Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. Tak czy inaczej myśleć trzeba...
  2. Kurczę zapomniałam wczoraj , dorzucam do paliwa 20 zł!
  3. Wiem, Halcia wiem, tak wypisałam, w razie gdyby komuś do glowy przyszło, że p. Alinka traktuje Myszkę właśnie jak kłopot. Nawet wczoraj jak rozmawiałyśmy, mówiła, że gdyby wiedziała , że z Pigwą taki mamy problem, a o Myszke było tyle telefonów, to pewnie wzięłaby Pigwę. Ale ja uważam, że skoro Myszka właśnie do niej trafiła to widocznie tak miało być, zwłaszcza, że to taka wspaniała osoba, a Myszka to bardzo trudny przypadek....zresztą tak na dobra sprawę to wcale nikt taki konkretny o Myszkę nie dzwonił:)
  4. P. Alinka to wyjątkowa osoba, ona mówi, że Myszkę uwielbia i nie jest to dla niej "kłopot", tylko po prostu bardzo się martwi i chciałaby wszystko robić jaknajlepiej aby jej pomagać a nie szkodzić, po prostu kompletnie nic sie nie zmienia i nie wie co robić. Wczoraj jechała do Wawy z kotami i dlatego jej tu nie ma rozmawiałyśmy długo przez telefon, napewno jak wróci to sie tu odezwie. Myszko prosze Cię masz takich super ludzi , przełam się!!!
  5. Ja wiem, ale go podpuścić kasą chyba tylko można, chodzi o to , żeby pokazał matkę...a przeciez wcale nikt jej nie będzie kupował. Dzika FIga ma rację, gdyby był cwany to by nie zamieszczał takich fot na allegro, przeciez tam wszystko jak na dłoni widać, w jakich warunkach jest pies Ja myślę , że dwie laseczki jakoś go zbajeruja o ile to chłop jest?
  6. ja ją znam, ona jest tak sparaliżowana strachem....
  7. Albo pokaże szczeniaczki przez płot.. może by mu zaproponowac kupno matki tylko oczywiście po dokładnym obejrzeniu jej...kurczę sama nie wiem...
  8. Najpierw bym zadzwoniła, że jesteś z niedaleka i chcesz zobaczyć psiaki, foty bym potrzaskała koniecznie , pod jakimś pretekstem, że dla koleżanki , czy cóś...i pogadać, czy oni jeszcze będa mieć może kiedyś takie szczeniaczki jeszcze? No nie wiem, jakoś ich za język pociągnąć..
  9. Warto zacząć grzeczniutko...w każdym bądź razie( i oczy dookoła głowy mieć czy widły nie lecą)...im później się kapną o co chodzi tym lepiej i więcej info się uda uzyskać..
  10. Słuchajcie, może też się okazać, że z tymi ludźmi da się jakoś porozmawiać,może to przypadek te szczeniaki, może sterylkę zaporponować dla suni ( marzenia ? ) tak czy inaczej trzeba tam zacząć grzeczniutko i zobaczyć, chciałabym wierzyć, że będzie dobrze..
  11. [B][COLOR="#ff0000"]help! help! help![/COLOR][/B] Wołam do pomocy wszystkie mądre ciotki!! Pani Alinka dzwoniła w sprawie Myszki, strasznie sie nia martwi, nie ma kompletnie żadnych postępów. Myszka non stop siedzi w swoim koszyczku posłanku, jest wręcz nieruchoma, ma postawiona obok miskę z jedzeniem i wodę, więc właściwie nie musi nigdzie chodzić, potrafi przez cały dzień nie zrobić ani siku ,ani kupy tylko dopiero w nocy po cichu wyjdzie i sie załatwi na dywanie nieopodal...Na spacerki jest znoszona na rekach, ale postawiona na ziemii stoi nieruchomo, jeżeli wogóle sie załatwi na zewnątrz to jest to przypadek. W domu dbaja aby miała spokój, kotki czasem do niej podchodzą , ale delikatnie, pani Alinka od czasu do czasu podejdzie z jakimś smakołykiem do niej,Myszka to zjada, czasem ją po ręce liże, daje się głaskać, ale jest kompletnie bierna, sztywna, bez ruchu...Pani Alinka strasznie się martwi, czy aby na pewno wszystko jest w porządku, czy mogłaby może cos więcej lub lepiej zrobić..Przypomne , że MYszka ma teraz cieczkę. Kupilijej specjalna karmę odstresowująca psa RC, ale to musi być pewnie długo stosowana zanim zacznie jakkolwiek działać...nie wiedza co robić. Obiecałam , że tu napisze i poprosze o pomoc. Ciotki kochane pomóżcie!! Może jakiś behawiorysta?
