-
Posts
516 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ania10512
-
Sonia - niestety się nie udało. Sonia odeszła [*]
ania10512 replied to juli88's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
u mnie bez zmian a pieniędzy na sterylke też nie ma :( szkoda tylko suniek -
Xsawcio to samo robi z dziećmi tylko że on chyba robi to delikatnie bo nigdy nie narzekają :lol: ale jak mi ta zabawa się nie podoba to stanowczym tonem mówie do niego'' niewolno'' to reaguje i odchodzi w sumie on jest nawet słuchany :cool3:ale raz zdarzyło się podczas gonitwy że capnoł syna w tyłek :p młody płakał ale powiedziałam mu ''gadałam żeby dać psu spokój ,czemu mnie nie słuchałes '' moment się uspokoił
-
słodziutka nie pamiętam kiedy mój Bsko taki był przesłodka :)
-
nie moje psiaki nie mają nic takiego a o podaniu advokatu nikt mi nic nie mówił ,nie on tą sierść sobie wydrapał w nic nie uderzył,wet powiedział że miał tylko 2 przypadki z nużycą ale były za bardzo zaognione i odesłał je do Częstochowy ,ale advokat powinien pomóc bo ma tylko małe wyłysienia zaraz zrobie zbliżenia tego ramienia bo chyba o nie wam chodzi,a on tą skórę ma taką czarną bo ma tam sierść czarną i minimalnie mu odrasta jak się przyjrzałam tak fes dokładnie to widać
-
podpisana .............
-
byłam z młodym u weta na piątek zamówi Adwokat bo muwiłam o wcześniejszej nużycy ,no ale nie jest taka straszna po prostu Xsawcio troszke wyłysiał ,częściej się drapie i ma taki jak by mały łupież ,żadnych chrost jak u freyi ,chyba że też coś doradzicie oprócz tego adwokatu bo ja nie mam pojęcia nic nie wiem o tej chorobie a dokładne instrukcje co i jak będe wiedzieć dopiero w piatek
-
mój wujek jak umarł to jego pies Dżeki przez tydzień lężał na jego grobie dodam że było to na wsi, cmetarz jest położony 6km od domu :-(było to 1999r
-
kolejne [url]http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,7894680,Zabil_siekiera_trzyletnia_Kame.html[/url]
-
Na starsze osoby, czyli moja babcie szczeka i ucieka ,ale tak nie agresywnie ino raczej z ciekawości ,czystość w domu zachowuje ,jak zostawiłam go na 5godzin w domu samego nie szczekał nie narozrabiał ,tylko jak weszłam to aż podszczekiwałi ,skakał z radości . Na obcych nie zwraca za bardzo uwagi w sensie że obwącha i odchodzi czasem zaszczeka ale obcego nie słucha ,dzieci zaczepia do zabawy podgryza lubi towarzystwo naszych psów nie wiem jak do kotów ale ze szczurkiem się bawi, lubi być ganiany w tedy ucieka i nawrót atak :D:D noc przesypia koło mojego łużka bardzo grzecznie :) troszkę uparty ,ale ma też napady sporadyczne cykorji :P