Jump to content
Dogomania

aska64

Members
  • Posts

    725
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aska64

  1. No przecież nie ma innej opcji musi się pokazać,wierzę że kiedyś to nastąpi i zadzwoni telefon że znaleziono psa z takim nr czipa (musimy wierzyć).
  2. Witaj Dropsiku,może dziś wystawisz nosek ,prosimy
  3. Dropsik gdzieś ty polazł :cool3: codziennie myślę, tylko co tu wymyślić
  4. Szkoda,a już miałam nadzieję że jednak on pozostał w tamtym rejonie , a tu d... i nic dalej nie wiadomo Drops opamiętaj się daj głosss prosimy :(
  5. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Dzisiaj miałam pierwszy telefon od długiego milczenia. Dzwoniła do mnie Pani z Zabrza, z osiedla Kopernika, że jest psiarą i razem ze znajomą widziały go przed świętami wielkanocnymi. Znajoma zrobiła zdjęcie komórką, ale to taka psia znajoma i widują się tylko na spacerach, także jak ją spotka to poprosi o przesłanie do mnie MMSa ze zdjęciem. Tego samego dnia zadzwoniły do schroniska w Zabrzu, że błąka się taki pies i od tamtej pory go nie widziały. W Zabrzu nie ma go na pewno. Pani też nie była pewna, czy to Dropiaty, ogłoszenie zobaczyła w gazecie. Na pewno uciekał i nie dał się złapać. Tak czy inaczej, jakaś iskierka nadziei...[/QUOTE] Wiadomo już coś ? :mdleje:
  6. Ja tak jak obiecywałam tydzień temu byłam wczoraj w Kluczborku i po drodze powiesiłam z 70plakatów,ale teraz jak czytam to jednak nie ten trop :-( . A może rzeczywiście on ciągle jest w tym początkowym rejonie Gliwice-Zabrze. A z tego co jest to naprawdę jest tyle psów o takim umaszczeniu ze nie wiadomo czy ten który był najbardziej wiarygodnym Dropsem nim był,sama bym nie uwierzyła ze jest ich tyle ale jak się przegląda zdjęcia ze schronów to podobne biedaki siedzą tam :( Oby ten koszmar dla Dropsa jak najszybciej się skończył.
  7. Dziewczyny nie którzy maja jeszcze profil naszej klasy ja wzięłam dziś się za Lubliniec i wysłałam ok 300 na razie wiadomości do osób (którym dobrze z oczu patrzy) z wiadomością o poszukiwaniu dropsa może w ten sposób uda się dotrzeć do ludzi. Może w wolnym czasie ktoś weżmie się za inne miejscowości i pomoże tylko by trzeba tu gdzieś pisać jaka miejscowość ktoś robi.
  8. [quote name='zula131'] Poszedł gdzieś dalej... tylko gdzie...[/QUOTE] I dlatego powinno się go ogłaszać w prasie jak telewizja jest nie na nasze kieszenie,dziennik zachodni ma szeroki zasięg w piątki chyba są dodatki powiatowe.Inaczej ciężko będzie go zlokalizować. Pomysł madziakato jest dobry ale chyba niewykonalny logistycznie. Przecież nie zostawimy go ?
  9. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Ja robiłam ostatnio listę: Cieszyn Gliwice Miedary Bytom Ruda Śląska Zabrze Katowice Chorzów Sosnowiec Częstochowa Mysłowice Rybnik Tychy Olkusz Racławice Jastrzębie-Zdrój Łódź Wieluń Lubliniec Opole Kędzierzyn-Koźle Żory - punkt zatrzymań bezdomnych zwierząt Myszków[/QUOTE] jeszcze do tej listy można dopisać schronisko w Jamrozowiżnie gmina Kłomnice koło Częstochowy (gminne schronisko dla zwierząt 'As' )no i wiele takich małych gminnych punktów przetrzymań psiaków o których mało wiemy -mnie już oczy wysiadają od przeglądania internetu Dropsiu zlituj się - chciałabym wierzyć w to że go ktoś przygarnął,że ktoś miał serce dla biedaka
  10. [quote name='madziakato']Co 2-3 dni przeglądam wszystkie schrony jakie przychodzą mi do głowy- Katowice, Sosnowiec, Jastrzębie zdrój, Opole,Miedary, TG, Gliwice, ale najbardziej boję się takich Wojtyszek np..... regularnie patrzę też na ogłoszenia prywatne[/QUOTE] ja to samo robię na jednym z ogłoszen i to było w ok.Krupskiego Młyna była taka rada kopiuję: "tak mi wpadło do głowy, że może jak ktos z Waszych znajomych dysponuje cb radiem - to mozna by puścic kilka informacji w eter to kierowcy by sie przyglądali czy nie kręci sie koło drogi .. pewnie buszuje gdzies w okolicy skąd zwiał - wiec w ten sposób zwiększymy szanse na jego odnalezienie - psiak się odnalazł " ,ma ktoś CB radio albo ktoś z znajomych może warto jeszcze z tego pomysłu skorzystać
  11. tylko czy ludzie pozwolili mu się zbliżyć z reguły boją się dużych psów i wola przepędzić :( ja czytając wpis Justyny to zaraz miałam mokre oczy Dropsiku zlituj się nad nami prosimy to już tyle czasu jak cię nie ma a pogoda coraz gorsza wierzę że jeszcze go zobaczymy bo przecież nie może być inaczej
  12. to jest nieprawdopodobne zero sygnału gdzie on się zaszył -albo siedzi biedak gdzieś w schronie ,teraz czytałam facet odzyskał psa po 3 latach z Wojtyszek miał czip ale niestety nie odczytano go,dopiero jakas inna fundacja chyba Medor przejmowała teraz te biedne psiaki i już jest grzeje dupkę w swoim domu,tak że nie należy ufać schronom na słowo a Wojtyszki również obsługują te tereny po których Drops się porusza :( Dropsikkkkkkkkkk
  13. [quote name='Dominika84']To nauczycielka musi być twarda ;) Żadnych smaczków za darmo :) [/QUOTE] No właśnie za miękka jestem i ona to wykorzystuje. a muszę ją odchudzić bo straszna "baba" się z niej robi tylko te miękkie moje serce i ten jej błagalny wzrok :crazyeye:
  14. Ja również myślę,żeby chociaż było wiadomo że mu dobrze jest,ze ma pełny brzuszek i nikt go nie przegania. Ja prawdopodobnie za tydzień będę miała wyjazd do Kluczborka to postaram się porozwieszać po drodze plakaty w tamtych stronach,Lubliniec,Zawadzkie, Olesno tak te większe miasta pamiętam a po drodze jest pełno wiosek no bo co teraz można więcej zrobić ,tylko rozwieszać gdzie się da i sprawdzać schrony.Biedny psiak :( Wszystkim tu obecnym na wątku życzę Radosnych Świąt a Dropsikowi aby się odnalazł lub spotkał na swojej drodze tego jedynego ludzika który da mu najwspanialszy dom pełen miłości.
