A więc, Manta dzisiaj zamieszkała w swoim własnym kochającym domku.
Zamieszkała na obrzeżach Gdyni, w domu z ogrodem.
Do towarzystwa ma drugiego psiaka i młodego ( dzieciaka pańciostwa ).
Manta zmieniła się ostatnio nie do poznania.
Radosna, wesoła, chętnie przychodząca nawet do obcych po głaski, obskakując ich nie miłosiernie na dzień dobry.
Jestem dumna i baardzo zadowolona ze swojej pracy z nią.
Do tego jestem pewna że to ten dom :)
Zwlaszcza że po kilku godzinach jechali kupić nowe posłanko, " bo widocznie te jej się nie podobało " :)
Pozdrawiamy