Jump to content
Dogomania

reksio7

Members
  • Posts

    975
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by reksio7

  1. Dużo zdrówka dla kochanej psinki.
  2. Ja to czytam to zastanawiam sie czy zasługujemy na miano ludzi? Większość ludzi tak ale ........................................................... tu wykropkuje bo pewnie bym użyła brzydkich słów.
  3. Wciąż czekam na jakiś kontakt, chcę pomóc
  4. mała wpłata ale zawsze się przyda 10 zł przelałam na adres fundacji.
  5. Takie maleństwo, a tyle już sie wycierpiało.
  6. Kto sie konkretnie zajmuje psiakiem teraz.? Mogę wpłacić tylko 10 zł, bo tyle mogę wpłacić na każdego psa, a jest ich tu dużo. Kto zajmuje sie bazarkiem,jeśli to ktos z Łodzi, to może coś przekaże na bazarek, bo nie chce tracić niepotrzebnie kasy na pocztę, wolę tą kasę na psiaki przeznaczyć. To moze na pw piszcie. A tak wogólę to szukam jakiegoś kontaku do aktywnych ciotek z Łodzi. W chwili obecnej mam 2 kagańce i obroże i nie wiem czy dać do schroniska czy może Wam sie przydadzą dla jakis bidulek. Nie są nowe ale używane. Gagańce i obroże lub smyczki będę miała co jakiś czs do wydania.
  7. Śliczny psiak i taka drobinka, potrzeby domek
  8. Biedaczek, to straszne tak strzelać do małego psiaka.
  9. [quote name='luka1']on jest ciagle do oddania - reksio7 nie zastanawiaj się :lol:[/quote] ja bym go chętnie wzięła ale mój uprał sie na beagla
  10. Czytałam od pierwszego posta tą historie i tak długo sie ciągnie, a psiaki nie znalazły domu, to smutne.:placz:
  11. Tego faceta nic nie usprawiedliwia. Ja mieszkam w kawalerce, a jednak nie pozbyłam sie żadnego z moich 3 psiaków Mieszkaliśmy tak przez 4 lata, aż do zeszłego roku, gdy odszedł Reksio i Kaja. To była rodzina i wiem jak psiaki za sobą tęsknią. Kaja była mamą Reksia i Żabki. Gdy Żabka została sama miała depresje, przez tydzień nic prawie nie jadła, bardzo mi schudła. Teraz już jest lepiej. Te psiaki przeżywają koszmar jeśli zostały razem wychowane, nic nie tłumaczy takich ludzi. Po tylu latach oddać dorosłe psy i rozdzielić je. Chętnie bym powiedziała panu co o nim myślę. :mad::mad::mad: Dajcie jakieś konto i trzeba zbierać dla nich na jakiś hotelik.
  12. Bardzo ładna ale przez głupiego właściciela ma klapnięte uszka
  13. Ale jest bardzo podobny do mojego nieżyjącego już Reksia, aż oczu nie mogłam oderwać od monitora.:crazyeye:
  14. [quote name='BoUnTy']Jesli byłyby niepotrzebne to byłabym zainteresowana tymi piłeczkami - zrobię Kojakowi parę zabawek w miare napływu czasu i weny :)[/quote] Napisz mi na Pw ile potrzebujesz piłek to pomyślimy jak to wysłać, chyba że ktoś z Twoich znajomych będzie w Łodzi, to wtedy mogła bym Ci dać ich dużo więcej.
  15. Oby tak dalej zdrówko mu dopisywało.:loveu:
  16. Kaja uwielbiała wszystkie warzywa ale najbardziej surową marchewkę, mandarynki i lody Reksio i Żabka chyba lody najbardziej.
  17. Wcześnie czasem dawałam moim kilerom sporadycznie wątróbkę i tuńczyka ale od kiedy została sama Żabka zmienił jej sie gust co do jedzenia. Obecnie dostaje prawie tylko gotowane jedzonko- ryż, kasza, płatki owsiane i sporadycznie kluski błyskawiczne. Warzywa trę na tartce i mam potem zamrożone w lodówce. Ryż gotuję z warzywami i w ostatnich minutach dorzucam do tego pokrojone na kawałki piersi kurczaka. Kaszę (kupuje na rynku taką drobniutką jęczmienną , jest o wiele drobniejsza niż ta sklepowa) również gotuję najpierw z warzywami i gdy dobrze sie rozgotuje dodaje wołowinę lub serca wołowe pokrojone. Płatki gotuje jednocześnie z wołowiną lub sercem i warzywami. Kurczak tylko z ryżem. Od kiedy został mi tylko jeden pies gotuję małe ilości, nie pełną szklankę ryżu, kaszy lub płatków.Starcza to Żabce na 2 dni. Jeśli nie zdążę ugotować to sporadycznie dostaje makaron z białym serem (chudy) i odrobiną oliwy. Często dostaje wieczorem surową marchewkę. Oczywiście zdarza sie, że dostanie jakiś plasterek kiełbaski, nie potrafię jej odmówić. Surowego mięsa nie chce jeść. Gdy żyła jeszcze jej mam i brat to czasem jadła, gdy widziała, że one jedzą. Suchej karmy teraz je bardzo mało, choć kiedyś sie tym zajadała.
  18. Słodycz na 4 łapkach:loveu:
  19. Jak u niego, coś się poprawiło zdrowie?
  20. [quote name='PS1']Pozdrawiam wszystkich forumowiczów! Prześledziłam całośc i padła tu informacja o kursie w Trójmieście . Czy jest ktoś kto takowy ukończył? I czy to był kurs w Gromie w Gdyni? A może ktoś o w/w coś słyszał? Jestem bardzo zainteresowana kursem i myślałam o Łodzi ale Gdynia bliżej. wiem jednak , że bliżej nie znaczy lepiej. A o Gdyni nic praktycznie poza ich info nie wiem. Może odezwą się osoby z Trójmiasta które kończyły kurs w Psim Salonie?[/quote] Wiesz może gdzie w Łodzi odbywają się takie kursy? Chętnie bym poszła na taki kurs.
  21. wpłaciłam 10 zł mało ale wpłaciłam już na 4 psiaki w tym tygodniu.
  22. Zmieniło sie coś u niego?
  23. Oby więcej takich historii sie tu pojawiało i takich ludzi.
×
×
  • Create New...