Jump to content
Dogomania

Miła od Gucia

Members
  • Posts

    1020
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Miła od Gucia

  1. i fotki ślicznego basseta [URL=http://img684.imageshack.us/i/p1070115o.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/761/p1070115o.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img411.imageshack.us/i/p1070114g.jpg/][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/6108/p1070114g.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img28.imageshack.us/i/p1070116.jpg/][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/8816/p1070116.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img24.imageshack.us/i/p1070118w.jpg/][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/326/p1070118w.jpg[/IMG][/URL]
  2. zapraszam do tematu [url]http://forum.bassety.net/viewtopic.php?p=61083#61083[/url]
  3. Kolejny basset w potrzebie [url]http://forum.bassety.net/viewtopic.php?p=61083#61083[/url]
  4. Tak się ma Leoś cyt z forum: [B][URL="http://forum.bassety.net/profile.php?mode=viewprofile&u=1290"]joannalatusek[/URL][/B] i filmik z zabawy i tak jest codziennie wieczorkiem [URL]http://www.youtube.com/watch?v=b29mQtv7_bo[/URL]
  5. Teraz o Lesosiu z forum joaanalatusek Muszę się pochwalić że Nasz Leon dziś przespał noc w Swoim kojcu [IMG]http://forum.bassety.net/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] ALe najpierw musiałam mu pokazać do czego on służy...usiadłam w nim po czym psina sam wszedł i zaczął drapać czyli układać po swojemu, a w nocy się do niego położył. I czuje się u Nas już super...prawie się nie boi...i do domu zagląda średnio co 5 minut
  6. dobre, uśmiałam, cechy typowego basseta madra psina pozdrowienia ślemy dla Pańci Sabci i dla Ciebie i dla Sabci
  7. Dark co tam u Sabci ??? Dark z okazji Twoich urodzin, moc najserdeczniejszych życzeń [URL=http://img641.imageshack.us/i/dlapiotra.jpg/][IMG]http://img641.imageshack.us/img641/1487/dlapiotra.jpg[/IMG][/URL]
  8. Także bassety ze schroniska dostały nowe imiona Leon i Miłka i o nich będziemy pamiętać i zamieszczać relacje i foty. Niech im się szczęści. Weroniu, my bardzo dziękujemy za to, że przygarnęliście te bidy, że tak szybko zaczęliście działać. Dziękujemy za zaufanie. Pozdrowienia dla Pani Wandy, a Ciebie ściskam Weroniu. Zadzwonię do Ciebie w sprawie książeczki Miłki.
  9. Oj my też się cieszymy, bardzo, będę informować na bieżąco jak się oba psiaki klimatyzują. Leonek już na dobre zadomowiony Leon coraz pewniej się czuje z Nami już taki płochliwy nie jest. Po podwórku chodził ptak myslałam że odfrunie jak do niego moja sunia pobiegła ale ptaszkowi coś się stało bo nie fruwał Leoś wylukał że ptaszek nie lata i go przeganiał z miejsca na miejsce. Nie mogłam mu przetłumaczyć że nie wolno robił swoje. ;) [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fd02bdb603493f45.html][img]http://images50.fotosik.pl/302/fd02bdb603493f45m.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d2f4e171a203c8f5.html][img]http://images45.fotosik.pl/303/d2f4e171a203c8f5m.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/45317c1aab699574.html][img]http://images46.fotosik.pl/301/45317c1aab699574m.jpg[/img][/URL]
  10. Rozmawiałam przed chwilą z Panią Hanią. Dziś jadą do weterynarza na wstępne oględziny. Są zachwyceni Miłką. Miłka nie chciała spać w domu, nie ma się co dziwić nie nauczona, spała sobie w ganeczku. Przyjdzie czas, że z łózka nie będzie chciała wychodzić. Dobrze, że dla P. Hani basset to nie nowość.
  11. No to zaczynamy moi mili opowiastę miłej Miły :wink: Informacja o sprawdzenie domu i ewntualny transport dotarła do mnie telefonicznie :razz: Nie było na co czekać, takie sprawy , w miarę mozliwości, załatwia sie szybko. Poniewaz nowy dom Miłki miał być w Bydgoszczy to tez szybko został sprawdzony. Pani Hania i jej rodzinka miała już basseta, suńkę, która w pażdzierniku 2009r odeszła za tęczowy most. Przyczyną był ten diabelny kleszcz :sad: Dzisiaj pojechałam wraz z moim Andrzejem :mrgreen: do przytuliska, byliśmy na miejscu około 13:30, poznałam Panią Wande, właścicielkę schronu, podpisałam stosowne dokumenty i czekałam na Miłkę. Przyszła mała, siwiuteńka na mordce sunieczka, ogonek chodził z zaciekawienia ale zastraszona to ona nie była. Cyk na ręce, do samochodu, jakiś smakołyk i w drogę. Jechała jak stara, jakby całe zycie jeżdziła samochodem. Dała znak, że ma potrzebę, stanęlismy na stacji, ja z małą na spacer a Andrzej po wodę. Miłka sie wysiusiała, wykupkała, podrapała po plecach wywalajac koła do góry i zawróciła do auta. Myślę sobie, o nie kochana, jeszcze kawałeczek się przejdziemy. To ona zległa i ani rusz dalej. Jak ja w kierunku auta to Miła na równe łapy i do przodu. Ale na naszej drodze stanęła wielka kałuża a, że był upał to sobie pomyślałam, że pozwolę jej łapy pomoczyć. Hm, wlazła cała i o mały włos a by się tam położyła. :mrgreen: To potem na trawkę w celu obsuszenia, potem napić się i do auta. Resztę drogi sobie przespała. Zajechalismy do jej nowej rodzinki. I co na to Miłka :?: Ano jak u siebie. Przywitała się bardzo serdecznie, obwąchała wszystkie kąty, trochę poleżała. Jak już mieliśmy wychodzić, Pani Hania wyciągnęła gumową świnkę piszczałkę, która była ulubioną zabawką poprzedniej bassetki. I Miłka nam oszalała :shock: Takich zabaw to ja jeszcze nie widziałam. Istne szaleństwo, świnka w pysk i chodu w podskokach. Odbijała świnkę noskiem, brała w zęby, szastała nią, poszczekiwała. To już nie jest ta sama Miłka z przytuliska :wink: Wszystko na nią czekało, obroża, smycz, nowe miski i posłanie. Dom rewelacyjny, siostra Pani Hani jest weterynarzem więc opieka lekarska na miejscu. Z uwagi na eksploatację i wiek suczki, sterylizacje trzeba bardzo dobrze przemyśleć. Ale jest w takich rękach, ze Wszyscy możemy być spokojni :grin: A teraz czas na zdjęcia. [img]http://i49.tinypic.com/el1zqu.jpg[/img] wychodzę z przytuliska [img]http://i47.tinypic.com/qpnk3c.jpg[/img] żegnam się z Panią Wandą [img]http://i46.tinypic.com/iy0y9x.jpg[/img] przerwa w podróży na siusiu [img]http://i50.tinypic.com/35i7gj6.jpg[/img] tak mi dobrze w tej trawie [img]http://i49.tinypic.com/fopwgn.jpg[/img] a to wspomniana kałuża i ja w tle [img]http://i48.tinypic.com/2ed475d.jpg[/img] w moim nowym domku [img]http://i47.tinypic.com/2n1yn1j.jpg[/img] [img]http://i50.tinypic.com/5js3h3.jpg[/img] i z moją świnką w paszczy [img]http://i47.tinypic.com/1zynph.jpg[/img] [img]http://i49.tinypic.com/2i6f1on.jpg[/img] [img]http://i49.tinypic.com/34quydj.jpg[/img] i z moją Panią - Hanią :grin: [img]http://i46.tinypic.com/1zyc26v.jpg[/img] Mam swoją świnkę i swój domek :mrgreen: BARDZO WAM DZIĘKUJĘ :wink: :grin:
  12. sunia jest już w nowym domku szczegóły będą i fotki i pełna relacja
  13. czekamy, ale już działa dobranoc Miłka śpij dobrze, pamiętamy o Tobie
  14. [url]http://www.allegro.pl/item1070338059_basset_hound.html[/url]
  15. [url]http://www.allegro.pl/item1070338059_basset_hound.html[/url]
  16. coś się zaczyna dziać, może będzie dobrze [url]http://www.allegro.pl/item1070338059_basset_hound.html[/url]
  17. :lol:Jak tak kusisz Eliza to zajrzę
  18. Witajcie Dawno tu nie byłam, więc czas się przypomnieć [IMG]http://forum.bassety.net/images/smiles/icon_razz.gif[/IMG] Pogoda jaka jest każdy widzi, ciągle pada... [IMG]http://forum.bassety.net/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG] i nie mogę chodzić na działkę. Ale pokaże Wam dla poprawienia nastroju zdjęcia z czasów jak to pięknie słoneczko świeciło - nie tak odległych przecież... Oczywiście jak było ładnie to na działce zawsze była jakaś praca Szkoda, że teraz ciągle pada i jest mokro. Cierpię okropnie, bo nie mogę się wybiegać do woli i nadrabiam to w mieszkaniu, ale to nie to samo. Oby to słoneczko jak najszybciej wróciło. Pozdrawiam Daisy. --------------------------- Daisy się zaadoptowała na całego. Warczenia nadal występują, ale teraz to bardziej wygląda na rozmowę niż groźne powarkiwania. Ona chyba "tak już ma" i trzeba się przyzwyczaić - najgorzej jest w nocy, ale ostatnio rzadziej jej się zdarza "dyskutować" jak już pójdzie spać. A poza tym jest wspaniała, zintegrowała się z Bercikiem ( albo raczej on z nią ) - rzadko reaguje na niego pogonią, częściej traktuje go jak szczeniaka, a Bercik spaceruje po domu i próbuje wywalczyć ponownie swoje terytorium. Ostatnio chyba z rozpędu oznaczył nie tylko podłogę i koc, ale również Daisy ogonek, a ona wcale się tym nie przejęła. Czekamy tylko kiedy jej wejdzie na głowę ( dosłownie ) bo na grzbiet już wchodził jak leżała [IMG]http://forum.bassety.net/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] [URL=http://img94.imageshack.us/i/daisy70.jpg/][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5899/daisy70.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img155.imageshack.us/i/daisy71.jpg/][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/9131/daisy71.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img217.imageshack.us/i/daisy74.jpg/][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/9660/daisy74.jpg[/IMG][/URL]
  19. Miłośnicy Bassetów forum Nasze Bassety - zadeklarowało jednorazową wpłatę na pomoc dla psiuńka. W poniedziałek wyślę pieniążki w imieniu forum - 60 zł. Czy mam słać na to samo konto, na które już wpłacałam. Trzymamy kciuki za Was, za wszystko co robicie, żeby ratować psinę i znaleźć domek.
