-
Posts
2418 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ola la
-
Funia!jejeeje.o zawał tu przyprawisz niektorych:shake: grzej dupke w domku bo zimna byla noc.uff
-
Tak zgadza sie bylam zainteresowana kojakiem.dzieki niemu trafilam na dogomanie.Strasznie sie cieszylam ze w koncu znalazl dom... z poczatku ucieszylam sie bo i tak musze czekac na swoje "m" a potem przychodzi moj ojciec i mowi ze wzruszyl go moj list opisujacy historie Kojaka a ja w placz ze Kojak juz ma dom i NIE bedzie moj.N a drugi dzie ciesyzlam sie jego szczesciem i tym ze bedziem mial super dom z ogrodkiem.Trafilam na Fuksika i przejelam sie jego historia.Jednak NIE moge miec Fuksa bo za duzy a to bo nic mu niedolega".Wczoraj dowiedzialam sie ze z domkiem Kojaka nie wsyzlo.Nie spalam prawie cala noc i chcialabym Kojakowi dac dom. A Fuksowi jaknajbardziej szukajmy chaty . i to intensywnie.Jak nie ma kasy na hotelik to wystawie bazarek!wiec jak?
-
Ma ktos moze jakies chwytajace za serce,eleganckie ,wyrazne zdjecia Fuksika?jesli tak to moglby mi wyslac na maila i wydrukuje ogloszenia i oblepie nimi osiedle:evil_lol: moj mail [email]by-myself@wp.pl[/email] Fuks musi miec chałupę!
-
hopaj w góre Rotka.:-(
-
ano nie jest pewny.Jestem totalnie zalamana dziewczyny.Kojak pewnie go kojarzycie.Mial w weekend jechac do super domu ale nie pojedzie :placz: cholerny swiat.dzieki Kojakowi trafilam na dogomanie.no cala noc prawie niespalam.kuzwa. apropo Fuksia to przydalyby sie jakies fajne zdjatka to wydrukuje ogloszenia i porozwieszam u mnie na osiedlu.sporo ludzi tu mieszka.Popytam tez znajomych:shake:
-
Ojoj radze szybko udac sie do weterynarza.biegunka z krwia to moze byc objaw parwowirozy.Omal nie wykonczyla mojego" kochanego Ferdka.ale jak szybko udasz sie do weta zaaplikuje surowiczke lub antybiotyk to bedzie dobrze.nie ma zartow.eh moze jestem przewrazliwiona. powodzenia
-
No tez sie dziwie cięzko.hmmm w jakim wogole Fuks wieku.cos mi sie obilo o oczy ze 2-3 lata a potem ze 5 albo odwrotnie .
-
Zagłodzony, zaniedbany, ze złamaną łapą...ma już cudowny dom!!
Ola la replied to Madziek's topic in Już w nowym domu
up up up Jamesiku :cool3: -
Kurcze ja sobie wkreciłam ze on juz w hotelu.a on jeszcze w takim razie przy tej dziurawej budzie?ehhh.ile ja bym dala za to zeby juz byc na swoim:-( a tu trzeba czekac.Jestem najbardziej niecierpliwa osoba swiata a musze czekac:angryy: No nic kibicuje Fuksiowi moze mu sie wczesniej poszczesci.dziwne zy nikt sie nie interesuje adopcja:shake:
-
WItam fuksofanki:lol: to ja sie Mr'em Fuksiastym zainteresowalam tylko nie chcialam pisac nic na watku zeby wielkich nadzieji nie wzbudzac bo musze 5 tyg. czekac az moje kochanie dostanie umowe o prace "na stale" bo narazie ma na rok.Glupio byloby wzisc mieszkanko a po miesiacu sie z niego wynosic bo pracki niet.A pracuje w chorzowskim zoo i mysle ze na bank mu przedluza:evil_lol: dzial słoni...wyobrazta sobie te gowna :evil_lol: podobno dziennie jest tego prawie tona :evil_lol: Fuks jest superhiper fajny.Chłolirnie wzruszyl mnie tez James.moze kojarzycie?byl strasznie wychudzony i wylysialy a teraz no piknosc.Mysle jednak ze ma spore szanse na dom.W koncu jego historia opewnie nie tylko mnie wzrusza.No a nasz Fuks.Fuks nima megawzruszajacej histori,jesty dosyc duzy i szkoda ale nie widze zebh ktos sie nim interesowal..Ehhh... aha a Fuks jest teraz w hoteliku??? Moge jakis bazarek na niego wystawic czy cus?
-
K:angryy::angryy::angryy::angryy: pamiętam jak mowili o tym w faktach omal nie zwymiotowalam.łzy same cisna sie do oczu. Gnoi powinno sie wrzucic na stos i spalic.Nic juz z nich nie bedzie no chybaze kolejne tragedie a jestem sobie w stanie dac reke uciac ze te male bestie skrzywdza nie jedno istnienie. No zebrac wszystkich dogomaniakow i wrzucic te pierdy pomiedzy nich zosalaby mokra plama albo sucha w zaleznosci od naszej dogomaniackiej fantazji:angryy:
-
Zagłodzony, zaniedbany, ze złamaną łapą...ma już cudowny dom!!
Ola la replied to Madziek's topic in Już w nowym domu
James:loveu: No pies ideał:lol: dziwie sie ,ze nikt go jeszcze nie zaadoptował:shake: gdybym miala juz mozliwosc to jutro bym sie po Jamesika wybrala nawet.No nic trzeba czekac.Trzymaj sie wągielku mały;) -
Zagłodzony, zaniedbany, ze złamaną łapą...ma już cudowny dom!!
