Jump to content
Dogomania

ewelinka88

Members
  • Posts

    62
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewelinka88

  1. [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/3452/1901091719wn2.jpg[/IMG]
  2. [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/5449/1901091726jl4.jpg[/IMG]
  3. [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/3072/0501090439vg2.jpg[/IMG]
  4. Patrzyłam i nic kurcze jak ja sie na mecze :(
  5. Zdjęcia są ok zmniejszone tylko mi pisze że nie mogę dodawac załączników
  6. Chciałam sie spytac czemu nie mogę dodawać załączników bo tak mi się właśnie wyświetla czy wy też mieliście takie problemy bo chciałam wysłać Blanusi zdjęcia a nie mogę może ktoś mi pomoże ?
  7. My tez sie bardzo cieszymy ze w koncu po takich przejsciach jest z nami w naszym domku choc bez kajtka ale szczesliwa jest juz ze jest z nami z dnia na dzien weselsza i jak stara nasza kochana Blanusia :loveu:
  8. Gdy juz nadszedl dzien naszego wyjazdu bylysmy w 7niebie w pociagu tylko prowadzilysmy z mama rozmowy o Blance.Jak znalazlysmy sie juz w Opolu i ujzelismy Blanke ktora byla strasznie wystraszona wiadomo lzy nam poplynely ale smutne:-( ze sie nie ucieszyla ale czemu sie tu dziwic nie widziala nas dwa lata w samochodzie jak jechalysmy do Pani Celinki do domku to juz siedziala u mamusi na kolankach a potem troszke i u mnie:lol:w domku bylo wszystko dobrze jak juz mielismy sie wybierac na dworzec to mama wyciagnela torbe bo nasze pieski jak jezdzily na wiozke to tylko zawsze w torbie no i Blanka weszla do torby ktora byla wysciulana kocykiem poprostu piekny widok:loveu:w pociagu byla bardzo spokojna choc pilnowala i byla caly czas przy mamie :lol:
  9. Blanka zginela 18maja 2007 roku kolo Łodzi raczy sie dokladnie to w Tuszynie razem ze swojm kompanem Kajtkiem byli zawsze nierozlaczni.Moja mama bardzo cierpiala po ich zaginieciu poprostu wszyscy cierpilismy po ich zaginieciu zglosila sie do Towarzystwa Opieki nad zwierzetami w polsce z siedziba w lodzi ale na marne bylo szukanie nie moglismy znalesc naszych pieskow.Cierpielismy caly czas ja szukalam blanki i kajtka na roznych stronkach internetowych,pomyslalam ze moze ktos je zabral na chandel szczeniaczkami do tak zwanych chodowli:angryy:i jak zwykle sie zdarza to pokazuja zdjecia rodzicow ale tez to nic nie dalo.Asz w koncu weszlam na Alegratka.pl i tam znalazlam Blanke odrazu ja poznalam oczywiscie po jej piepszykach ktore ma na buzi.Byla w tedy kolo 22 i tam byl nr tel do Pani Celinki zadzwonilam do mamy i kazalam jej zeby szybko zadzwonila i sie wszystkiego dowiedziala i mama tak zrobila.To byl chyba wtorek jak zobaczylam pierwszy raz Blanke a na odbior jej umowilismz sie na sobote od wtorku mama codziennie do mnie przychodzila i patrzylysmy na jej sliczne zdjecia i tak samo codziennie byl tel do pani Celinki,pytalismy sie jak sie czuje i wogole o wszystko sie pytalysmy bylysmy takie szczesliwe ze w koncu bedzie u nas w swoim domku tam gdzie zawsze bylo jej miejsce:lol:
  10. Blanusia swietnie sie czuje ciagle gryzie szmatke jest juz radosna z gotowanego jedzonka tak jak w czesniej robila wybiera tzlko miesko:lol:jak zwykle pokazuje ze nielubi innych pieskow wiedz strasznie na ulicy szczeka na inne pieski
  11. [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/40919056787e0062.html[/IMG]
  12. Dzisiaj będą zdjątka jak wracaliśmy do domku idę dzisiaj do mamci po południu i też już w domku troszkę porobię zdjątek jak rano dzwoniłam do mamusi to blanusia wesoła jest ale apetyt ma bardzo duży :lol:
  13. Dziękuje wszystkim za tak miłe słowa jesteście wszyscy super bardzo się cieszę że tutaj się zalogowałam:multi:
  14. Tak tak coś tam z Panią Celinką będziemy kompinować żeby Kajtek się znalazł
  15. Tak tak zrobimy to ja już w poniedziałek dzwonie do schroniska w łodzi i pytam się o chipowanie i na pewno Blanusia już nam nie zniknie nigdy na to nie pozwolę ja juz nie potrafię pisać jestem taka szczęśliwa:multi:
  16. Celinko zdrowiej nam szybciutko jesteśmy z tobą jesteś cudowną osobą takie masz duże serduszko dla tych jamniczków jak kula ziemska :lol:żeby wszyscy byli tacy jak ty Blanusia w domku szczęśliwa bardzo i radosna
  17. Tak Blanusia w domku w pociągu była bardzo grzeczna siedziała cały czas przy mojej mamusi nie opuszczała jej na krok jak już znalazła się na swojej klatce czekała na mamusie i przed nią wchodziła na górę a pod drzwiami bardzo się cieszyła ogonek co chwila chodził odrazu wbiegła do kuchni i szukała swojego kajtka ale go nie było:-(ale jak już weszła do pokoju gościnnego odrazu na łóżeczko i szmatka do gryzienia szczęśliwa bo w domku :multi: Tata równiesz szczęśliwy płakał ze szczęścia i już wie że nigdy nie pozwoli już żeby Blanusię tyle złego spotkało,jestem bardzo szczęśliwa że już jest w naszym domku nasze serca już nie płaczą z żalu :multi:
  18. I żeby się znalazł pan jamnik,dobrze by było z mamą i z tatą byśmy byli szczęśliwi już tata ciągle patrzy na zdjęcia i już sam się nie może doczekać jak ją zobaczy a znając życie jak ją zobaczy to widzę tatuś będzie :placz:ze szczęścia oczywiście
  19. Nie nie bierzemy tylko Linke to już nasz piesek i tylko nasz na pewno będą wieści z nowego domku i zdjątka już będą robione jak będziemy wracały do domku chyba nie zasnę tylko w pociągu będę spała :multi:
  20. Tak tak domki się już biją a ja z mamusią będę i już jutro sunia będzie u nas a potem wrzucę fotki:multi:
×
×
  • Create New...