-
Posts
8774 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bico
-
Chuda nibyonka, jest na terenie firmy - ma właściciela.
bico replied to Rodzice Maciusia :)'s topic in Już w nowym domu
oby się udało sunię przechować:roll: -
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
bico replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='zachary']Jak też podziwiać hart ducha i wolę walki i ciotek i Felka, to niesamowite tak pięknie walczyć o psa!,....kiedy inni się dziwią, ...a po co?, lepiej od razu uspić....[/quote] Tak, Felkowe ciotki są niesamowite:crazyeye: walczą jak lwice:loveu: I to mnie w nich ujęło i sprawiło, że ZAWSZE będę "kibicować" Felkowi:loveu: i pomagać jak się da:oops: -
[quote name='muzzy']Znaczy jak 'rosła'? Jeśli już, to miała tam gniazdo! :)[/quote] O! I tak zapewne było!:cool3: Gniazdo cukinii wykryte:evil_lol:
-
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
bico replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Delph, poprawa widoczna w rtg łapek jest duża, ale my tu wszyscy w takim "amoku" z powodu ciągłych perypetii Felka i Waszych, że czasami popłakać i polamentować musimy:oops: -
Już w DOMKU :)Wrzeszczący smoluch w DS Zbieramy na dług 21,86 zł
bico replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
Wyprawka gotowa, Pani też dzwoniła i w gotowości, no musi być dobrze:multi: Trzymamy kciuki, czekamy na wieści!:kciuki: Powodzenie Rexiu i dorobello:loveu: -
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
bico replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Myrkurka, mała kaska ode mnie poszła, przepraszam, że tylko tyle, dojdzie wypłata, to jeszcze dorzucę...powtarzam się tylko jak głupia:oops: -
Blekitne oko patrzy z nadzieja i wypatrzylo super dom.
bico replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='A&S']czyzby blekitne oko oznaczalo zero szans na dom?[/quote] wg. mnie to oko jest piękne i jest Witka wielkim atutem:cool3: -
Jamnikowaty Ząbek od 2 lat w DT. Pomóżcie ogłaszać i szukać DS!
bico replied to ana666's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasia77'] Zabiegu jakby nie było- Ząbek czuje się świetnie i tak też wygląda. Ząbki białe,czyściutkie,dwa które należało usunąć-usunięte,po kastracji-malutki szew,teraz tylko wszystko musi ładnie się zagoić... [/quote] Bardzo się cieszę z tych wieści:multi: Zdrowiej kochany Ząbeczku:thumbs: -
U Bonusa już o tym pisałam, ale do Negrii wpłaciłam 10 zł na Bonusa-Szamana, zamiast do Fundacji, a 10 zł na Kodinkę poszło na konto Fundacji, ale to tylko kwestia zamiany imion psów, bo kasa, choć mała, kwotowo ta sama:oops:
-
[quote name='muzzy']No właśnie też się nie mogę nadziwić skąd pod drzewem cukinia. Widocznie też wyszła sobie na wieczorny spacerek i na nim z pomocą Dropka dokonała swego żywota :)[/quote] bo ona pewnie na drzewie rosła i nieopatrznie spadła:cool3: Dropek ubił cukinię:evil_lol:
-
Poturbowany mały SZCZENIAK ma domek w Warszawie!!
