Jump to content
Dogomania

piechcia15

Members
  • Posts

    10875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by piechcia15

  1. pisałam w poście 513 że ta pani ma sunię. Nie wiem kurcze co z tym transportem, bo zdrapka się nie odzywa:( ma ktoś do niej telefon? Rozmawiałam dziś z panią Darią (obecną wł.) Aran dzisiejszą noc w transporterze przespał już lepiej, ale wczoraj nad wodą tak się wyszalał, że padł wieczorem, to siły nie miał na ujadanie. Myślę że on za bardzo się do tej pani przywiązał. Z tego co opisuje jego zachowanie. Gdy zamknie się w łazience, on siedzi pod drzwiami, non stop siedzi jej na kolanach i musi być w centrum zainteresowania, wszędzie chodzi z nią, więc jak już ostanie sam to wyje z rozpaczy:( Pani wyjeżdża na urlop 15.06 i psy zabiera ze sobą, ale takiego sikającego Arana nie weźmie, stąd też taki pośpiech w wydaniu go:( Vika_Bari do której miałby jechać Aran też co prawda wyjeżdża 11.06 ale ktoś zostanie do opieki nad zwierzyńcem i w razie gdyby Aran robił te same sztuki to zostanie gdzieś odizolowany, więc od razu mówię jak jest, aby niedomówień nie było. tylko pytanie za 100punktów...[B]KTO ZAPŁACI ZA TRANSPORT[/B]??:( A TO NIE MAŁA KWOTA BO PEWNIE OK 150ZŁ:( transport już jutro a ja nadal nic nie wiem...niecierpię tego:(
  2. co do karmy to ma mieszane uczucia, bo jak Sara jechała do wiosny to tez kupiliśmy jej 15kg z kurczakiem i wszystkie psy u wiosny dostały sraczki:( może jest jakiś inny?indyk,wołowina ,no nie wiem. Może wtedy to był przypadek, ale szkoda kasy wydać jakby miała być niedobra:( niech Dosia jedzie w sobotę, a z kasą sobie poradzimy. Kasiu napisz do kilku modów jednocześnie,bo sama wiem że nie wszyscy udzielają się na dogo:( a jak napiszesz do kilku to zawsze któryś odpowie, albo zobacz kiedy byli ostatni raz aktywni:) Dorotko, to w takim razie rozliczymy się już po weekendzie, po transporcie. Zobaczysz ile wyszło naprawde.
  3. mam DT dla niego u Vika_Bari, ogłaszała się w poście 505 że może dać tymczas jakiemuś grzywkowi. pies może przyjechac do niej w każdej chwili, na drugie dzień może go już wykastrowac i ona to sfinansuje. Ale psa trzeba zawieść pod Poznań do Wrześni. Ma co prawda inne zwierzeta ale wszystkie kastraty. Sunia dobermana i pies grzywacz zopełnie uległy i przyjazny. W razie gdy by psy się nie polubiły ma możliwość odizolowania psów. Ona wyjeżdża 11.06 za granicę w interesach, ale ktoś zostaje w domu ze zwierzętami do opieki. Ale musi mieć kilka dni na przystosowanie psa, więc sprawa jest pilna. teraz potrzeba [B]TRANSPORTU WARSZAWA-POZNAŃ.[/B] Agucha a kto chciał zapłącic za kastrację jeśli można wiedzieć?bo ja nie wiem nic o tym:(
  4. Agucha nie możesz wysuwać tak głębokich wniosków nic na ten temat nie widząc. Ta pani nie wysterylizowała suczki bo były przeciwwskazania zdrowotne,bo była zabrana z jakiejś meliny, a drugi pies nigdy nie reagował na jej nikłe cieczki. W umowie Arana jest wymieniony obowiązek kastracji, a ponieważ była właścicielka nie chciała tego robić, to obowiązek przeszedł na nią. Moim zdaniem skoro dawna właścicielka wyjeżdża do szkoły dopiero w październiku to jej obowiązkiem jest teraz zabrać psa z powrotem i na spokojnie szukać domu od nowa, od kastracji zaczynając? maga miałaś się skontaktować z tą dziewczyną, co ona na to?jakby zabrała psa do siebie byłoby to najlepsze co może zrobić dla niego. wszystkie dt są zapsione, a gdy się go umieści w takim domu to będzie ten sam efekt. napisałam prośbę do kobiety, która tutaj kiedys ogłaszała się że może być DT dla grzywka, ale ona ma sukę dobermana i jakiegoś kundelka.
  5. cieszę się że Misio ma u was rajskie życie:) ale o tym szczeniaku zabrzmiało to trochę brutalnie, że czekacie tylko na ich odejście:(
  6. ona chciała ją zabrać od razu tydzień po, ale była kwarantanna i sterylke musi mieć zrobioną:)
  7. jejuu on jest takich gruby czy poprostu zarośnięty??:) super go widzieć z uśmiechniętym pycholem:) a jak tam szczeniak, bierzecie małego bouviera czy nie?
