Tak, Danka masz rację. Poczytałam o jej chorobie i dowiedziałam sie, że nawet gdyby przeżyła operację, nie byłaby już tym psem, co kiedyś. Usuniecie śledziony zmniejsza komfort życia, trzeba brać leki, przetaczać krew, pies ma problemy z krążeniem i odpornością. A do tego wiek... Męczyłaby sie Noriczka. Zrozumienie tego pomaga odrobinę, ale ból po stracie ukochanej Istoty wciąż dokucza.
Czy Twój awatar to zdjęcie Twojego psa?