Jump to content
Dogomania

yoko100

Members
  • Posts

    5597
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by yoko100

  1. [quote name='Ulka18']Lepiej sterylizowac gdy nie ma upalow. Rana lepiej sie bedzie goic. W przyszlym tygodniu ma byc chlodniej ;)[/quote] To akurat a dlugo sie goi taka rana?
  2. Kasia wagowo to ciezko schudnac ja waze 59 juz od xxx czasu w szpitalu jak bylam to schudlam poltora kg ale po powrocie do domu skoczylo na 59 a cwicze bo 2 godziny dziennie.Zeby sie odchudzic to chyba tylko dieta i to taka porzadna.Inaczejtłuszcz przerabia sie w tkanke miesniowa i tez waza.Ja nawet nie chce patrzec na ten filmik :(:(:(: musi byc straszny :-(
  3. [quote name='kaskadaffik']Sylwia ile razy teraz praejezdżałam, to nie było auta Tomka więc nie zaglądałam, a mam szalony tydzień, Pyrzowice, Bielsko B., dzisiaj Sanok, że nie miałam głowy.Postaram się poprawić i jak tylko będzie to się umówię, bo chce gadać z nim, a nie z babka bo one za tyle nie zrobią, więc proszę o cierpliwość:p[/quote] Kasiu nie spieszy sie az tak spokojnie :* moze byc w przyszlym tygodniu.Podjedz jak bedziesz miala chwilke wiecej czasu.:loveu:
  4. Jaka ona wielka w porownaniu do kotka:):):): sliczna jest a jaka ma rezydencje:):):) Belciu prosze sie szybko zaprzyjaznic z kotkiem:P
  5. Super wiadomosc.Pani Alinko:Cool!::iloveyou::angel:
  6. Ja tez mialam problem ze znalezionym psem przez miesiac praktycznie miala biegunke musialam z nia wychodzic prawie w kazda noc.I na dodatek wymiotowala.Najpierw dostawala zastrzyki potem tabletki.Z czasem kiedy zaczela jesc normalnie przechodzilo jej tylko przez ten miesiac nie dawalam jej nic oprocz ryzu i kaszy z miesem , karmy nie dawalam bo po niej miala biegunki i zadnych kanapek nic co my jedlismy.Robilam badanie krwi ale na szczescie okazalo ze to nic takiego.Moze po odrobaczeniu i jak jej zeladek zacznie normalnie funkcjonowac biegunka mienie.Sliczna jest i jaka zadowlona na tych zdjeciach.Powodzenia i 3 mam kciuki:loveu:
  7. [quote name='agusiazet']Emi może iść do adopcji od razu, choć nie wiemy jak zachowuje się w mieszkaniu, ale w boksie nie brudzi. Jest spragniona człowieka ogromnie i za głaskanie pewnie oddałaby duszę. Dlatego bardzo potrzebuje swojego człowieka![/quote] To jak tak strasznie lgnie do czlowieka to w mieszkaniu pewnie tez nie byłoby z nia problemu.A czy Emi mieszka sama czy z jakims pieskiem???Ostatnio byla z tym z Tarnobrzega a teraz?Oby szybko znalazla domek:loveu:
  8. [quote name='agusiazet']Niestety, nie udało się żadnych zdjęć zrobić, bo niestety zaraz po przyjeździe rozpętała się burza i siedziałyśmy w biurze:( Moim zdaniem Emi tylko się boki zapały i nadal powinna jeść tylko karmę odchudzająca. Fakt jest bardzo ruchliwa i nie siedzi spokojnie, chyba, że się ją głaszcze. Moja Ala się jej bała, bo ona skacze i wspina się po człowieku, ale Emi bardzo ładnie reaguje na nie wolno i jakoś się dogadały. Ale Ali najbardziej podobły się koty:) Szczeniak, nazwany przez córki Pani Asi Lukas, chyba jest zdrowy, bo przestała lać mu się z nosa zielona wydzielina i ma apetyt. Przy mnie wciął przyniesiony przeze mnie biały serek z apetytem. Więc jestem dobrej myśli, że z nim będzie ok. Po ludziach nie skacze, jest grzeczny i bardzo przyjacielski, uczy się bawić zabawkami. Jeszcze ktoś będzie miał z niego wspaniałego przyjaciela![/quote] Szkoda ze znowu pogoda nie dopisala i zdjec sie nie udalo zrobic.Ale dobrze ze Lukas zdrowy:) A mowila cos Pani Asia o Emi?
  9. [quote name='agusiazet']Szczeniaczka znalazła moja córka na Woli Mieleckiej tuż za mostem, w okolicy Delkiatesów, szedł sobie środkiem drogi i bała się, że coś go zajedzie. Popytali w Delikatesach, czyj on, powiedzieli,że się plącze od jakiegoś czasu i do ludzi się przyczepia, taki śmierdziel. Więc nie mogła go zostawić. Maluszek ma nieco ponad pół roku, jest śliczny i znalazł schronienie u Pani Asi w hoteliku![/quote] Smierdziel:mad::mad: ludzie to dopiero smierdziele wrrr Ja tez bym go nie zostawila, dobrze ze juz sie nie blaka
