-
Posts
83 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aicrew
-
To na bank ten sam pies z tego cco zrozumiałam to najpierw go ktoś z kwarantanny odebrał a potem przywiązał do bramyn ale ja widziałam te 2 boksery i stwierdzam że to jeden i ten sam
-
Czyli poprostu ktos ją adoptowal
-
Nie wiem ale ostatnio widziałam ją w schronie ... może ktoś poprostu jest lub był na nią zapisany
-
SZCZECIN znaleziono młodą suczkę BOKSERA, juz w NOWYM DOMKU!
aicrew replied to LAZY's topic in Już w nowym domu
Czy została podpisana umowa adopcyjna , wtedy suczka bedzie miała darmową sterylke na koszt TOZ -
byłam dziś u suni, jest przemiła i bardzo kontaktowa. Nie miałam aparatu:lookarou: ale sunika ma zapadnięte boki Dziś na kwarantanne trafil nowy boksiu , jeszcze nie ma go na stronie więc możliwe że go odbiorą, albo już to zrobili
-
SZCZECIN znaleziono młodą suczkę BOKSERA, juz w NOWYM DOMKU!
aicrew replied to LAZY's topic in Już w nowym domu
Wiem że dzisiaj byliście w Tozie z sunią zgłaszać że taka sunie znaleźliście. Jest zgłoszona jako adopcja Toz a co za tym idzie bezpłatna sterylizacja na kosz Toz. Teraz napisz ,jaki jest twój stosunek do ew. adopcji zagranicznej?? Ja uszanuje twoją decyzje,jaka by nieby nie była. Toz wyadoptowwuje psy do niemiec, fundacje od Boksiów są temu przeciwnez tego co wiem. -
SZCZECIN znaleziono młodą suczkę BOKSERA, juz w NOWYM DOMKU!
aicrew replied to LAZY's topic in Już w nowym domu
Śliczna sunia ....powodzienia w szukaniu domku czy coś poza szukaniam DT,DS i ogłoszeniach jest potrzebne suni?? -
co z sunią??
-
kopiuje ze strony tozu: 06.10.2009 - prośba schroniska - 5letni cocker spaniel W dniu dzisiejszym kierowniczka schroniska, p. Hermanowicz poprosiła nas o pomoc w szukaniu domu dla 5letniego cocker spaniela, który trafił do nich 18.09.2009r., doprowadzony z okolic Jeziora Głębokiego. Ma numer 1188/09. Ludzie, którzy przyprowadzili go do schroniska twierdzą, że pies jest agresywny i nieobliczalny, w schronisku jednak nie zaobserwowano niepokojących zachowań. Pies wariuje jedynie kiedy przekracza próg gabinetu lekarskiego. Niestety póki co nie możemy przejąć nad nim opieki ze względu na zapełnione kojce i domy tymczasowe, ale zadeklarowaliśmy pomoc w szukaniu nowego domu. Jeśli dostaniemy zgodę na bezpłatne wydanie go do nowego domu, jego oferta znajdzie się na naszej poczekalni. Pies jest bardzo skołtuniony i zaniedbany, przez co szanse na znalezienie nowego domu maleją - zaproponowaliśmy, że zabierzemy go do psiego fryzjera. Psa oceni również nasza behawiorystka wol.Marta Borowska. Jesteśmy dobrej myśli.
-
Prawie Leonberger w szczecińskim schronisku. Ma dom.
aicrew replied to Sebriel's topic in Już w nowym domu
Dobry obecnie w domu z nia przebywa 8 kociaków -
ja niestety nie znam szczegółów adopcji, tytuł juz zmieniam
-
suńka ma juz domek
-
Nie no nie histeryzujcie ludzie wiedzieli jakiego psa biorą i co ich może spotkać,gdybyśmy mieli usypiać psa po tym jak kogos ugryzie(ostrzegawczo), to połowę psów w szczecinie trzeba by było uśpić. To byly pierwsze dni psiaka w nowym domu więc trzeba wziąć na to poprawkę
-
Prawie Leonberger w szczecińskim schronisku. Ma dom.
aicrew replied to Sebriel's topic in Już w nowym domu
sunia w tozowskim DT jest super spokojna, super radosna i super posluszna dobrze jezdzi autem i zna podstawowe komendy. Jest bardzo czujna -
Z ukochanego domu w Szczecinie do SCHRONU? - Pomocy! Adoptowany
aicrew replied to żabusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='szczecinianka']Cudak, jesteś tu po to żeby prowokować, czepiać się? Niedowartościowana jakaś jesteś czy o co chodzi? Stuknij się w główkę dziewczynko i skup na pomocy psom, bo po to jest to forum.[/QUOTE] Oooo Monia jest zła jutro będą tobie grozić kijami bejzbolowymi -
Imię: Suzi Płeć: suczka Rasa: cocer spaniel Wielkość: średnia Umaszczenie: brązowa Wiek: 2 lata Stan Zdrowia: bardzo dobry Kastracja / Sterylizacja: nie Upodobania i nawyki: Suzi to piękna 2 - letnia suczka, która trafiła do obecnego właściciela w maju tego roku. Poprzedni właściciel nie mógł zdzierżyć, że Suzi wychodziła poza posesję. Łatwiej było ją oddać niż zrobić porządne ogrodzenie. Niestety, w nowym domu okazało się, że córka ma uczulenie na sierść psa, co wykazały testy alergiczne. Suczka do czasu znalezienia nowego domu będzie u siebie, ale wskazane jest, abyś szybko się zdecydował, by nie przedłużać cierpień dziewczynce. Otocz przy tym Suzi troskliwą opieką, bo dla niej to będzie szok i od Ciebie tylko zależy, jak długotrwały. Suczka jest miła zarówno dla psów, jak i kotów. Bez problemu sama zostaje w domu.. Ma aktualne szczepienia, została odrobaczona. Miejsce pobytu: dotychczasowy dom Uwagi: Oferta prywatna, dodano 30.09.2009 Kontakt: 793 918 788 [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/207/0bd3dba8e6a38ae8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/208/69264257df8410b4.jpg[/IMG][/URL]
-
Z ukochanego domu w Szczecinie do SCHRONU? - Pomocy! Adoptowany
aicrew replied to żabusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cudak']Pierwsze słyszę. Agresywny pies musi być chory, żeby go uśpić?[/quote] Ale ten pies nie jest agresywny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
[quote name='wellington']Czasy moze minely, ale uraz pozostal - do zachodu i do wschodu :diabloti: Oczywiscie w KONTEKSCIE psow :eviltong: (zeby mi tylko ktos czegos znowu nie wyrwal.....:mad:)[/quote] Ach tak zapomniałam że w Polsce mamy same superextaśne domy , dla wszystkich starych i młodych psów a schroniska też są boskie i nie ma potrzeby wadoptowywania psów za granice.
-
[quote name='Cudak']Już wkładam moher, ale czekam jeszcze na sprostowanie od [B]aicrew[/B], może jej wypowiedź miała jeszcze inny, ukryty kontekst? :cool3: Może przy okazji wyjaśni nam swoją definicję moherów? Na razie zgaduję- [B]zwolennicy kastrowania psów i sterylizowania suk?[/B] A może...przeciwnicy wywożenia psów za naszą [B]zachodnią granicę?[/B][/quote] A, że niby ja jestem przeciwna? Dobrze wiedzieć, dzięki, że mnie poinformowałaś. Za naszą zachodnią granicę nie można,ale za wschodnią do biedaków z Ukrainy już tak?? Nie wiem ,czy to wasz uraz po pierwszej, czy drugiej Wojnie Światowej, ale powiem wam, że te czasy już dawno mineły.
-
Pies nie ma książeczki ani aktualnych szczepień,zostaną zrobione na koszt Toz
-
[quote name='Cudak']I to jest jedyny plus "adopcji" zagranicznych - [B]święty spokój[/B] :evil_lol: (ale tylko dla tych, którzy nie przejawiają zainteresowania dalszym losem psa).[/quote] Nie wyrywaj moich słów z kontekstu ...żałosne.....
-
Chyba ma, jutro dopytam pies standardowo na 17 latka jest prawie ślepy i głuchy.
-
Przybyła do nas opiekunka, która twierdzi iż od jutra idzie do szpitala na leczenie swoich schorzeń. Postanowiła pozostawić u nas swojego starego jamnika, początkowo prosiła o znalezienie nowego domu dla psa, później chciała abyśmy zapewnili psu opiekę tymczasową a na końcu udało nam się uzyskać kontakt do jej córki. Córka była bardzo zdziwiona postępowaniem matki i nie wiedziała, że ta chce oddać psa. Ustaliłam z córką, że matka podpisze zrzeczenie się praw do psa, córka odbiera dziś od nas psa i będzie przez okres 7-10 dni otaczać go opieką, my postaramy się znaleźć mu nowy dom wspólnie w Fundacją Canis G. Bąbel wg naszej oceny ma bardzo małe szanse na znalezienie nowego domu, choć cuda w TOZ się zdarzają.:))) insp.Karolina Jurzysta, insp.Agnieszka Warzocha
-
Hahaha....A Stasiu w ramach hoteliku nie zrobi psu szkolenia...?