Jump to content
Dogomania

Kana

Members
  • Posts

    6379
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kana

  1. Jaki śliczny pręgusek. Dlaczego nikt nic nie wie w obu wątkach co z psiakiem ? Pisał ktoś pw do autorki wątków?
  2. Biedny szczenior! W jakiej kanciapie? Gdzie on teraz przebywa. Czy stamtąd szukamy mu DS czy DT na cito?
  3. Z forum niebieskiego doddy napisała : [QUOTE]Nordzik rzeczywiście okazał się Tajsonem [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_eek.gif[/IMG] Szok, że kolejny pies po tylu miesiącach wrócił do swojego domu. To powinno przywracać szukającym swoich psów wiarę, że należy szukać do skutku. Jutro jedziemy do Magdy to zda nam relację jak wszystko się odbyło. Jestem strasznie ciekawa.[/QUOTE] Jestem ciekawa czy pies rozpoznał swojego pana. Strasznie się ciesze !! :multi:
  4. Dziękuje Ci ale szeleczki już mam załatwione :loveu: Trzymaj je. Na pewno się Tobie przydadzą, a jak nie to można je wystawić na bazarku który będę robiła z psimi rzeczami. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/super-drobiazgi-roznosci-dla-kazdego-cos-fajnego-na-wycofana-astke-vege-do-31-07-09-a-142703/#post12674636"][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/4748/vegh.jpg[/IMG][/URL]
  5. Zapraszam na pierwszy bazarek ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/super-drobiazgi-roznosci-dla-kazdego-cos-fajnego-na-wycofana-astke-vege-do-31-07-09-a-142703/#post12674636[/URL]
  6. Niestety macie racje. Suka ciągle patrzy na ludzi z wyrazem twarzy " tylko mnie nie bij..." Ciągle boi się, że ktoś zrobi jej krzywde. :shake: Ehh a najbardziej nie moge patrzeć jak ta suka w ogóle nie żyje... Leży cały czas jakby sie bała ruszyć bo dostanie wpie*dol... Takie zwłoki nie pies... zmarnowany :-( Ale ciągle wierze, że mi zaufa. Do przodu jest w tym, że kiełbaske już mi z ręki weźmie :multi:
  7. Tak fajne :lol: Takie rozjedzające się :evil_lol:
  8. A jeżeli nie to może coś zaiskrzy :razz:
  9. Czy potrzeba ogłoszeń?
  10. Dobra to czekam na sygnał :evil_lol:
  11. Dobra fajnie fajnie ale on pisze, że to chyba jego pies .. Przecież to taki charakterystyczny pies z takim ładnym umaszczeniem to powinien go rozpoznać jeżeli faktycznie tak było. Na pewno ma jakieś zdjęcia Tysona. A Nord ma tyle fotek chociażby z białym krawatem po czym na pewno można by porównać.Niech pokaże foty Tysona i porównamy z Norda zdjęciami i zobaczymy czy mają identyczne umaszczenie. Ja na pewno bym poznała swojego psa... :roll:
  12. Nie wierze ale słyszałam jak Vega łaziła po korytarzu :multi: Zaglądnęła przez futrynę i jak tylko spojrzałam w jej stronę uciekła na posłanko. :evil_lol: Jest strasznie płochliwa i minie dużo czasu zanim znów? ( bądz pierwszy raz ) zaufa człowiekowi :roll: W niedziele będzie kąpana. W poniedziałek idziemy do veta na szczepienie przeciwko wściekliźnie i ogólne oględziny. Zobaczymy co nam powie :p
  13. Strasznie mi przypomina psa sąsiada gdzie mieszkałam na wsi :loveu: Ma jakieś ogłoszenia?
  14. Biedna sunia. Jest rpzecież taka mała i drobna, idealna do mieszkania czy dla starszej osoby :razz: Aż nie chce się wierzyć, że siedzi w schronie. Ma allegro ?
  15. Śliczne :loveu: [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/7663/0008o.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/9066/0009djd.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/2668/0010mga.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/1958/vega.jpg[/IMG] Poprosiłam Lilke żeby dotrzymała jej towarzystwa :evil_lol:
  16. Boszz... brak mi słów :placz: Trzymam kciuki za sunieczke! A byśmy chcieli zobaczyć jak przytyły niuski trzy :loveu:
  17. Ehh ja chyba nie chce wiedziec. Dzisiaj ją dokładnie obejrzałam przy słoneczku ... Mnóstwo blizn na całej szyi i gardle od jakby... kolczatki ? Bądz pogryzień ? Na klatce też ma kilka blizn. Już nie wspominając o tym zezie którego widać na zdjęciach i rozlatanych tylnych łap... kolana normalnie uciekają na zewnątrz... Chyba musiała nie tylko dostać po głowie ale i nieźle po dupie. Przydałoby się zrobić temu prześwietlenie... No ale to jak dojdzie trochę do siebie. Zrobię wtedy bazarki i uzbiera się na takie rzeczy.
  18. Oj piękna jest :loveu: Ale i zadbana, może ktoś jej szuka? Może tylko się zgubiła :-(
  19. Aga... :Rose::B-fly::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi: :loveu: A teraz pewnie chcecie relacje?:hmmmm: Sunia przespała bardzo grzecznie całą noc... grzecznie bo aż za... Tak mi jej żal jak leży wciśnięta w róg korytarza :shake: Obserwuje każdy ruch gdy się przechodzi do łazienki czy jej czego kto nie chce zrobić ... Co chwile podchodzę jak nie śpi i delikatnie powoli ją głaszcze i mówię do niej. Ehh tak mi serce się kraje gdy patrze na taką wielką kupę smutku i nieszczęść... W końcu zaczęła pić, jest trochę odwodniona. W nocy zjadła trochę karmy. Przed chwilą też słyszałam jak 2-3 razy chrupneła. Byłyśmy o godzinie 6 rano na dworzu. Oczywiście musiałam ją wynieść na rękach... ja pierdziele ile to waży, kręgosłup mi pęknie :evil_lol: Położyłam na trawie i siedziałyśmy sobie z 15 min. Wąchała, oglądała i rozglądała się. I udało się kilka powolnych kroczków i siusiu :multi: Znowu chwile przykleiła się do podłogi jak wstałam i odeszłam na jakies 10 metrów. Podeszła w moją stronę gdzieś na odległość 3 :multi: Dla mnie to już był sukces. Pogłaskałam ją i odeszłam znów i ona też w tą strone co ja lecz z dystansem :loveu: Po chwili już spacerowaliśmy :painting: Szła powolutku ale szła tam gdzie ja ale bała się podejść i iść koło mnie. No jestem tak z niej zadowolona, że nie pytajcie :razz: Oczywiście powrót do domu też zakończył się noszeniem, lecz prawie sama podeszła pod blok. Zaraz też idziemy na krótki spacerek bo dużo wypiła od powrotu ;)
  20. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/zezol-vega-amstaffka-uratowana-przed-smiercia-juz-w-dt-socjalizuje-sie-z-zyciem-142590/"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/4962/7fbaab79.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/zezol-vega-amstaffka-uratowana-przed-smiercia-juz-w-dt-socjalizuje-sie-z-zyciem-142590/"][IMG]http://img58.imageshack.us/img58/9871/veg.jpg[/IMG] [/URL]
  21. Jakbym spotkała człowieka który doprowadził ją do tego stanu... zabiłabym..:angryy: Spotkałyśmy kilka psów. Vega żadnej reakcji nic kompletnie... :multi: Nie ma w niej krzty agresji! Podnosze ją, przestawiam, coś przy niej robie ona nic ;) Kot ją zaczyna zaczepiać a ta tylko go obserwuje :evil_lol: Potrzebne są jej szelki ponieważ te charcie są takie dziwne... boję się że mogą się zsunąć. Z resztą dla asmtaffa to tylko taka prowizorka.
  22. Własnie wrociłam z ponad godzinnego spaceru. :loveu: Suka cały czas sie bała ruszyć. Posadzona na trawie po 15 minutach uspokoiła sie. Zaczeła isc powoli to zaczełam podążać za nią. Poszłyśmy na wielką łąkę.:evil_lol: Przysiadłyśmy sobie w wielkiej trawie i Vega się położyła. Posiedziałyśmy z pół godziny troche pokrążyła, z dwa razy do mnie podeszła. Jak już wracałyśmy przestała kulić ogon i szła wnet w miare uśmiechnięta. Nie musiałam czekać na nią nawet. :razz: Ogólnie wielki postęp.:multi: Przyjrzałam się jej tylnym nogom. Gdy chodzi wygina kolana na zewnątrz. :-( Nie wiem co to za uraz czy cuś, podejrzewam że jak była za młodu bita czy coś to tak zostało. Przydałoby się zrobić temu prześwietlenie... Ogólnie suka na każdy gwałtowniejszy ruch się kuli i reaguje strachem. Jestem w niej zakochana :loveu:
  23. Dobra jeszcze Ada wpadnie i pochlej party gotowe :lol: Wpad własnie mój chłopak i reakcja taka sama jak na innych. Już się nie trzęsie ale dalej jest przestraszona.
  24. Po przyjedzie : [quote]Pierwsze wrażenie ... jaka słodka! Mniejsza jest niż się wydaje na zdjęciach. :lol: Wklejona w róg transportera. Trzeba było ją wyciągać. po położeniu na trawie lezała jak kamień. Zero reakcji na podnoszenie sprawdzanie uszu, zębów. Nic kompletnie, jakby nie chciała znać człowieka. Zaniosłyśmy ją do domu i postawiłyśmy ją na ziemi to tak stała z 5 minut i się nie ruszała. Strasznie zdezorientowana. Na kota z zainteresowaniem patrzyła i przyglądała mu sie. Podstawiłysmy jej kota pod pysk i nic tylko obwąchała. żadnej agresji do niego nie ma. Kot ją tylko zaczyna zaczepiać. Ogólnie to jest na 90 % wycofana. Teraz skryła się w kącie w ciemnym korytarzu i dochodzi do siebie po podróży. [/quote] Może coś o suce, lecz niewiele można o niej napisać. Suka w schronisku ze strachu nie wychodziła z budy. Sikała pod siebie gdy ktoś do niej podchodził. W samochodzie przyklejona do rogu transportera. Wyjęta z samochodu przyklejona do podłogi trzęsąc się jak galareta. Ogólnie jednym słowem tragedia... Vega nie potrafi chodzić na smyczy, boi się odgłosu obroży, smyczy itp. Najwidoczniej była bita. Boi się każdego ruchu człowieka. Nie chce mieć z nim nic kontaktu. Sunia nie ma w sobie krzty agresji ! Zaglądałam jej do uszu, pyska. Oglądałam łapy i oczy, sierść no po prostu nie zareagowała ! Na początek podejrzewam, że niunia ma zeza. Z resztą sami zobaczcie na zdjęciach. Sunie nosiłam, podnosiłam zaglądałam gdzie się da a sunia nawet nie warknęła. Po prostu jak szczeniak do wychowania tyle, że ten się boi człowieka... nie dziwię się. :roll: Sunia nie ma książeczki zdrowia... Na dniach będzie zaszczepiona. No na razie więcej nie napisze teraz odsypia wszystkie niepokoje. Najważniejsze, że jest bezpieczna i nic jej nie grozi. Jesteśmy po pierwszym wyjściu.. bo spacerem tego nazwać nie można było ;) Musiałam sucz wynieść na rękach. Położyłam na trawie i tak sobie siedziałyśmy z 30 min. Spotkałam koleżankę z psem i Vega bardzo pozytywnie zareagowała na psa. Zaczeła go wąchać ale dalej sie bała i cała trzęsła przyklejona do podłogi. Ogólnie brak agresji w tym psie... :diabloti: Potem zostałyśmy same i niunia zaczeła wąchać trawe ale cały czas bała się łańcuszka na szyi i smyczy.. zmieniłam jej na szelki i poczuła się o wiele swobodniej. Wstała odeszła aż 2 kroki i zrobiła siusiu, spojrzała się na mnie i chciała powoli się oddalić ale dziwnie się poczuła jak coś ją zatrzymało, coś co miała na grzbiecie :lol: Porobiła kilka rundek jak na lonży i zaniosłam ją z powrotem bo bała się każdego ludzkiego ruchu. Ale te kilkanaście kroków to jak na nią wielkie postępy!! Jest taka przestraszona i słodka... :loveu: Zezol kochany :evil_lol: Co do łap nie podobają mi się jej tylnie.. tak dziwnie je wygina jak idzie... ale może to ze strachu. A z resztą jak się ją postawi/położy tak zostaje.
×
×
  • Create New...