Jump to content
Dogomania

Victorianka

Members
  • Posts

    63
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Victorianka

  1. Psiak rzeczywiście cudny... :( Uwielbiam takie psy, jednak nie mam teraz warunków na wielkoluda. Roześlę wici po znajomych!
  2. Wieści z nowego domku są następujące: kociak rośnie zdrowo otoczony opieką i miłością. Bawi się w najlepsze, energii ma za kilka kociaków. Świetnie się zaaklimatyzował. Nie jest strachliwy, bojaźliwy - jest panem i władcą własnego terytorium. Nadal jest jeszcze malutki, ale wszyscy mają nadzieję, że będzie z niego solidny kawał kocura :loveu: Nowe człowieki nie mają z nim żadnych problemów. Stefanek ma teraz nowe imię - Azver. :cool3: [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%3Ca%20href=%27http://zapodaj.net/ae8ac0136c1a.jpg.html%27%3Ehttp://zapodaj.net/ae8ac0136c1a.jpg.html%3C/a%3E[/IMG][IMG]http://zapodaj.net/2592a60ead6a.jpg.html[/IMG] Oto zdjęcia z nowego domku: [URL="http://zapodaj.net/2592a60ead6a.jpg.html"]Zapodaj.Net - Darmowy hosting zdjęć i obrazków bez rejestracji! Zapodaj swoje zdjęcia znajomym![/URL] [URL="http://zapodaj.net/ae8ac0136c1a.jpg.html"]Zapodaj.Net - Darmowy hosting zdjęć i obrazków bez rejestracji! Zapodaj swoje zdjęcia znajomym![/URL] Wkrótce postaram się o nowe zdjęcia :p [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%3Ca%20href=%27http://zapodaj.net/2592a60ead6a.jpg.html%27%3Ehttp://zapodaj.net/2592a60ead6a.jpg.html%3C/a%3E[/IMG]
  3. Borys za Tęczowym Mostem... :-( Dziękuję za możliwość opieki nad tym niezwykłym kotem. Odszedł w ciepłym domu, otoczony opieką. Zrobiłam co mogłam... Tym razem nie wystarczyło.
  4. Borysek jest chory... Gaśnie w oczach - prawdopodobnie nerki. Antybiotyki i kroplówki nie pomagają. Z dnia na dzień jest gorzej. Dzisiaj już nawet nie mruczy - tak jakby się poddał. :placz: Mam tylko nadzieję, że nie cierpi... Potrzebujemy wsparcia...
  5. Trzymamy mocno kciuki - oby się udało. Takie szkraby i do schroniska... :mad:
  6. Szkoda, że dalej nie wiemy prawie nic o piesku :(
  7. Kicia już w nowym domku, czekam na wieści i na zdjęcia. Podróż minęła bardzo spokojnie - przespał całą drogę, nawet go nie wyciągałam. Za to na dworcu już w ramionach swoich człowieków rozbudził się, ożywił i zaczął bawić palcami Pani :loveu: Będę informować na bieżąco co u ślicznotki słychać ;)
  8. Najbliższy kurs do Breslau w połowie czerwca... nie wiem, czy nie za późno... Będę w czwartek jechać do Opola, tam mogłabym zabrać sunię, może z Opola ktoś będzie jechał do Wrocławia...
  9. Ponieważ decyzja przy adopcji psiaka nie należy tylko do mnie, a ciężko jest ją podjąć nie widząc futrzaka na oczy - czekamy, aż Osobisty przyjedzie i pozna go. A do tego czasu ogłoszenia niech będą - jeśli ktoś będzie chciał się nim zaopiekować, to ma pierwszeństwo. Tu pies jest najważniejszy, a nie my - niech trafi do najlepszego domu :) Jeśli zaś nikt nie będzie zainteresowany miśkiem - widać jest nam pisany :loveu: Generalnie sprawa w toku. Chcę serdecznie podziękować Elzie i jej rodzince za gościnę, za chęć pomocy i za wszystko co robi z psami i dla psów. Jestem pełna podziwu dla wiedzy, doświadczenia i zaangażowania. :crazyeye: Mam nadzieję, że będę się mogła wiele od Was nauczyć :loveu:
  10. Czekamy na wieści od veta :) Ciekawe co u maluszka słychać...
  11. Potrzebne info jaki ma stosunek do kotów. Podpytam znajomą, ale ona ma kociaka i jeśli pies będzie niepewny, to na pewno nie weźmie...
  12. Nie ma na co czekać, trzeba znajdywać domki bo wakacje niedługo i potrzebne jest wiele miejsc... :angryy:
  13. A teraz: [url]http://i336.photobucket.com/albums/n335/alvo_album/DSC05538.jpg[/url] Coś pięknego... :evil_lol:
  14. Kochane Cioteczki, najpierw przepraszam za długość i ton wypowiedzi ale porównywanie psa do dziecka (dla mnie) jest bezsensowne :diabloti:, gdyż: DZIECKO [LIST] [*]jest drogie w utrzymaniu [*]raz wychowane łatwo się "psuje" [*]trzeba zabierać ze sobą WSZĘDZIE lub jest problem z opieką podczas dłuższej nieobecności (bo nie każdy zajmie się dzieckiem, bo dziecko nie zostanie z każdym) [*]WRZESZCZY / jest uciążliwe dla otoczenia [/LIST] PIES [LIST] [*]jest drogi w utrzymaniu [*]raz ułożony nie popsuje się tak łatwo [*]są miejsca, gdzie mogę wejść bez psa (sklep) lub mogę zostawić w domu (na trochę) lub [U]w razie ostateczności[/U] przenocować w hoteliku, [U]ewentualnie[/U] poprosić tatę o spacer z psiakiem [*]NIE WRZESZCZY [/LIST] Zdaję sobie sprawę z tego, że pies to odpowiedzialność - znam to z doświadczenia. Wiem też, że tam gdzie są chęci, tam znajdzie się wyjście z sytuacji - ZAWSZE :eviltong:. Nie jest to też chwilowy kaprys - to decyzja na całe życie, jego życie, którą chcemy ostatecznie podjąć po odwiedzinach u pieska i poznaniu go. Jestem odpowiedzialna za to, co oswoję w pełnym tego słowa znaczeniu i nie wyobrażam sobie sytuacji, że po adopcji zmieniam zdanie! Wolę się wycofać przed adopcją niż robić zwierzakowi krzywdę. Poza tym każdego psa można przyzwyczaić do pewnych czynności, zachowań, rytuałów a skoro tego nie potrafiłam, skoro pies "sprawiał problemy", to nie powinnam mieć żadnego zwierzęcia. Psie problemy w większości wynikają z głupoty opiekunów i o tym nie wolno zapomnieć :angryy:. Odnośnie jedzenia - zawsze jest schowane w lodówce, więc dopóki nie nauczy się otwierać lodówki, nie będzie miał do niego dostępu. Talerzy raczej nie zostawiam bez opieki ;). Poza tym wyznaję parę zasad dotyczących zwierzy wszelakich: ja nie jem z ich misek, one nie jedzą z moich; kot śpi na kanapie, pies śpi na materacu; od zwierząt wymagam zachowań ale od siebie wymagam konsekwencji i mądrej miłości. Jak do tej pory - działają bez zarzutu :cool3: A jeśli chodzi o starość i 'problemy lokomocyjne' - mam nadzieję, że do tej pory będziemy już mieszkać w domu z ogródkiem... Jeśli nie - są metody wspomagania psiaka: wózeczki, techniki pomocy niesprawnemu zwierzęciu w poruszaniu się po schodach, rehabilitacja...
  15. Pewnie, że poprosimy :lol: Domek czeka - ciasny ale własny i kochający!!
  16. [quote name='ElzaMilicz']Wiem już, że mieszkanie. :) Które to piętro ?[/quote] Drugie piętro
  17. Co słychać u przystojniaka? :cool3: Muszę przyznać, że i mnie i Mojemu Osobistemu Moris baaaardzo się podoba... :loveu: Czy to pies spokojny, czy bardziej aktywny? Jak z czystością i posłuszeństwem?
  18. Cioteczki, jest odpowiedź! Wrocławski domek z radością przyjmie Stefanka do siebie :multi: Kontakt na PW w sprawie dogrania kwestii adopcji. Transport zapewniony w postaci Cioci Victorianki. :p
  19. Maluchy są prześliczne, a taka wspaniała sunia zasługuje na domek. Podaj mi namiary na siebie i twój numer konta. W tym miesiącu dużo nie pomogę, ale zawsze to jednak coś.
  20. Dzięki Rybc!a, to powinno ułatwić sprawę. Zaznaczam wątek i rozsyłam wici. Trzymamy kciuki za malutką ;)
  21. Słuchajcie, jest szansa na domek we Wrocławiu - domek sprawdzony, niewychodzący, dwoje młodych kochających ludzi. Podesłałam im kociaka i czekam na odpowiedź :lol:
×
×
  • Create New...