-
Posts
134 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by akadiana
-
Informacje o Remim wysłane. Niestety dopiero teraz bo wczesniej nie wiedziałam ze termin sie zmienił :( A co do dostawy do domu to jeśli jest to w okolicy to bardzo chętnie. lubię osobiście odwozić zwierzaki bo od razu widać czy będą jakieś problemy czy można być spokojnym. Ale oczywiście ktoś dorosły i odpowiedzialny musi najpierw zadzwonić. :) Dziwi mnie prawdę powiedziawszy że nikt po te maluszki nie dzwoni. Przecież i ładne i grzecznei szczeniaki i wyrosną na malutkie pieski.... zazwyczaj takich ludzie szukają. Nic nie rozumiem :(
- 540 replies
-
A gdzie takie pakieciki sie kupuje ?
- 540 replies
-
Cała lista mnie zalała :) Wszystkie ogłoszenia szczęśliwie aktywowane. Dzieki kora78. Nie ma takiej możliwości żeby nie znaleźli się chętni na te maluchy. A tak swoją drogą kora78 jak juz masz wydeptane ścieżki czy nie mogłabyś jeszcze poumieszczać naszego Remiego... on też jest na dogo jako pies z lasu. Jeśli byś sie zgodziła to mogę Ci przesłać jego nowe zdjęcia i opis na PW. Z nim jest większy problem bo ma już 8 latek i nie ma jakiejś wybitnej urody :) Acha ..... szczeniaczki zostały dzisiaj zaszczepione..... bardzo dzielne były :)
- 540 replies
-
Życzę wszystkim w nowym roku samych udanych adopcji, jak najmniej porzuconych i nieszczęśliwych zwierząt oraz jak najwięcej zdrówka podopiecznym oraz wszystkim opiekunom i pomocnikom opiekunów i wszystkim zaangażowanym a naszym krowom w końcu dobrego domu. Sonia dziś została wyadoptowana :) pozostały jeszcze maluchy. Dzwoniła do mnie pani w sprawie pchełki i wydaje się że mogła to być osoba z postu powyżej ale kontakt się urwał jak na razie.
- 540 replies
-
Dzięki za odpowiedź. Ta guma to pewnie byłby dobry pomysł tylko jak to zrobić? Niby w miarę techniczny ze mnie człowiek ale jakoś nie mogę wymyśleć jak tę gumę tam umocować. Myślałam żeby może owinąć to kółko owijką, taką jak np do rakiet tenisowych albo taśmą izolacyjną ale to chyba dość nietrwałe materiały. Wiadomo że trzeba będzie to wymieniać ale dobrze by było gdyby nie było potrzeby robić tego co dwa, trzy dni :)
-
No właśnie. Uważnie przeczytałam całą dyskusję bo szukam rozwiązania dla psa mojej mamy. Nigdy nie trzymałam psa na łańcuchu ani w kojcu i nie mam żadnych doświadczeń w tym względzie. To podobnie jak pies koleżanki runo mieszaniec husky. Pies jest po szkoleniu i ogólnie jest grzeczny. Jest z nim jednak problem. Bestia jest niesamowicie skoczna i nawet wysokie ogrodzenia to dla niej nie problem a jak większość huskich na tendencje do samowolki i ucieczek. Jeszcze jak nasypie śniegu to nie ma dla niej żadnej przeszkody. Pies jest duży i ludzie się go boją zresztą to niedopuszczalna sprawa żeby pies biegał samopas. Można by zbudować kojec ale po pierwsze teraz jest zima i w górach ( tam mieszka) ziemia będzie zamarznięta do wiosny i nic się w niej niej wykopie. Druga sprawa to jakiej wielkości musiałby być kojec żeby pies biegający w nim nie sprawiał przykrego wrażenia kręcenia się w kółko? Widziałam wile psów w kojcach. Niektóre małe , niektóre duże ale psy nawet w największych kojcach robiły kilka susów i wpadały na ogrodzenie i były zmuszone zawrócić. Obawiam się że taka krata oddzielająca sunię od człowieka będzie dla mnie jak i dla mamy bardzo przykrym widokiem. To tak jak więzienie. Prawdę powiedziawszy zastanawiam się dlaczego te kojce są tak wyniesione na piedestał? Dla mnie osobiście to bardzo przykry widok. Łańcuch na szyi to też nie ideał ale nieraz ciężko znaleźć sposób na niektóre zwierzaki. Mama wychodzi z nią na spacery a w nocy w zimę jest zawsze brana do domu więc nie jest w żadnym względzie źle traktowana ani zaniedbana ( to tak na wypadek ewentualnych wątpliwości ;) ) Myślałam żeby jej zorganizować łańcuch zawieszony na drucie. Taki jaki opisywała Walercia w pierwszym poście. Uważam że w ten sposób pies nie będzie miał praktycznie wcale zmniejszonej przestrzeni życiowej, kontakt z ludźmi będzie miała też podobny a będzie bezpieczna na posesji. Mam jednak wątpliwości natury technicznej. Po drucie musi się przesuwać kółko i jeśli będzie ono z metalu to będzie hałasować psu nad głową. Z czego można by było je zrobić żeby było ciche a jednocześnie wytrzymałe, albo czym można by było je owinąć. Na dzień dzisiejszy uważam to za najlepszy pomysł ale widzę że są tu osoby które może mają większe pojęcie o rozwiązywaniu tego typu problemów więc może ktoś podpowie mi inne rozwiązanie. Będę wdzięczna za odpowiedź.
-
Witam. Pieseczki są malutkie- jak dwumiesięczne kotki, ale weterynarz określił je na 7 tyg. Sprawdzę to jutro u mojego weta bo mi się wierzyć nie chce. Chichuachua chyba są większe w tym wieku. Pieski były potwornie odwodnione i niestety mimo regularnego pojenia ich stan nie poprawia się tak jak powinien. Jutro pewnie bez kroplówki albo przynajmniej zastrzyków nawadniających sie nie obejdzie. Oby przez noc sie nie pogorszyło. Maluchy miały twardą skórę jak byk. Jak dla mnie to one były bliskie zamumifikowania w tym popiele. Jedzą ładnie, próbują się bawić ale są bardzo słabiutkie. Zobaczymy jak to się potoczy bo moim zdaniem to jeszcze nic nie jest przesądzone. Jest też u mnie większy szczeniaczek. Ma ok 3,5 miesiąca. Sunia jest wychudzona, trochę poraniona i bardzo wystraszona. Powoli zaczyna się z nami oswajać ale chyba nic dobrego jej od ludzi nie spotkało nigdy. Trzeba dać jej trochę czasu, troski i uwagi. Będę tu nieraz zagladać ale z braku czasu nie robię tego często więc wybaczcie brak relacji " na bieżąco "
- 540 replies
-
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
akadiana replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Sunia siedzi w jeszcze u mnie bo ją słabo ogłaszam :D Łazi za mną krok w krok( nie tylko teraz ale jak były inne też tak robiła) i aż nie mam serca jej oddać ale w końcu muszę sie za to zabrać :D Bianko. Będę miała na uwadze Twojego koteczka. Wiecznie mamy jakieś koty też i ludzie dzwonią po nie. Moze ktoś będzie wolał twojego. :) Ja za to mam problem z trzema pieskami które są na naszej stronie. Foksia Remi i Porzucona sunia ze strony [url]www.ekostraz.pl[/url] Jeśli ktoś mógłby mi pomóc w znalezieniu domków dla nich bym była bardzo wdzięczna. -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
akadiana replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam jeszcze napisać i czarnuszku. On poszedł do młodej studentki. Dla niej to pierwszy własny piesek ale jej koleżanka ma duze doświadczenie i zaoferowała sie mieć pieczę nad nim :) Ma doświadczenie ze straszkami bo też miała takiego pieska więc dadzą sobie radę :) A Morusek- czarnulek , coraz bardziej odważny :) Jestem dobrej myśli :) -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
akadiana replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Został jeden piesek a właścwie jedna jedyna sunia :D Moja ulubienica zresztą. :) Wszytkie inne pieski w nowych domkach. W jednym- tam gdzie poszedł biszkopcik będzie miał do towarzystwa kotaka małego którego pani też odkarmiła strzykawką więc chyba krzywdy mu tacy ludzie nie zrobią :) Brązowy( gryzaczek) będzie mieszkał w domku z ogrodem w którym opiekują się państwo 8-mioma kotami :) Pani starsza jak złapała pieseczka który był wystraszony podróżą to przez 15 min nie chciała go wypuścić z rąk. Jeśli go nie zagłaszczą na śmierć to będzie miał tam dobrze. Ja też sie zawsze obawiam co dalej będzie ze zwierzętami które wyadoptowuję ale pocieszające jest to że w ciągu całego życia niezmiernie rzadko mylę sie co do ludzi i mam nadzieję że podczas adopcji też udaje mi sie odpowiednio ich oceniać . Myślę że wszystko będzie super :) Szukajcie domku dla mojej niuńki :) bo jak dłużej tu zostanie to jej nie oddam i nie będę miała miejsca dla tymczasów a same wiecie jakie są potrzebne :D -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
akadiana replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Tak. Trafił do bardzo sympatycznej rodzinki :) Nie wypuszczali go z objęć a nie byłam tam krótko :D Aż mam obawy czy mu nóżki nie ulegną zanikowi :) Spodobało mu się to towarzystwo bo on tez wcale nie kwapił się żeby od nich się oddalać. Będzie miał towarzystwo kocurka i dwa razy do roku będzie się wakacjował w Bieszczadach :D Jednym słowem życie jak w Madrycie się zapowiada -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
akadiana replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Widzę że dużo kibiców tej historii a graczy sporo mniej :) Dzisiaj poszedł do nowego domku piesek łaciaty. Fajny domek więc można być spokojnym :) -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
akadiana replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Mieszkam w centrum. Przy pl. Dominikańskim. -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
akadiana replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Cieszę się że się podobają pieseczki. Odkąd miały możliwość opuszczenia zagrody to już niechętnie do niej wchodzą. Jednak co wolność to wolność. Co do odwagi to nie jest z nimi źle. Jak na swój wiek to bardzo fajnie sie zachowują ale tak prawdę powiedziawszy tak naprawdę fajne i samodzielne będą najwcześniej w następnym tygodniu. Decyzję o tym żeby je teraz oddać do nowych domków podjęłam bo muszę na całą niedzielę wyjechać. Jeśli ktoś z dobrych ludzi mógłby podejść do nich 2 razy w ciągu dnia lub zaopiekować sie nimi przez jeden dzień to wolałabym się wstrzymać z ich oddaniem do przyszłego tygodnia. Czekam na ewentualne pomysły do jutra a jeśli ich nie będzie to ogłaszam kluseczki. Bianko uważam że będą niedużymi pieskami, takimi do kolan. Tak je oceniam ale nieraz są niespodzianki :D Np co do tego czarnuszka nie jestem pewna. On jest wielkości takiej samej jak inne ale łapki ma sporo masywniejsze więc nie wiem. O tego malucha też sie najbardziej martwię. On taki wycofany i strachliwy jest. On chyba powinien jeszcze zostać dłużej. Bianko odrobaczałam je ostatnio i ku mojemu zaskoczeniu praktycznie nie miały robali. Warunki u Ciebie muszą byc idealne dla małych osesków i nie do zniesienia dla pasożytów i w nich po prostu się nie mnożą :) Super. Jak coś jeszcze nagram to wrzucę :) -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
akadiana replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Nie zjadły, Nie zjadły :) Trzeba by je zacząć ogłaszać. Moim zdaniem są gotowe do adopcji. A tu linki do filmików. Przepraszam za beznadziejną jakość ale to aparatem nagrywane :) [url]http://www.youtube.com/watch?v=Vqy5UHoujEE[/url] a na tym jest uwiecznione pierwsze otwarcie zagrody :) [url]http://www.youtube.com/watch?v=6kGaLf5zwNo[/url] Bardzo prosze wyłączyć dźwięk bo mój głos brzmi jak stara szafa :D -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
akadiana replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Mi też ten mail wygląda na właściciela który wyrzucił maleństwa. Wrrrrr . Co do nowych rodzin to nieraz brak słów. Najpierw wszystko pięknie ślicznie a potem i tak robią po swojemu. Dobrze że teraz się okazało jakie mają poglady a nie jak już sunia szczenna by była. Zagladam w kalendarz i wychodzi mi że szczeniaczki rodziły sie 13-go :D - o ironio ! i 8 kończą 8 tyg. Niestety wypada to w poniedziałek i nie jest to najlepszy dzień na oddawanie piesków. Lepiej jak ludzie biorą je na weekend. Mają dla nich więcej czasu. Zastanawiam sie jeszcze jak będą funkcjonować w weekend przed . Czy już będą na tyle samodzielne żeby je oddać. Około 4-5 listopada dam Wam znać czy można myśleć o oddaniu piesków czy wstrzymamy sie do nastepnego weekendu czyli do 13-go :D znowu :) Na razie maluszki są jeszcze bardzo bezbronne i dzidziusiowate. Nie mają jeszcze wszystkich potrzebnych reakcji. Różnica potrafi być ogromna w tydzień ale zobaczymy. Bianko , Ty chyba masz syndrom opuszczonego gniazda :D Lepiej zapanuj nad tym i się wyśpij na zapas bo niebawem może się trafić następne towarzystwo i znów ze spania nici będą :) Ja po tym moim maratonie szczeniakowym chyba w ogóle nie będę wiedziała co ze sobą zrobić jak ich nie będzie:D Niebawem następna porcja zdjęć i informacji o maluszkach :) -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
akadiana replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Bardzo proszę. Możesz Diuna podawać mój nr tel. Te osoby które już się zgłosiły to bardzo proszę, ale jeśli mogę mieć prośbę DO WSZYSTKICH zaangażowanych, to nie umieszczajcie na razie ogłoszeń o nich. Miałam bardzo dużo zamieszania i nieprzyjemnych sytuacji, gdy poprzednio ogłosiłam pieski przed terminem oddania. Wolałabym nie musieć przez to przechodzić ponownie. Co do sprawdzania przyszłych domków dla szczeniaczków to baaaardzo chętnie przyjmę każdą pomoc bo mi brakuje czasu na takie wizyty. Potem jak już pieski są w nowych domach to jeżdżąc po mieście staram się umawiać z ludźmi przy okazji i sprawdzać jak się mają moi byli podopieczni :) Z tym już nie ma problemu. -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
akadiana replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
oj, tak... masy przede wszystkim :D Ale reszta sie z nią wiąże więc dostały wszystko w komplecie :) Teraz Bianko masz jakieś oseski do wykarmienia? Czy możesz spokojnie odpocząć? -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
akadiana replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Specjalnie wynalazłam takie zdjęcie na którym jest na górze żeby pokazać że nie jest chora i osowiała ale stanowczo więcej mam takich na których jest na dole , "kołami" do góry :) Jeśli chodzi o warunki dla psiaczków to chyba stanowimy zgrany duet. U Ciebie nabrały masy, odporności i sił do walki z przeciwnościami losu a u mnie będą mogły ten oręż wykorzystać i przygotować się na stawienie czoła światu :) -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
akadiana replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Trochę eksperymentuję z tymi zdjęciami ale muszę jakoś poznać możliwości :) Jak widać niuńki mają się dobrze :) Lecę bo pora karmienia się zbliża a chrupki nie namoczone :) -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
akadiana replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
[IMG][URL=http://s1188.photobucket.com/albums/z410/imprimiturka/?action=view¤t=DSCN3357.jpg][IMG]http://i1188.photobucket.com/albums/z410/imprimiturka/th_DSCN3357.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [URL=http://s1188.photobucket.com/albums/z410/imprimiturka/?action=view¤t=DSCN3353.jpg][IMG]http://i1188.photobucket.com/albums/z410/imprimiturka/th_DSCN3353.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1188.photobucket.com/albums/z410/imprimiturka/?action=view¤t=DSCN3349.jpg][IMG]http://i1188.photobucket.com/albums/z410/imprimiturka/th_DSCN3349.jpg[/IMG][/URL] -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
akadiana replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
[IMG][URL=http://s1188.photobucket.com/albums/z410/imprimiturka/?action=view¤t=DSCN3366.jpg][IMG]http://i1188.photobucket.com/albums/z410/imprimiturka/th_DSCN3366.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://s1188.photobucket.com/albums/z410/imprimiturka/?action=view¤t=DSCN3365.jpg][IMG]http://i1188.photobucket.com/albums/z410/imprimiturka/th_DSCN3365.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://s1188.photobucket.com/albums/z410/imprimiturka/?action=view¤t=DSCN3361.jpg][IMG]http://i1188.photobucket.com/albums/z410/imprimiturka/th_DSCN3361.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://s1188.photobucket.com/albums/z410/imprimiturka/?action=view¤t=DSCN3359.jpg][IMG]http://i1188.photobucket.com/albums/z410/imprimiturka/th_DSCN3359.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://s1188.photobucket.com/albums/z410/imprimiturka/?action=view¤t=DSCN3358.jpg][IMG]http://i1188.photobucket.com/albums/z410/imprimiturka/th_DSCN3358.jpg[/IMG][/URL][/IMG] -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
