-
Posts
482 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ana04
-
Obroże od Los Ferros są genialne, ale nie wiem czy mają pomarańcz 4cm.. Jest jeszcze El Perro, ja nie miałam, ale kojarzę, że kilka osób dawało zdjęcia to niech one są wypowiedzą o obrożach od nich. :) [url]http://www.elperro.com.pl/[/url]
-
[url]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/Na%20dogogogogo/DSCF1772.jpg?t=1291299149[/url] ale piękne :loveu:
-
Mi tam nie przeszkadza jak do ubioru nie pasuje, przykładowo ja na czarno i w glanach a suka w różu :D Nie znoszę za to jak mi smycz nie pasuje to obroży, dlatego mamy i czarną zwykłą i flexi też czarną, żeby pasowało do wszystkiego. I jak już piszę to się od razu zapytam,która obroża dla Azy? [img]http://i66.servimg.com/u/f66/13/36/53/45/czerwo10.jpg[/img] czy [img]http://i14.servimg.com/u/f14/14/64/88/22/p1070112.jpg[/img] ? :)
-
Mnie najbardziej razi straszenie sądami za oczernianie, za które uważają nazwanie ich działalności pseudohodowlą, a same stawiają bezpodstawne oskarżenia dotyczące zarejestrowanych hodowli. Ppx o Tobie też tam jest. "Jakaś nawiedzona ppx szaleje na dogo i innych forach. Zakłada kretyńskie tematy i nowe fora. Nikt już nie chce z nią dyskutować to sama zakłada nowe kąta i gada sama ze sobą. Nasze yorki są spaprane genetycznie, tylko rodowodowe to okazy zdrowia. Jak to przeczytałam to normalnie poszczałam się w gacie ze śmiechu i teraz zanim zacznę czytać posty ppx na dogo to zakładam pampersa."
-
Dostałam nick i hasło od pewnej użytkowniczki chiena. :)
-
"Byłam długo zarejestrowana na Dogomanii, atmosfera sympatyczna tylko między hodowcami, hodowle z cukierkowymi stronami www, a mogę się założyć, że wiele z hodowli to psy w piwnicach, garażach, na cementowej posadzce ze słomą, ewentualnie w domu, w wydzielonym pokoju, ściśnięte w klatkach. Dlaczego? Bo trzeba hodować dużo, małym nakładem bo muszą się zwrócić koszty sprzętu na wystawy, dojazdy, opłat wystawowych i członkowskich w ZKwP, trzeba opłacić przegląd miotu i tatuowanie, szczepienia i odrobaczanie gromadki szczeniąt. I tu pojawiamy się my... mamy raz w roku po kilka lub po jednym szczeniaczku bo rodzina chciała, bo chcemy mieć w domu gromadkę, bo znajomi chcieli... nie ważne, ważne, że rodzina czy znajomi nie kupią drogiego z metryczką bo albo my im sprzedamy o wiele taniej, albo dostaną od nas szczeniaczka ot tak. Jesteśmy dla nich straszną konkurencją, więc walczą, miotają się. Najlepiej byłoby nie reagować, jedynie co to ustanowić więcej moderatorów i usuwać ich posty. Na dyskusje z klatkowcami szkoda nerwów... naprawdę. Dziewczyny, nie nakręcajmy się, nie ma sensu. Nie zniżajmy się do ich poziomu." Piszą tam nawet o dogo, jak miło. Jednocześnie twierdzą, że: "Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci, dobrego imienia. Jeżeli ktoś dopuści się pomówienia w internecie, może trafić do więzienia nawet na dwa lata. Za to, co piszemy i publikujemy w internecie (na stronach www, czatach, forach, Gadu-Gadu itp.), ponosimy taką samą odpowiedzialność jak za to, co wygłaszamy poza siecią. Wielu internautom wydaje się, że skoro wypowiadają się pod pseudonimem lub zupełnie anonimowo, są bezkarni. Formułowanie komentarzy w internecie nie jest jednak chronione prawem anonimatu, co oznacza, że internauci nie są zwolnieni od odpowiedzialności za swe słowa. Każdy ma konstytucyjne prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia. Ochrona tego prawa jest również realizowana przez przepisy prawa karnego. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, popełnia przestępstwo. Nie ma przy tym znaczenia, czy pomówienie takie dokonane jest osobiście, czy za pomocą sieci. Za dokonanie tego przestępstwa kodeks karny przewiduje karę grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności do roku. Ponadto, kto dopuszcza się zniesławienia za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Zatem, kto dopuszcza się pomówienia w internecie, ryzykuje poniesienie surowszej odpowiedzialności karnej. Zgodnie z przyjętym orzecznictwem, przez pomówienie należy rozumieć umyślne, nieprawdziwe i bezpodstawne przypisanie komuś określonego, nagannego zachowania, które w rzeczywistości się nie wydarzyło. Nie ma przy tym znaczenia, czy pomówienia dokonywane jest poprzez jasno i wprost wyrażane poglądy, czy też w formie pytania lub przypuszczenia. Zgodnie z orzecznictwem sądów, do pomówienia wystarczy taki sposób przedstawienia pewnych informacji, który może zasugerować odbiorcom fałszywe informacje o danej osobie. Pomówieniem będzie zatem np. pytanie, czy