-
Posts
9631 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaskadaffik
-
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
kaskadaffik replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Barni faktycznie nie przytył, chociaz codziennie dostaje Kreon, tabletkę Canivitonu, rano 1,5 kubka karmy i potem drugi. Zmiany skórne nie są bardzo duże, drapie sie dalej w tym samym miejscu, pod brzuchem po lewej stronie, ale nie ma tam jakiejś szczególnej zmiany, dlatego mnie to dziwi. Ale kąpany jest często Hexodermem, wczoraj, dzisiaj i jutro ma lać, ale jak przestanie to się pokappiemy. Barni jest strasznie grzeczny przy kąpaniu, stoi wyprostowany, jakby strasznie to lubiał :) Ogólnie jest szczęśliwy i się cieszy, chudość mu w tym nie przeszkadza, ale ogólnie zrpbił się grzeczniejszy i juz tak nie głupieje na psy, z suczkami prawie wszystkimi biega i jest kumpel :) Zdjęcia zrobię, ale jak będzie pogoda, bo teraz to nie ma sensu... -
A j aWam powiem, że się myliłam :) dzisiaj jest u nas dużo gorzej niż było wczoraj, nie dość ze cały dzień leje strasznie to jeszcze wieje tak, że łeb chce urwać, zachodziłam kilka razy do Mozarta od tyłu, od zewnętrznych boksów i jednak siedzi w środku, mądra bestia :) :) A jak go puściłam to się okazało że ma czyściutko w środku, czyli że niewiele wychodził na zewnątrz, pewnie tylko na kooo, bo nie naniesione wiele błota u niego, chyba najczyściej ze wszystkich :) Brawo Mozartek :)
-
Emi - kudłata sunia uwielbiająca ludzi nie chce być sama! MA DOM
kaskadaffik replied to kajkoowa's topic in Już w nowym domu
Jestem i czekam na męża, musi zobaczyc wszystkie zdjecia i niestety to on decyduje .... Ja bym bez zastanowienia wzięła gadzinkę do nas, sliczna jest i Lobo napewno by ja uwielbiał. Lobo zabrałam we wrześniu od nas ze shcroniska tez jako około 9 miesięcznego szczeniaka, teraz ma pewnie z pół roku, bo nigdy dokładnie bez daty urodzenia nie wiadomo.... Kurcze jeśli się nią interesują ludzie jacyś z okolicznej wsi, to może być nieciekawie, oby tylko nie trafiła na łańcuch, no nic czekam aż stary z pracy wróci i będziemy myśleć. Czy ona bardzo różni się od Onka tak na żywo, bo na zdjęciach bardzo podobna, a on taki spec nie jest ;) Podejrzewacie że będzie duża, czy raczej taka mniejsza? -
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
kaskadaffik replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Chłopaki i jak to będzie z Wami ?? kurcze każdy ma tyle deklaracji, że ciężko coś wysupłać dodatkowo .... -
Sara w nowym domku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
kaskadaffik replied to pati851's topic in Już w nowym domu
Wow ssama bym sobie w takiej budce ślicznej pomieszkała z chęcią, pieknie tam Sarunia ma, a jaka jest szczęśliwa :) :) :) -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
kaskadaffik replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rufiku nie choruj nam ... -
Cudna Zorzunia długo czekała...ale wreszcie MA DOM!!!
kaskadaffik replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Zorzulka teraz zimniej się zrobiło, to chociaż futerko masz to Ci ciepło :) -
Fanta - suka stróżująca - dla odpowiedzialnej osoby!!
kaskadaffik replied to Luzia's topic in Już w nowym domu
Oj nie wiem czy sie ktoś skusi, a Fancie ja mam wrażenie że ten nowotwór większy sie robi... ale to może mi się tylko tak wydaje... oby... -
Mała sarenka-Migotka z Mielca pojechała do domu :)
kaskadaffik replied to eloise's topic in Już w nowym domu
O jak ładnie i jeszcze dwójeczkę poprosimy :razz::razz: -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
kaskadaffik replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Cieszę się Brutku, że już tak długo nie nabroiłeś i że w domku Ci dobrze :) :) -
Cały dzień leje u nas, a Mozart stwierdza że i tak lepiej siedzieć na zewnątrz, cokolwiek mu wsadzimy do boksu, kołderkę, kocyk, cinką poszewke, wszystko ląduje na zewnątrz w błocie ..... Myślimy żeby mu może bude do środka wstawić, bo się nam wydaje że może mu być zimno, chociaż wcale po nim nie widać, no ale...