Ola la replied to Madziek's topic in Już w nowym domu
WItam was me drogie:cool3: James jest przecuuuuuuudny.Widziałam coprawda tylko pierwsza strone watku bo mam nielada problem z netem(jedna strona otwiera sie 5 minut) i nie wiem co pisze dalej:( mogłby mi ktos napisac w jakim schronisku badz hotelu przeywa obecnie James?no i jak z jego łapka ,poruszaniem sie i dalszym leczeniem?a takze jak zachowuje sie na spacerkach np spuszczony ze smyczy przychodzi gdy sie go wola? Mam go na oku jak tylko wprowadze sie na swoje wlasne włości to go cap.:evil_lol: choc strasznie interesuja mnie tez losy pewnego Fuksa.Moze kojarzycie:-( -
Dobra kobitki kochane .Sprawa wyglada nastepująco.Ojciec sie nie zgodził ale ale to dobrze.dobrze bo wynajmuje mieszkanko.Dzwoniłam dziś do biura nieruchomosci w sosnowcu jakiegos tam i nawet jutro moge jechac je zobaczyc.:)Babka wspoze mnie z kaucja zwrotna i czescia czynszu.Moj kochany sosnowicZanin pracuje wiec kasa na czynsz bedzie akurat a na zarcie moja matka marnotrawna zadeklarowala sie posyłac 250 funciakow.Chociaz tyle moze dla mnie zrobic.Oby sie udało.oby .Oby.Jutro tam pojade.:multi: NO i pytałam czy mozna z psem to ponoc mozna ale nie z zadnym groznym.a gdzie tam Kojak grozny:cool3:
-
Oj szykuje juz przemowe:cool3: strasznie sie boje jak zareaguje.Oczywiscie zamierzam sie rozplakac ale mam tez rozne argumenty.Kase na wyzywienie mam swoja,na weta takze.Na kanarka w pierwsze minucie nie chcial sie zgodzic a potem przyszedł do mnie do pokoju i sie poplakal i na drugi dzien jechalam po kanara:evil_lol: WIeczorem sie okaze.ale nie poprzestane na pierwszej probie jesli sie nie zgodzi.bede plakac i grozic samobojstwem i zdemolowaniem domu i i nie wiem czym jeszcze :evil_lol: a moze pojdzie gladko. Strasznie brakuje w domu psa ;( mialby towarzystwo bo siedze ciagle w domu i ucze sie do rozszerzonych w kupe matur :angryy: nio to do wieczora :lol:
-
4 mies.MIX amstafa-wyrzucony z auta! Już ma domek, hura!!!!!
Ola la replied to lena_zet's topic in Już w nowym domu
juz sie nie moge doczekac ujrzenia pięknoty na akcji w SCC :cool3: co za drapieznik :evil_lol: -
Ferdas dziekuje za komplemenciaki;) pokonal plugawa parwo a podobno sporej czesci szczeniakow sie to nie udaje:placz: straszne.
-
Oto Ferdek :pW Ferdku zakochałam się w kwietniu 2008r w sosnowieckim schronisku.Wypatrzyłam go wsrod mnowstwa innych bidulek.Każdy chciał iść z nami(ze mna i moim narzeczonym-Ferdek mieszka u jego rodziców) no więc Ferdzio siedział z boku jakby nie mial nadzieji ze go wezmiemy.No to ja go cap:).Ferdzio miał i ma dalej złamany i krzywo zrośnięty ogonek...nie mam pojecia skad.:shake:Swoja droga po schronisku oprowadzał nas baaardzo niemiły pan...delikatnie mowiac...W pierwszym i drugim dniu Pan Ferdek chodzil za mna doslownie wszedzie łazienka itd... bał sie podchodzic do reszty domownikow.rankiem 3go dnia zaczał sie bawic niestety wieczorem 3 dnia zaczął wymiotowac lekarz stwierdzil parwowiroze.dostal surowice(strasznie spuchnal)wkolejnych dniach antybiotyki ale bylo zle.4tego dnia choroby zalatwial sie sama krwia.myslalam ze niedozyje rana.spal ze mna w lozku.balam sie rano otworzyc oczy ale Ferdek zyl!dostął kolejna dawke antybiotyku i zastrzyk przeciwkrwotoczny no i ... bylo juz tylko lepiej:multi: ze mna zaraz po przyjsciu ze schrnoniska: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/313/1b3071a1dad0d7dcmed.jpg[/IMG][/URL] Spuchnięty Ferdinand po surowiczce: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/435/510410b28eda2431med.jpg[/IMG][/URL] Ozdrowiały uszasty młodzieniec: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/435/dba31cf23403fb96.jpg[/IMG][/URL] Wciąż młody maltretujący plecak Ferdek(w chwili obecnej krolikowi brak uszu,oczu zostal sam głowotułów:) : [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/48/86b6afcc01b91b2fmed.jpg[/IMG][/URL] Dorosły Ferdas na spacerku kombinuje kogo by tu obszczekać a potem dać nogę jeśli obszczekiwany obiekt ruszy w jego kierunku : [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/48/16ad2098a7f309d7med.jpg[/IMG][/URL]
-
Tzn narazie jest płotno całkiem sporych rozmiarów i z wielką chęcią namaluje na nim coś...wlasnie cos co ktoś będzie chciał kupić a pieniązki przeznaczyc no nie wiem na co badz"na kogo" najbardziej się przydadza.a maluje w tempie ekspresowym:razz:
-
hmmmmmm... dobra byłaby licytacja dajmy na to obrazu olejnego.Jakiegoś większego.Pozostaje chyba tylko allegro.Liczy sie zeby obraz "poszedl" za jak najwiecej by dalo się za pieniazki zrobić coś baaardzo pozytecznego.Moge namalować jakis "chwytliwy" obraz tylko czekam na pomysly:):p