  12. [quote name='__Lara']Oj bez przesady ;) wiesz, to może być krzywdzące dla niektórych. Różni ludzie mieszkają na wsi.... ......... choć mnie też szlag trafia jak pomyślę, że mały kudłaty piesek u babci mojego TZ siedzi na łańcuchu na dworze :angryy::angryy::angryy: i nic nie można zrobić :angryy::angryy::angryy::mad: Teraz ja użyję generalizacji: ach, ta Polska Wschodnia.... :shake: Polska B....[/QUOTE] Ja absolutnie nie generalizuję, są ludzie i ludzie... i wiem,( bo spotkałam) , że na wsiach tez mieszkają ludzie kochający i dbający o zwierzaki.
  13. Taka co w pierwszych ławkach na wszystkich sumach siedzi...;)
  14. spokojnie kochana bo teraz to ja idę nyny, jutro zrobię...
  15. Tam ze dwie ciotki niech pojadą, ja Wam mówię, z takimi dziadami nie ma żartów, ja kiedyś w bieszczadach sprawdzałam czy psa ze schronu nie uwiązali na łańcuch to wiało grozą, a zasięgu w komie nie miałam... Wcale bym sie nie zdziwiła jak to jakaś "moherowa" prowadzi.... Jestem za tym , że należy to obejrzeć, chociaz gołym okiem widzę, że łańcuch króciusieńki, pies chudy, ma jakieś otarcia na nodze, i wogóle to jakaś masakra...
  16. Robić ciotki te obrazeczki to ja jej walnę swój pakiecik...
  17. oj ..i to wszystko gadają te co nic nie robią:shake::lol: przeciez to praca zespołowa byla:lol: patrzcie tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/177101-Jamniczka-na-lanuchu-i-4-szczeniaki-ratujmy-je-pseudohodowla[/url]
  18. [quote name='kaskadaffik']Kostek to jest jakąś godzinę drogi od nas w sumie niedaleko, ale skąd wiadome że psina jest na łańcuchu?? ja bym się mogła tam wybrać bez wiedzy męża ;) ale co tu zrobić?? wykupić i co dalej z psiaczkami?[/QUOTE] kasia gdzie to dokładnie jest, jak daleko, w którym kierunku?
  19. niech ktoś doświadczony poradzi jak w tej sytuacji sie zachować, co by widłami nie dostać...
  20. Obejrzałam tą aukcję tam sa na fotach 2 rózne jamniki chyba nie? pewnie samiec i suka, matko ...co radzicie, jak to wogóle załatwić taką sprawę, ewidentnie widac jakies gospodarstwo rolne to i wychudzony pies na łańcuchu musi być....no słabo mi się na wieczór zrobiło
  21. Dzwoniłam do Celinki, sunia pieknie spaceruje na smyczy, pilnuje sie pańci, dużo spała po południu, pochrapując głosno, Pańcia sie juz martwi czy aby niej est na nic chora , że tak sapie i chrapie ( musi się przyzwyczaić do życia z parówą ;) ).....wieczorem przed samym spaniem miała być kąpiel.
  22. E tam Florentynko, po prostu tylko tyle mogę......
  23. Ode mnie: [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3100705_mummy_mama_bohaterka_wciaz_niczyja.html[/url] [url]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?rid=1&aid=3694448&cid=170[/url] [url]http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=178209616&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ178209616MXGuidMZ126052d1-9190-a20b-2757-55a7ffff923c&mpname=List-Ad&mpname=Conf-Ad-Total&mpuid=3200003%3B9131%3B178209616%3B39962837%3B%3B&secev=AQAAASX0Dl4AAM0AAAABACIxMjYwNTJkMjI2OC5hMjBiMjY2LjVlMmU1LmZmZmVkYTY1AAAAAQAAAAAKn0NQALo7q3QACcwthsKXtXRdC4Fx9M3I&wmid=178209616[/url] [url]http://warszawa.szerlok.pl/zwierzeta/psy/oferta/mummy-mama-bohaterka-wciaz-niczyja_59583131594159464d513d3d/[/url] [url]http://www.eoferty.com.pl/mummy_mama_bohaterka_wciaz_niczyja_162427.html[/url] [url]http://warszawa.olx.pl/item_page.php?Id=66170340&g=6[/url] [url]http://www.tusprzedaj.pl/temp-7048/mummy--mama-bohaterka-wciaz-niczyja---.html[/url] [url]http://www.adopcjepsow.org/animalinfoakt.php?email=on&kodid=dg9tkghmwcf1e59xzb4c2g32a4fy21i[/url] [url]http://www.psy.pl/adopcje/art5446,mummy.html[/url] [url]http://www.adopcje.org/[/url] [url]http://www.morusek.pl/ogloszenie/12185/podglad/[/url] [url]http://www.hodowcy.com.pl/6863[/url] [url]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/mummy-mama-bohaterka-wciaz-niczyja/10788[/url]
  24. jaki kontakt podawać, ten telefon tylko co w cafeanimal ??
×
×
  • Create New...