  15. [quote name='dorobella']Dzisiaj zadzwoniła do mnie koleżanka, ze w TG w okolicy Krakowskiej, pod samochodem przestraszony pies, trikolor, do kolana. SM kazała jej dzwonić do schroniska w Miedarach, gdzie nikt nie odbierał. Może ludzie widują Dropsa, ale w okolicy nie ma plakatów. Kolejna sprawa, że jednak plakaty są zrywane.[/QUOTE] to chyba powinna SM dzwonić do schroniska bo raczej od osoby prywatnej nie przyjmną zgłoszenia w schronisku chyba jeszcze od policji czy z urzedu Dropsik tu znów śnieg pada :-(
  16. Simi to bardzo pojętny psiak, szybko się uczy filmik cudny- ja moją psinę za żadne skarby nie potrafię nauczyć komend ,ciekawe czy nauczycielka do d czy sunia ma to w d ,grubas jeden kochany :evil_lol:
  17. [quote name='Gosiara']Trzeba też mieć baczenie na to że ktoś go złapał i na wsi przypiął do budy....[/QUOTE] W tym przypadku to bardzo pomocni są listonosze tylko gdzie uderzyć jak nie wiadomo gdzie on ma lokum :(
  18. [quote name='Dominika84']Popatrzcie jaki jestem sweetaśny (kto by pomyślał ;P) [IMG]http://imageshack.us/a/img13/1139/img5950t.jpg[/IMG][/QUOTE] Jej jak on ślicznie wygląda w tym kubraczku z kapturem :iloveyou:Simi szybko do domku
  19. Ja również,dzień zaczynam od wątku Dropsa a może nuż ktoś napisał że jest, ze ktoś go widział,co psy głośniej szczekają na dworze wyglądam przez okno w nadziei że może,a że mieszkam blisko lasu to mam taki odruch ,to już jakaś mania z mojej strony parę razy widziałam jak ludziska pozbywaja się psiaka wywalając go z samochodu :( jednym z nich jest teraz Moja sunia.Nie wiem nie miałam styczności realnej z Dropsem ale czuję taką siłę tu i wierzę ze sie znajdzie prędzej czy póżniej lepiej prędzej dla niego. Drops masz się ukazać !!!!!!!
  20. I żadnego sygnału,to już miesiąc jak Dropsik zwiał. :( U nas strasznie wieje,zimno okropnie.
  21. [quote name='pinczerka_i_Gizmo'] Ja nie kojarzę żadnych sygnałów z Księżego Lasu, a odbieramy z Lili wszystkie telefony bądź oddzwaniamy, dziwne...[/QUOTE] Ja tylko starałam się przekazać to co się dowiedziałam,a czy kobieta dzwoniła to nie wiem mówiła że tak . -Dropsiu daj znak chociaż że jest ok,a może go ktoś przygarnął chciałabym w to wierzyć ale jakoś nie potrafię kiedy on taki stroniący od człowieka :(
  22. Ja również życzę wszystkiego najlepszego oraz tego najważniejszego aby Dropsik się znalazł,zrób to Dropsiku dla Justynki :)
  23. Ja z racji tego że miałam wolny samochód i kierowcę zrobiłam wczoraj objazd po miejscach gdzie ostatnio byl niby widywany w nadziei że może,obrałam kierunek Zbrosławic i dalej przez okoliczne wsie na Miedary,Tworóg takie koło objazdowe i ani śladu psiaczka,ogłoszenia gdzieniegdzie wisiały ludzi jak na lekarstwo,ale jedna pani mówiła że niby dzwoniła na podany nr ,wysłała sms,że pies z ogłoszenie kręcił się ale nikt nie zjawił się,to nie wiem ,mówiłam pani że osoby są z bardzo daleka zeby zrobiła mu zdjęcie i wysłała msms na dany nr , było to w Księżym Lesie ogłoszeń tam nie widziałam a sama nie miałam bo ten wyjazd był taki spontaniczny na szybko,pani widziala ogłoszenia w Zbrosławicach było to 21.03 nie wiem czy to był drops ale pani twierdziła że na pewno to on tylko strasznie chudy i brudny był :-(.Chciała mu dać parówkę ale nie podszedł. Ja już nie wiem co myśleć,czy jest to drops czy psiak dropsopodobny :shake: Ale mnie się wydaje że trzeba tam jeżdzić i doklejać ogłoszenia gdzie brakuje:placz:aby była jakas nadzieja. To że trochę zmarzłam to nic w porównaiu z tym ze dropsik marznie ,głodny .:(
×
×
  • Create New...