-
Posts
10631 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Magolek
-
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kolia']Zuleczka czarna, czy szara z pewnością cały czas piękna :) Magolek jesteś już aktywna na FC - możesz się logować :p[/quote] Kolia dzięki piękne :lol: dostałam maila. Później wejdę na stronkę (po pracy).:) -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bazyliah']Udało się wejść normalnie. Magolek - czy poszarzałą Zulkę też chcesz? Prałam ją na sucho i wzięłam puder wybielający dla zwierzów białych. Za kilka dni to z niej zlezie (to nie wybiela trwale). Chyba jestem zmęczona...[/quote] Jasne, może być szara, w ciapki czy jaka bądź :), aby szczęśliwie dojechała:loveu:. -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kolia']Magolek i przyszedł mail aktywacyjny? :) Jeśli nie to powiedz pod jakim loginem się zarejestrowałaś, a zainterweniuję u admina. Zulinka musi mieć swoją własną wyjątkową galerię :p[/quote] Kolia, nie przyszedł do tej pory. :shake: Login taki sam jak tutaj: Magolek. Jeśli możesz coś zrobić, to będę wdzięczna.:sweetCyb: -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Bazyliah nie przejmuj się takimi drobiazgami jak literówki. Z wejściem na dogo i ja miałam problem, coś się dzieje z serwerem. Współczuję Twojej psinie, ale miejmy nadzieję, że łapka zagoi się szybko i ładnie. :) -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bazyliah']juz jest ok, tylko dieta ryzowa jest malo fajna. Ale i tak lepsze, niz nic ;)[/quote] Najważniejsze, że skutkuje. Oby do soboty wyzdrowiała i dobrze podróż zniosła.:) -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bazyliah']ja od wczoraj mam bardzo ograniczone możliwości wchodzenia na dogo. najlepiej było w pracy, przez komórkę. A teraz emotek nie mogę wstawiać...Zula już lepiej, nie dość, że chuda, to jeszcze po tych wymiotach powoli dajemy jeść.Teraz biedna, niepocieszona, śpi na fotelu wtulona w kota Stefana.[/quote] Biedactwo, mam nadzieję, że będzie coraz lepiej. :sad: -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bazyliah']Zula chyba coś podejrzewa, wczoraj rzygała :roll: Dziś rano lepiej, już humor wraca. Miałam ją dziś kąpać, żeby pachnąca pojechała, ale po tych wymiotach nie będę jeszcze jej stresu dokładać. Wypiorę tylko na sucho.[/quote] Bazyliah jak Zula się czuje, wróciło wszystko do normy? Pozdrawiam :) -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kolia']Magolek, zapraszam Cię serdecznie na forum miłośników collie -> [URL="http://www.collie.intertel.net.pl/forum/index.php"]Forum Owczarka Szkockiego Collie :: Indeks[/URL] :) Zachęcam do rejestracji i liczę, że założysz Zulce galerię :)[/quote] Ludzie, co się dzieje z Dogomanią dzisiaj????????? Nijak tu wejść prawie przez cały dzień nie mogłam, już myślałam, że to u mnie net się wykrzaczył, :comp26: ale na wszystkie inne strony mogę wchodzić. :angryy: Kolia, ja to chyba dzisiaj nie mam szczęścia do netu. Zgodnie z Twoim zaproszeniem byłam na Forum Owczarka Szkockiego Collie, zarejestrowałam się jak Pan Bóg przykazał, formularz odesłałam (tak na oko około 14) i... nic. Czekam i czekam na maila potwierdzającego, żem już pełnoprawnie zarejestrowany obywatel... a tu figa z makiem. No, ale nie ma tego złego itd. Naczytałam się o karmach, kąpielach, czesaniu itp. Zdjęć co się naoglądałam, to moje!!! Panie Boże, żeś takie cudeńka stworzył nam na pociechę i do kochania - chwała Ci za to! :smilecol::smilecol: Jak durnowata cały dzień prawie tam siedziałam i tylko czytałam i pasłam oczy tymi psiulami. Jaki dobry duch mnie natchnął, że trafiłam tu na dogo i spotkałam Zulkę sama nie wiem. Już nie mogę się doczekać i o niczym innym nie mogę myśleć. Nawet w nocy mi się śniła. Chyba trochę zbzikowałam, albo co? :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2: -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bazyliah']Zula chyba coś podejrzewa, wczoraj rzygała :roll: Dziś rano lepiej, już humor wraca. Miałam ją dziś kąpać, żeby pachnąca pojechała, ale po tych wymiotach nie będę jeszcze jej stresu dokładać. Wypiorę tylko na sucho.[/quote] Oj, biedna Zuleczka. Czekamy z niecierpliwością, ale aż boję się myśleć, co przeżyje jak przyjdzie się jej z Tobą rozstawać. :loveu: -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ula_czarnuszka']Dacie radę wspierani światłymi radami ciotki Bazyliah :loveu: w końcu przygarnęła Zulkę do sporego międzygatunkowego :razz: stada i wyprowadziła na ludzi.. tfu, chciałam powiedzieć na psy :lol:[/quote] Mam taką nadzieję:loveu: -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ula_czarnuszka'][B]Magolek[/B], fajne kicie :loveu: Ja w ubiegłym roku zostałam tylko z kocicą - Kitunią. Kitunia ma charrrakter, co sprawia, że bardzo tęsknię za psem :-( a na razie nie mogę sobie pozwolić na drugiego czworonoga ...[/quote] Ula_czarnuszka - u mnie teraz jest też tylko jedna kicia - Psota (biała z łatkami). Szara persiczka - Pusia-hrabianka odeszła ponad 2 lata temu. Kiedyś, daaawno temu były psiaki, ale jak odszedł mój Kubuś (terrierek) nie mogłam jakoś zdecydować się na innego piesa i były tylko koty. Myślałam (gupia), że nie przywiążę się tak mocno, jakby miał odejść. No i... dwa tygodnie ryczałam po kątach jak zabrakło Pusi-hrabianki. Teraz już wiem, że zawsze będzie bolało, ale cóż... takie jest życie. Dlatego teraz czekam z niecierpliwością na Zulę - ja będę miała kogo kochać i rozpieszczać, a ona domek (mam nadzieję, że spokojny - ze względu na Psotę). Trochę się niepokoję jaka będzie reakcja Psoty, ale mam nadzieję, że Zula sobie poradzi. Wezmę tydzień urlopu i będziemy jakoś "ustawiać" kocio-psie kontakty.:Dog_run::kociak: -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
I z ostatniej chwili Psotka z młodszym synem Łukaszem i po drzemce. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/59/408766772fd937e2.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/59/67288e42a14f1dba.jpg[/IMG][/URL] -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bazyliah']Fajna ta Psotka - z pysia nawet wygląda na Psotkę ;)[/quote] Co prawda, to prawda ;). A tu mój pomocnik - na starym monitorze. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/59/daf08283b95318be.jpg[/IMG][/URL] -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f869bc143b017a9d"][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/59/f869bc143b017a9d.jpg[/IMG][/URL] [/URL] -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[URL]http://images26.fotosik.pl/324/8712849f8ffbb5c9med.jpg[/URL] Psota z kolegą Mańkiem [URL]http://images26.fotosik.pl/324/5edea99579953ffemed.jpg[/URL] Psota w kuchni [URL]http://images30.fotosik.pl/324/c7ecd9ded3cbb01cmed.jpg[/URL] Psota kocha wszystkie pudła No chociaż tak wstawię, inaczej nie dam rady. -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
No chyba je...op jestem, bo nijak nie mogę wstawić tych zdjęć, nie mogę też znaleźć pomocy - czyli instrukcji dla takich mądrych jak ja. :placz: -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bazyliah'] to miało być?[/quote] Taaaaaak, ale to Pusia-hrabianka, moja poprzednia kociula, a miały być jeszcze 3 zdjęcia mojej Psoty. :roll: -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
To moje kociule - Pusi już niestety nie ma z nami, odeszła ponad 2 lata temu i Psotula-kociula. [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e66dfbf7c9e26a0a.html]Pusia-hrabianka [*] Pusia-hrabianka.jpg | ma-golek | Fotki, Zdj buuuuu nie mogę wstawić zdjątek:niewiem: -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ula_czarnuszka']Kilka dni nie zaglądałam na dogo a tu TAKA RADOŚĆ!:loveu: [B]Bazyliah, Magolek [/B]trzymam kciuki za bezpieczną podróż i udaną adopcję![/quote] [B]Witaj Ula_czarnuszka[/B] Dzięki piękne za wsparcie duchowe, trzymaj kciuki, żeby Zulka nie zestresowała się zbytnio, żeby jej podobało się u mnie i żeby z moją Psotulą-kociulą szybko się dogadały. :kociak::Dog_run: [quote name='Ula_czarnuszka']Nie ma już mojej Uli... Żegnaj pieseczku [*][/quote] [*] [*] [*] -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bazyliah']A nie, nie, u mnie nie ma tak dobrze. Wykształcenie humanistyczne, praca wykonywana hmmm - biurowa, można powiedzieć, a ta wieczorno-nocna to dodatkowa ;) Zapomniałam o grzebieniu napisać - Zula, mimo, że nie jest kudłaczem, trochę podszerstka ma i co jakiś czas trzeba panienkę przeczesać.[/quote] No to ja mam rzeczywiście lepiej, bo robię to samo w pracy i w domu (wieczorno-nocne "robótki"). Co do grzebienia - to mam w domu po poprzedniej kici, persiczce Pusi (mojej hrabiance lub damessie, jak nazywał ją syn). Nie wiem czy się nada - są dwie szczotki i grzebień. Jak przyjedziesz to obaczysz. Zamówiłam już przez Internet karmę, miski, zabawki i jakieś psie ciasteczka. Nie mogłam znaleźć regulowanej długiej smyczy (długie są tylko automatyczne), albo coś źle zrozumiałam, albo rzeczywiście nie było tam takich. Jak przyjedziesz, roztłumaczysz mi co i jak, to kupię tu u siebie razem z kagańcem. Wszystko powinno przyjść w tym tygodniu, więc będę przygotowana na przyjęcie Zuli.:multi: Oglądałam legowiska, ale doszłam do wniosku, że "na oko" ;) nie mogę kupować. Pół biedy jakbym kupiła za duże, a jak będzie za małe, to co? Jest takie powiedzenie (o kimś, kto ocenia coś "na oko"): "Na oko, to chłop w szpitalu umarł" - i do mnie pasuje to idealnie. "Na oko" to ja mogę zachorować (nie bardzo to gramatycznie co prawda), ale ocenić jakiś rozmiar czy odleglość - niestety nie. "Przeleciałam" jeszcze raz swój księgozbiór i coś tam jeszcze dorzuciłam do kupki na bazarek. O matko, nawet nie wiedziałam co ja nazbierałam przez te lata. Dużo dobrego, ale i "śmieciowych" ile znalazłam. Jakieś stare podręczniki dziecków gdzieś się uchowały - nawet z podstawówki (tak to jest jak człowiek "z nabożeństwem" podchodzi do słowa pisanego), jakieś Harlequiny i inne cuda niewidy. Ostatni raz to przeglądałam parę lat temu po remoncie. Pewnie konkretnie za to się wezmę przy okazji następnego remontu. O rany, ale się rozpisałam. Psota już wlazła przed monitor i nie zejdzie jak nie wezmę jej na ręce, więc i tak muszę kończyć. Pozdrawiam buziaczki.:calus: -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='ElzaMilicz'][B]Magolek [/B]noce dla Zulki "zarywa" ;), powinno być dobrze. Powodzenia. :p[/quote] Witam! Z tym zarywaniem to przesada, zawsze byłam nocnym markiem. A przygotować się muszę należycie na przyjęcie nowego członka rodziny. :Dog_run: -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bazyliah']Jestem :) Pracuję, ale że nie mam do tego serca, to podglądam dogo ;) Zlecenie okazało się nie na cito, bo w wyniku zmiany osobowej robię wszystko jeszcze raz. Ja dorabiam na tymczasy robieniem grafiki i stron www, jako, że nie jest to moja praca zawodowa, ale raczej hobbystyczna, to muszę mieć do tego serce. A jak wszystko szlag trafia i z fajnych (dla mnie) rzeczy powstają takie, do których się wstydzę przyznać (bo partner ma odmienny gust), to tracę wenę. [/quote] O, to mamy podobny zawód, tyle że ja w grafice tylko trochę "robię", a podstawa to książki, czyli pracuję głównie z tekstem. Widzę, że też jesteś nocnym markiem, to chyba reguła wśród komputerowców. Dzięki za informacje. Karmy nie przywoź, kupię Boscha dużą paczkę, to będę miała na jakiś czas, a kaganiec kupię razem z Zulą. Masz rację, trzeba jej przymierzyć na miejscu. Co do fotela - to kto wie... jak nie spodobają się jej te, które są... :shiny: -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[B]Bazyliah[/B] jesteś może? Coś o tym wiem. Tak to jest ze zleceniami, ja też ciągle dorabiam "na boku" (na szczęście w domu przy kompie). Prawie zawsze zlecenia są na "cito", tylko płatności niestety nie :shake:. Mam parę pytań. Chciałabym "osprzęt" i karmę wcześniej kupić. Wlazłam na Telekarmę i widzę, że tam mogę wszystko hurtem zakupić. Nie wiem tylko jakiej długości obroża jest potrzebna i jaka; czy od razu muszę mieć legowisko, czy wystarczy na razie kołdra i kocyk na to; co z kagańcem - chyba trzeba mieć, czy może niekoniecznie. Może jeszcze coś - podpowiedz. I która karma - o bozzzzze, każda jest w tylu odmianach??? -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Bazyliah czy na bazaku sprzedałyby się książki, prawie nówki? To miałabyś trochę grosza dla tymczasów. Jak przyjedziesz to może zerkniesz, jakbym zapomniała to przypomnij się. -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Magolek replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[B]Bazyliah[/B]- masz rację, ale... sumienie ponoć mają wszyscy i co, jakoś mało kogo rusza. Zwierzaki, które miałam (no i oczywiście moja Psotula), to przejaw egoizmu w czystej postaci (mojego egoizmu oczywista). Nikt nie kocha tak bezwarunkowo jak one (często nawet rodzone dziecka). Nie pyskują, nie burczą, nie stają okoniem (najczęściej) i masz do kogo gębę otworzyć (bo nie zamykają się w swoich pokojach :roll:). Czyli ja mam same plusy, a Ty - kupę roboty, a na koniec rozdarte serce jak zwierzak odchodzi. :loveu: