muczia
Members-
Posts
101 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by muczia
-
Moje psiaki, w tym sznaucerek zawsze spały z nami. Niedawno przeprowadziliśmy się i urządziliśmy psom "psi pokój". Pierwsze noce były koszmarne: Grom wył, Promil szczekał, a Popers wydawał swoje dziwne mopsie dzwięki. Po paru nocach wszystko się uspokoiło, psy na noc same pędziły do swojego pokoiku:razz:. Tylko że my czasem nie wytrzymujemy i bierzemy do siebie:oops: bo po prostu wytrzymać bez nich sie nie da:loveu:
-
Napisz coś więcej. Jak się te jego zapędy do rządzenia przejawiają??
-
Wielkie dzięki za pomoc. Postaram się zastosować do twoich porad. Mam nadzieje że ustalą wszystko między sobą jak najszybciej.
-
Miałam bardzo podobnie. Grom był naszym pierwszym pieskiem i na każde jego piśnięcie reagowaliśmy bardzo histerycznie, więc mądry pies nauczył się to wykorzystywać.weterynarz uświadomił nam że robimy psu krzywdę bo staje się przez nas histerykiem.Zgodzę się z poprzedniczkami że najlepiej psa ignorować. U nas to podziałało:multi:.
-
Witam. Mam poważny problem i potrzebuje porady!!!!! Mam trzy psy: sznaucera miniaturę- Groma(3 lata), shih tzu Promila (2,5 roku) i mopsika Popersa ktory ma ponad rok. Od ok 6 miesięcy miedzy Gromem i Popsikiem dochodzi do strasznych awantur, ktore najczęściej prowokuje Popsik. Do niedawna te starcia były zupełnie bezkrwawe, ale ostatnio 2 razy Grom pogryzł Popersa do krwi. Nie było to nic bardzo groźnego, zwykłe zadrapania, ale zaczynam się martwić. Co więcej Popers zaczął atakować Promila, który jest pieskiem kompletnie pozbawionym agresji i nie potrafi się bronić. Nie możemy wykastrować Popsika ponieważ stwierdzono u niego wadę serca i dr Niziołek który go diagnozował odradzał nam zabieg. Zawsze po takim ataku Popersa zamykamy go za karę w pokoju, ale niewiele to daje. Mieliście może podobną sytuacje??
-
Wielkie dzięki!!! Jak często smarować spirytusem??
-
BOOGI -uratowany dzięki dogomaniakom - już w nowym domu
muczia replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Troche mi to zajęło:oops:, ale wreszcie wpłacilam. Za luty, marzec, kwiecień, maj i czerwiec. -
BOOGI -uratowany dzięki dogomaniakom - już w nowym domu
muczia replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Będę wpłacać 20 zl miesięcznie. Tylko proszę o przypominanie mi o tym na początku miesiąca bo zapominalska jestem:oops:. -
[quote name='Tilia']u nas Ami Play'e sprawdzają się świetnie- nareszcie coś szerszego (3 cm )- tylko zastanawiam się jak prać tą odblaskową?? czy się odblask nie spierze? Odblasku nie powinno się prać bo na bank sie spierze. Może ręcznie, jakąś gąbeczką spróbuj.
-
Mój sznaucer minaturowy nikogo nie faworyzuje, ani mnie ani męża, mimo że to ja spędzam z nim więcej czasu. Traktuje nas dokładnie tak samo.
-
Niestety to nic przyjemnego. Z kolei nie przytulić się nie da:loveu:. Swoją drogą jak kiedyś szukałam informacji na ten temat to najczęstszą rasą której dotyczył ten problem były właśnie shih tzu. Był kiedyś nawet program Psi psycholog i w nim też były shih które zachowywały się w ten sposób. Ciekawe dlaczego???
-
Takie mi sprowadzili. Ma jeszcze dość długi termin ważności, więc może jeszcze się przyda jeżeli Promilowi znów coś odbije. Nigdy nie wiem czego się spodziewać po tym psie:lol:.
-
[quote name='g@l@xy']ja podaję Rinti zamiennie z Animondą (fakt po animondzie luźniejsze kupki ale nie sraczka) Rinti ładniej pachnie :) dobra puszeczka, polecam :)[/quote] Dzięki za odpowiedź. Kupie Popsowi pare puszek, mam nadzieję że będa mu smakowały
-
50 gram kosztuje 37 zl. Lek starcza na bardzo długo.Stosuje się go przez 5 dni, mieszajac z karmą. Opis produktu: ...zawiera specyficzne wyciągi białka roślinnego, które dają nieprzyjemny smak kału. wg ostatnich badań klinicznych kaprofagia jest spowodowana przez wypaczone zachowanie zwierząt a nie niedobory żywieniowe jak wcześniej wierzono. terapia powinna najpierw zmieniać zachowania zwierząt poprzez uczynieniekału nieprzyjemnego dla zwierzęcia. Substancje zawarte w Forbid sprawiają że kał jest absolutnie niesmaczny: dzieki temu u zwierząt leczonych Forbidem w 85% zniknęło to zachowanie. Podczas antypasożytniczego leczenia forbid chroni przed ponownym zaatakowaniem unikając przyswajania jaj pasożytów zawartych w kale. Wow, ale się naprzepisywałam;). Dobrze że nie wyrzuciłam opakowania
-
[quote name='Yanni']żwacze niczego nie rozwiązują -przynajmniej w moim przypadku. Może warto spróbowac tego proszku .Spróbuje to kupić gdzieś.[/quote] Najlepiej jak spytasz w gabiniecie weterynaryjnym. Ja musiałam czekać az go sprowadzą, ale opłacało się. Promil oduczył się zjadania kupek.
-
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
muczia replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieje ze buda nie okaże sie za mała, bo czytałam że on duuuuuuzy jest:crazyeye: -
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
muczia replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Jeżeli chodzi o bude to cały czas czeka, razem z lezyskiem, kocami i czerwoną smyczą z obrożą na szczęście:razz: -
Popers skończył niedawno rok. Od jakiegos czasu zauważyłam że robią mu się straszne pryszcze na pyszczku. Weterynarz mówił że to trądzik i powinno mu przejść, ale było to pare miesięcy temu i nie przeszło. Co moge z tym zrobic????
-
Polecam preparat o nazwie Forbid. Jest to proszek którym posypuje sie jedzienie. Mój shih tzu też zjadał kupki, nie tylko swoje ale tez 2óch swoich kolegów. Po podaniu tego preparatu nawet na nie nie spogląda:multi:.
-
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
muczia replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[COLOR=purple][B]muczia - a moze wtorek? mam nadzieje ze dgm nie padnie tak jak dzisiaj :angryy:[/B][/COLOR] [B][COLOR=#800080][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][/COLOR][/B] Pewnie że może być. Napisz mi gdzie mam podjechać. Jeżeli chodzi o budę to pogadam z mężem i cos wymyślimy:p -
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
muczia replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=purple][/COLOR][/B] [B][COLOR=purple]Bardzo się przyda buda i kocyki i sweterki :) Mozemy sie umówić gdzieś w częstochowie - i mogę odebrać rzeczy - tylko budy nie dam rady zabrać :roll: ale o tym pomyślimy :)[/COLOR][/B] Cieszę sie że mogę pomóc. Daj znać kiedy będzie ci pasowało, przygotuje rzeczy. -
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
muczia replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Właśnie przeczytałam artykuł w GW. Jakim człowiekiem trzeba być żeby zrobic bezbronnemu psu coś takiego????? Jestem z Częstochowy, mam pytanie: czy mogę pieskowi jakos pomóc?? Nie mogę dać DT, gdyz mam 3 psy. Moge przekazać budę, legowisko, sweterki. Jutro postaram sie przekazac pieniądze na konto. -
Spróbuj w skarpetkach w pralce ;)
-
Słyszeliście coś o puszkach Rinti?? Mój mops nie chce już jeść suchej karmy. Chce kupic mu puszki, ale muszę wiedziec że są dobre. Weterynarz polecił mi tą firmę, ale chciałabym usłyszec opinie innych "specjalistów";)
-
Ja piore smycze w skarpetkach mojego męża:diabloti: