-
Posts
8774 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bico
-
[quote name='muzzy']Od wczoraj przerzucamy się na nowe jedzonko. Do tej pory jedliśmy Purinę Dog Chow,a teraz mieszamy ją z Britem niebieskim[B] [U]dla dużych ras[/U][/B][U], [/U]docelowo będziemy jeść samego Brita. Purinka była całkiem ok, ale mamy nadzieję, że po Bricie nie będą nam tak kłaki wypadać :)[/QUOTE] o kurcze, to znaczy, że Dropek urósł i stał się "dużą rasą"!:-o:evil_lol::D:D:cool3::loveu:
-
Fajtek - łysy , niewidomy , brzydki ...BEZ SZANS :(:(:(
bico replied to SdZ_Lublin's topic in Już w nowym domu
Nie wiem jak tam z tym domkiem dla Fajtka, dlatego skleciłam taki tekst i lecę na bazarek ogłoszeniowy, dopełnić zaklepany już pakiet, danymi i fotami Fajtka. Ogłoszeń ma być 50, trzeba na nie poczekać parę dni. Żeby nie być gołosłownym, podrzucam link do bazarkowego zamówienia: [url]http://www.dogomania.pl/threads/184745-Wielki-BAZARRRRO-OG%C5%81OSZENIA!-Ca%C5%82y-pakiet-TYLKO-15z%C5%82-!!!-Na-wrzesi%C5%84skie-psiaki.31.07?p=15132211#post15132211[/url] [B]TEKST: [/B] [B][SIZE=2]"Fajtek został wyrzucony z pędzącego samochodu na jednej z podlubelskich wsi. W ten sposób został skazany na pewną śmierć, ponieważ Fajtek nie widzi... Na jednym oku ma całkowitą zaćmę, zdaniem lekarzy jest szansa na pomyślne zoperowanie tego oka, aby uratować wzrok. Natomiast drugie oko jest poważnie uszkodzone po mechanicznym urazie – prawdopodobnym „dziele człowieka”... Nikt z nas chyba nie ma w sobie na tyle siły, by wyobrażać sobie co musiał robić „człowiek”, by tak okaleczyć psa i wyłupić mu żywcem oko...To oko powinno zostać usunięte, aby oszczędzić psu cierpień związanych z sytuacją, w której zwierze nie rozumie, dlaczego tak źle widzi i jest zdezorientowane bólem fizycznym i stresem . Ponadto Fajtek ma dysplazję mieszków włosowych i jest prawie łysy. Sierść stracił na skutek wieloletnich zaniedbań „człowieka”... Nikt go nie kąpał, nie zwalczał jak należy insektów skórnych – pcheł, wszy i kleszczy, w zimie Fajtek bardzo marzł, w lecie prażył się na gorącym słońcu, to wszystko spowodowało prawie całkowitą utratę sierści... [/SIZE][/B] [B][SIZE=2]Fajtek nie ma żadnej zakaźnej choroby skórnej ale jego nieatrakcyjny wygląd i kłopoty z oczami sprawiły, że większość osób odwraca od Fajtusia wzrok z obrzydzeniem i strachem...Nikt nie chce przygarnąć takiego psa...Nim nie pochwalisz się w towarzystwie, ludzie będą się za takim psem oglądać na ulicy, wytykać palcami, zadawać niewygodne pytania, wyśmiewać i kpić... Prawdopodobnie żadna z tych osób nie zada sobie choć minimum trudu, by logicznie pomyśleć, że Fajtuś nie zawsze tak wyglądał i tak się czuł...Kiedyś był to zupełnie zwykły psiak, wesoły kundelek... To „człowiek” uczynił go prawie łysym i niewidomym! Lata zaniedbań, okrutne traktowanie i na koniec wyrzucenie psa z pędzącego auta na jezdnię...Pozbycie się niewygodnego problemu...zatuszowanie dowodów na swe okrucieństwo i bezmyślność...eliminacje najsłabszych...niechęć do patrzenia na kalekiego psa, bo on psuje nam poczucie estetyki, jest jak sól w oku, jak wyrzut sumienia...[/SIZE][/B] [B][SIZE=2] [/SIZE][/B] [B][SIZE=2]Fajtuś przeżył próbę oślepienia... Przeżył lata złego traktowania... Przeżył upadek z auta w pełnym pędzie... Przeżył tułaczkę na oślep po tym porzuceniu... Przeżył ból i strach... Ale nie jest pewne czy będzie mógł żyć dalej, ponieważ braku stałego, stabilnego, bezpiecznego i kochającego domu może dalej nie przeżyć...Jemu nie przeszkadza fakt, iż już nigdy nie będzie miał normalnej sierści i zawsze jego wygląd będzie zwracał uwagę... Nie, Fajtuś się tego nie wstydzi... Wstydem i hańbą okrył się ten, kto go tak skrzywdził, wyniszczając tego psa w widoczny i dotkliwy fizycznie sposób, skazał go na niepewny los i prawdopodobne dożywocie bez prawdziwego domu...