-
Posts
276 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by szysz
-
Ten pies ma sporą nadwagę, tego futra tam nie jest aż tak dużo ;)
-
Dzisiejszy terrier walijski, wcześniej musiał być golony, sierść nie jest najlepszej jakości. Na grzbiecie i głowie powychodziły trochę dziury... [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/3463/img1703kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/7526/img1705lo.jpg[/IMG]
-
Żwirek dzisiaj zrobiony: [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.441894035879368.1073741828.326611854074254&type=1&l=eb48cde52e[/URL] Tylko, Żwirek jest robiony systematycznie, nie ma spektakularnego efektu "przed" i "po", w dodatku po trymowaniu model z niego żaden :cool3:
-
Brwi trochę przycinamy tak na 2-3cm (w zależności od psa i wielkości jego głowy), brwi robimy dwie, okrągłe, wyskubujemy całą głowę, uszy (plus włosy z uszu) i przestrzeń między oczami, wyskubujemy wszystko pod okiem do kącika wargi. Brodę zaczesujemy do dołu i można podciąć to co wystaje poza kufę (tak, żeby nie wyglądał jak sznaucer), Przedpiersie, brzuch wszystko się skubie. Jeśli pies jest drobnej budowy to można zostawić firankę taką na 1-1,5cm, generalnie całego psa się skubie. Wrażliwe miejsca obcinam degażówkami. Najgorzej u jamników skubie się ogon, wyskubuje co się da, reszta nożyczkami. Mam w planie dzisiaj albo jutro skubać Żwira to zrobię zdjęcia. [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/3914/zwirgowa2.jpg[/IMG]
-
U nas nie sprawdzał się w lecie, na jesień, ale po tej zimie byłam w szoku ile z niej wylazło furminatorem, ze dwie garście takiego pseudo-podszerstka. To na pewno przez dłuugą zimę i nieubieranie kubraka.
-
Myślę, że weimar ma podobną sierść do staffika. U nas sprawdza się furminator, a do kąpieli gumowa szczotka z KONGa (taka różowa :P ).
-
Ja filcak mam taki: [URL]http://www.nokaut.pl/pielegnacja-psow/vivog-filcak-boczny-dla-kotow-i-malych-psow-11-zebow.html[/URL] a trymer, to zależy do czego ma być używany. Ale pewnie jakiś grabkowy.
-
[quote name='leepa']dzielny psiak jeśli 10 nie idzie to warto spróbować jeszcze 7, ale tą co ma zęby "co drugi wystąp" wtedy ten włos ma łatwiejsze szanse się dostać miedzy ostrza, niestety skóra też, więc uwaga[/QUOTE] Od tego zaczęłam, ale się nie dało.
-
No na grzbiecie mi szło 10, ale brzuch i łapy musiałam 40 bo inaczej nie szło... A przez telefon, słyszałam, że ma trochę kołtunów... Już nie mówię o tym, że nie mam pojęcia jak ona się załatwiała (w sensie którędy). No i co już mnie najbardziej dobiło, to odparzenia. A mała stała dzielnie i nawet nie warknęła, mimo, że te odparzenia musiały ją boleć.
-
Ja dzisiaj przeżyłam mały szok, do jakiego stanu można doprowadzić psa, z którym mieszka się pod jednym dachem. Plus dodatkowi lokatorzy futra... [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/5830/20130328.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/6540/201303281.jpg[/IMG]
-
W tym akurat jestem dobra :) Super jamnior :) Jak przyjdzie do Ciebie następnym razem to możesz mu trochę brodę z przodu przyciąć to będzie wyglądał smuklej "w codziennym pożyciu", bo tak to mu się będzie rozczapierzać :) I nie trzeba aż tak do przodu zaczesywać tej brody. [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/3914/zwirgowa2.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/3958/zwirgowa.jpg[/IMG]
-
A co robicie, żeby ludzi przekonać do trymowania w ogóle? U nas pierwsze pytanie to ile kosztuje i dlaczego tak dużo, a pani taka robi to za tyle (bynajmniej ceny nie są z kosmosu :P ).
-
[quote name='bezag']Nie mieszkam tez w mieście gdzie jest tych oficjalnych możliwości więcej.[/QUOTE] [B]bezag [/B]też mieszkam w Sanoku, co prawda od nie dawna :P masz tu dwie opcje jak możesz pomagać: [URL]http://www.sanok.kupindeks.pl/zostan-tutorem.html#[/URL] [URL]http://www.stonz.sanok.pl/[/URL] To tak na szybko ;)
-
Nie jest tak źle :P Póki krytyka jest konstruktywna można zbierać baty :P
-
Spokojnie, w końcu będzie co raz lepiej ;P
-
Kokardka po to, że miał być kucyk (wyszedł nawet warkoczyk). A gumki mam z kokardkami ;) Wiem, ze linię zrobiłam za wysoko, ale tak chciała właścicielka. Na zdjęciu, tego nie widać, ale w rzeczywistości firana zaczyna się niżej.
-
Bo mniej więcej tak jest, ma przyjść jeszcze w przyszłym tygodniu. Na tym etapie suczka miała dosyć tak, ze nie dała się dotknąć już pod koniec.
-
Szanuję Twoje zdanie, ale każdy kiedyś zaczynał, a to akurat pierwszy sznaucer w życiu. Wydaje mi się, ze od razu nie da się być perfekcyjnym bo do tego trzeba doświadczenia, a to trzeba jakoś zdobyć. A ze schroniska ma znaczenie to, że po prostu ciężko było z nią cokolwiek zrobić. Właścicielka była zadowolona, wszystko było zrobione dokładnie tak jak powiedziała. Może za 5 lat będzie mi szło lepiej ;) bez prób bym trymowała tylko jamniki i ew. przycinała uszy swojemu seterowi, a chodzi o to żeby iść do przodu.
-
Od razu zaznaczam że to są moje początkowe początki ;) Suczka w typie sznaucera adoptowana ze schroniska (strasznie się bała i nie chciała za bardzo współpracować), brwi miały być "niesznaucerowate". [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/7565/img0852ia.jpg[/IMG] po w rzeczywistości ta falbana zaczyna się niżej, na zdjęciu ta linia wyszła jakoś tak wyżej i strasznie wyraźnie. [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/4793/img0855ce.jpg[/IMG] [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/8554/img0857vw.jpg[/IMG] i Yoreczka (miała straszne kołtuny) [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/8989/img0859pz.jpg[/IMG] po [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/5003/img0860p.jpg[/IMG]
-
W sezonie roztopowym i jesiennym u nas to standard, stosujemy bezwzględnie kołnierz (bez tego ani rusz) łapa wtedy jest sucha i pimafucort (działa grzybobójczo, bakteriobójczo i przeciwuczuleniowo plus mniej swędzi). Po spacerze można łapę umyć w szamponie do łap (over zoo np).
-
Zachciało sie mości księciu zjeść bandaże... a w zasadzie 2 garści bandaży rozwiniętych w całym układzie pokarmowym (żołądek, jelito cienkie i grube). A wycinanka obustronna była.
-
Mój prywatny adoptowany 12 letni pan Fredzik ;) Ma bardzo zniszczone futro, bo zdarzyło mu się wyglądać tak jak na zdjęciu (plus golenia od wenflonów), ta spektakularna dziura powstała 2 lata temu, ale do tej pory włos jest tam zniszczony. [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/6821/42107910150634589874837.jpg[/IMG] po dzisiejszym strzyżeniu: [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/4692/img0355kopiowanie.jpg[/IMG] włos z portek obcięłam z premedytacją bo i tak były bardzo nierówne a przynajmniej będzie mniej rzepów do wydłubywania :p [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/8990/img0345kopiowanie.jpg[/IMG]
-
Moja suczka ma rodowód z SWKiPR - jestem załamana!
szysz replied to Amberówna's topic in Wyżeł weimarski
[quote name='Amberówna']Niestety nie mam teraz warunków i miejsca dla drugiego pieska :([/QUOTE] No to trudno, faktycznie propozycję mam ;) może ktoś inny skorzysta. -
Moja suczka ma rodowód z SWKiPR - jestem załamana!
szysz replied to Amberówna's topic in Wyżeł weimarski
Jeśli osobę która założyła ten temat stać na utrzymanie drugiego weimara i udział z nim konkursach pracy i wystawach (to też są duże koszty) to zapraszam do kontaktu na prv. -
U nas tez problem z ucieczkami. Ogród ma trochę ponad 1,5 hektara także spory. Ogrodzony jest siatką powlekaną z podmurówką i dodatkowo siatka wolierowa rozpięta jest na ziemi (przyszpilona). Działka jest na dużym osiedlu i jednocześnie pod lasem (czyli samochody/ludzie/plus dzikie zwierzęta). Teraz mamy zimę więc rozkopywanie ogrodzenia nie wchodzi w rachubę. A psy zwiewają to są jamnik miniaturowy-norowiec i duży szwajcarski pies pasterski z łapami jak kopara :razz: Czasem robią podkop, czasem szwajcar rozpracuje ogrodzenie, czasem ucieka sam jamnik. Psom nie brakuje ruchu i wrażeń. Więc to nie to. Psów nie wykastruję bo to reproduktory. Zresztą żadne z nich raczej za sukami nie ucieka, raczej po porstu szukają przygód. Uciekli już sporo razy, za każdym razem różnymi drogami. Zastanawiam się czy taki "koński" pastuch wystarczy, czy trzeba kupować te systemy z obrożami? Pastuch mamy rozpięty wokół stawu, i na poprzedniego psa działał, nie podchodził do kaczek, przy tych pastuch wokół stawu nie był potrzebny, nie interesował ich staw, ale interesuje wszystko inne...