  20. nie znam się na bazarkach, ale mam perfumy, angielskie, 4 buteleczki w jednym opakowaniu, oryginalnie zapakowane. Mogę Wam przesłać. Podajcie adres, i wstawicie na bazarek, jak chcecie oczywiście. Cenę sami ustalicie, ocenicie.
  21. z tego co wiem od Joasi, teraz dostała cieczkę.
  22. Z życia LEONKA - tak się teraz nazywa Jesteśmy i My. Od początku do schorniska zajechaliśmy ok.11 przywitała nas serdecznie Pani Wanda i 2 dziewczyny. Piesków mnóstwo aż żal się patrzy na te smutne oczka. Poszla po psinkę jak go zobaczyłam przywitał się przez bramkę i olal kilka krzaczków Miał go na ręce wziąść mój mąż ale chyba ma uraz do facetów bo uciekł (teraz już jest lepiej) Więc musiałam z Panią Wandą razem wziąść na ręce do samochodu. Ta fotka to właśnie w pierwszych chwilach w samochodzie. Dałam mu łyzeczkę Lokomotiv trochę na początku bujało ale położył się i tak na zmianę i oglądaniem widoczków. Podróż trwała ok.4h więc trochę długo. Kiedy podjechaliśmy pod dom wyjrzał i zamerdał ogonkiem Wyszedł nawet sam z samochodu. Przywitał się z moją sunią trochę wrogo nastawioną do innego psiaka ale ona ma tak zawsze. Zadowolony biega po podwórku i cały czas merda ogonkiem. Szkoda tylko że nie znamy jego losu sprzed schroniskiem. Ale teraz zaczyna nowe życie z Nami Piesek dostał imię LEON i nawet reaguje. Pierwsza nocka za Nami [IMG]http://www.forum.bassety.net/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] Psina super nic nie napaskudził nie na kupciał. Poszliśmy wcześnie spać bo burza u nas była i brak światła. Leon ma 3 miejsca do spania w pokoju i na zmianę je zmieniał co jakiś czas podchodził do łóżka sprawdzić czy my nadal jesteśmy. Zakochaliśmy się w nim po same uszy....jest cudowny teraz biega po podwórzu. Bogusiu nie umiem wgywać zdjęć proszę o pomoc bo mam troszkę fotek [IMG]http://www.forum.bassety.net/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] [URL=http://img266.imageshack.us/i/40a4f2794f.jpg/][img]http://img266.imageshack.us/img266/3457/40a4f2794f.jpg[/img][/URL] [URL=http://img267.imageshack.us/i/0169946683.jpg/][img]http://img267.imageshack.us/img267/262/0169946683.jpg[/img][/URL] [URL=http://img199.imageshack.us/i/9999415101.jpg/][img]http://img199.imageshack.us/img199/1369/9999415101.jpg[/img][/URL] [URL=http://img35.imageshack.us/i/ef5d222677.jpg/][img]http://img35.imageshack.us/img35/2760/ef5d222677.jpg[/img][/URL] Teraz ja Miła: informuję i zobowiązuję się, że będę przekazywała wieści o Leonku z naszego forum. Teraz na sercu leży mi sunia.. Wiem, że ma teraz cieczkę. Bardzo płakała za Leonkiem. Dostała do towarzystwa sunie, zaznajamiają się.
  23. Nie pisałam wcześniej, bo chciałam obdzwonić wszystkich. Obdzwoniłam wszystkie rodziny, których namiary dostałam od Weroni. I tak: Rodzina z Gdańska - zrezygnowała. Rodzina ze Świętokrzyskiego mieszka w bloku mają 1,5 roczną bassetkę. Nie wiem, czy to dobry dom. Choć Pani się waha, zastanawia. Domek trzeci, okolice Stargardu Gdańskiego, jest super, dom, ogród, duży teren, ale mają już trzy psy i się zastanawiają. Szukamy dalej
  24. Na teraz jednorazowe, jak skończę deklarowane wcześniej wpłaty na innego pieska, to się odezwę.
×
×
  • Create New...