[/SIZE][/B] [B][SIZE=2] [/SIZE][/B] [B][SIZE=2]Przełam własne opory! Przełam mur obojętności! Człowieku, wyjdź z utartych schematów postępowania, chowania głowy w piasek, myślenia, że ten problem rozwiąże za Ciebie ktoś inny – odważ się pokochać Fajutsia, dać mu prawdziwy dom na dobre i złe![/SIZE][/B] [B][SIZE=2] [/SIZE][/B] [B][SIZE=2]Fajtuś jest wesołym psiakiem, uwielbia towarzystwo człowieka, przepada ze pieszczotami i zabawą. Jego ułomności nie stanowią dla niego żadnego problemu, chce wieść życie normalnego, rodzinnego psiaka... Chce ofiarować człowiekowi swą miłość, bezgraniczną psią wierność i zaufanie, tylko czy ktoś da mu na to szansę..? [/SIZE][/B] [B][SIZE=2]Fajtek jest niedużym psiakiem, ma około 5 lat, jest wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony. Z uwagi na przebyte przeżycia, Fajtek musi być jednym psiakiem w nowym domu. [/SIZE][/B] [B][SIZE=2]Daj Fajtkowi szansę na zwyczajne życie! Pokochaj i przygarnij Fajtusia![/SIZE][/B] [B][SIZE=2]Kontakt w sprawie adopcji – 518-486-761 [/SIZE][/B] " [B][SIZE=2] [/SIZE][/B] [B][SIZE=2] [/SIZE][/B] [B][SIZE=2] [/SIZE][/B] -
[quote name='*Gajowa*']Sprawa sama sie rozwiązała bo panie nie przejechały /umówiłyśmy się na 11tą/ ani nawet nie zadzwoniły żeby powiadomić, że rezygnują...[/QUOTE] no to po "ptokach"...:-( ...a takie lekceważenie ludzi jest wkurzjące - brak odwagi cywilnej by wykonać jeden prosty telefon, odwołać wizytę i jasno się wreszcie wypowiedzieć w sprawie adopcji:mad:
-
Fajtek - łysy , niewidomy , brzydki ...BEZ SZANS :(:(:(
bico replied to SdZ_Lublin's topic in Już w nowym domu
[quote name='cirro']Fajtek czuje się ok, na oko nic mu nie dolega ale sprawdzić nie daje. Jest teraz w Lublinie, gdzie nie ma jego "wroga", nie musi chodzić po schodach itp. Tak,wiem ze trzeba zadzwonić do redakcji ale pojawił sie cień szansy na jego adopcję więc jeszcze parę dni się wstrzymam. Pewnie będzie jak zawsze, "jednak nie",ale może...[/QUOTE] o matko, jest szansa! a co to byłby za dom? trzymam kciuki żeby się udało, najważniejsze to próbować:happy1: -
dogomaniaczka w śpiączce - pomóżcie wyadoptowac jej tymczasowiczke SOJKĘ!
bico replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']wlasnie mialam dzis zamowic komplet dla sojki, ale skoro mnie uprzedzilas (za co bardzo dziekuje :kiss_2:) [/QUOTE] no ja już z tydzień temu je zamówiłam i tu o tym też pisałam, ale realizacja tego zamówienia staraaasznie długo trwa i się przeciąga niezmiernie...zupełnie nie mam na to wpływu:( trzeba czekać do skutku...nie ma wyjścia:niewiem: Super, że u Norel z każdym dniem się polepsza, teraz już musi być tylko lepiej - małymi kroczkami, byle do przodu:happy1: -
...a ja chciałam tylko powiedzieć, że chyba nie ma co przesadzać z tymi obawami o 3 piętro...Mila waży 43 kg i większa ani tęższa już nie będzie - 43 kg to plus minus waga takich psów jak np. labradory, owczarki itp i wiele z nich dobrze sobie radzi z piętrem takim jak 3 bez widny:roll: Nie chcę dla Mili domu za wszelką cenę, ale takiej okazji, po uprzedniej wizytacji, nie można marnować, gdy tyle zwierzaków teraz czeka na dom i nigdy go nie zazna:shake::-( Trzymam kciuki za ten dom i wizytę:happy1:
-
dogomaniaczka w śpiączce - pomóżcie wyadoptowac jej tymczasowiczke SOJKĘ!
