-
Posts
6118 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Buszki
-
[quote name='lourdnes']Qrcze widzę ,że zablokowałam wątek tym pytaniem :eviltong:. Już mam ponad połowę więc można odetchnąć;) Niedługo zamieszczę :evil_lol:[/QUOTE] We wtorek synek ma dodatkowy angielski,to może nauczyciel będzie wiedział ;).
-
Marchewka pyyyszna :) i do tego zdrowa :). Ale nie tak pyszna jak mąka tortowa,którą właśnie Szepsi zeżarła :angryy:.
-
Pańcia nie powinna zdradzać sekretów swoich piesiów :mad:.Ale słodko wyglądają,to fakt :loveu:.
-
[B]brawo asiaczki !!![/B] przepraszam za małe literki,ale dogo przerabia moje duże na małe :angryy:.
-
Ja też usuwałam swoim kły,ale w mniej dramatycznych okolicznościach. A goście są nauczeni (cały czs praktykują :diabloti:) chować buty zaraz po wejściu.
-
Ślicznie to wygląda :loveu:.Jestem pod ogromnym wrażeniem :crazyeye:.I tak fajnie ożywia pokój.
-
[quote name='Doris&Grenio']Czy mi się tylko wydaje czy są przeciwnicy psa i małego dziecka w domu??:D:razz::eviltong: Możesz mi wytłumaczyć to zdanie pogrubione? Bo chyba nie do końca rozumiem..ciemna masa ze mnie...:shake::oops:[/QUOTE] Ja nie jestem przeciwniczką,zwłaszcza że baski dogaduja się z dziećmi.Tylko czasami zdarza się coś,czego nie jesteśmy w stanie przewidzieć.Przeważnie martwimy się jak pies zareaguje na dziecko,a tu okazuje się ,że wypadało by się dodatkowo martwić jak dziecko zareaguje na psa.Na szczęście takie przypadki nie zdarzają się zbyt czesto. No i ziółek jest chyba bardziej doświadczony w tej kwestii (mój syn miał 6 lat jak pojawiła sie Buszi),więc słuchaj Jego rad a będzie dobrze :).
-
Zwłaszcza Maksa miałam na myśli pisząc o drugim miocie i miałam nadzieję,że się pochwalisz Jego "osiągnięciami" :diabloti::evil_lol:.
-
[quote name='kaskaSz']A ja właśnie takich wielkichaut nie lubie- jak w autobusie :D Ani to zaparkować, ani zawrócić. Małe to zawsze wszędzie się zmieszczą i widzisz wszystko, masz lepszą kontrolę.[/QUOTE] Można zawrócić,nawet lepiej niż małym,bo od czego są krawężniki :diabloti:(dla małych niedostępne).A jak widać dobrze,nic nie przesłania widoku :evil_lol:.
-
[quote name='Cienka']No ja małych też się boje :crazyeye: do tego mam klaustrofobie która to potęguje (małe wnętrze jest be). Myśle, ze jakiś taki średni Dżip (nawet nie wiedziałam że tak fajnie wygląda jak się napisze fonetycznie):diabloti: był by ok[/QUOTE] Dżipy są najlepsze,wszędzie wjedzie i wyjedzie.Miałam toyotę hilluxa :loveu:,nie było mocnych na takie autko.Zima,śnieg po pachi,a my sobie do lasu jechaliśmy na wycieczkę :diabloti:. [quote name='MMM']tylko duże auto ma jeden minus - problemy z parkowaniem - w szczególności na parkingu typu przed praca, gdzie wszyscy są na jedną godzinę lub przez ośrodkiem zdrowia, no chyba że masz tira lub co mi się czasami marzy taki spych z przodu albo walec :eviltong:[/QUOTE] Z tym parkowaniem,to fakt.Jak nie dupka wystaje,to nosek :roll:.No i palą jak smoki,przy dzisiejszych cenach paliw :angryy: jest to największa wadą.
-
ŻÓŁTY !!! Chyba swoim dziewczynom też żółte nabędę.
-
Ja z tego samego powodu preferuję duże auta.Żeby mnie widzieli i się choć trochę bali :diabloti:.Myślałam nawet o jakimś tirze,ale z naczepą nie wejdzie mi na podjazd,a bez naczepy to już nie to :diabloti:.
-
To grzecznie czekamy :).
-
[quote name='lourdnes']U nas to samo - zanim się przytulimy już psy są między nami :evil_lol:[/QUOTE] To się nie przytulajcie i nie będzie dzidzi :diabloti:.Nie będzie dzidzi,nie będzie problemu (dla psiaków) :diabloti:. A tak serio,to jedna moja sunia trafiła do domku,gdzie było dwuletnie dziecko(było ok),a po 2 latach urodziło się kolejne.Nie było problemu dziecko-pies,tylko dzidzia miała silną alergię na białko psie i tu był problem.Ale i tak się zdarza :-(.
-
To,kiedy przestana niszczyć,zależ od danego szkodnika.Moja Buszi jak była mała,to nic nie zniszczyła(oprócz 3 par skórzanych kapci Pańcia,wszystkie gdy ja wyjechałam na parę dni :evil_lol:).Szepsi też nic nie niszczyła(chyba że ktoś zostawił futrzane lub skórzane buty,ale to sam się prosił :diabloti:),ale po domu walały się zawsze duże ilości przeróżnych pluszaków do jej dyspozycji.Czasami zdarza im się (nadal)uprowadzić jakieś klocki z pokoju syna i troszkę je wymodelować :razz:,a tak to wszystko inne może leżeć w zasięgu (oprócz jedzenia,bo to inna sprawa :diabloti:). Za to szczenięta z naszego pierwszego miotu,jeszcze u mnie zeżarły 2 kanapy i ogryzły barierki przy schodach :mad:.Te z drugiego nic nie zniszczyły u mnie,za to pofolgowały sobie w nowych domkach :diabloti:. Jedyny sposób na szkodniki,to chować wszystko co się da,a jak się nie da to też schować,również tak jak pisała louders,duuużo gryzaków.I nadzieja że szkodniki jednak przestaną rozrabiać :evil_lol:.
-
[quote name='maga18']ok, bedziemy w kontakcie ;)[/QUOTE] Odezwę się jak już potwierdzenia dostaniemy ,albo chociaż plan sędziowania będzie :).
-
Tylko przełóż na nasze tak żebyśmy wszyscy zakumali,bez znajomości biochemii :evil_lol:.
-
Jak mowa o przezwiskach,to ja na moje wołam:szkodniki,zołzy,zarazy.A jak są grzeczne,to na Buszi-pańci rude szczęście,a na Szepsi-pańci pręgate szczęście :).Zawsze wiedzą o którą i o co chodzi ;).
-
O uszach Sherry nie będę się już wypowiadać,są świetne i tyle ;).Teraz może coś o kici,po prostu miodzik :loveu:.
-
To super :multi:.
-
[quote name='maga18']wezme :) żaden problem :) ja już jadę z koleżanką i jadą nasze 2 psy, więc miejsce jest[/QUOTE] Super :multi:! To my się zaklepujemy (tak na 100%),a szczegóły dogadamy bliżej wystawy.
-
O,latajace basenji!!! [URL]http://img5.imageshack.us/i/1001089h.jpg/[/URL] [URL]http://img709.imageshack.us/i/1001112j.jpg/[/URL]
-
Ależ Wy tu czarne wizje przede mną roztaczacie :-o.Chyba przestanę Szepszuche na podwórko wypuszczać :evil_lol:.Chociaż Buszi kiedyś zrobiła mi taki dowcip,wytarzała się w kompostowniku i grzecznie poszła spać na kanapę (zielonym i mokrym bokiem do kanapy).Ileż ja się naszukałam źródła tego potwornego smrodu...
-
Ty rób kobieto prawko :mad:.Już sama nie będziesz przecież jeździła,masz przeciesz szkodniki do towarzystwa :eviltong:.
-
Już się ustosunkowałam do tych rozdziałaów.Ciekawe który wygra ?