  8. według mnie trzeba jeszcze dozbierać min. 50zł bezpiecznej kasy czyli deklaracji, aby Dosia miała zabezpieczenie. Bo 5-60zł miesięcznie zawsze się dozbiera, albo nasze Psie Konto dopłaci. Oczywiście mogłoby tak być, ze Dosia już pojedzie i ja zapłacę całość, dopłacając brakujące pieniądze z kasy psiaków, ale boję się, że jak pies będzie już "bezpieczny" to wtedy nikt już nie da deklaracji, a często tak bywa:(
  9. on ma na allegro chyba aktualne foty, gdzieś tu powinny być, a jeśli nie to modliszka pewnie ma cos na czasie
  10. ojj tam czepiasz się słówek:) dlatego "całkiem" bo nie odpowiadała mi na pytania pełnymi zdaniami tylko pojedynczymi szczeknięciami:):evil_lol::evil_lol:
  11. tak Doroto dobrze rozumiesz:) jednak zróbmy sterylkę już u Ewanki, na dobre chyba jej wyjdzie, bo tu nigdy nic nie wiadomo i nikt pieścić się z nią nie będzie:( a takie upały, nigdy nie wiadomo co po tej narkozie się wydarzy:( a tam będzie miała czujne oko:) no tylko kasy jeszcze nie mamy, brakuje prawie 100zł + jakieś jedzenie:( kurde drogie to wszystko,a nie wiem skąd się takie ceny biorą:(
  12. fajna, wesoła sunia i nawet całkiem rozumna:) u weta grzeczna. Poczekamy na wyniki i zobaczymy. Pobiegała, kamyki przynosiła, fajna z niej dziewczyna:) jeszcze jakby ja tak ogolić to inaczej by to wszystko wyglądało. Na szczęście jest wykąpana, pierwszy brud zmyty, to może i oddychać zacznie ta skóra. ja tez mam nadzieję, że to nie grzyb, bo to ja ją pazurami szorowałam pod prysznicem:( i wolałabym sie nie zarazić:(
  13. ale za to jaki piękny jest, błyszczący, nie lini się normalnie cudo:)
  14. Agato chciałam Ilonie odpisać,ale nie mogę znaleźć nr konta na tym wątku rozliczeniowym:( możesz tu wkleić dane do wpłat? a my podamy je do 1 postu(a)
  15. ok może pies nie powinien tam trafić, ja się na tej rasie nie znam, pisałam że dom jest taki i taki. Pies pojechał. ale zajmijmy sie tym co jest do zrobienia. Czyli pies do pilnej adopcji...czytaj DT widzę, że nikt nie chce tego powiedzieć...ok MOJA WINA, skoro za wszelką cene szukacie winnego, a nie nowego domu.
  16. niestety ciężko stwierdzić kiedy była i kiedy będzie cieczka:( to raczej loteria:( myślę, że jeśli skarbona pomoże w kasie to napewno jest to dobry pomysł. Jestem jak najbardziej za, wiadomo wet lepszy i opieka.
  17. wstępna opcja jest taka, że sterylka w schronie a potem do Ewanki, ale wczoraj byłam w schronie i chyba jest kolejka do sterylek, zapytam o terminy
  18. czy macie pomysł co zrobić? bo zostać tam nie może, psy + właścicielka zwariują. miniaga, przecież była cały czas mowa o kastracji, pies jest u niej raptem chyba od miesiąca, a przecież każdy może mieć problemy finansowe i nie mieć kasy na taki zabieg. Nie jest to 5 zł które każdy ma w portfelu. Pani wiele razy prosiła mnie o pomoc w uzbieraniu kasy, w poradach co robić z jego zachowaniem, bo od samego początku utak było. Radziłam wiele rzeczy, ale większośc już sama wykorzystała, co więcej? za darmo żaden lekarz nie zrobi zabiegu, a pieniądze z nieba nie lecą:( a szkoda. A poza tym kastracja też nie załatwiłaby sprawy tak od ręki, a dawna właścicielka powiedziała, że tego nie zrobi. Bo chciałam aby go wykastrowała zanim pojedzie do adopcji.
