Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. możesz np do mnie pisać [email]piechcia15@poczta.onet.pl[/email] lub do agi..maila nie pamiętam:)
  2. ze skarbonki w lecznicy dziś wyjęłam 51zł:D kolejny grosz na nasze biedaczki! byłam dziś w schronie,bo była adopcja. Tak to wyszło szybko spontanicznie:) Wczoraj facet zadzwonił, wysłałam mu kilka psiaków i wybrał terierka nr 2754. Facet fajny,rodzina fajna, dziecko "normalne":) mieli już kilka przygarniętych psów,ostatni zmarł niedawno. Ale nogi mi zmiękły gdy ten chłopczyk może 6-letni powiedział do mnie "Proszę Pani u was jest ślicznie, bo w Łodzi jak byłem to tam jest koszmar" :( Będzie miał u nich dobrze. Już do mnie dzwonili, że z jajkami po kastracji chyba nie jest do końca ok, bo psiak nie chce chodzić, ciągle siada. A opuszczając schronisko widziałam, że chyba szwy sobie wylizał,więc poleciłam aby poszli do lecznicy aby lekarz rzucił na to okiem. Zawsze czymś psiknie i szybciej się zagoi. Jest szczeniak podrzutek:( standardowo w łazience i strasznie płacze:( ale fajny taki tłuściutki,mamusia go nieźle wykarmiła:)
  3. skoro cioteczki wyraziły zgodę to pozostałość kasy Sary idzie do kasy ogólnej, a Drops i tak jak potrzebuje to sięga do naszych źródeł:)
  4. dostałam dziś pieniążki z Niemiec i takim sposobem mamy już na dzień dzisiejszy 450zł:D myślę że znowu trzeba by go dać gdzieś do gazety
  5. może póki co to do mnie bo nie wiem czy mogę podać nr tamtej pani, 692486565 i mail: [email]piechcia15@poczta.onet.pl[/email] dzwoniła dziś do mnie Asia i nie wiem skąd ale ma 3 domki chętne na tego cudaka:)
  6. ale o tym Krzywołapku to źle napisałaś że trafił jako miesięczny szczeniak. On jest od niedawna przecież. Śliczne fotki powychodziły:) dużo mamy widzę takich mini psiaków
  7. Max jest teraz w DT u mamy Kamili, która do przygarnęła, ale z tego co wiem szukają DS
  8. już rozmawiałam z Asią, która też działa z colakami widziałam też przed chwilą stronę fundacji i poproszę tą panią aby pojechała z nim chociaż na konsultację do łodzi do polecanej lecznicy CM-vet on niby mieszka tam teraz u niej w lecznicy ale oczywiście lepiej jakby był jakiś tymczas, a już o DS dla niego marzymy obie. przed chwilą rozmawiałam z panią doktor i pies będzie u niej jeszcze przez ten tydzień,bo czekają aż zejdzie opuchlizna i krwiaki znikną,bo podobno narazie nic nie da się tam zobaczyć, zrobić bo to jeden wielki krwiak. Pies ma czucie w łapie bo go boli, ale nie staje na niej, wlecze bezwładnie. Konsultowała się z dwoma lekarzami z łodzi i także kazali czekać, a więc czeka... Jutro ma do niej przyjechać, jakaś dziewczyna z łodzi, która też coś tam z collakami ma wspólnego,nie wiem dokładnie. Ale jakby co to chyba fundacja go przejmie. Pies jest tolerancyjny do wszelkich istot żywych: psów, kotów, kur:) zobaczymy jak to będzie przez ten tydzień...
  9. a on w końcu był w metro czy nie,bo ja już się gubię,jaki pies był w jakiej gazecie:)
  10. dziewczyny powiedzcie mi czy obecnie dużo jest collaków w potrzebie?ciężko jest znaleźć dla nich dom?bo link w pierwszym poście nie działa, jest inny wątek? znajoma pani weterynarz znalazła pięknego owczarka w okolicach Opoczna. Dali ogłoszenie w tych okolicach ale efektów brak:( Pies ma ok 4-5lat jest grzeczny, pięknie zachowuje czystość. Jest nawet zadbany, powiedziałabym gruby. Zostanie wykastrowany. Niestety gdy był u człowieka, który go przygarnął na jedną noc dopadły go jego psy i wyrwały mu przednią łapę:( Ta pani doktor wzięła go do siebie w takim stanie, zoperowała łapę, poskładała ścięgna, ale niestety od tygodnia czucie nie wraca i chyba trzeba będzie amputować. No i tak się zastanawiam czy znajdzie się domek dla tak pięknego ale "uszkodzonego" psa:( On jest teraz w lecznicy pod Łodzią zdjęcia póki co z telefonu więc brzydkie [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/9315/p3105101902.jpg[/IMG] [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/1278/p31051019021.jpg[/IMG] może jest jakaś fundacja zajmująca się tymi psami?
  11. ja w sobotę chyba nie przyjdę do schronu,bo chyba zawiozę tego grzywacza do Szczecina, bo od dwóch tygodni nie mogę znaleźć transportu:( więc skoro jest tyle wolnego to zrobimy sobie wycieczkę...deszczową, ale to jeszcze się jutro wyjaśni.
  12. piechcia nie wie, ale jest chyba w tych boksach przy bramie a tam jest jak ja ro mówię sama "recydywa" czyli dzikuski,bojące się smyczy, gryzące i warczące:( no ale kiedyśb by je wziąć na serio, nawet jak będziemy w trójkę, a ich tam jest chyba z 5 teraz to można dwa do ręki. Albo wypuścić te co wyjdą a jedna zostanie i oswoi te co się boją. Musimy stawiać czoła przeszkodom:)
  13. Blejk wygląda niesamowicie,taki uśmiechnięty, w końcu ktoś poświęcił mu trochę czasu i to z taką intensywnością:) On jest teraz w tunelu zaraz z brzegu. Aga a gdzie masz zdjęcia z poprzedniego tygodnia?tyle psów wyszło na spacery?nie wyszło nic? dziewczęta,takie naszły mnie refleksje, po wczorajszej sobocie, że gdy nawet nie możemy spotkać się wszystkie razem we 3 to choćby jedna powinna iść. Nie można mówić, że się nie opłaca,bo nawet jeśli jeden pies wyjdzie to zawsze poczuje się zauważony i moim zdaniem po to to robimy. Tyle jest psów pojedynczych, że jeden dzień to chyba za mało aby je wyprowadzić:)mam rację?:) już nie mogę się doczekać lipca,kiedy skończę staże i wtedy dopiero odpracuje sobie cały rok w schronie:) aż będą mieli mnie dość:)
  14. wyglądają genialnie, to trzeba przyznac, szkoda tylko że nie moga być razem :( ale z tym zdjęciem przegięłaś...:) [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/2756/p12401077063625.jpg[/IMG]
  15. ojej w końcu jakieś normalne zdjęcia Bumisia:) cóż za wyczyn:) podmienię w allegro:)
  16. taki tytuł bo dług był mega ale się zmniejszył,a przy marnych sary dochodach to i 100zł to dla nas mega,ale teraz już chyba damy radę spłacić prawda cioteczki??:) co zrobić z pieniążkami?bo moja propozycja jest taka aby spłacić e 100zł a resztę zostawić na naszym psim koncie, bo np. potrzebujemy na 3 sterylki suczek z różnych melin:(?? ale to wasze pieniądze
  17. jak to jużżżż???tak bez ostrzeżenia taki cios??:):) wow jak cudnie!!! czekamy na pierwsze wrażenia. Trzymaj się kochana,bo zbyt długo czekałaś,aby się nie udało.
  18. kurde no...może by polubił:)?? taka okazja...ehhh
  19. ten jest taki sam...tylko ma 3 łapki:( na Paluchu [IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/73/73_image_1.jpg[/IMG] [url]http://www.psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=2&sobi2Id=73&Itemid=7[/url]
  20. ojj tam:) to tylko formalność:)
  21. co do tego pięknego grzywka to my z magą już cobie na PW ustalamy aby tu nie zaśmiecać:) Pies pojedzie do Warszawy i to jest pewne, tylko czy ktoś z was mieszka tam aby domek sprawdzić w miarę sprawnie?
  22. genialny jest cooo:) jemu to tylko potrzebny taki pan co codziennie rowerkiem kilka km robi, bo jakoś na wiecznej kanapie tego psa nie widzę:)
  23. zapomniałam napisać, że... we wtorek dzwonił do mnie Pan z bodajże Expresu Ilustrowanego (tak?kasia?) Wypytywał co jest nie tak z tym psem, że nikt go nie chce i czemu tylko "raz na miesiąc wychodzi na dwór i czyja to wina". Trochę poczułam się jak oskarżona, a nie osoba, która chce pomóc:( Wytłumaczyłam DELIKATNIE co i jak jest grane. Powiedział że postara się popchnąć sprawę gdzieś dalej i zadzwoni do mnie jutro(środa),nie zadzwonił. Swoją drogą co go obchodzi jakiś pies...:( Poprosiłam czy można by nie umieszczać nazwy schroniska, aby uniknąć ewentualnej niepożądanej adopcji, ale Pan kazał mi wybić to sobie z głowy i jedynie może podać np.mój telefon kontaktowy w celu uzyskania szerszych informacji.:( jakoś nie spodobała mi się ta rozmowa:(
  24. ok, wszystko już Pani przekazałam. Myślę że będzie nim zachwycona. Najwyżej zrobimy jakąś zrzutkę na kastrację i tyle, bo ona ma suczkę,ale nie wiem czy ciachniętą.Czekamy....
  25. nie wiem jak to się stało, ale piechcia nie ma gratki Bumisia:( może Aga ma,nie wiem:(
×
×
  • Create New...