnie chodzenia i wypróżniania:) Doktor powiedział, że Nana bardzo ładnie chodzi, nie ma z tym problemu, podobnie jak z wypróżnianiem. W szpitaliku załatwia się bardzo dobrze. Ma apetyt, z rodzajem posiłku nie ma co wpadać w paranoję, byleby zdrowe było i jak napisałam niżej żadnych kości i ciężkostrawnych rzeczy, jak np. kiełbasy itp. -
Mini-husky bez przedniej łapy od 3 lat w przytulisku. Potrzebna pomoc!!
magdola replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kirke69']Na SOS Husky padłą propozycja [SIZE=5]Mimi [/SIZE][SIZE=5][SIZE=2]mi wpadło w ucho,aleco wy na to? [/SIZE][/SIZE]:cool3:[/QUOTE] Sunia potrzebuje pieniazkow.......?????????? -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
Pada, postaram sie wykombinowac i stworzyć jakiś poemat nt zwrotów z siedziby gl (Sorki za off, ale wiesz o co chodzi? Bo mi sie przypomniało) -
Mika[*] i Inez, staruszki jamniczki... INEZ zbiera $$$ na badania i PDT
magdola replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
O, jaaaaa, ja nie Wpłacilam Tobie bo SMS nie dostałam, bo miałam problemy z połączeniem z bankiem:oops: Moja wina......:shake: Dupa ze mnie......zaraz zrobię przelew.....ale mi GUPIO..... :oops: A byłam pewna na 100.... -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker'] Potrzebny jej domowy DT., a ja nie mogę :placz:[/QUOTE]niestety p. Prezes nie wyraziła zgody na dt....:( I jest mi z tym baaaardzo cieżko.... Ja wiem, ze chce ja mieć pod swoją opieka, jednak.....ech..... -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Wiadomości podają różne osoby. i to nie zawsze zgodne. Kto jest odpowiedzialny za małą?[/QUOTE] Dokładnie jak napisała tatankas.... Jedna osoba otrzymuje telefon z przychodnia, a reszta tylko przekazuje info....kto pierwszy ten lepszy.... Zabieg miał być środa, czwartek....nagle wieczorem okazało sie, ze był wczoraj po zamknięciu.... Jutro wet osobiście przekaże info p. Prezes Toz Police, i jesli będzie miała czas to sama zamieści.... -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
[quote name='tatankas']Nie ma możliwości gotowania,ale dziewczyny w domu gotują i przynoszą do siedziby-zwierzaki codziennie prawie mają ciepłe gotowane jedzonko :)[/QUOTE] Niestety, w siedzibie nie ma takiej możliwości..... Ech.... Szkoda mi jednego, ale muszę sie wstrzymać.....;) -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
Jutro sunia jedzie do siedziby Toz Police.... -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
Gorące wieści: [h=5][COLOR=#333333]No i już wszystko wiem, możecie odetchnąć. Dr musiał usunąc kawałek kości miednicy, która przy każdym ruchu Nany blokowała prostnicę. Operacja była cieżka, wszystko w środku było miękkie jak się Dr wyraził. Możliwe, że w niedalekiej przyszłości Nana będzie wymagała jeszcze jednej operacji, ale to zależy jak będzie sobie radziła po tej. Ma apetyt, je, ładnie chodzi. Dr Gugała mówił o niej "Nanusia" i podkreślał, że jest fantastyczna. Co do zaleceń do musi mieć odpowiedzialny domek tymczasowy przynajmniej, który będzie mógł ją obserwować. Nie ma jakiś szczególnych zaleceń co do żywienia, ale raczej coś lekkostrawnego i żadnych kości. Przez ten uraz nerwy były uszkodzone. Jutro DR prosił żeby ktoś tam podjechał to wszystko dokładnie wytłumaczy, będzie można ją zabierać, być może nawet jutro. W piatek Dr wyjeżdza. Wszystkie komplikacje wynikały z tego, że to bardzo stary uraz.[/COLOR][/h] -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
Spokojnie;) Nana była wczoraj operowana, lekarz nawet nie powiadomił. Jeszcze nie wiadomo, dlaczego wczoraj po godzinach otwarcia gabinetu zapadła taka decyzja.... Zaraz doktor ma dzwonić.... Jak tylko będzie możliwość to jutro podjade do kliniki..... Strasznie sie denerwuje...... Ps. Codziennie staram sie zamieszczać nowe info, to co wiem.... Ostatnio mnie dwa dni wywalalo z Dogo? Acha....Stan suni prawdopodobnie stabilny, ale czekamy na wieści.....Mam nadzieje, ze dziś wet zadzwoni.......:mad: