Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. on ludzi nie zjada:) tylko jedzonko i inne pieski :D odwiedzaj kiedy chcesz. Tu masz stronę hotelu z kontaktami [url]http://www.centrumzwierzak.pl/glowna.php[/url] dzwoń i się umawiaj kiedy chcesz:) wiem, że napewno popołudniami chyba w godz 17-20.
  2. doszło 66zł z bazarku oski:) bardzo dziękujemy :)
  3. dojechał cały i zdrowy:) wynudzony:) bo dla niego siedzenie tyle godzin to droga przez mękę:) wieczorem jedziemy w odwiedziny
  4. hmm moglino niechętnie ale jak nikt się nie zgodzi to pojadę, ale Pabianice mogę sprawdzić, szczegóły podaj na pw
  5. szczeniak ten puchaty nie przeżył:( pokonała go choroba. Lecznica twierdzi że to panleukopenia, ale wg mnie to niemożliwe bo to kocia choroba, no chyba, że psy też się zarażają.
  6. 6x to chyba nie zmieniała:) ale pobyt w hotelu to jest jest 4 miejsce o którym wiemy oczywiście, bo kiedyś tam mieszkała u kogoś w domu, potem schronisko, później hotel u Ewy, a teraz Mokry Nosek
  7. ohhh choroby lubią starość:( powodzenia!!
  8. witaj Dosieńko !! zaglądam jak co dzień
  9. chciałabym zrezygnować z dofinansowania na sterylkę suni ONka. "opiekunka" suni znalazła jakieś inne źródło dofinansowania, więc nie tamuje kolejki:) ale dzięki bardzo:)
  10. wg mnie to jest Majka nr 23 sunia 543 już nazywa się Dora, nie chce mi się zmieniać, bo ma zrobione ogłoszenia
  11. nie no tragedia:( już tyle czekamy i prawie w ostatniej chwili zostajemy na lodzie:( i to taki tani transport:(
  12. przepraszam, że żyję - to chyba idealne określenie tego psa :( ona jest załamana :( boi się głośnego szczekania, gdy ktoś głos podniesie też odsuwa się na bok w bezpieczne miejsce :( Tragedia :(
  13. mam cały czas włączony telefon gotowy do akcji:)
  14. tak tak, miałam zawaloną całą skrzynkę:) dziękujemy :)
  15. łeee gdyby ją Dosia poruszyła to telefon by sie urywał, a milczenie akurat tu jest raczej negatywną odpowiedzią. No trudno szukamy dalej, ale fajowsko że tyle osób o niej pamięta
  16. rozumiem, że dane do faktury z 1 strony brać? ale chyba NIP jeszcze jest potrzebny? ja wyłożę kasę i poczekam na zwrot edit: już mam:) sorka
  17. itanko, wpłynęły od ciebie 2 wpłaty po 20zł, czy tą jedną zapisać na zaś?na grudzień? czy jak?
  18. dziękujemy za wpłacone 100zł!! to ogromna pomoc. Lada chwila wydamy na sterylizację:)
  19. podnoszę Basika, zaglądam jak co dzień
  20. boski widok!! taki hmm bajeczny ;D
  21. rozmawiałam dziś z p.Markiem. Dziwnie się ucieszył :) tzn pod tym kątem, że to ogromna szansa dla Dropsa, a oni chyba naprawdę chcą dla niego jak najlepiej. Powiedział, że każda opcja jeśli ma zwiększyć jego szanse na znalezienie domu jest dobrym krokiem, dlatego jest jak najbardziej za tym pomysłem. Powiedział też, że Drops potrafi jeździć autem tyle że musi mieć własnie przestrzeń typu np. bagażnik, bo biega od okna do okna bo jest ciekawy świata, musi wszystko widzieć. Zalecił podanie jedynie jakieś "awiomarinu" aby go trochę wyciszyć, ale nie uśpić. Można tez kupić mu jakiegoś gnata do gryzienia aby miał się czym zająć. Pytałam tez o karmę, więc Drops może jeść generalnie wszystkie karmy prócz tych o dużej ilości białka. Bo ostatnio jak dostał eukanubę to dostał ten łysy placek na nodze co było widać na zdjęciach. P.Marek powiedział, że Drops wychodzi u nich 4x dziennie w tym ranny i wieczorny spacer trwa 2 godz i w związku z tym boję się trochę, że te 3 spacery w nowym hotelu mogą munie starczyć, no ale nie bójmy się na wyrost:) zobaczymy:) Od razu też zaznaczył, że jeśli one spacerują z psami na lince to na początku mogą mieć z nim problem bo Drops "ćwiczy" każda nowa osobę :) i od razu pomyślałam o tym, że nawet jeśli trafi się jakiś domek dla Dropsa to trzeba będzie właśnie wdrożyć taką zasadę, że muszę przez kilka dni go poodwiedzać, aby pies ich poznał a oni jego. może na drugi dzień już znajdzie domek i nie będzie musiał długo siedzieć w hotelu :eviltong::eviltong:
  22. Angelwings ja mam paypala i to jest adres mailowy który jest podany w 1 poście: [email]piechcia15@poczta.onet.pl[/email] Ja bym nie robiła powtórki z rozrywki z Dropsem. Mówię o zakuwaniu go w kajdany i usypianiu. Porozmawiam jutro z Markiem, ale wydaje mi się, że na każdego zamkniecie siłą działa jak płachta na byka. Wydaje mi się, że jak będzie miał do dyspozycji bagażnik kombi, a będzie miał. W szelkach czy obroży przywiązany gdzieś tam dla bezpieczeństwa to powinno być ok. Dostanie jakiegoś gnata do gryzienia i powinno być ok. Oczywiście na wszelki wypadek powinien wziąć kennel ze sobą w razie gdyby Drops odbijał to wpakować go do środka. Tamta podróż była prawie 3 lata temu, on był wzięty prosto z klatki, bez spaceru, zdezorientowany schroniskiem. Wydaje mi się, że przez tyle czasu ma bardziej poukładane w głowie. Przecież poproszę Marka aby porządnie dał w kość Dropsowi aby nie miał siły rozrabiać i tyle.
×
×
  • Create New...