Jako nowa "współlokatorka" Apolla mogę zagwarantować, że źle mu nie będzie...
wszyscy go pokochali, wszystkich kupił swoimi pięknymi, ogromnymi oczkami.
Jest małym grubaskiem (boi się schodów, więc miałam okazję go dźwigać :p), tuli się jak dziecko. Kładzie mordkę na boku i wtula w ludzi...
Apollo bardzo szybko się zaaklimatyzował... zwiedził swoje podwórko, zaznaczył teren, przejął fotel i kanapę... macha radośnie ogonkiem (podnosi do góry, nie tylko zamiata podłogę).
Jest bardzo inteligentny, wystarczyły 3 kawałki psich smakołyków, żeby się nauczył, że żeby dostać psią czekoladkę trzeba usiąść ;)
Nie było problemu nawet z kąpielą... no trochę trwało zanim zmyliśmy schroniskowy brud, w końcu się znudził i chciał wyjść ale nie uciekał i pozwalał się myć. :lol:
[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%3Ca%20href=%22http://picasaweb.google.pl/lh/photo/--B407IkdZ_sGnK1VRa2Vg?feat=embedwebsite%22%3E%3Cimg%20src=%22http://lh3.ggpht.com/_18T-BIpAExQ/SYaiR5dFbCI/AAAAAAAACDU/BQEl9u6bQr0/s800/DSC00711.JPG%22%20/%3E%3C/a%3E[/IMG]
[IMG]http://picasaweb.google.pl/lh/photo/--B407IkdZ_sGnK1VRa2Vg?feat=directlink[/IMG]