-
Ilian- ONek z Mielca doczekał się wymarzonego domu :)
kaskadaffik replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Ilianku hops, gdzie ten domek ?? -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
kaskadaffik replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Znaczy się ja z nim nie miałam nigdy problemów ze smyczą, tylko że zawsze to było za miską, poprubuję jutro bez. Sam Olek jak biegał to z daleka od nas, z psami podchodzi do ręki spokojnie. Jutro, ale jak tylko nie będzie padało, bo teraz leje jak z cebra... postaram sie jakieś filmiki nagrać z wchodzenia i ze smycza, tylko że znowu jak zobaczy aparat, to będzie kiszka ;) -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
kaskadaffik replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Przeczytajcie wypowiedź DadyM, to wszystko co też chciałam dodać, a Ona Olka nie znając jakby go znała ;) Dzisiaj np. padał deszcze cały dzień, żadnego problemu nie miał Olek z wejściem, bo mu zimno było ;) Na siłę Olka ciągnąć, zmuszać nie można bo faktycznie próbuje gryźć. Mnie to nie wzrusza, ale zawsze gdzie są dzieci, może to byc problemem. Jak tylko chce się go złapać za obrożę, wierzga i dostaje szału, wtedy właśnie próbuje gryźć, al e bardziej asekuracyjnie niż zrobic krzywdę. -
Babcia pojechała do DS!!! a my wyciągamy kolejną biedę...
kaskadaffik replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Ja też przeczytałam i oba super, ale kanapa w mieszkaniu i bliższy dojazd :) ale nie ja decyduję ;) Cieszę się, że dajecie radę tak szybciutko :) :) :) -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
kaskadaffik replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']i nie obroża a szelki na początek - spłoszony pies się może łatwo z obroży wycofać - zwłaszcza taki szczuplutki Oluś[/QUOTE] Nie obroża albo szelki tylko i szelki + dwie smycze do tego i do tego, gdyby Olus uciekł, tfu tfu, nie wyobrażam sobie że ktoś go da radę złapać....I żadnego spuszczania luzem niestety.... chipa można u nas zrobić w Mielcu, szczepienia też, adresówkę mu możemy zapiąć narazie taką zwykłą, a Państwo sobie ładną swoją wyrobią najwyżej potem. -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
kaskadaffik replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Proszę Was, opowiedzcie wszystko dokładnie, każde Olkowe zachowanie jakie tu było opisane, ja wie, że każdemu sie wydaje, że e tam co ja nie dam rady z psem ????? ale Olek to naprawdę wymagający przypadek ;) Oby sie nie okazało, że nagle Panią przerosło , tfu, tfu !!!! Oluś może właśnie na ten domek czekasz :) u nas tak leje, że pewnie Olek nie będzie chciał nosa wychylić na polko ;) -
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
kaskadaffik replied to red's topic in Już w nowym domu
Ło matko dzisiaj harców nie będzie, szybkie wypuszczenie na siku i z powrotem, ale leje u nas !!!! -
Babcia pojechała do DS!!! a my wyciągamy kolejną biedę...
kaskadaffik replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o suczki to pewnie nie byłoby problemu, musiecie jednak zadzwonić do Asi, ja o niczym nie decyduję... jeśli chodzi o warunki to napewno sunia nie zamieszka w domu.... tam mieszka tylko Olek ;) i Asi psy, ona ma labradorkę i husky sukę, które z suczkami się nie uwielbiają ... Ale mamy u nas staruszki, Talesa, Radka, Ryśka, Buraja niewidomego i kulawego, chyba źle u nas nie mają :) -
O to bardzo dobra karma, u nas ma ją teraz Buraj i staruszki, także będzie napewno Kolusi smakowała :) u Ciebie Madzia starczała karma pewnie na dłużej, ale tutaj psy dostają tylko karmę, bez innych gotowanych rzeczy, więc idzie więcej... Dokładam zawsze łyżkę puszki i wgniatam, także im dobrze wtedy idzie :) :)