  19. DT u Ewanki to 300zł+karma(ew. na jedzenie gotowane jak chcemy) jeśli ktoś ma tańszą opcję to bardzo chętnie,bo widzę i chyba wszyscy widzimy, że ciężko o deklaracje:( nie byłam dawno na wątku sterylek to nie wiem o co chodzi z obecną sytuacją, więc jak ktoś może to niech zapyta o Dosię,czy ją dofinansują. A ja zapisze ją u nas w schronie. U Ewanki sterylka z leczeniem to koszt ok 200zł. tripti napiszesz do sterylek?? Dotko a nie możesz tego biednego psiaka zawieść?za duże koszta?:( co do kasy za transport, to jeśli dla ciebie nie problem (masz darmowe konto) to przelej kase aby było wszystko wyrównane, a jeśłi nie to bez problemu może zostać, ja sobie w księgowości:) zapisze, że tyle jest przelane:)
  20. ok, ja mogę zadzwonić tylko, że min. 300zł lub więcej i też w tym nic nie ma:( go karma osobno:( kurde drogie to wszystko:(
  21. Ilko trochę nie kumam o co chodzi z tym wątkiem o mnie? że niby co, ja miałam przeprowadzić kastrację,czy za to zapłacić?nie wiem dałam umowę w której jest zaznaczone, ze pies musi zostać wykastrowany w najbliższym czasie i pani o tym wiedziała, obiecałam, że jeśli na forum dziewczyny pomogą finansowo to dorzucimy się do tego, ale nie było ofert (prócz chyba 1) więc nie pomogłam finansowo. Zaczynam chyba załowac że w tym pośredniczyłam, bo teraz będzie na mnie:( a ja psa na oczy nie widziałam. Dawna właścicielka zachowuje się bardzo nieodpowiedzialnie urywając kontakt i jest tu chyba osoba, która ja zna więc może jej przekazać wielkie dzięki. Prosiłam właścicielkę o pomoc finansowa tej pani to nie raczyła dać nawet 5 zł!!! Jedno jest pewne kobiecie trzeba pomóc natychmiast bo nie radzi sobie. Moim zdaniem,aczkolwiek nie widziałam sytuacji Aran poprostu zaznacza swoje miejsce w stadzie, a że suka dostała cieczki to zdublowało reakcję i logiczne, że psy się gryzą...walczą o sukę. Nikt nie wiedział (prócz właścicielki), że jest to pies z problemami :( i co teraz, macie jakieś miejsce dla niego?przecież ten pies musi zostać zabrany już,dziś jutro, na dniach, bo cieczka trwa i nie poczeka:( magdola rano mi coś pisałaś o jakimś domu??
  22. aha OD KOPCIUSZKA jeszcze nie doszła żadna wpłata, natomiast doszło do: 1.07 10zł Ewa Gałązka 20zł Akrum
  23. no i dotarła piechcia15:) i zaraz się zacznie, bo kto mnie zna to wie,że mam szybki i mocny język,ale za to konkretny i nie szczypię się w słowa. ZADECYDOWAŁAM po konsultacjach z Kasią i modliszką iż DOSIA JUTRO NIGDZIE SIĘ NIE WYBIERA. jeśli człowiek ma jakiekolwiek wątpliwości, a czasu jest tak niewiele, lepiej się wstrzymać niż tego żałować. Igiełko gdy czytam twoje wypowiedzi zaczynam się zastanawiać, po co tobie wogóle jakikolwiek pies na tymczasie? po pierwsze płatny DT to nie dt tylko hotel i na ogół w cenie jest coś wliczone. U ciebie w cenie 270zł nie ma nawet jedzenia??to za co to jest?za kawałek podłogi, czy powietrze którego zaczerpnie? nie kumam, po co my ta kasę zbieramy?może ktos pochopnie to powiedział i kasa jest niepotrzebna? Skoro ty mówisz, że my ci rządzimy to dziękuję ci bardzo, ale skoro płaci się ciężko uzbierane pieniądze to się wymaga. Dosia ma być karmiona tak tak i tak, a ty albo na to przystajesz i Dosia jedzie, albo nie przystajesz i Dosia nie jedzie. Prostu rachunek. W schronie dostaje Brita, czyli lepsza półka, a u ciebie miałaby jeść Pedigree. Sory...co to to nie. A poza tym gotowane jedzenie jest nawet tańsze niż sucha karma, a przecież nie wymagamy homarów i reszty załogi z morza,abyś jej dawała. Tylko ryż i mięsko, to tak dużo? kolejny "problem" KĄPIEL, sory ale rozbawiłaś mnie tym. Jeśli nie umiesz wykapać psa to to poprostu powiedz. Jeśli znasz się na psach to to od razu widać, czy to już jest odpowiedni czas na kąpiel i pies mi na to pozwoli czy trzeba poczekać ze 2 dni. Dosia nie jest ludojadem więc nie wiem skąd problem. To co zrobisz jak wytarza ci się w gównie??będzie leżała na kanapie pachnąca, aż gówno odpadnie??no nie oszukujmy się taka jest prawda. Miałam już kilka śmierduchów i siebie i niestety, ale musiałam poczekać aż oswoją się z miejscem. Śmierdziało okrutnie,ale trudno "dla dobra psa.."sobie powtarzałam. i nie gadaj bajek o jakiejś piaskownicy bo to nie ma tu nic do rzeczy. Stawiajmy sprawę jasno, obawiam się psa, jest dla mnie za duży to go poprostu nie biorę. Rozumiem, że musisz liczyć się ze współlokatorami, ale nie róbmy cyrków z podrzucaniem psa gdzieś na trasie aby się wykąpał, a po drodze przeziębił. DOROTKO, w takim razie transport póki co odwołujemy, przykro bardzo, ale Dosia z głodu nie umiera, na inne choroby tez nie, więc na spokojnie trzeba wziąć sprawę, bo na szybko to można zrobić tylko jedną rzecz.... a poza tym lepiej jednak będzie jak Dosia zostanie w schronisku wysterylizowana, więc mamy i tak min. 2 tyg.czekania i myślenia co dalej. od razu przepraszam za mój yyy może ostry język,ale nie ma czasu na ubieranie w ładne słowa:)
×
×
  • Create New...