[quote name='__Lara']Niestety zdarzają się wyjątki nawet wśród księży....może i duszy nie mają, ale mogą istnieć w innej postaci, nikt nie wie jak jest tam na górze...Pan Bóg stworzył zwierzęta żeby służyły człowiekowi, ale część tych zwierząt człowiek udomowił i tak też służą człowiekowi, świadczą mu miłość, wierność, oddanie - czy za to nie mają prawa dostać nagrody?
Trzeba było się go zapytać w takim razie czy wie jak wygląda Raj...?
Bardzo podoba mi się wypowiedź ks. Jana Twardowskiego z książki "O psach, kotach i aniołach" na ten temat:
"Zwierzę jest nam bliższe niźli anioł, choć bardziej niepojęte. Aniołowie spełniają wolę Boga świadomie, zwierzęta - nieświadomie. Ciekawe, że w języku angielskim na zwierzę mówi się animal, a słowo to wywodzi się z łacińskiego rzeczownika anima, czyli dusza. Zwierzę ma więc nie tylko ciało, ale i ducha, którego tchnął w niego Bóg. Nigdy zatem nie powiem: pies zdechł, lecz wyzionął ducha, o koniu mówię, że padł, o pszczole, że usnęła. Co więc z duszą zwierzęcą stanie się po śmierci? Co z psem, koniem, pszczołą? Wierzę, że całe stworzenie, ludzie i wszelkie zwierzęta, spotkają się w przyszłym życiu, bo dlaczego czworonogi nie miałyby dostąpić zbawienia, skoro czasem bywają lepsze, bardziej bezinteresowane i szlachetniejsze od człowieka? (...) Święty Paweł Apostoł w Liście do Rzymian powiada: "Stworzenie bowiem zostało poddane marności - nie z własnej chęci, ale ze względu na Tego, który je poddał - w nadziej, że i ono zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia, by uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych" (Rz 8, 20-22)"
[quote name='Morgan:-)']Czy oni nie rozumieją, że jak głąb już pracujący w schronie widzi zło - o czym wszyscy łącznie z tym głąbem mówią - to powinien to zgłosić gdzieś wyżej i przeciwdziałać złu a nie machać ręką przymykać oczy, zabierać wypłatę, odwracać się na pięcie i mieć to głęboko w dupie - bo to wina innych??
Dokładnie to samo mu próbowałam wytłumaczyć, ale zasłaniał się, że nie jest kapusiem :roll: