-
Posts
6379 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kana
-
Amstaff Mars - nie doczekał swojego domu ['] tak mi przykro
Kana replied to conceited's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Założyłam Marsowi wątek na niebieskim : http://amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=4188 -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Kana replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Magdolu dziękuje za życzenia, nie mialam kiedy odpisać ;) Jak tam szwy ? -
Najda ma tak samo. Zaczela linieć pierńsko ;) Nie masz się co przejmować. Legal z kolei nie gubil ani jednego wlosa, A ta czy Vega sypię się jak cholera ;)
-
Cioteczko ale jakbyś znala kogoś z tamtych okolic daj znać! Buziaki dla Mony!
-
Beza jest piękna!! Asiu przepraszam : [B]Dziewczyny na cito szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej dla ONki w Jeleniej Górze! Czy może ktoś zna kompetentną osobę?? Bardzo proszę o pomoc! [/B]
-
[B]Dziewczyny na cito szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej dla ONki w Jeleniej Górze! Czy może ktoś zna kompetentną osobę?? Bardzo proszę o pomoc![/B]
-
A no chyba że o tego owczarka chodzilo. bo pytano o pl. a tymczasem : [B]Dziewczyny na cito szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej dla ONki w Jeleniej Górze! Czy może ktoś zna kompetentną osobę?? Bardzo proszę o pomoc![/B]
-
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Kana replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny na cito szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej dla ONki w Jeleniej Górze! Czy może ktoś zna kompetentną osobę?? Bardzo proszę o pomoc! -
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
Kana replied to doddy's topic in Już w nowym domu
[B]Dziewczyny na cito szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej dla ONki w Jeleniej Górze! Czy może ktoś zna kompetentną osobę?? Bardzo proszę o pomoc![/B] -
[B]Dziewczyny na cito szukam kogoś do wizyty przed adopcyjnej dla ONki w Jeleniej Górze! Czy może ktoś zna kompetentną osobę?? Bardzo proszę o pomoc![/B]
-
Piękny pituś red nose - "odrzut" po walkach?W SWOIM NOWYM DOMKU!!!
Kana replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Ale on jest śliczny!! -
Sunia nie ma wątku ale wszelkie info do mnie 505 917 953 Tosia ma 10 miesięcy... musi szybko zniknąć z domu.. bo lada dzień urodzi się dziecko!! [url]http://allegro.pl/item990383990_piekny_owczarek_niemiecki_tosia_szuka_pilnie_domu.html[/url] [IMG]http://ogloszenia.trojmiasto.pl/foto/608/20100407/172848.jpg[/IMG] [IMG]http://ogloszenia.trojmiasto.pl/foto/608/20100407/172904.jpg[/IMG]
-
A końca niestety nie widać :(
-
A jest polączenie jakieś pkp ?
-
AST HUNTER - znalazł najlepszy dom na świecie u Lilu83 :)
Kana replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Jeszcze parę zdjęć z lecznicy : [img]http://img541.imageshack.us/img541/2840/img4077.jpg[/img] [img]http://img706.imageshack.us/img706/8382/img4078m.jpg[/img] [img]http://img243.imageshack.us/img243/8242/img4083i.jpg[/img] [img]http://img535.imageshack.us/img535/8953/img4084t.jpg[/img] -
AST HUNTER - znalazł najlepszy dom na świecie u Lilu83 :)
Kana replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Moje sloneczko kochane! Cieszę się że Hunter już u was! Przez tego oto jajcarza nie spalam chyba z tydzień.. Hunter to przekochany psiak. Wcześniej jego życie nie było zbyt kolorowe lecz może nie aż tak złe jakby spojrzeć na to z innej strony. Hunter żył wcześniej ze swoim właścicielem który był bezdomny. Zamieszkiwali pustostan w okolicach Starogardu. Hunter podobno przybląkal się do niego jakiś czas temu i tak trzymali się razem w tym dziwnym świecie. Któregoś dnia w końcu jego towarzysz życia nie wrócił, a Hunter wiernie czekał na powrót włóczęgi. Nie wiadomo dlaczego zniknął... dlaczego nie przyszedł po swojego ulubionego psa? W końcu ktoś zawiadomił miejscowego hycla i pies trafił na obserwację do jednej z wiejskich lecznic. Niestety lecznica w której się znalazł nie była zbyt przyjazna i Hunterowi dalej zagrażało niebezpieczeństwo. Hunter siedział w boksie, na początku nie dawał nikomu podejść do siebie. Wydawał się wręcz agresywny. Na jego szczęście udało się przełamać lody córce veta i Hunter pokazał jakim świetnym jest psiakiem. Córka zawiadomiła moją znajomą z patrolu a ona z kolei mnie. Pojechałyśmy do owego gabinetu i wtedy ujrzałam to przerażone i roztrzęsione chude ciałko które bało wyjść z budy. Lecz cioci Kany nie idzie oszukać i Hunter od razu dal się przekupić dobrym smakołykiem, i " już go kupiłam " :lol: Niestety po usłyszeniu slow od veta " że kończy mu się czas" lub " jest tu już długo" ( czyli jakieś 3 tygodnie ) nie mogłyśmy czekać aż go uśpi lub odda rolnikom którzy zrobią to samo w gorszy sposób. No a resztę już znacie ;) Jak go zabierałyśmy wzięłam go na spacer i wytarmosiłam. Nie wykazał do mnie w żaden sposób agresji. Nawet próbowałam sposobu Cioci Natalii na Najde i gryzłam po faflach :bigcool: Ma fiola na punkcie patyków a na przechodzącego obok wielkiego psa tylko się zjeżył. Więc jego agresja nie musi być jakaś tragiczna ale do opanowania. Kija także bez problemu mu odebrałam. Cieszę się że nasz Pomorzanin już w hotelu! -
Spytałam, bo nie widziałam nigdzie ich ogłoszeń dlatego zapytalam czy mogą być, gdyż chcialam pomóc w oglaszaniu. Nie trzeba od razu tak wrogo naskakiwać.