bico replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
[quote name='bunia']To ja bardzo poproszę :lol: Fotki jutro porobię,w końcu wolna sobota. Małego nazywam po domowemu szczonek... Lejek bardziej by pasowało :oops: Ktoś ma lepsze propozycje?[/quote] dla mnie to on jest Niunio:oops::oops::loveu: czekamy na foty i szybko robimy allegro, bo możemy je wstawić w miejsce allegro już wystawionego ale wykorzystanego z pozytywnym skutkiem, ta sunia już ma dom:multi: wtedy nie zapłacimy za nowe allegro, tylko do końca wykorzystamy już wykupione:evil_lol: Foty, szybciutko:cool3::cool3::cool3: -
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
bico replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='Delph']Słuchajcie, potrzebujemy namiarów na chirurga cudotwórcę na Mazurach :placz: Tak jak pisałam w Olsztynie zeskrobinę zrobią dopiero pod koniec następnego tygodnia, a dzisiaj okazało się, że do Warszawy nie ma co jechać, bo lekarze z Bemowa, którzy prowadzą Felka są na urlopie :-( Nie ma komu pokazać łapek, a jest coraz gorzej, koleżanka jeździ po weterynarzach w Szczytnie i Olsztynie, ale jak zwykle nikt się nie chce podjąć leczenia :placz: Pomocy, znacie kogoś kto go przyjmie wcześniej? Jeżeli łapki obumierają, to za tydzień może być za późno... [/quote] o boże! to jakiś koszmar!:placz::placz::placz: wszyscy na raz tak hurtowo na urlop wyjechali?:crazyeye: nie można jakoś się z nimi skontaktować?...pewnie nie:-( chociaż by dali komuś jakieś wskazówki przez telefon:roll: Trzeba pisać do wszystkich ciotek z Wawy i pytać o ich kontakty do wetów, ja innej rady nie widzę, sama też nikogo z wetów w Wawie nie znam:oops: -
...11. mieć po cukinii rewolucję żołądkową:evil_lol:
-
[quote name='Justa&Zwierzaki']Pedrunio ma silną angine :(:(:( dostał 2 zastrzyki ale było go bardzo ciężko zbadać :shake: , do domu tez dostał leki o nazwie KEFAVET 500mg i ma dostawać od jutra co 12 godz. po 1/2 tbl i biostymine lub rutinoskorbin ... Koszt wizyty oraz leków 46 zł .[/quote] o kurcze, to dobrze nie jest:-(:-( ale może poprawi mu się na tyle, albo przynajmniej nie pogorszy, że spotkanie z potencjalnymi zainteresowanymi Perderm ludźmi, jednak dojdzie do skutku:roll: Mój Kleks, też obecnie bierze ten Kefavet, bo ma stan zapalny kręgów, spowodowany spondylozą kręgosłupa:-( Pedruś trzymaj się i walcz z chorobą:thumbs:
-
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
bico replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tajemnica alkowy oczywiście:evil_lol: -
[quote name='muzzy']Eeetam, już za takie akcje nie grożę Dropkowi skotleceniem. Prawie codziennie coś psoci i już do tego przywykłem :) Bodajże w środę jak wróciłem, to nie było nic nabrojone i jakoś tak się aż nawet dziwnie poczułem, czegoś brakowało :D Ale oczywiście wymiziałem Dropucha i wygłaskałem w nagrodę :)[/quote] ja Cię Muzzy rozumiem:cool3::cool3::cool3: Ja także, po tych wielu Dropkowych "domowych akcjach", gdybym przyszła po pracy do domu i nic nie było by zbrojone, to od razu by niepokój mnie ogarnął i czuła bym, że coś jest nie tak:evil_lol:
-
:crazyeye:Ale "czad" z tymi zupkami!:megagrin::megagrin::megagrin: Faktycznie, po co było je sprzątać z dywanu potworem z długa szyją!?:lol!: Od razu było zupki w proszku wrzątkiem zalewać i sąsiadów na wyżerkę zapraszać:D:D:D A teraz, jak słusznie Ajula zauważyła, trzeba będzie je już w odkurzaczu wrzątkiem zalać:evil_lol: Może się jakoś uda z odkurzacza dystrybutor zupek zrobić:shiny: Postawisz w pracy i jeszcze sobie na tym zarobisz - ekspres do zupek:roflt::roflt::roflt:
-
Już w DOMKU :)Wrzeszczący smoluch w DS Zbieramy na dług 21,86 zł
bico replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
