-
Posts
3607 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karolina.
-
One mają średnicę 12cm, czyli są takiej wielkości jak płyta CD? No to rzeczywiście małe, ale chyba dla Lakiego będą w sam raz :) O, no to trzeba będzie zamówić te dyski... :)
-
[quote name='Pestka']No faktycznie, że teraz przy tym porównaniu to wygladają na małe, ale w sumie dla niego akurat. [URL]http://www.whippy.pl/hero-bialy-p-58.html[/URL] Tu masz ten najmniejszy talerzyk, dla Twojego malucha chyba bedzie ok ;) Chociaż jak ja zobaczyłam to maleństwo to moje siedemnastki się wydawały ogromne :eviltong: Haha, skad ja to znam? :eviltong: ale ja też mysle, nad dokupieniem kilku talerzy ;)[/QUOTE] No właśnie Lucky jak biegnie za rollerami to potem mi je przynosi i jakoś je dociąga do mnie :evil_lol: Ale nie ma mowy, aby złapał taki dysk w powietrzu, bo on jest dla niego za duży :roll: Właśnie znalazłam już ten sklep, ale nie wiem czy on dobry jest? Tzn. czy nie ma problemów z wysyłką itd? Lucky ma niedługo drugie urodziny, więc coś by się przydało mu kupić [SIZE=1][COLOR=LightBlue]mam wymówkę przynajmniej [/COLOR][/SIZE]:siara: P.S. Co to za obrożę Benek ma na tych zdjęciach wyżej? Rogza? [quote name='Feigned']hero 160 też są maluuuutkie :cool3: Karola ile Lucky ma w kłębie? [/QUOTE] Ty lepiej nie kuś, i nie wynajduj jeszcze innych dysków :diabloti: Bo jak zacznę wydawać uzbieraną kasę to nigdy się drugiego psa nie doczekam :lol: Coś ok. 20/21 cm :)
-
[quote name='Pestka'] Małe? Małych chyba nie widzialaś :eviltong:, to są zwykłe siedemnastki, czyli te mniejsze od standardowych, małe to są pupy 120. [/QUOTE] No ale rzeczywiście te dyski u Benka wyglądają na małe :cool3: Np porównać sobie: [URL]http://i819.photobucket.com/albums/zz113/tollerka/Benowy/IMG_0046.jpg[/URL] i: [URL]http://img34.imageshack.us/img34/5105/dsc2063f.jpg[/URL] A to ten sam dysk jest :lol: Ale dobrze że napisałaś o tym Hero, bo szczerze mówiąc nawet nie wiedziałam że są takie małe dyski :lol: Myślałam że te co my mamy to są najmniejsze :)[COLOR=LightBlue] [/COLOR][SIZE=1][COLOR=LightBlue]Kurcze, będę musiała pomyśleć o tych 120-tkach :hmmmm: No i po co ja tu wchodziłam, PO CO, teraz kolejny wydatek mam przez ciebie :mad: :eviltong:[/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='Viky i Ja']Bardzo lubię czytać Twoje teksty ;)[/QUOTE] A ja bardzo lubię czytać takie komentarze ;) :lol: [quote name='chrupcia']Cześć Karola :multi: ja też uważam że okulary są be i nie nosze, chociaż mam tylko na telewizje, komputer i czytanie żeby pomagać zdrowemu oku, ale nie lubie i nawet nie pamiętam żeby założyć ;) u mnie to trochę dziwnie jest, niby tak jak by jednego oka nie mam, a i tak widzę wszystko, nawet z dalekiej odległości, gorzej będzie jak mi drugie oko zaatakuje, to już będzie inna bajka, ale mam nadzieje że nie prędko, albo wcale.. [/QUOTE] [quote name='Yorkomanka'][COLOR=Red][B]Kasiu a co ci się z okiem stało? [/B][/COLOR] Ja też uważałam że są be i przestałam nosić a teraz te okulary jeszcze bardziej be bo zrobiły się za mocne:p. Masz takie samo podejście jak dziewczyna która chodziła ze mną do klasy w podstawówce ślepa jak kret ale okularów nie założy Może nawet pójdę kiedyś w dalekiej przyszłości do okulisty na badanie wzroku ale ewentualne okulary będę nosić tylko w domu;)[/QUOTE] Ja też się podpisuję pod pytaniem Yorkomanki :cool3: Ja jeszcze [B]coś tam[/B] widzę bez okularów :lol: Może niewyraźnie, ale widzę :lol: [quote name='Daga & Maks']ja też uważam że okulary są be, niby powinnam nosić, ale mam pogorszony wzrok tylko na jedno oko, drugim widzę doskonale czyli nie jest źle :evil_lol:[/QUOTE] No to ja mam pecha, bo i w jednym i w drugim oku wada konkretna ;) [quote name='Caachou_']Kurczę, ja też zdecydowanie za dużo czasu poświęcam mojemu laptopowi, ale cóż poradzić. Uzależnienie (:. [B]Na szczęście mogę siedzieć non stop, bo żadna doktorka mi nie zabrania :eviltong:[/B] Zdjęcia robisz zwykłym kompaktem, czy lustrzanką? Podoba mi się to ostatnie, ale inne też niczego sobie ;)[/QUOTE] Wiesz, mi też nie zabrania, w sumie to mogę sobie i całymi dniami siedzieć przy kompie, bo co mi ona może zrobić :p Tylko że ona mi zasugerowała coś, i to ode mnie zależy czy będę się do tego stosowała czy nie. Jeśli będę się stosowała to ok, ale jeśli sobie przebimbam, to oślepnę, ew. w najlepszym wypadku będę musiała nosić okulary, ale takie a'la Stępień, czyli denka od szklanek, i komu wtedy na złość zrobię? Doktorce? Nie, tylko i wyłącznie sobie... ;) Więc wolę słuchać się mądrzejszych ode mnie :) Ale i tak nie jest źle, jestem uzależniona w pewnym sensie od komputera, ale teraz jak wszystko widzę to aż chce mi się wychodzić na dwór (nie mówię że wcześniej tak nie było, ale teraz jest jeszcze fajniej :)), więc jeżdżę codziennie rowerem po 10-20km, potem wychodzę z psem na dwu,trzy,cztero-godzinny spacer - ogólnie nie narzekam :) A wieczorkiem wejdę sobie wieczorem na godzinę-dwie na komputer, i też jest dobrze ;) Lustrzanką ;) [quote name='Viky i Ja']A ja jestem dziwnym przypadkiem ;) Mimo wady wzroku zgodnie z zaleceniami lekarki mam nie nosić okularów tak długo jak tylko się da ;) W chwili gdy zacznę je nosić oczy zaczną się rozleniwiać i wada bedzie się pogłębiać. Ale to pewnie ze względu na wiek :diabloti:[/QUOTE] No to rzeczywiście masz na odwrót :) Ale chyba ta wada nieduża musi być, skoro nie musisz nosić okularów :) I trochę Lakusia, [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_2053k.jpg?t=1281482092[/IMG] 100% Lakusiowatości w Lakusiu :lol: [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_2051.jpg?t=1281482091[/IMG] [CENTER][URL]http://img823.imageshack.us/img823/9250/dsc2048.jpg[/URL] [/CENTER]
-
[URL]http://i37.tinypic.com/28tdhmu.jpg[/URL] Uwielbiam jak psy tak przekrzywiają główkę :) :loveu:
-
