-
Posts
7483 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Emigrantka
-
wodka/archers/sok borowkowy i jedziemy - fqurfiac sasiadow :evil_lol: [video=youtube;ch8yHaPtS70]http://www.youtube.com/watch?v=ch8yHaPtS70[/video]
-
A z innej beczki...... Znajomy z POlski mi mailem przeslal 2 kawalki ktorych szukalam po necie wieki cale i nigdzie znalec nie moglam ... nie wkleje wam bo to MP3 i sie nie da buuuuuuuuuuuuuuuuu Lombard - Odejsc bez pozegnan i Gino.... Wy DZIECIAKI pewnie takich hitow nawet nie znacie bo latalyscie wtedy w pieluchach ale.... dla mnie to bylo jakbym sie 20 lat cofnela w czasie... byla piekna mloda i szczupla.... buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Chyba sobie drinka walne....
-
Wyslalam sygnaly dymne do cioci Teresy, nawet nie miala skrzynki zapchanej... wyjatkowo :) Poprosilam zeby tu do nas wpadla :)
-
[QUOTE]nie jestem przekonana do tych łapek kurzych, czy mozna dac gotowane. Czy trzeba poobierac. [/QUOTE] Szczerze to ja tez nie - surowego kuraka psicy dawalam z koscmi ale JUZ nie lubi ale gotowanego obieram z kosci.... Ja te lapki poobieram jednak.... Zaraz Teresie PM wysle, moze wpadnie tu.. jak nie ma skrzynki zapchanej.....
-
Ewa - dziekiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii Lo matko, w domu sie tego na pamiec naucze, w pracy teraz jestem..... Powaznie gotowane z pazurami dawac????? Przeciez gotowanego kuraka sie psom nie daje? To chyba Teresa Borcz o tych lapkach gdzies pisala ale chyba zeby sama wode z nich po gotowaniu.....
-
Agmarek, dzieki - ja podejrzewam ze caniviton forte to to samo co u mnie Seraquin, sklad:glucosamine and chondroitin czyli to samo....bo caviniton forte to wlasnie chondroitin...(se pogoglowalam) Bela- dawaj przepis na te kurze lapki.....
-
Mam problem - Zara mi ciagnie tylne nogi jak za dlugo polazi... Psica ma dopiero 4.5 roku wiec troche wczesnie ale... pochodzenia ze tak powiem jej nie znam, kupilam siersciucha mojego ot tak z ogloszenia bo komus w wieku 4 miesiecy "za duza urosla"... Wezme do veta obejrzec i pewnie przeswietlic ale w miedzyczasie - daje jej Seraquin (glukozamina) odkad to zauwazylam - jakis tydzien.... Ktos kiedys gdzies cos pisal o gotowaniu kurzych lapek na takie sprawy - wie cos ktos o tym konkretnie? Ile gotowac, jak gotowac, dawac wode tylko czy z lapkami w srodku (toz to ma kosci i pazury - bleeeeeeeeeeee)ile tego dawac/jak czesto? Zarcia ma sklonnosci do.. sraczki - troche sie boje.... Normalnie je orijen tylko (sucha karma) Ktos cos poradzi? Dzieki....
-
A tam, rozmiar zero to nie, chyba 36 wiekszosc - metki powinny byc.....rozmiarowe.... No ale faktycznie to tylko na mlode dziewczyny. Stad to chociaz bym Ci zdjecia powysylala zebys miala mniej roboty z tym a w Polsce nawet kompa nie mam nie mowiac o internecie.... Buzka i spadam w kierunku wanna-praca - bleeeeeeeeeeeeeeeeee
-
Bela - no faktycznie szybko bo wczoraj kolo 10 rano wyslalam.. jak Ci mowilam, to sa wszystkie dorosle rzeczy tylko male rozmiary bo moja Mloda byla kiedys piekna i szczupla (rozmiar 8 tutejsza przewaznie to chyba 36 - chyba bo nie jestem pewna) a teraz tylko piekna jest b jej dupsko uroslo :) Fajnie ze doszlo hehehe jakbym miala pudla to bym wyslala duzo wiecej ale sklepy pozamykane byly a jak otwarli to jeszcze towaru ie mieli i pudel zero buuuuu
-
Hej Iv_ heheheh no mialam normalnie Mikolaja jak zalecialam do Pololandu heheheheh Sreberka sa superrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr, sliczneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee Psica sie malo nie posikala z radosci bo wylecalysmy w sobote rano, w domu z chlopakiem corki byla do niedzieli wieczor, w niedziele wieczor wziela ja moja kolezanka do sibei do wtorku wieczor bo Mlodej chlopak rano wczesnie do pracy wychodzi a psica sama nie lubi byc wiec o 6 rano by ryja darla na caly blok........ Psica byla wiec w gosciach u Gosi z jej 2 Onkami Lajka i Winnie - no i moja psica sie NAUMIALA zrec co jest w misce jak jest bo w domu to sobie podchodzi i skubie caly dzien a tam miala 2 inne psice "na tylach" i jak skubnela i odeszla to jej miche wyczyscily heheheheh Kociska nawet sie cieszyly strasznieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee jak wrocilysmy do domu :) Na lozku sobie zrobilam troszke miejsca i .. padlam jak kawka :)
-
No czubki heheeh A z lepszej nutki.. wlasnie dzisiaj dowiedzialam sie odchodze z pracy dokladnie ostatniego listopada - ale potwierdzenie bedzie w polowie listopada.. szlag by ich bo ja chce jakies plany zrobic a tak to nie moge..... Bleeeeeeeeeeeeeeeeee
-
Hej - zatkalo mnie jak bylo goraco..... W zyciu nie pamietam takiej pogody na Wszystkich Swietych, zawsze byly futra, lisy i przedzieranie sie przez snieg a tu sloneczko i bez kurtki, zawal normalnie.... No i cholernie drogo....... Hmmmm A teraz udaje ze pracuje ;)
-
Hej - no jestem, wlazlam do domu, wymyzialam psice i koty i na kompa heheheh Nadbagazu nie bylo - wszystko z ciuchow bylo oczywiscie za ciasne wiec zostalo w Polsce, masa rzeczy jeszcze nie doszla (buuuuuuuuuuuuuuuuuu) ale wiekszosc srebra (to co doszlo) juz mam w domu :D Padam spac bo rano do pracy buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Mialam frajde bo sobie zadzwonilam do beli z lotniska .....glos juz slyszalam teraz dawaj bela zdjecie ;) Buzka wszystkim :D
-
Pewnie ze zostan :) Cos mi sie dziewczyny stad wykruszyly.... ;) Rano lece do Pololandu, wracam we wtorek pozno w nocy - nie bede miec netu... buuuuuuu
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Emigrantka replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[quote name='Basia1968']wyjaśniam już: Emigrantko napisałam Ci żebyś skontaktowała się z AgusiaW, bo ja tylko grzecznościowo wystawiałam bazarek /z racji tego, że AgusiaW nie umie jeszcze/ ona miała te fanty, ona je wysyłała i ona napisała, że w zamian możesz cos wybrać. Ona jest uczciwa dziewczyna. Wszystkie przesyłki jak dotąd docierały do adresatów. Przepraszam, że nie zrozumiałyśmy się, ale ja praktycznie nie wysyłałam rzeczy - tylko wystawiałam bazarek.[/QUOTE] Basia, to tylko 12zl i poszlo na psiaki wiec nie ma problemu - szkoda mi tylko wisiorka ktory mi sie podobal i gdzies sie zapodzial:( Niczyja to wina. Nastepnym razem po prostu bede specyficzie prosic o wysylke wszystkiego poleconym... -
Kamila, Gos - jak w koncu obrobicie te foty, wrzuccie prosze tu.... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/180744-Zara-Angielka/page58[/URL] Dzieki :D
-
Spotkanie zorganizowala Gos Frytkowa, zaprosila Kamile i Adama i oni jeszcze ludzi ze soba przywiezli i psy, godzine do nas na wies jechali ale dojechali..... Od nich zdjecia beda lepsze tylko trzeba poczekac az artystycznie obrobia heheheheh No Monika ak zobaczyla Bastera to jej szczeka opadla bo naprawde potezne psisko... A Zara przyzwyczajona do grup psich bo z Gosia (GosiaMarta na dogo) lazi codziennie w grupach w porze lunchu jak w pracy jestem, zdjecia z dog walking sa tutaj... na stronie Gosi: http://www.dogsandthecity.co.uk/gallery/
-
Zdjecia ARTYSTYCZNE beda jak Kamila swoje i Frytkowa swoje OBROBIA... ja wrzucilam jak leca i jeszcze spierniczylam jak pomniejszalama - no ale ze mnie to fotograf jak z koziej dupy traba..... To mlode uchachane z wielkim psiurem to moja corka z basterem - Mloda wazy niecale 50kg a Baster 100kg, Aam do Mlodej - trzymaj Bastera za obroze do zdjecia.. taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa hehehe
-
-
-
Jestem..... czekam na zdjecia grrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
-
Na spacerze bylam, szczeka mi opadla na widok Bastera.... Jak zdjecia "sie wladuja" (Mloda ma na paracie) to wrzuce..... Nie wiedzialam jaka moja Zara jest malutkaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Super bylo pare osob i ich psiaki spotkac, nogi mi do ... wlaza do tej pory ale super bylo. A teraz wracam do lozka zdychac
-
Kamila zapycha wlasnie z reszta po wchodnim Londynie heheheheh Ja wrocilam do domu, mam nadzieje ze szybko beda zdjecia :)
-
No nie, podle sie czuje dalej.....pije ale ze mnie .. ermmm wylatuje w momencie, nic utrzymac nie moge. Za godzne spacer i co mam zrobic? Jak wyjde to bede po krzakach latac? Chyba wyleziemi z domu sie z reszta chociaz zobaczyc i wrocimy.... Moze tyle dam rade..... Buuuuu
-
Mloda tez chora, dobrze ze siedzac w wannie ma kibelek w zasiegu - bo by sobie do wanny nahaftowala.... Co to do cholery jest? Grypa jelitowa? Toz to w ub roku grasowalo..... Ide zdychac, dobrze ze Mlody w domu to lata kolo nas.... NIC nie moge jesc ani pic....