-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piechcia15
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
z tego co wiem to Basik wszedł w porachunki ze swoją nową sąsiadką. Wykopał dziurę pod ogrodzeniem i gdy trochę przełożył tam łapy ona wciągnęła go zrywający tym samym skórę z jego łapy :( no i Basior znowu jest pokiereszowany :( kojec już naprawiony. -
byłam wczoraj w Mokrym Nosku bo zawiozłam Czarkę. W końcu poznałam panią Gosię i ulubione katy Dosi :) miałam wrażenie że znam je od dawna, bo jednak na zdjęciach przemyca się trochę wnętrza domu :)
-
słodziak z niego coo :) [IMG]https://qzyi8a.bn1304.livefilestore.com/y2pwd5EMJvubthGO4R3ANZWggPjuec78cAuCnJ4x9zjS9kRpr_1V9TRJ_El2FEkcESIyjBQDY_cx21_1giLizMigCXvG4mTlLl9PibKLSt5gQE/20140522_222832.jpg?psid=1[/IMG] [IMG]https://qzyi8a.bn1304.livefilestore.com/y2pb0cxL_9nY33Jhr296I2gkfAIEkq_n9VDV4H5p4L7i90XpL0Gy7DMZk-wVsssBIzyrOCZbEDYJP_G_9gHvOC4MJlasBy7vA6BsXrpRTxnnpU/20140521_123840.jpg?psid=1[/IMG] [IMG]https://qzyi8a.bn1304.livefilestore.com/y2pmuIJG5pFHWNKtBTDNyWsEYBGATA5btvrGfmtZFw6h013bhekIdeCv53OrwtjsWGxnvsfRnb3b2t088hS-iTNm_29OlJT4uxKp9PTU7dRv0w/20140521_102625.jpg?psid=1[/IMG]
-
a ja mam nowe fotki dla was :) [IMG]https://qzyi8a.bn1304.livefilestore.com/y2pxRtEtyUXsdy60JTA61WKCZ3y6rqEwsuQPP7s66U1EUoOu5h00JlxvV4tUWG31qGLGrvHEANFgPvRH5xpRpnBqujAqgP9a7OKXdIvIV6i7mM/20140517_000123.jpg?psid=1[/IMG] [IMG]https://qzyi8a.bn1304.livefilestore.com/y2pKHNYz7W3_qG_KEDByWTwUF9VQSErS9Pycg_Gi0nWRQ_ET1Ds_xBp6MyVmQkKHsBIOyLgh77E0kX7DAwUFsKyoBcnuyhUjA7o8huiYeceM-k/20140714_191329.jpg?psid=1[/IMG] [IMG]https://qzyi8a.bn1304.livefilestore.com/y2plOQVGjh-OXyOQVpA-cGI_xyGNrbxdGYUfzaRWcZ3ZBFj0twow9eKnW6wAhA5UZYUv0isTEusvI21S8S1ExTENdfMQPQ-5EeW56I0YYm_B3A/20140622_111104.jpg?psid=1[/IMG] [IMG]https://qzyi8a.bn1304.livefilestore.com/y2peN_KVnz4t_i28Ou0PAjhrcf7IsATj6kbHoVuRL34lIBZ9WvjKbW51n-zIMkO0MX4VZ6jXABTozK8Kprk5i3QvTl1M5AQpIPDoA2wrzssNz8/20140620_094125.jpg?psid=1[/IMG]
-
ale ja pytałam lekarki i mówi że od października mogło się wszystko tak rozsiać agresywnie :( powiedziała też (ale to tylko teoria) że mogło być tak: przed usunięciem listwy mlecznej z guzem nie zrobiono jej RTG płuc, a mogła mieć jakiś mini przerzut i to że listwa została usunięta to nic nie z mieniło, a raczyszko żyło dalej. Lekarka powiedziała, że była ogromnie w środku wyniszczona a jej wiek określiła na ok 12 lat. trudno, nie miejmy sobie nic do zarzucenia. Nie jeden pies nie był tak zdiagnozowany i leczona jak Dosia, więc nic tu po gdybaniach jest jak jest :( Dosi już nie ma :( a na jej miejsce jutro jedzie 9 letnia pudelka Czarka. Mam nadzieję, że ona szybciej znajdzie dom ....
-
Niestety moi drodzy :( Podjęłam ciężką decyzję o uśpieniu Dosi :( Zadzwoniła pani doktor podczas gdy DOsia tam była. Mówiła, że sunia jest blada jak ściana, serce jest przeogromne, płuca są całe zajęte przez płyn, działa 1/4 płuc (o ile nic nie pomyliłam), zmiany w płucach (nie wykluczone że rakowe), duża bolesność brzucha (może i tam są przerzuty). Miała zaniki mięśni w czaszce:( Nie mogli jej zrobić tyle zdjęć ile trzeba było bo sunia dusiła się w tych pozycjach :( Poprosiłam o sekcję zwłok, więc może wtedy coś się wyjaśni... przepraszam za taką decyzję, ale nie mogłam już słuchać w jakim ona jest złym stanie. Lekarka powiedziała że to byłaby kwesta dzień dwa, a może do rana by nie dożyła, a umierałaby w dusznościach :( jest taka opcja że te guzy na listwach co miała wycinane dały dalej przerzuty, ale to tylko opcja.... już nie cierpi...ale strasznie szkoda, to nie był jeszcze czas...za młoda...za cudowna :(
-
dziś Dosia nie pojechała do lecznicy bo nie mieli transportu. Pojedzie dopiero jutro wieczorem. Trochę długo jak na tak ciężki przypadek no ale trudno skoro i tak nie ma innej opcji.
-
nie dzowniła do ciebie po to żebys jechała tylko żeby sie poradzić, bo tez ja znasz. no ale sama zadziałałam i zobaczymy co z tego wyjdzie.
-
nie no te pyski maja uśmiechnięte od ucha do ucha !! az sie gęba cieszy jak sie na nie patrzy :) Adus to ja poproszę po jednej fotce co dziennie w celu antydepresyjnym :P śmiesznie wyglądają na tych smyczach w wodzie, ale faktycznie strach puścić jak niebezpiecznie. Maja mega wypasione zycie przy tobie !!!!! tak wolno schodzi sie z tego luminalu?nie można deczko szybciej??
-
pani doktor po obejrzeniu filmu oddzwoniło do mnie przed chwilą. Zasugerowała że jej się wydaje, że Dosia ma problem przy wdechu i tak jakby to nie problem kardiologiczny sie wydaje. Ale to tylko sugestia. Podpowiedziała żeby zrobić suni RTG klatki piersiowej w pozycji 'waruj' żeby zobaczyć co sie w środku dzieje. Pytała czy sunia jest po sterylce i czy nie ma guzów na sutkach. Ale przecież dosia jest po sterylce a guzy miała usuwane więc większość jej opcji odrzuciłam. Pani Gosia ma sie postarać jutro podjechać na RTG do Sochaczewa i zobaczymy. Lekarka pozwoliła tez jeszcze zwiększyć dawki leków, ale to poczekamy do jutra, żeby zobaczyć czy to faktycznie serce czy nie serce. zobaczymy jutro
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
stare wąskie grono fanów :) -
Powiem wam tak...film, który Ania nakręciła z Dosia trwa 5 min. Ja po 30 sek. wyłączyłam.... żeby nie było że podejmuję decyzję bez lekarza zadzwoniłam natychmiast do Niziołka, ale jest na urlopie. Rozmawiałam z druga Pania doktor, która tez Dosie przyjmowała. Wysłałam jej ten film na maila i ma mi oddzwonić jutro. Na szybko kazała zwiększy dawkę furosemidu, a na wnioski poczekamy do jutra, ale ciężko to widzę :(
-
no własnie dziś dzwoniła pani Gosia że z Dosią jest nadal źle :( lekarz powiedział że już nie ma sensu jej dalej faszerować i próbować stawiac na nogi, bo leki nie przynoszą takich efektów jak powinny :( Dosia z trudem łapie powietrze, nie je. Wczoraj miała chwilowy zryw zjadła 3 parówki i to wszystko:( dziś już z trudem oddycha. Nawet Ania przesłała mi film na maila żeby udowodnić ale nie działa :( czekaja na moją decyzje a ja nie wiem :( szkoda mi jej strasznie, bo nie zapowiadaja aby upały sie skończyły a to jak ona teraz żyje to nie zycie to męka i walka o każdy oddech :(
-
pani Gosia mówi że u niej w domu jest chłodno i Dosia jest praktycznie cały czas w domu, ale ciśnienie jest kiepskie i tego się nie oszuka. Nie jestem za ratowaniem psa za wszelką cenę. Wydaje mi się, że ona daje nam pewne znaki, że jej życie się kończy, ona nie ma siły :( Ten lekarz który teraz u niej był ponoć już przy poprzedniej wizycie powiedział że przy następnym kryzysie on już nie będzie mógł jej pomóc skoro tak silne leki przestają działać. A mimo to jak przyjechał teraz postanowił jeszcze spróbować. Postaram się jutro zadzwonić i sprawdzić jak się czuje. Poza tym wg mnie ona nie przeżyłaby transportu w taki upał nawet w klimatyzowanym aucie,stres i pogoda robią swoje.
-
dziewczyny złe wieści... dzwoniła dziś p.Gosia że stan Dosi jest bardzo poważny, był wręcz niemal krytyczny. Od 2 dni nic nie je, serce szalało, miała omdlenie ale leki pomogły a dziś miała z tego co pamiętam ponad godzinny atak, cała zdrętwiała, leki nie pomagały, nie mogła chodzić ledwo łapała oddech. Upoważniłam p.Gosię do wszelkich decyzji nawet o uśpieniu Dosi gdyż ja nie mam jej na co dzień i nie czuje sie 'decyzyjna' w tym kierunku. Przyjechał lekarz, stwierdził że stan jest powazny, serce już ledwo ciągnie, ale jeszcze postanowił spróbował dał jej chyba jakiś steryd, kofeinę i coś tam jeszcze. Ponoć poczuła sie lepiej i zobaczymy jak to będzie... :( p.Gosia miała dziś niestety pogrzebowy dzień gdyż w trakcie rozmowy ze mną lekarz usypiał innego,kolejnego psa... No niestety upały nie są najlepszym czasem :(
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
z tego co ostatnio słyszałam to Basiorek chodzi na spacerki w celu rozpoznania nowego terenu :) poznaje nowe kąty :) musimy chyba zorganizować jakiś bazarek bo nasza fundacja po raz pierwszy osiągnęła dno :-( nie mamy ani grosza nawet żeby opłacić hotele za lipiec. ja szykuje się po raz kolejny z loterią portretową -
musimy chyba zorganizować jakiś bazarek bo nasza fundacja po raz pierwszy osiągnęła dno :( nie mamy ani grosza nawet żeby opłacić hotele za lipiec. ja szykuje się po raz kolejny z loterią portretową
-
Lidka była u niej ostatnio, kupiła jej zapas leków. Pewnie jak znajdzie chwilę czasu to napisze coś tam :)
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
spoko nie zginie:) i tak dzięki ci bardzo że wspierasz nas regularnie :*