bico replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
do czwartku 50 ogłoszeń zamówionych dla Sojki na bazarku ma być zrobione...czekamy i może coś się ruszy:roll: -
[quote name='Alicja']mi też pani tak próbowała tłumaczyć , ale sie jej spytałam ....Od kiedy polecony ma wejść w klapke :grins: ...i pani scenka ;) opadła :diabloti:[/QUOTE] no mi właśnie tak pani w okienku wytłumaczyła i dając się zrobić w bambuko, zmieniłam polecony na paczkę:roll::oops: Teraz już będę "forsować" polecone:evil_lol: przy zachowaniu ich przepisowych wymiarów oczywiście:)
-
faktycznie, Pixelek tylko czeka w pełnej gotowości na to, by dać mu do wykonania jakieś dynamiczne zadanie:cool3: no i racja - musi być ta "zaiskrzenie" między nowym potencjalnym domem dla psa, a dotychczasowymi opiekunami, wtedy, wiemy, że psiak dobrze trafi:lol:
-
Pysk bandziora a serce gołębie - Fido z Dąbrówki zaadoptowany
bico replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
szkoda, że już tam nie jeździcie...faktycznie teraz nie wiadomo jak tam się Fido miewa:( No ale parę ogłoszeń chyba mu nie zaszkodzi, skoro na stronie schronu nadal jest. Zmieniłam numer tel w ogłoszeniu, tekst i foto wcześniej te same wysłałam i czekam na realizację zamówienia bazarkowego.... -
Fajtek - łysy , niewidomy , brzydki ...BEZ SZANS :(:(:(
bico replied to SdZ_Lublin's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaDi']Fakt, najlepiej aby zadzwonił Paweł on zna Fajtka doskonale.[/QUOTE] to prawda... -
Cześć Marysiu, też miło Cię tu przywitać:loveu: oby u Bezy się coś ruszyło...ja wierzę, że w końcu się uda, tylko musimy ciągle próbować...do skutku...:)
-
jejku!:crazyeye: jaka cudowna wiadomość!:multi::multi::multi: Kamień z serca...jaka ulga:mdleje: [CENTER]:loveu::loveu::loveu: [/CENTER]
-
Pysk bandziora a serce gołębie - Fido z Dąbrówki zaadoptowany
bico replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Szkoda mi Fido, że taki sympatyczny psiak, jest brany za nieprzewidywalnego agresora, tylko na podstawie wyglądu:-( Wykupiłam mu pakiet 50 ogłoszeń na bazarku ogłoszeniowym u BeaBono, na realizację zamówienia trzeba czekać parę dni. Foto Fido wysłałam na maila, do ogłoszeń pozwoliłam sobie wykorzystać tekst z posta nr 1 tego wątku. Link zamówienia bazarkowego: [url]http://www.dogomania.pl/threads/189765-50-og%C5%82osze%C5%84-banerek-gratis!!!-do-08.08.10-do-g.22.00/page7[/url] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184745-Wielki-BAZARRRRO-OG%C5%81OSZENIA%21-Ca%C5%82y-pakiet-TYLKO-15z%C5%82-%21%21%21-Na-wrzesi%C5%84skie-psiaki.31.07?p=15113291#post15113291"] [/URL] -
Przeczytałam cały wątek, bo już od dłuższego czasu "kibicuję" Bezie i nie mogę się nadziwić czemu taka fajna sunia tyle siedzi w schronie:-o:-(:shake: Mam już opłacony pakiet 50 ogłoszeń na bazarku ogłoszeniowym MyszkaMiki i jeden zestaw od dawna planowałam przeznaczyć właśnie dla Bezy:lol: Wiem, że jakieś ogłoszenia już zostały robione i wykupywane na innych bazarkach, jak się zdublują, to nic, a może to zwiększy szanse Bezy na dom... Podaję link do wątku z bazarkowym zamówieniem, na realizację trzeba czekać parę dni, bo to już końcówka tego bazarku. [url]http://www.dogomania.pl/threads/184745-Wielki-BAZARRRRO-OG%C5%81OSZENIA!-Ca%C5%82y-pakiet-TYLKO-15z%C5%82-!!!-Na-wrzesi%C5%84skie-psiaki.31.07?p=15113291#post15113291[/url]
-
Fajtek - łysy , niewidomy , brzydki ...BEZ SZANS :(:(:(
bico replied to SdZ_Lublin's topic in Już w nowym domu
[quote name='warsawmoo']Jak tam Fajtulo się czuje po zabiegu...? Wysłałam kolejnego maila do p. Zanety, wczoraj lub przedwczoraj, (juz nie pamietam), i ... cisza ....[/QUOTE] ...i to jest dobra strategia...pisać do skutku:cool3: ...albo dzwonić do Redakcji:razz: poza tym w sezonie urlopowym zawsze są jakieś opóźnienia:roll: -
mogę podrzucić 30 zł jednorazowo, poproszę o numer konta na pw.
-
dogomaniaczka w śpiączce - pomóżcie wyadoptowac jej tymczasowiczke SOJKĘ!
bico replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']najgorsze, ze to chyba dziennik jest? krotki zywot ma...[/QUOTE] Tak, to dziennik, tylko jedno wydanie. Ale dobre i to...robią grzeczność - długi tekst + kolorowe foto za free...zawsze warto spróbować...a nuż się uda... -
dogomaniaczka w śpiączce - pomóżcie wyadoptowac jej tymczasowiczke SOJKĘ!
bico replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']bico - wybralas moje ulubione zdjecie :loveu: cudne to ogloszenie - moze zwroci czyjas uwage dziekuje z calego serca za pomoc :Rose:[/QUOTE] to i moje ulubione zdjęcie Sojki:cool3::loveu: no ale jakoś odzewu na to ogłoszenie brak:-(