  10. Jej ja mam to samo wczoraj trzy raz przejezdzalam przez borek bo widzialam piesa siedzacego przy drodze potem go juz nie bylo ale spokoju mi on nie dawal.
  11. Moze ja i bym sie nauczyla oglaszac tylko nie mam pojecia jak sie do tego zabrac:(
  12. [quote name='Reno2001']No, tym to ona raczej nie odbiega za bardzo od innych psów :diabloti:.[/quote] Dzordz moj drugi nigdy nie zjadl kupy ale zobaczyl ze Lena je to teraz on tez to zaczol robic;) Poczatkowo myslalam ze moze im jakis witamin brakuje ale juz daje im kilka dni te witaminy i jest bez zmian:)Widac musi byc jakia dobra ta kupa:D
  13. [quote name='Ulka18']Im kot porzadniej je, tym wiecej poluje. Taka jest regula ;) Kot dobrze odzywiony traktuje polowanie rowniez jako rozrywke, nie wspomne o instynkcie, ktory np. u mojego kota jest bardzo silny. Czy juz cos wiadomo blizej nt. sterylki u Lenki? Moze dr Tomek jest na urlopie?[/quote] Kasia ma sie dowiedziec jak tylko Tomek bedzie.To Lena chyba tez to traktuje jako rozrywke.Wogole ma dziwne pomysly wczoraj zjadla kupe kota:placz:
  14. [quote name='kaskadaffik']O wypraszam sobie nie w całości........zostawił dwie maleńkie nóżki:placz:[/quote] Oj przepraszam moja pomylka:D:D:D:D pewnie te dwie nozki zostawil sobie na pozniej.Biedny ptaszek.Daj ze temu kotu jesc Kasiu:)
  15. Baronku zaglądam do ciebie a tu cisza:-( domku nie ma :(
  16. [quote name='kaskadaffik']Jak tylko będzie Tomka auto pod lecznica to wstąpię i zapytam, bo ostatnio go nie było dwa tygodnie i nawet Daffikowi czyściła zęby kobitka. Coś mówiła że miał w sobotę być ale jednak była za niego, a na dogo to coraz gorzej mi się zalogować:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Sylwia zaglądam, zaglądam codziennie co u suni słychać. moja kotka wczoraj takie małe nóżki od ptaszka jakiegoś na wycieraczkę przydarła, ale ptaszka już nie był....zeżarła frańca, jakby w domu nie było co jeść, niestety taka natura:oops::mad:[/quote] Czemu glodzisz kota ze musi ptaszki w calosci zjadac:D:D: daj mu normalnie jesc.:eviltong:;) jak bedziesz cos wiedziala to dawaj znaka:loveu:
  17. [quote name='halcia']Niestety,moja kiedys wróbelka w całosci wyzygała:shake:Tylko tych jaszczurek nie ma sie kto czepic...[/quote] To ta juz 3 mysze.:placz::placz::placz:Halciu to moze ci ja podrzucic :) Wrobelka w calosci:crazyeye::crazyeye::crazyeye: to musialo wygladac strasznie
  18. Lorus juz niedlugo:*:*::*:*:** coraz blizej
  19. [quote name='Ulka18']Mysle, ze za bezdomniaka nie wzialby wiecej niz 150 zl. Rozmawialam z nim na temat sterylek zwierzakow ze schroniska, to taka cene mniej wiecej podal. Moze jednak wezmie jeszcze mniej, gdy Kaskadaffik wlaczy sie w temat :wink:[/quote] To napisze do kaskadaffik i bede myslec zeby juz to zrobic tylko tak zebym byla w domu w tym czasie po zabiegu zebym miala ciagle ja na oku.
  20. [quote name='Ulka18']Ja bym zrobila u dr Mrozowskiego. Moze troche drozej niz u innych, ale na pewno bezpieczniej. Chociaz z drugiej strony, gdyby Kaskadaffik wlaczyc w sprawe, to bylaby szansa na nizsza cene :wink: Co do jakosci wykonania zabiegu nie mam watpliwosci.[/quote] A u dr Mrozowskiego ile kosztuje zabieg? Napisze do kaskadaffik.Bo niewiem czy wchodzi tutaj. Cos Lenie opornie idzie siadanie, jak widzi jedzenie siadzie na chwilke i zaraz wstaje bo ona nie moze usiedziec dlugo na miejscu, ciagle sie kreci.Bez jedzenie nie ma mowy zeby siadla ona woli skakac.Do skutku:)
  21. [quote name='Ulka18']2 tygodnie po szczepieniu plus jakis margines na umowienie sie na konkretny termin, czyli smialo juz mozna myslec o zabiegu. Moj wklad w sterylke Lenki jest juz na koncie Taty Yoko.[/quote] Dziękuje:*:*:*: tylko jeszcze tak mysle gdzie zrobic ta sterylke:???:
×
×
  • Create New...