akadiana replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Czytam i się zastanawiam czy oby na pewno oddaliście pieski do takiej osoby jak byście chcieli . Jestem tego zdania co Korenia. Pieski nie mogą mieć styczności z obcymi psami. Moim myję łapy po przyjściu z dworu choć prawdę powiedziawszy to żeby zniszczyć np. wirus parwowirozy trzeba by łapy psa godzinę moczyć w domestosie więc działania profilaktyczne są raczej dla uspokojenia naszej duszy niż rzeczywiście działaniami zapobiegającymi zarażeniu. Jestem pewna że sunia która jest już w nowym domku jest mniej izolowana bo pewnie biega również po korytarzu po którym chodzą przecież domownicy w butach prosto z dworu. Moim zdaniem trzeba wszystko rozważyć. Wszystkie za i przeciw. Jeśli chodzi o izolację i odkażanie szczeniąt to owszem są mniej narażone na choroby teraz ale nie stykają sie z żadnymi zarazkami (mam na myśli takie normalne które są wszędzie i niegroźne) i w nowych domach wszystko je zaatakuje naraz, nie mają również kontaktu z dorosłymi zwierzętami które z pewnością dobrze wpłynął na rozwój emocjonalny maluszków i pozwolą łatwiej sie potem poruszać po świecie ( głównie w relacjach z innymi zwierzętami). Bianko Ty zajmujesz się głównie maluszkami i masz 100%-tową rację że tak higienicznie je prowadzisz. Maluszki nie mają swojej odporności i słabiutkie organizmy a każda nawet drobna infekcja może być dla nich zabójcza. Te bąbelki są już większe, powoli sie zbliżają do wieku usamodzielnienia więc trzeba je stopniowo wprowadzać w świat w którym będą potem żyły. Mam nadzieję że mnie tu nie zjecie za moje poglądy ale one nie są wyssane z palca. To jest opinia potwierdzona przez weterynarzy i dwie hodowczynie z którymi rozmawiałam. Co do żołzowatej-kochanej suńci to ona jest zdrowa. Nie jest apatyczna, bawi sie tak samo jak reszta tylko określenie zołza kompletnie do niej teraz nie pasuje :) Obserwuję ją i jak narazie nie ma powodu do niepokoju. Gorączki nie ma. Nie mierzyłam wprawdzie ale biorę wszystkie na ręce i wszystkie mają taką samą ciepłotę. Oczka, nosek- czyste. Wszystko ok :) Dobrze że się martwicie o pieseczki ale ja staram się dbać o nie naprawdę dobrze i na pewno nie będę unikać weterynarza jeśli mnie coś zaniepokoi. -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
akadiana replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Świetnie !.... udało się .... ale jakie wielkie !!!! :D -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
akadiana replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Na pewno tęsknią za Tobą Bianko. Mnie jeszcze słabo poznają. Z dleka się mnie boją jeszcze , dopiero jak podejdę bliżej to sie rzucają na mnie z tymi swoimi haczykowatymi, ostrymi pazurkami :) Jedzenia to przecież jest dużo. Mam na myśli Royalka, bo mleko już wcinają drugie, jeszcze trochę gerberków zostało ( one je uwielbiają- chyba najbardziej ze wszystkiego :) ) i jeden ryżowy coś :) Na szczęście Diuna może mi podrzucić trochę nowego :) Zważyłam pierwszego z łapanki...... tego brązowego- ponad 2 kg :D Niezłe byki z nich :) cały czas nie mogę się nadziwić jak na nie patrzę, gdzie one to mają? No i pierwszy dzień za nami. Psiurki jadły 4 razy a dwa razy dostały trochę samego mleczka z kleikiem. Nie domagały sie więcej. Decyzja o takim karmieniu jest podyktowana tym że nie jestem cały czs w domu i nie mogę ich częściej karmić a ponad to między posiłkami powinna być już w tym wieku przerwa co najmniej 4 godz. żeby organizm mógł spokojnie strawić i wchłonąć co trzeba. Tak mi tłumaczyła ostatnio zaprzyjaźniona weterynarz. Mam nadzieję że nie pęka Ci serduszko Bianko? Im się naprawdę nie dzieje krzywda i na pewno im się nie będzie działa :) Próbuję znów wstawić zdjęcie. LILUtosi przesłała mi inny sposób. Może ten zadziała :) [IMG]http://i51.tinypic.com/jfx5zl.jpg[/IMG]