-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piechcia15
-
sory bebcikowa trzeba było dodać w tytule anonim, to wtedy wiem o co chodzi:) fundacja niemiecka wspierająca niegdyś Dropsa tym razem jednak przywiozła pieniążki 200zł więc na nowy miesiąc mamy, ale myślę że jeśli mamy nadwyżkę to można by poszaleć z ogłoszeniami w gazecie lub np w Przyjacielu Psie, wie ktoś jak to się odbywa i ile kosztuje?
-
DZIŚ ZOSTAŁA PODPISANA UMOWA ADOPCYJNA I [COLOR=Red][U][B]SEMIR POJECHAŁ DO DOMKU[/B][/U][/COLOR]!!! ze względu na deszczową pogodę nie robili zdjęć, ale będzie sesja na wizycie poadopcyjnej!:):) w związku z zaistniałą sytuacją, chciałabym zapytać cioteczki czy byłyby tak wspaniałe i [COLOR=Red][U][B]PRZEKAZAŁY SWOJE DEKLARACJE DROPSIKOWI[/B][/U][/COLOR], który jest w tym samym miejscu??? Dropsik byłby bardzo wdzięczny gdyż jemu jeszcze brakuje ponad połowa do całej sumki i żyjemy z miesiąca na miesiąc:(
-
forum jest chyba w remoncie, ja od ponad tygodnia się dobijam:(
-
dostałam całą galerię zdjęć Kofiego:) muszę przyznać, że jego schroniskowe szaleństwo to pikuś w porównaniu z tym co jest na zdjęciach:) noo mają z niego pociechę:) wklejam link bo zdjęcia są za duże [url]http://lh6.ggpht.com/_hhY3i3KxZG8/S8SzhNENVBI/AAAAAAAAIS8/-ASL_kSyFrw/s800/DSC_9760.jpg[/url] [url]http://lh5.ggpht.com/_hhY3i3KxZG8/S8SzP8mh_XI/AAAAAAAAISg/CxTkOYmXri0/s800/DSC_9741.jpg[/url]
-
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
piechcia15 replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
to to raczej mix maltańczyka z pudlem:) a przy takiej cenie to raczej nie znajdzie domu:( -
dobra nie ma sensu dalszej dyskusji która do niczego nie prowadzi a tylko miejsce na forum zajmuje. Jak już będziesz gotowa na przyjęcie Dosi to daj znać, tylko ciut wcześniej.
-
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
piechcia15 replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
zdecydowałam, że chyba jednak to za duże ryzyko. Iwan zbyt nerwowo reaguje na widok dziecka i jakoś nie mam odwagi sprawdzać jak jest naprawdę. Pani w jużakach doświadczenia nie ma, z takich "ambitnych" ras miała mastifa. Nie mogę ryzykować zdrowiem dziecka.Trudno Iwan poczeka... Chyba, ze możnaby jakiegoś innego jużaka zaproponować tej Pani -
mnie chodzi o to,co się stanie z tym psem po operacji?zniknie?oddajesz go gdzieś?czy zostaje u ciebie? Dlatego zdziwiła mnie cała sytuacja,bo jeszcze niedawno zastanawiałaś się czy wogóle się zajmować tymczasami ze względów finansowych,a teraz twierdzisz że poradzisz sobie i z pięcioma.Ale ok skoro tak twierdzisz to niech tak będzie.W końcu to ty wiesz na czym stoisz.Dosia poczeka.