-
Posts
6863 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by magdola
-
[quote name='Enigma79']tak, wizyta obowiazkowa... tym razem pojedziemy w wiekszym gronie.[/QUOTE] gdyby cos to na mnie mozecie liczyc...
-
jej rodzeństwo ginęło na jej oczach - Marusia już w DS, bądź dzielna!
magdola replied to mru's topic in Już w nowym domu
Haaaaalo....Jest tu ktoś? -
Pilnie potrzebny dom dla Zuzi :( - NIEAKTUALNE - MA DOM
magdola replied to Hubabuba's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hubabuba']Poszukuję osoby, która chciałaby przygarnąć Zuzię. Właścicielka jest zmuszona oddać pieska, z powodu wyjazdu za granicę:-( Suczka ma około 1,5 roku, jest bardzo wesoła, energiczna. Nie jest agresywna w stosunku do innych psów, ani do ludzi. Mieszka z suczką, z którą świetnie się dogaduje. Zuzia bardzo szybko się uczy, więc nie powinno być problemów z szkoleniem. Pomóżcie znaleźć dla niej dom:-( Jeśli ktoś by był zainteresowany, to mogę więcej informacji podać, pokazać więcej zdjęć. [/QUOTE] napisalam PW -
Szczeniaki to mój koniec??? Nie! Lady ma nowe życie w DS!!!
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja']dopiero teraz dojrzałam fotaski :multi: szczesliwa psinka Moze stresior z psiaków schodzi i nie jedzą , a moze faktycznie coś złapały w schronie . A jak kupalony ? Bo jeśli nie najgorsze to malutkie porcje pachnącego żarełka powinny wpłynąć na apetyt[/QUOTE] Ja mysle, ze rzeczywiscie stres i zastrzyki (dzis ostatni, uff) mogly wplynąc na apetyt...obaczy sie w sobote....ew w niedziele.....i teraz nie moge sie doczekac jak agaga na Morrisa:shake::loveu: -
LADY w typie Saluki znalazła swój raj na ziemi:):):)
magdola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
hopaj do góry... -
Szczeniaki to mój koniec??? Nie! Lady ma nowe życie w DS!!!
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
Super, zobaczymy za parę dni... -
Szczeniaki to mój koniec??? Nie! Lady ma nowe życie w DS!!!
magdola replied to magdola's topic in Już w nowym domu
Info: Lady mało je, nie moga dopasowac karmy, ale moze to przez zastrzyki i zmiany....sie zobaczy... Nie widac zeby jej cos dolegało, jednak bede ja widziała dopiero w sobote....(buuuuuu jeszcze dwa i pol dnia:( ). Poza tym zmartwiłam się, ze moze coś grasuje w schronie, tfu,tfu!!!, bo Halo tez nie chce jesc:(... Dzisiaj była ostatni raz w leczniy na zatrzyku;) Poza tym ciotki, Wy sie nie musicie o nią obawiac, bo ja za nia odpowiadam (nie interesuje mnie, ze co inneo jest w papierach;)) i nie dam jej krzywdy zrobic!!!!!Nigdy za mojego zycia......!!!!!! -
[quote name='Enigma79']agiza : a trzeba się na ten dzień zapisywać czy można przyjść bez uprzedzenia ? bardzo dziękuję za info[/QUOTE] trzeba sie zapisac, bo obowiązują wizyty na godzine, bedzie dr Garncarz-okulista, i jego zona-kardiolog. Badania z certyfikatem lub bez, ale jesli psiak niewystawowy to radze bez bo taniej ;)
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
magdola replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
a ja ponownie zapraszam na bazarek, z ktorego czesciowy dochod jest na Miecia;) i do hopania :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/182926-Apel-do-miA-oA-nikA-w-bulowatych-13-w-schronisku-Grozi-im-EUTANAZJA"]http://www.dogomania.pl/threads/184370-Bazarek-dzieciecy-%28ciuszki-buty%29-na-TTB-Sz-n-i-niewidomego-Mietka-%28do-7.05%29[/URL] -
[quote name='ageralion']Moj sasiad :)[/QUOTE] Jednak "tajemniczy sasiad" :D
-
Nie będę sie narzucać, ale już proponowałam dom dla małego. Państwo bez dzieci z dorosłym łagodnym terierem. Mały byłby wykastrowany. W grę wchodzi tylko DS, bo Pani nie chce, żeby mały znów zmieniał dom kiedy się przyzwyczai, bo to było by dla niego niedobre. Paśtwo wiedzą, że mały ma problemy behawioralne i akceptują to, nawet konsultowali to ze swoim vetem, który z chęcią im pomoże w socjalizacji malucha. W domu tym zawsze były psy, to dobra znajoma mojej mamy i wiem, że nigdy by psa nie zostawili,zwłaszcza, że wiedzą, że jest problem i są w stanie podjąć się tego zadania. Chciałabym wiedzieć jaka jest decyzja, chociażby wstępnie bo Pani kilkakrotni do mnie dzwoniła i jestem z nią umówiona na wieczór dać jej znać, czy ma jakieś szanse... Oczywiście nic na siłę... Jeśli uważacie, że dt jest lepszym wyjściem to... powodzenia:)
-
[quote name='pinkmoon']To niemożliwe żeby był w takim stanie od trafienia do schroniska, przez miesiąc niejedzenia wyglądałby o wiele, wiele gorzej. Na zdjęciach nie wygląda na psa z depresją. Owszem, mogą być problemy z psychika, ale myślę że coś fizycznego też go może męczyć :([/QUOTE] Moze ta narośl na lopatce????
-
Cholera, cholera :(
-
[quote name='ageralion']Cycuchy bez zmian...[/QUOTE] nie wiem.....nie bierz pod uwage najgorszego, mało ci problemow?;)
-
Dexterek po amputacji penisa... ma dom!!!
magdola replied to Inez de Villaro's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwija'] Dlaczego nikt nie kontroluje tych pseudhodowli i nibyhodowli..[/QUOTE]niestety nie da rady:( walka z wiatrakami/.... -
[quote name='Ewa i flatki']Odnośnie kastracji - pudel Kokos, dorosły kilkuletni samiec wzięty przez Renatę z Tomaszowa miał utrwalone samcze zachowania do potęgi n-tej. Następnego dnia po adopcji na cito kastrowany, bo non stop gwałcił Gaję i oblewał mieszkanie. Zmiana zachowań ( olbrzymia poprawa) była błyskawiczna, więc nie mówcie, że u młodziaka będzie to trwało kilka miesięcy. W sytuacji, gdy kastracja jest alternatywą dla eutanazji chyba nie ma co się zastanawiać. Niestety, tylko dobrą radą mogę mu pomóc :([/QUOTE] Nie u kazdego psa jest tak samo, ale czasem warto. Ceną jest życie!!!