prawdą jest, że pan X ukradł 100 tys. zł. Za pomówienie sąd może dodatkowo orzec środek karny w postaci nawiązki. Można powiedzieć w dużym skrócie, że jest to coś ponad to, co faktycznie się należy. Nawiązka jest zatem dodatkowym rodzajem reakcji prawnokarnej na czyn zabroniony będący przestępstwem albo wykroczeniem i ma charakter odszkodowawczo-represyjny. Wreszcie skazujący wyrok wskazujący, że zniesławienie miało miejsce, może zostać opublikowany i udostępniony do publicznej wiadomości. Jeżeli ktoś publicznie pomówił o działania lub zachowania, które mogą poniżyć inną osobę w opinii publicznej, to popełnia przestępstwo z art. 212 kodeksu karnego. Nie ma przy tym znaczenia, czy pomówienie takie zostało dokonane np. poprzez prasę, radio, telewizję lub internet. Osoba, która została pokrzywdzona takim pomówieniem, musi złożyć prywatny akt oskarżenia do sądu. Jeżeli natomiast pomówienie dotyczy funkcjonariuszy publicznych, to prokurator może wystąpić z publicznym aktem oskarżenia. Dodatkowo osoba, która została pomówiona, ma obowiązek znalezienia autora tego pomówienia. Nie można bowiem złożyć aktu oskarżenia przeciwko anonimowej osobie. Tu może pojawić się problem związany z pomówieniami dokonanymi za pomocą internetu. Bardzo często bowiem osoby piszące w sieci robią to pod pseudonimem. Podanie pseudonimu osoby dokonującej pomówienia nie jest natomiast wystarczające przy składania aktu oskarżenia, gdyż potrzebne są do tego dane personalne, które pozwalają sądowi zidentyfikować oskarżaną osobę. Niestety, osoba pomówiona jest zdana sama na siebie przy ustalaniu tych danych i raczej nie może liczyć na pomoc np. policji"
-
[quote name='klaudusia0219']ja mam pytanie gdzie można dostać obroże Los Ferros ? szukam i nie mogę znaleźć :D[/QUOTE] [url]http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=138&t=2825[/url] Tutaj : )
-
Zazdroszczę psa, który lubi patyki i frisbee :P Azor to tylko pluszaczki i gumowe piszczące zabaweczki, głupia. :D
-
Zjawiskowy :loveu: jak ludzie reagują na spacerach? :D
-
Onomato, a co macie w tej kolekcji? :D
-
Maski to oni obaj z Chesterem mają genialne :D Uwielbiam takie ciemne pychole :loveu:
-
Purpura z niebieskim :D
-
Paco poczwarek prawie niemiecki i rottkowe anioły:)
Ana04 replied to asiunia's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Aaaa, zazdroszczę IPO :D Ale może by tak jakieś zdjęcia poczwara? :loveu: -
Kasia, bierz tą niebieską RD. :) Ładnie by wyglądała jeszcze zielona, ale chyba jej na stronie już nie ma. Obroże kupuję przez internet ;)
-
bluerat a patrzyłaś tu [url]http://royalstyle.xt.pl/[/url] ?
-
Nie powiedziałam, że takich nie ma. Zazdroszczę, gdyby nie większość właścicieli to yorki mogłyby być nawet całkiem sympatycznymi psami, no ale. ;)
-
[COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Właśnie wróciłam ze spaceru. Jak ja uwielbiam właścicieli yorczków :loveu: Szłam sobie przez park i idzie jakaś kobieta z dwojgiem małych dzieci i yorczkiem, oczywiście bez smyczy :loveu: Pies podlatuje mojej suce pod nogi, drze ryja. Aza średnio przepada za innymi psami, nie mówiąc już o takich, które do niej podbiegają, zaczyna warczeć, szarpie się. Kobieta psa oczywiście nie mogła odwołać, zresztą nawet się nie starała, powiedziała tylko 'Chodź tu, no chodź' i stała patrząc się ze śmiechem. W końcu się wydarłam czy z łaski swojej mogłaby wziąć tego psa, a ona z oburzeniem, że 'to nie jest pies tylko YORK' [!!], podeszła i podniosła psa w górę za obrożę, tak że mu prawie oczy na wierzch wyszły. Jeszcze nie spotkałam normalnego właściciela takiego psa ;) Albo biorą je na ręce i zaczynają uciekać, albo właśnie pozwalają się im po wszystkim drzeć. [/FONT][/COLOR]
-
[quote name='Paula03'] To są zdjęcia z Dnia Zwierzaka w Łowiczu! My jesteśmy na scenie, bo brałyśmy udział w kilku konkurencjach, np. na umiejętności czy na najdłuższy ogon. Były też konkursy na największego i najmniejszego psa i na psa najbardziej podobnego do właściciela! Ogólnie to było bardzo fajnie :) Więcej w pocie 532 ;)[/QUOTE] A konkursu na najfajniejsze uszy nie było? :loveu:
-
A długo będziemy czekać? :cool3:
-
A może mastif neapolitański? Też pofałdowany ;)
-
Dzisiaj doszła nasza flexi comfort compact 3. Trochę się bałam jej rozmiarów i wagi, bo sporo osób na to narzeka, ale według mnie nie jest w ogóle ciężka i dobrze mi leży w dłoni. :)
-
Ja podobnie jak Marta widziałam wschód we Władysławowie, ale to ja z koleżanką mojego brata, która z nami była, zmobilizowałyśmy się do wstania o 3:30 i poszłyśmy na plażę, pływałyśmy nawet. :D