-
Posts
1020 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Miła od Gucia
-
Wyeksploatowana suka basseta z ropomaciczem JUŻ W NOWYM DOMKU :))
Miła od Gucia replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Dzięki Sandra, tak wznowione, ja też szukam jej domku w okolicach Gorzowa. Nie dam jej krzywdy zrobić. Sandi zostanie u nas tak długo, dopóki nie znajdzie się dla niej dom, w którym będzie się czuła swobodnie, i dobrze i nie będzie na nią warczał żaden pies. A to, że jest bardzo przyjazna w stosunku do ludzi i ufna, ułatwi jej zaadoptowanie się. Podejmując decyzję o oddaniu Sandi do adopcji miałam na względzie dobro obu psów. Cały czas myślałam, że się ułoży i zakładałam, że zostanie. I zapewniam wszystkich, że oprócz tego co psy przeżywają, nie jestem w stanie opisać tego co ja przeżywam. Sandi pokochałam całym sercem, a nie mogę jej tego okazać tak jakbym chciała, chodzi o Gustawa. Gustawowi też nie zrobię krzywdy, jest z nami od małego i widzę w jakim jest stresie, poza tym jest chory. Nie trudne mi poranne wstawanie i wychodzenie z każdym z osobna, trudna dla mnie jest sytuacja ich relacji. Nie jestem w stanie opisać całej sytuacji, wrażeń, myśli, obserwacji. Ktoś mi mądrze powiedział, ktoś kto mi ufa, Ty Bogusiu jesteś z nimi, i Ty odbierasz wszystko, reakcje, zachowania i swoje odczucia. I zapewniam, że gdyby było wszystko dobrze, Sandi zostałaby z nami, byłam na to przygotowana i finansowo i ze wszystkimi i innymi obowiązkami. -
Wyeksploatowana suka basseta z ropomaciczem JUŻ W NOWYM DOMKU :))
Miła od Gucia replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Oczywiście Joasika, będę wdzięczna. Mój telefon 694 409 059. Sandi jest teraz w Gorzowie Wlkp. u mnie. -
Saba- niezwykła 5 letnia sunia w typie basseta JUŻ W DS!! ;)
Miła od Gucia replied to KasiaO's topic in Już w nowym domu
Poza tematem: Szukamy domu dla SANDI [url]http://www.dogomania.pl/forum/f85/wyeksploatowana-suka-basseta-z-ropomaciczem-ma-wspanialy-nowy-domek-146654/index42.html[/url] -
Szukamy domu dla SANDI [url]http://www.dogomania.pl/forum/f85/wyeksploatowana-suka-basseta-z-ropomaciczem-ma-wspanialy-nowy-domek-146654/index42.html[/url]
-
Sochaczew - I bassetom nie popuszczą. MA DOM
Miła od Gucia replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Poza tematem: Szukamy domu dla SANDI [url]http://www.dogomania.pl/forum/f85/wyeksploatowana-suka-basseta-z-ropomaciczem-ma-wspanialy-nowy-domek-146654/index42.html[/url] -
BASSET HOUND Suczka Z POZNAŃSKIEGO ŚMIETNIKA....Bona ma dom.
Miła od Gucia replied to Frogg's topic in Już w nowym domu
Poza tematem: Szukamy domu dla SANDI [url]http://www.dogomania.pl/forum/f85/wyeksploatowana-suka-basseta-z-ropomaciczem-ma-wspanialy-nowy-domek-146654/index42.html[/url] -
Basetka znaleziona w lesie. Berta ma dom.
Miła od Gucia replied to lucySxy's topic in Już w nowym domu
Poza tematem: Szukamy domu dla SANDI [url]http://www.dogomania.pl/forum/f85/wyeksploatowana-suka-basseta-z-ropomaciczem-ma-wspanialy-nowy-domek-146654/index42.html[/url] -
Wyeksploatowana suka basseta z ropomaciczem JUŻ W NOWYM DOMKU :))
Miła od Gucia replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Dobrze, bardzo dziękuję Lucy. To musi być już jej ostatnia przystań. -
Wyeksploatowana suka basseta z ropomaciczem JUŻ W NOWYM DOMKU :))
Miła od Gucia replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Niestety, nie mogę zatrzymać Sandi u nas. Dlatego proszę o pomoc w szukaniu dla niej domku. Serce mi się kraje, ale tak będzie lepiej dla nas wszystkich. Jest kochanym cudnym psiakiem, utrzymującym w domu czystość, nie niszczy niczego w domu. Sandi jest wyposażona w wyprawkę, ma swoje miseczki, nowe legowisko, i otrzyma worek karmy. Ma założoną książeczkę zdrowia i wszystkie szczepienia, dostała też dodatkowo zastrzyk wzmacniający. Jest odrobaczona. Garnie się do ludzi, jest bardzo przyjazna. Wymaga jeszcze pielęgnacji. Piszę to z bólem w sercu, łzy mi lecą. Patrzę na nią jak słodko śpi. Wspaniale by było, gdyby ktoś kto ją zechce, mieszkał w domku z ogrodem, Sandi jest bardzo żywa, lubi biegać i zabawy na powietrzu. Lucy, jutro będę próbowała dodzwonić się do Pani z Nakła. -
MONTER, 5 tyg.czarny piesek,mieści się w dłoni MA DOM :))
Miła od Gucia replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Lew rozszarpujący klatkę. A taki malutki, taki milutki :lol: -
MONTER, 5 tyg.czarny piesek,mieści się w dłoni MA DOM :))
Miła od Gucia replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Super, Sandra, nie mogę się do Ciebie dodzwonić, Sandi chce Ci dać buzi -
Wyeksploatowana suka basseta z ropomaciczem JUŻ W NOWYM DOMKU :))
Miła od Gucia replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Lucy, ja zrobię wszystko, oby tylko Gustaw na nią nie warczał. Może za jakiś czas będzie chciała razem wychodzić. Np. jutro jest sobota, do pracy nie idę, zabiorę oba rano - zobaczymy, acha i paróweczkę w kieszeń w plasterkach hi hi, bo biszkopty już na nią nie działają. Ale nic na siłę, nie chce to nie - trudno. Nie chcę jej do niczego zmuszać, ona dopiero jest tydzień u nas. Na pewno jest jeszcze w stresie. -
MONTER, 5 tyg.czarny piesek,mieści się w dłoni MA DOM :))
Miła od Gucia replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Monter, Ty szczęściarzu. Sandra wozi szczęśliwie pieski do domków hihi -
BASSET HOUND Suczka Z POZNAŃSKIEGO ŚMIETNIKA....Bona ma dom.
Miła od Gucia replied to Frogg's topic in Już w nowym domu
Cudownie. Bonka, ogonek do góry -
Basetka znaleziona w lesie. Berta ma dom.
Miła od Gucia replied to lucySxy's topic in Już w nowym domu
A gdzie Joasia mieszka ??? Tak się cieszę, że Bertunia będzie miała domek. -
Wyeksploatowana suka basseta z ropomaciczem JUŻ W NOWYM DOMKU :))
Miła od Gucia replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Nie wiem jak będzie dalej, ale ja jestem umęczona, okrutnie. Rano wychodzę z nimi osobno, Sandi nawet w południe dała Markowi koncert. Wyszli we troje. Sandi na najbliższy trawnik zrobiła wszystko, a Gucio czeka na nią, żeby dalej, pospacerować. A ona zaparła się i do klatki. Marek próbował ją zachęcać. A ona przewróciła się i zaczęła tak wyć, jakby ją ze skóry obdzierali. Chciała do domu i już. I co miał zrobić targał się z nią i Guciem do dom (bo Gucia nie zostawi samego na dole), zostawił tego malpiszona i dopiero z Gustawem poszedł na spacer. A po południu jak poszliśmy razem, to było w porządku. To wieczorem też poszliśmy wszyscy razem, ona kółko wkoło bloku i do domu. Ja wróciłam, Marek z Guciem został. Ech życie. Jak Wam się nie znudziło, to proszę dzisiejsza sesja. Marek przygotowuje obiad pod eskortą czujną [U][URL=http://img16.imageshack.us/i/82674077.jpg/][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/8343/82674077.jpg[/IMG][/URL] [/U] [U][URL=http://img195.imageshack.us/i/68469620.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/2835/68469620.jpg[/IMG][/URL] [/U] Sendi, tak jak mówiła Sandra, śpi tam gdzie ma najbliżej [U][URL=http://img195.imageshack.us/i/98201656.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/4636/98201656.jpg[/IMG][/URL] [/U] [U][URL=http://img508.imageshack.us/i/86075610.jpg/][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/1834/86075610.jpg[/IMG][/URL] [/U] Gucio - podłogowiec [U][URL=http://img508.imageshack.us/i/23823469.jpg/][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/6994/23823469.jpg[/IMG][/URL] [/U] Dziś dostarczono nam kanapę dla Sandi [U][URL=http://img195.imageshack.us/i/53704396.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/8646/53704396.jpg[/IMG][/URL] [/U] [U][URL=http://img195.imageshack.us/i/45207415.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/2281/45207415.jpg[/IMG][/URL] [/U] A teraz śpią tak: Gustaw władował się do jej legowiska, więc jej zostało jego [U][URL=http://img508.imageshack.us/i/44451194.jpg/][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/2966/44451194.jpg[/IMG][/URL] [/U] [URL=http://img291.imageshack.us/i/88372642.jpg/][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/7164/88372642.jpg[/IMG][/URL] Mój pokoik, moje królestwo 16 metrowe hi hi, opanowany przez parówy [URL=http://img3.imageshack.us/i/98169016.jpg/][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/4480/98169016.jpg[/IMG][/URL] -
Wyeksploatowana suka basseta z ropomaciczem JUŻ W NOWYM DOMKU :))
Miła od Gucia replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Tak, te popołudniowe spacerki lubi, i jest bardzo ożywiona. Ale poznałam też przyczynę niegościnności Gustawa. Gustawa łapa i kręgosłup musiały boleć już wcześniej. I na to trafiła Sandi. Gustaw cierpiał, i w ten sposób wyładowywał miedzy innymi swój ból. On chyba czuł, się przez to gorszy, jak stadzie, chore zwierzę - odrzucone. A tu zastrzyki pomogły, sami widzicie jak Gucio odżył. Bo jak on się przewrócił, to ja zamarłam, a było to przy Sandi i wtedy też na nią kłapał. A teraz ból ustąpił, Gucio grzeczny. Jaka psychika jest niesamowita. Dziś też jedziemy do weta z dwójką. -
Wyeksploatowana suka basseta z ropomaciczem JUŻ W NOWYM DOMKU :))
Miła od Gucia replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Dziękuję bardzo. Nie wiem, co spowodowało odmianę w warczeniu Gustawa na Sandi. Wczoraj się czapiły chyba ze trzy razy, to znaczy Gustaw zaczynał. Poszła w ruch ściera. Marek nakrzyczał - dosłownie na Gucia, ja też "nakrzyczałam". Czy to te działania spowodowały, że Gucio się opamiętał, czy też wizyta u weterynarza, oboje dostali zastrzyki. Nie wiem, ale dziś spokój, omijają się, ale spokojnie. W windzie też spokój. Jeszcze jutro jak pojadą do weta, to już chyba Gustaw całkiem zamilknie. Ale jest dobrze. oby nie przechwalić. Sandi zakochana w Marku. Bardzo go lubi. A ja sobie nerwy zżeram :mrgreen: Dzisiejszy spacer. Gustaw ma się dużo lepiej po wczorajszej serii zastrzyków i mnie lżej na sercu. [url=http://www.youtube.com/watch?v=QHDQtHaYVaQ]YouTube - sandi i gucio 1[/url] -
Wyeksploatowana suka basseta z ropomaciczem JUŻ W NOWYM DOMKU :))
Miła od Gucia replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Dzięki mam nadzieję, tak bym chciała. A jeszcze coś, mam z Sandi kłopot rano na spacerze, tylko rano. Ja wstaję 5.3o, kawusia poranna, mycie, dresik, nakarmienie psiaków i około 6.3o idziemy na spacer. Sandi jak tylko wyjdzie, pierwszy trawnik, załatwia wszystko, troszkę obwącha i nie chce dalej iść. A Gustaw wszystkie potrzeby załatwia po dłuższym spacerze. Z Guciem zawsze chodizliśmy około pól godziny spacerku i ja szłam tam gdzie on chciał, hi hi Trochę ją przekonałam biszkoptami, ujdzie kawałek, Gucio czeka, a ona dalej się zapiera i nie chce iść, ciągnie do domu. Nie wiem, chyba będę najpierw z nią wychodziła, a potem z Guciem. Ale to mówię tylko rano, bo popołudniami to nie ma problemu. Smerfuje aż miło patrzeć. -
Wyeksploatowana suka basseta z ropomaciczem JUŻ W NOWYM DOMKU :))
Miła od Gucia replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Wczoraj byliśmy z Sandi i Gustawem u lekarza. Gustawowi rano odezwał się kręgosłup, bidulek przewrócił się. Dostał serię zastrzyków, Vit. C, B1, Dexemet i jeszcze coś (nie mogę odczytać). Stan się poprawił. Sandi została zaszczepiona kompleksowo. Założyliśmy jej książeczkę. Obejrzał doktor podgardle, powiedział, że jest to stan zapalny, wysmarował jej to miejsce tajemniczą miksturą i dostała antybiotyk, mała porcję, ze względu na szczepienie. Drugą porcje zastrzyku Sandi dostanie za 10 dni. Bardzo się cieszę, bo dziś po raz pierwszy rano się nie drapała. W piątek Gucio dostanie następna serię zastrzyków, a Sani też pojedzie do kontroli. Lekarz ocenił jej wiek na 7, 8 lat. -
Wyeksploatowana suka basseta z ropomaciczem JUŻ W NOWYM DOMKU :))
Miła od Gucia replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Cudaczku, doczytałam jeszcze, że odrobaczywiałaś Sandi . Tak? To nie będę jej faszerować niepotrzebnie. Sandi śle wszystkim całuchy, z dnia na dzień coraz lepiej. -
MONTER, 5 tyg.czarny piesek,mieści się w dłoni MA DOM :))
Miła od Gucia replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Cudo, aż strach się ruszyć, żeby go nie obudzić. Miejsce i pozycje wybrał sobie super. Brzuszek pełny, ciepłe ramiona i Monter szczęśliwy. Trzymam kciuki i 8 łapek za Monterka. -
Wyeksploatowana suka basseta z ropomaciczem JUŻ W NOWYM DOMKU :))
Miła od Gucia replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
No cóż trzeba nam czasu, żeby Guciol, jedynak, zaakceptował Sandi. trochę z naszego forum Miła: Szczerze ? Ciężko mi na sercu. Tylko proszę nie odbierajcie tego tak, że się żalę, i chcę ze swojego przyjęcia Sandi do nas, zrobić coś wyjątkowwego. Wielu z Was tutaj przyjęło psiaki pod swoje dachy. Dziś jest dopiero trzeci dzień, nie można za wiele wymagać. Po Sandi widzę, że ona jeszcze czuje się niepewna, ogonek jej tak nie lata jak przy Sandrze. Jest grzeczna. Dziś spała ze mną, Gucio na swoim legowisku przy nas. Gustaw teraz częściej podchodzi do mnie, chce żeby go miziać. I dlatego psychicznie mi tak źle, bo Sandi mi szkoda i Guciola. Dziś po spacerze, oboje zasiedli przy mnie i patrzą. No to zaczęłam Guciowi tłumaczyć, że Sani trzeba kochać, itd., patrzył przechylając łepek. Dziś na spacerze, w pewnym momencie Sandi się zatrzymała, i nie chciała dalej iść. Ona tak jakby czekała na Sandrę, że wróci po nią, nasłuchuje samochodów, jak ktoś wysiada, bacznie obserwuje. Gustaw na spacerze, czeka na nią. Natomiast ona, zrobi swoje i chce wracać do domu. Prowadzi pierwsza, wie gdzie wchodzić, która klatka. W południe wezmę ciasteczka w kieszeń żeby ją zachęcić do dalszych spacerów. Obym się doczekała tego medającego ogonka u niej. Jak siedzę, piję kawę, przychodzi, zaczepia łapką, to zaraz Gustaw podchodzi i też tak robi. Muszę się nagimnastykować, żeby nie spowodować ich starć. Wczoraj nie było większych zgrzytów. Mijają się, tak delikatnie, hi hi. Miałam z nią jytro jechać do weterynarza, ale chyba jeszcze poczekam, nic złego się nie dzieje, niech się jeszcze oswaja. Będzie dobrze, wiem o tym, musimy sobie dać czas, żeby wszyscy czuli się spokojnie i bezpiecznie. madzialinka: Bogusiu, to wypatrywanie za Sandrą jej minie. Moja Doxi przez pierwsze dwa tygodnie spała pod bramą i wskakiwała do samochodu, żeby już ją z powrotem do domu odwieźć. Serducho mnie bolało, mieszkała w takim chlewiku, u mnie miała wszystkie wygody,a mimo to chciała wracać... Teraz za to nie rusza się spod łóżka - tak jej się spodobało. Daj jej jeszcze trochę czasu a wszystko będzie dobrze. Posłanko śliczne, takie "dziewczyńskie". Ja też zamówiłam moim, zamszowe, ale ciągle czekam na przesyłkę. [IMG]http://forum.bassety.net/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] Narazie piesy śpią na macie Tadzika..._________________ Miła: Tak, mam taką nadzieję, zobaczy, że krzywda jej się nie dzieje, i może nas pokocha. Ja dopiero teraz zdaję sobie sprawę w pełni, ż tego, co przeżywa pies, oddany, adopcje. Jaki to stres dla niego. Jak się tylko czyta i słucha, to nie ma się pełnego obrazu. A teraz sama zobaczyłam, odczułam. Biedne, te wszystkie psiny, które przecodzą okres klimatyzacji w nowym domu. Dlatego, domy tymczasowe, powinny być krótkoterminowe. Ale nie zawsze udaje się znaleźć szybko ten prawdziwy domek. -
Basetka znaleziona w lesie. Berta ma dom.
Miła od Gucia replied to lucySxy's topic in Już w nowym domu
Zdrowiej malutka, zdrowiej, teraz już może być tylko lepiej