[quote name='dorobella']Denerwuję się :cool1: mam nadzieję, że nic nie zapomnę....[/quote] o matko i mnie się nerwy "podróżowe" udzielają:sadCyber: ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, że się ułoży i Rex rozpocznie nowy rozdział swego życia w nowym domu:lol: czuje lekką niepewnść i niepokój, jak zawsze przy takich okazjach, bo bardzo mi leży na sercu dobro Rexa i ulżenie dorobelli w tych wszystkich perypetiach:oops: -
[quote name='fizia'] Zastanawiamy się, co zrobić, żeby ta pomoc była jeszcze bardziej owocna? Dogomaniacy są wspaniali, ale nie mają portfeli bez dna, pomagają zazwyczaj wielu psom - a pieniążki są nam stale potrzebne. Jak myślicie - czy dobrym pomysłem byłoby założenie Stowarzyszenia? Jego celem miałaby być pomoc głównie psiakom z naszego schroniska - oczywiście nie wykluczając pomocy innym psom - czyli zbieranie funduszy na domy tymczasowe i hoteliki, na transport poza tym zbieranie pieniążków na szczepienia przeciw chorobom wirusowym, na sterylizacje psów w schronisku Chciałybyśmy, żeby to schronisko było jak najbardziej miłe zwierzętom - mamy już bardzo dużo - pracowników, którzy kochają te psiaki i kociaki - ale niewiele zdziałają niestety bez pieniedzy... Wydaje nam się, że takie konto stowarzyszenia byłoby jednak dużo bardziej wiarygodne, dawałoby nam możliwośc zbierania funduszy nie tylko wśród Dogomaniaków. Gdyby takie Stowarzyszenie faktycznie powstało, bardzo chciałybyśmy, żeby było jak najbardziej przyjazne - bez żadnych kłotni czy innych nieprzyjemnych sytuacji - nastawione na pomoc psom. Do tej pory udawało nam się to w 100% - więc powinno się udać i w przyszłości :) [/quote] jak widać Wasze działania przebiegają sprawnie i odnoszą pozytywny efekt, co daje bardzo dobra "bazę" do założenia stowarzyszenia, a powstanie tej instytucji daje znacznie większe możliwości zbiórek pieniędzy dla psiaków przy większych, niż dla osoby prywatnej, ulgach i ułatwieniach finansowych:lol:
-
[quote name='zuzlikowa'] Ja też wierzę głęboko...bo widziałam inną sunię-spokojną,łagodną,lgnąca do człowieka i dającą z sobą wszystko robić(ja jej uszyska dokładnie obejrzałm,weci ją całą przejrzeli,z uszu wymaz pobrali,paznokieć-świderek obcięli...).Będzie jeszcze bardzo dobrze! Melusia chyba potrzebuje bardziej kameralnej opieki i możliwości całkowitego zapomnienia o warunkach schroniskowych!Potrzebuje odwagi przy leczeniu uszu i skóry.[/quote] i to jest wg. mnie wiarygodny obraz tej sunieczki:loveu::loveu:
-
[quote name='zuzlikowa']Piękne i duże się pojawią dzisiaj ...no,i nareszcie wakacyjny bezruch mija!Pani Marta zajechała do Galla i...oniemiała,a następnie złapała za telefon i zadzwoniła do mnie...nie mogła przestać wydziwiać nad naszym Gallem!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: No i z tego wszystkiego ja tylko co nieco zapisałam...i wcale nie po kolei,tylko tak jak mówiła:evil_lol: ...nie poznałam ...piękny jest,sierść mu odrosła...a przy karku ma zabot,piękny jest ...słucha się,wołam i przychodzi...chodzi przy nodze... ...miziak straszny...z dziećmi moimi sie bawi...piękny jest...nie poznałam go! ...koty go nie interesują...z psami się wita...o,z benkiem...piękny jest! ...oczy ma lepsze...nie widać,zeby były chore... ...zrobiłam mu zdjęcie z góry-widać jak przytył...i znowu- piękny jest!:lol: No i tak wyglądała ta rozmowa!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:...obiecała mi tylko...między ochami i achami i -piękny jest!...że prześle mi konkretne informacje i fotki! [/quote] toż to nic innego, jak zupełnie normalna, klasyczna, standardowa wręcz, rozmowa dwóch dogo-ciotek:evil_lol:
-
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
bico replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='coronaaj'] :loveu:Oj , Felus trzymaj sie , ciotka i tak ma za duzo klopotow ze smalcownia, a tutaj jeszcze jeden.:placz::placz:[/quote] zawsze tak jest, że się wszystko hurtem na łeb wali:-(