Ale ma tych ubranków różnistych :razz: Ja ogólnie nie założyłabym na L. takiego sweterka, bo to w ogóle praktyczne nie jest, ale jak co kto lubi... ;) Mój L. ma tylko kombinezon ocieplany, który był używany kilka razy podczas tych okropnych mrozów które były w zimie i to wsio :) No i rozumiem jeszcze wystawowe yorki jak te koszulki muszą nosić, ale poza tym to :shake:
-
[quote name='Viky i Ja']Też tak masz ??? Myslałam, że tylko ja mam jakieś skrzywienie :evil_lol:[/QUOTE] Ano mam :diabloti: Bo kto lepiej wykąpie, nakarmi, wyprowadzi, uczesze Lucky'ego niż JA?! :lol: To mój mój mój Lakuś, i nigdzie nie będzie miał tak dobrze jak u mnie przecież :loveu: ;)
-
[quote name='Viky i Ja'] Ja zresztą nie lubię jak ktoś poza mną robi cokolwiek z dziewczynami ;) W końcu ja wszystko robię najlepiej :evil_lol:[/QUOTE] Skąd ja to znam :lol: :evil_lol: Cześć Aga! :)
-
Cześć Dziewczyny :) Jolu cóż mogę napisać... u L. wszystko ok, coś mi wczoraj zwrócił, ale na szczęście tylko raz, więc może coś zjadł. Poza tym żyje i ma się dobrze :) Tak jak pisałam stronę wcześniej wzięłam się trochę za niego, i przycięłam mu grzywkę, zrobiłam mu dwie łapy, i zaraz idę go dalej męczyć, może dzisiaj uda mi się dokończyć pozostałe dwie[SIZE=1] /bo już chłopak zapuszczony był okrutnie, ale teraz nareszcie zacznie jakoś wyglądać/[/SIZE] ;) A mnie teraz mniej na dg będzie, bo dostałam przykaz od pani doktor (która nota bene bardzo podobna z wyglądu do naszej forumowej Doti była ;)) abym mniej siedziała przy komputerze ;) Tylko że teraz wakacje są, no i nie da się nie siedzieć przy komputerze noo :roll: Tym bardziej że póki mam czas, to chciałabym siedzieć i czytać i pogłębiać swoją wiedzę w tematach które mnie interesują [aktualnie studiuję sobie działy weterynaryjne na dg], zamiast przy siedzeniu w książkach nad chemią i fizyką ;) Ale jakoś się stosuje do rad, i mam nadzieję że ten odwyk komputerowy dobrze mi zrobi :) A no bo właśnie wracając do pani doktor to byłam na naukach w celu naumienia się obsługiwania sprytnego wynalazku jakim są soczewki :cool3: Muszę powiedzieć że na początku stracha miałam bo 'jak ja to wsadzę do oka aaaa a jak mam się tego teraz pozbyć aaaaa' a jeszcze koleżanka mi naopowiadała że na początku wkładała te soczewki ok 40min :mdleje: A ja założyłam je w kilka minut :mdleje: Dr powiedziała że już dawno nie miała takiej 'uczennicy' która tak szybko się naumiała zakładać soczewki :p I dodała że osobom które mają duże oczy łatwiej jest je założyć... Więc wizyta która miała trwać ponad dwie godziny, trwała godzinę :lol: Ale grunt że umiem, chociaż jeszcze trochę niezdarnie, ale będzie dobrze ;) A wiecie jak to jest cudownie wszystko widzieć? :lol: [SIZE=1]Wiem durne pytanie...[/SIZE] Ale dla osoby która twarzy ludzi na ulicy nie poznawała [SIZE=1][COLOR=LightBlue]na własne życzenie z resztą bo okulary były be[/COLOR][/SIZE][COLOR=LightBlue],[/COLOR] to taki świat w którym wszystko się zobaczy, każdy listek na drzewie to jest inny świat ;) [SIZE=1]I jeszcze jedno zdjęcie:[/SIZE] [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Misz-masz/DSC_2039.jpg?t=1281394246[/IMG]
-
Cześć Klaudia! :) Jak tam praktyki?
-
Zdrówka dla Milki :calus: I czekam na jakieś zdjęcia :loveu:
-
[quote name='agamewa']Cze Karola:) [url]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_20371.jpg?t=1281189203[/url] Słodziak mały :loveu:[/QUOTE] :loveu: [quote name='*kleo*'][URL]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_20371.jpg?t=1281189203[/URL] oj a gdzie to się oczka podziały? ;)[/QUOTE] A schowały się :D Ale w piątek był remoncik i oczka już pięknie widać :)
-
Cześć Aga :multi:
-
[URL]http://i819.photobucket.com/albums/zz113/tollerka/Benowy/IMG_0053.jpg[/URL] Super mu idzie :) [url]http://i819.photobucket.com/albums/zz113/tollerka/Benowy/IMG_0062.jpg[/url] Ach, te oczyy :loveu: [SIZE=1][URL]http://i819.photobucket.com/albums/zz113/tollerka/Benowy/IMG_0108.jpg[/URL] Też miałam taki pomysł na zdjęcie, tylko nie miał mi kto jego wykonać :lol:[/SIZE]
-
[quote name='Izuuus']:siara: [COLOR=White]........[/COLOR] [url]http://i34.tinypic.com/25u48zd.jpg[/url][/QUOTE] Cuudne zdjęcie! :loveu:
-
[B]Wszystkiego najlepszego :multi:[/B] [COLOR=LightBlue]Ja też jestem z sierpnia, tylko że 19 :)[/COLOR]
-
Cześć! :multi: [url]http://img245.imageshack.us/img245/4374/dsc06341y.jpg[/url] Ale Lakuś sobie ślicznie śpi :loveu:
-
[quote name='Borówka16']Hej Karolka :) [URL]http://i38.tinypic.com/2zfkfbn.jpg[/URL] Świetne jest to zdjęcie :loveu: Zapraszam na fotki :p[/QUOTE] Dzięki :) [quote name='karkakarka']hej Karolek :)[/QUOTE] Hej :) [quote name='Viky i Ja']Cześć Karola :) Spania nie masz ? :evil_lol: Ja jeszcze zaglądne do Klaudii i mykam do łóżka ;)[/QUOTE] A no nie mam ;) [quote name='chrupcia']Cześć Karola :multi:[/QUOTE] Cześć :) [quote name='Infortune.']Cześć ! :multi: Udało mi się do Was dostać :diabloti: Widzę, że z tymi pchłami to faktycznie jakaś plaga, moja łaciata też miała jakis czas temu aż się nabawiła alergii... :roll: [URL]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Ja/DSC_20ww52.png?t=1280783583[/URL] A to zdjęcie jest cudowne ! :loveu:[/QUOTE] Od czego alergii dostała? Biedna :glaszcze: Dzięki :loveu: [quote name='Izuuus']Przydałoby się, przydało. Warto, chociaż to zależy czy ktoś lubi prowadzić photoblogi, czy nie :cool3:[/QUOTE] Ja lubię, ale od jakiegoś czasu piszę bloga /nie-lakusiowego/, i chyba jednak wolę taki normalny blog niż pb ;) Jakoś wordpress mi bardziej odpowiada :) [quote name='agamewa']Cze Karolina:multi:[/QUOTE] [quote name='Viky i Ja']Też wpadłam się przywitać :)[/QUOTE] Cześć dziewczyny :) *** Zostawiam wam jedno zdjęcie, i zmykam. [IMG]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_20371.jpg?t=1281189203[/IMG]
-
Nie próbowałaś, więc skąd możesz wiedzieć jakie jest w smaku? Poza tym o gustach się nie dyskutuje, to co dla ciebie niedobre dla kogoś może być dobre. Poza tym większość psów nie lubi czesania [tolerują, ale to nie znaczy że uwielbiają], kąpania, suszenia, niektóre nie lubią wychodzić na dwór w deszcz ale muszą, niektóre nie lubią jak im się zdjęcia robi, a właściciele im robią, do weta na zastrzyk też nie lubią chodzić, a muszą, jest masa rzeczy, których psy nie lubią, a pomimo to my właściciele im to fundujemy. I Ty, i ja, i każdy na tym forum. A o ile robimy to dla ich dobra i w granicach zdrowego rozsądku, to o co ten hałas? Aga nie torturuje swojego psa, a to że poda mu co jakiś czas algi, to naprawdę, krzywda mu się taka dzieje, że dziwię się że nikt jeszcze do TOZ-u nie zadzwonił :splat:To że podaje to jej sprawa, i myślę że nikomu nic do tego. Tym bardziej, że tak jak pisałam [U]psu się krzywda nie dzieje[/U]. I ja jestem ciekawa jaki inny preparat byś zastosowała. Bardziej przyjazny. Nie orientuję się w tych wszystkich witaminowych preparatach, więc jestem ciekawa Twojej propozycji, może ty znasz coś odpowiedniejszego o tym samym czy podobnym działaniu. Podaj nazwę, producenta, myślę że jeśli propozycja będzie odpowiednia, to i Aga zrezygnuje z tych 'okropnych' alg na rzecz super preparatu :razz:
-
[quote name='Chantell']Omg co ludzie nie robią żeby mieć psy jak najbliższe wzorcowi. Dobrze, że chociaż go nie farbujesz, bo się przeraziłam[/QUOTE] Otworzyłaś chociaż te linki podane przez dziewczyny? Czytałaś co jest tam napisane? No właśnie chyba nie. Te preparaty służą przede wszystkim hmmm... zdrowiu, a poprawienie koloru włosa to taki efekt dodatkowy, taki miły dodatek, że się tak wyrażę. To tak jak człowiek jadłby marchewki i pił Kubusie, żeby mu się kolor skóry poprawił. Doprawdy, straszna rzecz. :p [QUOTE][FONT=Verdana]Regularne stosowanie GELACAN® CHAMPION wspomaga zdrowe odżywianie skóry i sierści, jej wzrost i odpowiednią jakość, sprzyja poprawie pigmentacji sierści i nosa i poprawia ogólną kondycję psa. Ze względu na wysoką zawartość hydrolizatu kolagenu pozytywnie wpływa na stan chrząstek, stawów, kości i ścięgien. Dlatego wskazane jest regularne stosowanie GELACAN® CHAMPION jako wspomagający dodatek żywieniowy dla wszystkich ras psów w celu zapewnienia zdrowia i dobrego odżywienia sierści. [/FONT][/QUOTE]Czy to jest aż takie straszne?! Nie wydaje mi się żeby podając algi Aga znęcała się nad psem. W każdym bądź razie lepsze jest to, niż kupowanie różowej, zapewne baardzo przydatnej korony i tym podobnych rzeczy swojemu yorkowi tak jak to ty robiłaś, prawda? :p
-
Dzięki wszystkim :loveu: Tak, ta ścierka była na ochłodę, wyszliśmy z Lucky'm akurat w duże słońce, więc po spacerku pies był zmęczony :) I taka ścierka zawsze chociaż trochę mu pomaga się ochłodzić :) A to że Lucky jest mały - nie mam porównania za bardzo, ale wydaje mi się że do 'dużych yorków' to on nie należy ;) Widywałam większe od niego ;) [quote name='Izuuus']Karolina czemu już nie prowadzisz pb? ;)[/QUOTE] A wiesz że wstyd się przyznać, ale ja o nim już zapomniałam :oops: Może i przydałoby się odkurzyć co nieco, ale nie wiem czy warto ;)
-
[quote name='jot11']Mam nadzieję,że Klaudia już czyści PW gumką-myszką :evil_lol:[/QUOTE] No ja też mam nadzieję :lol: Tylko ciekawa jestem z kim ona tyle pisała że aż całą skrzynkę zapełniła, i nawet[B] DLA NAS[/B] ani troszeczkę miejsca nie zostawiła :mad: :evil_lol:
-
[quote name='jot11'] [B]Wyczyść skrzynke PW.[/B] :mad:[/QUOTE] Hihi, Jolu, to telepatia, ja o to samo przyszłam prosić Klaudię :lol: :mad:
-
Z tego co pamiętam: Rtęć z termometrów nie jest szkodliwa po przyjęciu jej drogą pokarmową. Natomiast niebezpieczne są opary z rtęci /również dla człowieka/. Zbieranie jej odkurzaczem to nie był dobry pomysł, ponieważ wtedy tylko pogarsza się sytuację :shake: Jednak mimo wszystko ja bym Ci radziła iść z suczką do weterynarza.
-
No, czyli niby możliwe jest takie połączenie... Ale z tego co tak się pytałam, to jedni są zdania że: owszem, taki duet to super sprawa, jak najbardziej możliwe jest posiadanie małego i dużego psa pod jednym dachem, a inni są zdania, że woleliby nie ryzykować bo duży pies może uszkodzić małego. I bądź tu człowieku mądry... :roll: [SIZE=1]Klaudia, będę do Ciebie miała sprawę na PW, ale to już jutro napiszę jak nie zapomnę ;)[/SIZE]