-
Posts
875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lorien:)
-
Kochany rudziak Dżeki, z Bdg schroniska -- już w nowym domu!! :):)
Lorien:) replied to Lorien:)'s topic in Już w nowym domu
Dżeki na: [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=317372084[/URL] [URL]http://www.eoferty.com.pl/id67082.html[/URL] -
[CENTER][IMG]http://www.schronisko.org.pl/components/com_adopcje/adimages//psy/DZEKI%20PIES.jpg[/IMG] [LEFT]Dżeki trafił do schroniska w grudniu 2007. Reaguje na swoje imię, zna komendy "siad", "daj łapę", "leżeć". Ma 6 lat, jest bardzo łagodny i towarzyski a za razem silny i czujny. Bardzo kocha ludzi, dogaduje się z innymi psami. Ze złamanym sercem, czeka na kochającego właściciela. Poprzedni oddali go, z powodu "wyjazdu za granicę". Dżeki, zasługuje na drugą szansę - odpowiedzialnych właścicieli, którzy pokochają go i zapewnią mu domek na resztę jego życia. Dżeki prosi o nowy domek! [/LEFT] [/CENTER]
-
GIZMO -Wydłubane Oczy - Pojechał do Niemiec po nowe życie:)
Lorien:) replied to magda z.'s topic in Już w nowym domu
Jakieś wieści z podróży Gizmusia?:razz: -
Gaja - JUŻ W NOWYM DOMKU!!:)))) /schronisko bydgoszcz/
Lorien:) replied to Lorien:)'s topic in Już w nowym domu
Dziękuję Estero.. Gaja straciła wiarę w siebie... -
Maksio z Bydgoskiego Schroniska - Znalazł nowy domek!! :):)
Lorien:) replied to Lorien:)'s topic in Już w nowym domu
Maksio, pare dni temu, został adoptowany przez pewną sympatyczną panią. Będzie mieszkał w domku jednorodzinnym!:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: *Będzie mi go brakowało..:placz: Był to "mój ulubieniec".;) -
Miluś Znowu bomba radości bo ma swój DOM!!!!!!
Lorien:) replied to Kara.'s topic in Już w nowym domu
Wspaniałe wieści! :multi: Milusiu, szczęścia w nowym domku! :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: -
KOAN - przepiękny psiak szuka przyjaciela na całe życie !!!
Lorien:) replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
Koanku, piękny psiaku, gdzie Twój domek..??:placz: hop Koanku!:multi: -
Może ktoś kto robi awatary, wykonałby z Boryskiem..? Hop, biedna psinko!:-(
-
[quote name='Majaa'][SIZE=3][COLOR=black][B]hmmmmm ... a jakich i gdzie byłaś, jak o to wypytywałam ..... (rozumiem, ze się na tym znasz.... pisząc w tym miejscu ten post) [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black][B][COLOR=red]A co do DT - nim napiszesz kolejny post w tak zaczepnym stylu[/COLOR], to dowiedz się u źródła, co napisałam na temat DT i o sobie samej - zresztą wystarczy przejrzeć posty moje i wątki przeze mnie zakładane ! (a że mam słabość do kerry ... Mam, ale nie próbuj jej wykorzystywać przeciwko mnie!)[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]Ale chcecie wiedzieć? OK ... wywołana do tablicy w sposób niewybredny przez osobę, która nic o mnie nie wie, z którą w życiu nie zamieniłam zdania na gg choćby ... napiszę ! [/B][/COLOR][/SIZE] Moje stanowisko było jasne i klarowne od poczatku w prywatnej korespondencji i chyba tak p. Bielicka, jak i Virginia i kilkainnych osób to potwierdzą! [U][I]Jeśli to ślepy kerry, to nie zdzierżę, a wezmę go do siebie na DT! [/I][/U]Uwielbiam, podziwiam tą rasę, niezależnie od tego jak wyglądają! Choć de facto nie powinnam brać obecnie żadnego psa do siebie z kilku różnych powodów: 1. Mam swoich psów teraz 5, (w tym 4 kerry) do niedawna 6, ale o tym za moment 2. Kojec przeznaczony na DT w domu, mam blokowany przez kochanego psiaka od prawie 10 miesięcy ktory niekoniecznie akceptuje inne samce choć juz od dawna jest kastratem (a dwie suczki ONkowata znajda i jedna z kerraczek nie są w stanie się zaakceptować mimo lat pracy) 3. Na budowie mojej firmy stworzyłam kolejny kojec tymczasowy, gdzie w zależności od sytuacji jest 1 - 2 psy) 4. Na głowie mam kilkadziesiąt psów do adopcji ze Starachowic (wobie coś na ten temat wie - trochę się już znamy) Głównie to moja działka - adopcje, dogrywanie transportów itp. 5. Pracuję zawodowo i nie jest to praca 8 godzin dziennie 6. Najważniejsze! Ostatnio otruto mojego kanaryjczyka i niestety mam obawy, że to mogło być związane z moją pro zwierzęcą działalnością 7. Ślepy kerry - działa na mnie jak płachta na byka Moją miłość do kerraków zaszczepiła mi Mama, która jest okulistą (ludzkim, ale wielu psom pomogła) i która od czasów dziecięcych, zakochana była w kerry ! To wszystko nie oznacza, że jestem nieczuła na los Homera! Ale po prostu byłabym nie w porządku w stosunku do psów z ulic starachowickich, które co drugi dzień karmię, ogłaszam, walczę o nie praktycznie co dzień, a napewno co wieczór od kilku lat, poświęcając czas, w dużej części rodzinę i swoje psy, kredytuję i w sporej części finansuję ich szczepienia, wyżywienie, leczenie ... I tak mam na codzień wyrzuty sumienia, że moje psy zajmują zdecydowaną część łózka, kiedy szczeniaki pod mostem marzną .... Lorien : ) Nie chciałabyś nigdy myśleć tego, co ja, mieć takiej burzy mózgów, kiedy się zastanawiałam, co będzie jeśli Homer, a potem kolejny psiak w schronie się okaże kerrakiem! Choć sądząc po postach Twoich jesteś na tyle młoda, żeby nie byc w stanie tego ogranąć i zrozumieć! Jest tylko jedna osoba, z którą podzieliłam się częścią swoich myśli i pomysłów i mimo, że jest mi przychylna, w zakresie tego typu decyzji, bo tak samo szalona, wiesz co dzisiaj usłyszałam ? "Dobrze, że to nie kerry, (byłoby Ci trudno .... )" MASZ JESZCZE JAKIEŚ PYTANIA LUB KOMENTARZE? JEŚLI TAK CHĘTNIE WYSŁUCHAM I ODPOWIEM JEŚLI NIE, TO NASTĘPNYM RAZEM ZASTANÓW SIĘ CO, DO KOGO I W JAKIEJ FORMIE PISZESZ ..... ZWŁASZCZA NA FORUM PUBLICZNYM ![/quote] Majaa:-o Na wątku Homera, pisałam już wcześniej. Nie czytałam dokładnie wszystkich postów, więc zapytałam w prost. Uważam, ze forum jest po to aby wyrażać swoją opinię, a że Cię uraziłam i odebrałaś mój komentarz w "zaczepnym stylu", to bardzo przepraszam, bo nie takie było moje zamierzenie.. Jest mi bardzo przykro, gdy patrze na 250 porzuconych psów w Bdg. schronisku, i to w przeważeniu mieszańców, które mają mniejszą szansę lub w niektórych przypadkach znikomą, tylko dlatego, że nie są psami rasowymi. Ponownie powtarzam, że nie chciałam Cię urazić i przepraszam. Moim celem, nie jest wszczynanie czy prowadzenie konfliktów, zwłaszcza na wątku Homera, bo to przecież o niego tu chodzi i o jego dobro się staramy. *Wracając do tematu Homera:;) Dzisiaj Virginia i ja wykąpałyśmy Homera. Czyściutki i pachnący czeka na nowego właściciela;)
-
Moim zdaniem Homer, to [U][B]mix[/B][/U] keraka! Ma dużo wspólnych cech z tą rasą. Homer jest bardziej potrzebujący niż ten drugi psiak, który domek znajdzie bardzo szybko! Majaa, Ty interesowałaś się przygarnięciem na tymczas Homera, tak?? Jednak skoro okazał się być "zwykłym" mieszańcem, a nie kerrym, to "oferta" na DT już nieaktualna..?:roll: