-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piechcia15
-
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
troszkę zmieniłam tekst do ogłoszeń, który napisała Kasia. Wg mnie jest teraz ok ale niech każdy ocieni wg siebie:) myślę że mozna zrobić jej kilka ogłoszeń z tymi zdjęciami co są, a najwyżej jak będą nowe fotki to usuniemy ogłoszenia i zrobimy nowe. [U] [B]tekst do ogłoszeń:[/B][/U] Kłębek bólu i cierpienia, Ruda Wera czeka na dom Weronika została przywieziona do schroniska dla zwierząt pod koniec października. Była wychudzoną suczką z ciężkim złamaniem łapy. Udzielono jej pierwszej pomocy, nakarmiono. Tak, przez kilka tygodni Weronika leżała zwinięta w kłębek w betonowym boksie, zdezorientowana i wystraszona, pełna bólu i żalu. Niestety łapa nie zrosła się. Konieczna była droga operacja, po której właśnie Weronika dochodzi do siebie w domu tymczasowym w Łodzi. Niestety to nie koniec cierpienia. Sunia nie może zostać tam gdzie jest, jeśli nie znajdzie swojego domu po okresie rekonwalescencji będzie musiała wrócić do schroniska. Po wyleczeniu sunia będzie psem pełnosprawnym i nie wymagającym dłuższego leczenia ani szczególnych nakładów finansowych. Weronika jest suczką średniej wielkości, młodą, ma ok. 1,5 roku. Łagodna i towarzyska w stosunku do ludzi. Potrafi chodzić na smyczy i zachowuje czystość w domu. Niestety nie akceptuje psów dlatego w przyszłym domu powinna być jedynym zwierzakiem. Proszę, nie pozwól, aby ponownie wróciła do schroniska. Porzucenie, głód, zimno, wypadek i pobyt w schronisku to wystarczające cierpienie... Czy los chociaż raz się do niej uśmiechnie? Kontakt w sprawie adopcji: 692486565, [email]piechcia15@poczta.onet.pl[/email] -
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
to ja też sie modlę o opatrunek, aczkolwiek lekarz mówił że jest odporny na psie zęby:) ale skoro można go podcinać to pogryzać chyba jednak też:0 Oby Wera tego nie sprawdzała. Pewnie zaczynają ją swędzieć szwy i stąd to zainteresowanie, albo sierść jej odrasta a to chyba też smyra:) Agato to ja ci przeleję te 40zł za leki, tylko podaj mi dane na pw.Nie ma problemu. Czy jeszcze jakieś koszta trzeba pokryć? Hmm skoro nadaje się do nowego domu to na jakąś sesję trzeba by sie umówić, ale ale...Ja w tym tyg. pracuję do 17 więc za ciemno na zdjęcia, to może wstrzymajmy sie tydzień i podskoczę do was, to wyjdziemy na mini spacerek. Tzn póki co Łodzi opuścić nie może, bo między świętami a sylwestrem mamy wizytę kontrolną, chyba że znalazłby sie domek w Łodzi to byłoby idealnie. Agato myślę, że spokojnie Wera może próbować już schodów, może jakimś ręcznikiem podwieś jej pupę i podtrzymuj. Nie wiem czy takie trzymadełko jak tu zdałoby egzamin bo to chyba jest raczej dla psów z chorymi stawami, niedowładami. Nie wiem czy przy takim gipsie tez można. Nie znam się. Może zachętę do schodzenia po schodach połączyć by z pasztetową :D:) na ile jeszcze starczy jej karmy? bo może przeleję ci kasę na karmę i sama kupisz, albo ja kupię i ci przywiozę za tydz.? -
nikt im nie oddawał tylko sami ją przygarnęli, bo ona przy ich posesji koczowała, stąd wzięło się dokarmianie. To nie typ rozmnażaczy, tylko raczej hmm lenistwa, na zasadzie, "może nie teraz tylko później, a jakoś to będzie". Szczeniakom zawsze znajdują domy. A poza tym oni ją wzięli pod warunkiem, że my pomożemy w sterylce Azy i to była ich inicjatywa. Tylko pewnie myśleli że my gotową sunię od dom im podstawimy, a oni muszą sami zawieźć sunię. Oni chcieliby wszystkie zwierzęta wysterylizować, ale funduszy i czasu brak, bo mają jeszcze kilka kotów :(
-
no mnie się tez tak wydaje, że on ma za mało energii na tyle co potrzebuje. Oczywiście rozumiem, że hotel ma tez inne psy i zobowiązania, nie mniej jednak jest to pies szczególnie wymagający i hotel dobrze o tym wiedział. Pies piękny i imponujący, nie da się ukryć. Napiszę do Marka prośbę o instrukcję obsługi Dropsa:) Oczywiście nie bronię Marka, żeby nie było, ale On od początku twierdził, że to taki charakter co każdą nową osobę będzie testował.To że On sobie go ułożył niczego nie zmienia i myślę, że dlatego też cały czas podtrzymywał zdanie, że nowy dom powinien poodwiedzać Dropsa zanim go adoptuje i nauczyć się jego obsługi i nawyków, a pies ich. Ta długa smycz to była wasza czy hotelowa? Ja w tym tyg mogłabym do niego podskoczyć, tyle, że sama po ciemku to trochę się boję chodzić...nawet z Dropsem. Nowy dom musi wiedzieć, że początki mogą być trudne, łącznie z niszczeniem w domu, tak jak w kojcu ostatnio. A ta zmiana na nodze to ponoć po Eukanubie mu się zrobiła:( ile czasu byłyście z nim na spacerze?starczyło mu to czy nadal kropla w morzu potrzeb?
-
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panna Marple']Może Wercia warczała, bo była po zabiegu obolała i nie wiedziała co się z nią dzieje. Moje psy po zabiegach, kiedy leżały na kanapie warczały, jeśli drugi chciał podejść nawet w przyjacielskim zamiarze. Myślę, że to był taki komunikat: źle się czuję, mam dość, nie podchodź! Może z Wercią było podobnie...[/QUOTE] myślę, że właśnie mogło tak być. Może też nie odczytała dobrze zamiarów tamtych psów więc na wszelki wypadek na nie nakrzyczała:) oby szybciutko się ucywilizowała. Agato a czy nie obciera jej ta żywica?ile dałaś za leki, mów jak na spowiedzi:) odrobaczana była, ale niestety nie dostała ani wirusówek, ani wścieklizny, nie wiem jak to jest możliwe:( dlatego jutro zapytam w schronisku. Agato jeśli nie byłby to dla ciebie problem to zapytaj swojej wetki, czy jak ona jest po takim zabiegu, bierze takie i takie leki to kiedy szczepimy, teraz czy czekamy? O sterylce to chyba musimy niestety póki co zapomnieć. Chyba nie wcześniej niż po zdjęciu opatrunku Jeśli jeszcze będzie się jej zdarzało to załatwianie, to kup jej ten higieniczny podkład, pobrudź trochę sikami i niech na to próbuje się załatwiać. Jak z karmą? je tą Purinę? sybisia, wpłata doszła -
to podeślij nam jej zdjęcia, to też poogłaszamy i jeśli masz to jakiś tekst, bo my nic o niej nie wiemy, jaki ma charakter, Ruda Hela wróciła do "właścicieli" dostała budę, a jej współtowarzysz już nie jest uwiązany na łańcuchu a z budy korzystają na zmianę:) spróbuję mu załatwić jakąś drugą, aby nie musieli się wymieniać. Uzbierałam dla Izy 20kg karmy to jej przekażę. Pieniążki jeszcze trzymam, ale zobaczymy na co je przeznaczyć, bo jakoś te sterylki się rozpłynęły, więc może dam jej na jedzenie. W końcu gotuje teraz dla 5 psów, 3 swoje + hela i jej partner:) sunia ONka z drogi ma na imię Aza i zamieszkała już u nowych właścicieli, którzy niestety są dośc oporni i cięzko idzie nam wyegzekwowanie sterylki:( mają zabieg za darmo, ale to trzeba przecież się umówiććć, psaaa zawieźć i wogóle tyle roboty. Lepiej jak na wiosnę będą mieli 10 nowych szczeniaków! tym bardziej że mają jeszcze 2 suki, z czego jedna właśnie ma małe! a Doris ta mini ONka okazało się, że była sterylizowana, więc ciekawa jestem czy ona przypadkiem nie jest z któregoś schroniska. Trzeba by sprawdzić czipa od góry do dołu, wszędzie.
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
to ja poproszę ten nr:):) Aniu ile ci wiszę za szczepienia?:) jeśli możesz to prześlij mi fakturę za 11 -
mam dla Dosi worek karmy, wyślę ją na dniach:)
-
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
no najlepiej chyba na obcym terenie, na spacerze, ale wydaje mi się że smycz wprowadza tu błędne reakcje, agresję. A jak Wera boi się smyczy to już zupełnie nie jestem w stanie przewidzieć jak by się zachowała, zamknęła w sobie bo obi się smyczy czy jeszcze bardziej byłaby agresywna bo jest na smyczy. To chyba za wysoka filozofia dla nas:) trzymamy kciuki aby z tym sikaniem było coraz lepiej. Skoro Wera nie potrafi chodzić na smyczy to być może była burkiem podwórkowym i sikała tylko na dworze, może stąd jej zachowanie. agato czy ty masz konto na fb?bo jeśli tak może mogłabys tam czasem zajrzeć i sama od siebie coś napisać? a jak nie to bede kopiowała jeśli pozwolisz :) -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
zaglądam wieczorkiem. Stonko a masz może jakąś fotkę tego łobuza za kratami?:) -
a ja znowu padam wieczorkiem:)
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
stonka chyba myśli nad naszym pomysłem, bo cicho siedzi :D:D:) doszła deklaracja Basika -
ja też wpadam wieczorkiem
-
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-a0cCyDCLgeY/ULZ_zWN3xxI/AAAAAAAADZQ/lysCN1LNvXU/s640/P1110794.JPG[/IMG] [CENTER] [/CENTER] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-aM_8tFwgluM/ULZ_0p-vL8I/AAAAAAAADZs/LrYtc3B_vJ4/s640/P1110797.JPG[/IMG] [CENTER] [/CENTER] faktura, swoje dane zasłoniłam, żeby nie było [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-bShIpGk3rnM/ULZ_xdyy-7I/AAAAAAAADY8/a_hH5APBRsk/s640/Kopia P1110800.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-B9d7eAa6oxI/ULZ_xWvDdNI/AAAAAAAADY4/n41tfRLdQ9s/s640/Kopia%20IMG00001.r.jpg[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] -
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
jestem już jestem. Przepraszam, że tak późno, ale to był dla mnie dłuuugi dzień :-( Operacja Weroniki udała się. Jest bogatsza w 2 śruby:) Zabieg trwał 5godz. Lekarz musiał ponaciągać ścięgna i mięśnie bo były przykurcze. Sunia ma założony opatrunek z żywicy, więc nie powinna go zjeść aby zamoczyć, bo jest wodoodporny. Mamy teraz 4 tyg czekania, brania leków. Po 4 tyg. (przed świętami) ponowna wizyta, RTG i zobaczymy. Może trzeba będzie założyć opatrunek ponownie, ale w innej pozycji. Tego nie wiemy. Śrub prawdopodobnie nie trzeba będzie wyjmować. Po zakończeniu leczenia sunia powinna być pełnosprawna i nie kuleć. NIestety w domu tymczasowym puki co, nie akceptuje reszty psów i to jest duży problem. Warczy na nie zawzięcie i rzuca się. MOże to wynik narkozy i tego że jest obolała i bezbronna. Mam nadzieję, że jutro będzie o niebo lepiej. ALe na wszelki wypadek poszukajmy jej domu gdzie najlepiej nie ma psów, albo jest możliwość swobodnego oddzielenia. [B]Operacja kosztowała 1000zł. Podzieliłam tak, że 300zł dało Schronisko a my 700zł + vat oczywiście[/B] :-( to tyle na dziś, foto relacja poniżej. Zdjęcie RTG gdyby chciał ktoś podziwiać jej bogate wnętrze:) w lecznicy, walczymy ze snem:) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-kNEYGL-PHe4/ULZ_x_vM9mI/AAAAAAAADZE/hhlIWD6UhS4/s640/P1110735.JPG[/IMG] [CENTER] [/CENTER] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-StZUlWPJiSA/ULZ_yfBuUlI/AAAAAAAADZA/F0IsUGVMkyw/s640/P1110737.JPG[/IMG] [CENTER] [/CENTER] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-wFT68FJMCkM/ULZ_ysNOtcI/AAAAAAAADZI/x4yIdHtpg_k/s640/P1110739.JPG[/IMG] a to już w domku po operacji [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-2Ved1ZxnBt4/ULZ_z8n3LwI/AAAAAAAADZY/WIJ6GACr2UQ/s640/P1110796.JPG[/IMG] [LEFT] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-SIcDAM4twbI/ULZ_zq1c-OI/AAAAAAAADZU/1bonE8veWig/s640/P1110795.JPG[/IMG] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER] -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
no masz!! akurat jak w mordę strzelił :) stonka idziesz na to?:) jeśli tak zaczynamy lepić :) -
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
no trzymajcie trzymajcie, bardzo będą nam potrzebne -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
ojj tam kwestia przyzwyczajenia :) darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby :evil_lol::eviltong: -
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
mam tylko nadzieję, że akceptuje psy, bo tego nie wiemy :(:) jestem całą w stresie o jutrzejszy dzień :( zabieram ją ze schroniska ok 7.30 przed pracą, a o której wrócimy tego nie wiem... ciotka Agata ma jagdteriera, to chyba wystarczy :D -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
tak, faktycznie, stonka udostępniła go tylko znajomym aby niepożądane osoby nie widziały tego :( ehh kiepska sytuacja. Słuchajcie a może jakoś wspólnymi siłami zbudujemy im jakąś małą chatkę :eviltong: