/jeżeli nie ten dział, to proszę przenieść, ale jestem nowa i nie bardzo się orientuje, gdzie można coś dodać. :oops:
Więc, zaistniała dość nietypowa sytuacja dla mojej koleżanki, zacytuję.
[quote]Jakieś 2 lata temu z centrum Krakowa, przeprowadziłam się na jego obrzeża. Do małej wsi - ale to nie istotne. Toteż poznałam tutaj psa. Rudy, nie mam prawdziwego imienia, od zawsze nazywany był po prostu 'psem'. Pies, który całe swoje około 3 letnie życie, spędził na łańcuchu, wiecznie niedożywiony i bity, przez właściciela - pijaka. Parę dni temu zdarzyła się nieciekawa sytuacja. Mianowicie, jakowiś złodzieje ukradli psu łańcuch, i sprzedali na miejscowym złomie. Pan 'gospodarz' się bardzo wkurzył, utwierdzając się teraz w przeświadczeniu, że ten pies nie umie stróżować. Takim też sposobem wpadł na bardzo inteligenty pomysł - "Po co mi pies, który nie umie pilnować - zabiję go." -.- Lecz po krótkiej rozmowie, dostałam miesiąc na znalezienie mu domu.
Rudy jest wdzięcznym psem, o pociesznych, czekoladowych oczach, i rudawej sierści. Na oko ma jakieś 70cm (?*). w kłębie. Mimo niekolorowego żywota, którego zażył do tej pory, pies jest pełen energii, i dosyć ufny.
Pies typowo wiejski, nauczony obcowania z końmi, kurami, krowami i innymi zwierzętami gospodarczymi. Nie nadaje się do stróżowania, gdyż prawie każdego człowieka wita merdając ogonem.
Gdyby nie fakt, że sama mieszkam w bloku, pewnie bym go wzięła.
Może ktoś da radę zapewnić mu dom, albo pomoże w szukaniu ?[/quote][IMG]http://www.fothost.pl/out.php/i1370035_1.JPG[/IMG]
[IMG]http://www.fothost.pl/out.php/i1370060_2.JPG[/IMG]
{zdjęcia słabej jakości}
*tutaj kilka osób nie jest pewnych, więc zapytam się jeszcze znajomej i skoryguję, jeżeli jest coś źle, ale pewnej znajomej wydaje się, że może mieć 40 cm. w kłębie, więc ta wiadomość nie jest jeszcze pewna. :oops:
Prosimy bardzo o pomoc.