Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. W lodóweczce sie juz chłodzi co nie co.. my tymczasem idziemy jeszcze szybciutko na spacerek, bo halcia cos tam dzisiaj insynuowała, że niby Poldzio na tej imprezie może jakąś niespodziankę uwalić:evil_lol:
  2. He, he,piekna kobieta się z niej zrobiła
  3. Halciu , żeby Poldziu odebrał, to musiałabyś zadzwonic na jego prywatna komórę, a Ty dzwonisz na nasz wspólny domowy telefon i se myslisz, że Poldziu tam przy nim waruje...:shake::eviltong::evil_lol:
  4. Witamy serdecznie kolejnych gości, pomalutku sie będziemy rozkręcać...
  5. O zaczynaja się ciotki rychtowac na imprezkę....my chyba jeszcze sie pójdziemy przewietrzyć:)
  6. Nie poznałam Farta na żywo i byłam tylko postronną obserwatorką, starałam się pomóc robiąc ogłoszenia...ale gdyby był to pies którego poznałam na żywo, w którymś ze schronów i byłabym z nim mocniej związana emocjonalnie przysięgam, że pojechałabym do tego hotelu i dopóki nie zobaczyłabym, że nic mu nie jest nie pozbyli by się mnie. Nie łudzę się, że zobaczymy tu zdjęcia Farta w nowym domu, ale kto wie? bardzo bym chciała zobaczyć go szczęśliwego. Tylko o to nam wszystkim tu chodzi, o nic więcej - o dobro psa!!!!!
  7. Śledzę ten wątek od dawna i też się niepokoję, czy Fart ma się dobrze i co się z nim dzieje?? Odpowiedzi są zawsze wymijające, mocno to wszystko przekombinowane jak na mój gust...
  8. no to podwójne toasty będą!! Stroje dowolne, raczej na luzie, chodzi o dobra zabawę.. Wymarzone prezenty Poldzia: smakołyki smakołyki smakołyki smakołyki smakołyki ..... ...... .....
  9. Chwalę bo zasługujesz na pochwały. I pamiętaj Weronika, nie daj się "duecikowi";) jak tylko potrzebujesz pomocy to wołaj, to jest forum publiczne a nie czyjaś własność, mają swoja stronkę, zasponsorowaną przez AnięB i niech sobie tam rządzą. A tymczasem Leopold zaprasza na swój wątek dzisiaj na imprezke wirtualną z okazji rocznicy opuszczenia schronu, zapraszamy serdecznie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/122083-Leopold-zostaje-u-majuski-aaaaaaaa-D-juA-nie-bAE-dzie-sam[/url]
  10. Mati !dziś u Leopolda impreza z okazji rocznicy pobytu u ukochnej Pańci, Łucja już zaproszona , więc wpadajcie, oczywiście cała reszta stada niech się tez pakuje;)
  11. Droga Łucjo Leopold zaprasza dziś wieczorkiem na swój wątek na imprezkę z okazji rocznicy pobytu u swojej ukochanej Pańci :)
  12. Piękne zdjęcia, Ty masz ostatnio Dzika Figo takie szczęście że Twoje zdjęcia przestają być potrzebne :)
  13. Halciu , wiesz juz może cos na temat tej sterylki??
  14. Polduś już się zajmuje przygotowywaniem barku na wieczór ...ja tymczasem muszę pojechać na to wszystko zarobić ;) Zapraszamy na wieczór!!!
  15. A wogóle to chciałam wam powiedziec , że właśnie minął rok odkąd Poldziu jest z nami...chyba jakaś imprezka dzis będzie:BIG::cunao::drink1: Jakby się ciotki nudziły to zapraszam na wątek wieczorkiem poświętujemy razem:razz::evil_lol:
  16. Rzucajcie palenie dziewczyny, rzucajcie...mi sie udało po 20 latach jarania i polecam to samopoczucie, papieros był integralną częścią mojego życia, rozpoczynałam z nim i kończyłam dzień, właściwie to tylko jak spałam nie paliłam, a jak rzuciłam to jakby mi kto rękę i nogę upier........a jednak udało się i czuję wielką różnicę, już ponad 2 lata....
  17. Rzeczywiście strasznie biedny ten mój Poldzio, tak mnie dzisiaj rano przegnał na spcerku, że hej...ledwo dziada złapałam z powrotem na smycz, tak zwiewał i jeszcze nauczył sie jakieś dziwne uniki robić....
  18. O jezu ja tylko chlapnęłam, że cos sie kroi i żeby trzymać kciuki, nikt nie wiedział co.....beciu nie stresuj się:) Teraz też trzymac kciuki bo cała akcja dopiero przed nami więc wsparcie w postaci dobrych fluidów jest bardzo potrzebne:)
  19. No wreszcie sie wszystko wydało...ale nie mogłyśmy pisać, dopóki nie było wszystko pewne i dograne...becia przez kilka dni non stop na telefonie wisiała, cóż to były za emocje, Ciotki kciuki trzeba wciąż trzymać, aby wszystko wypaliło, aby podróz szczęśliwie przebiegła i zwierzaki nam się mocno nie stresowały....nie dopuszczałysmy za bardzo myśli do siebie, że uda się im znaleźć wspólny dom, a jednak....to jest jak bajka..i po raz kolejny dowód na to, że trzeba zawsze próbować, z każdym psem, każdy, czy młody, czy stary, czy zdrowy, czy chory ma takie same szanse na dom !!!
  20. A Halcia śpi.....:) Trzymam z całych sił!!!!!
  21. No jasne, gdyby domek był w miarę blisko, to dziewczyny go na pewno wykastruja, nawet juz po zadomowieniu się na nowym miejscu, żeby stres był mniejszy, tak jak Mirka ma iść niedługo na sterylkę.
  22. Jak się pobuduję, to u mnie będzie szpitalik dla tych "ciachanych " z Boguchwały, ale jeszcze troche trzeba poczekać;)
×
×
  • Create New...