Moje bouviki do pracy raczej się nie garną, choć Krakers podstawowo jest wyszkolony. Linia pracujących to nie wiem czy jest ale U P. Gosi z Poznania hodowla chucho na bank wszystkie pieski mają IPO. A to również zależy do czego chcesz je szkolić. Bouvier uczy się bardzo szybko, u nas Fela po tygodniu pobytu pojęła podstawowe komendy. Ja ostatnio stwierdziłam że bouviki nadają się do wszystkiego. U mnie stóżują i to robią świetnie, a najważniejszą ich rolą jest przynajmniej u mnie w domu towarzyszenie nam we wszystkim co robimy. Np. zachęcają do ruchu leniwą właścicielekę:) za nic nie wsiadła bym na rower (bo by mi się nie chciało) gdyby nie to że Krakers biega ze mną na springerze. Felusia jeszcze za mała na rower ale ją nauczymy. Ostatnio odkryłam też że bouviery nadają sie na narty. Jaka była zabawa w śniegu w sobotę. Zasuwały z górki na pazurki szybciej niż wiatr, na kamerze jedynie śnieg lecący spod łap sfilmowałam. W chodzeniu po górach też są świetni, choć to ja chodzę a one biegają. Okazuje się że taki bouviś jak chce to wszystkiego się nauczy, w końcu to takie ludziki tylko nazywane psami :) Pozdrawiam i życzę udanego szkolenia.