-
Posts
6379 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kana
-
5 szczeniaczków w typie AST - wszystkie dzieci w nowych, super domach!
Kana replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Ja bym na Twoim miejscu wstawiała .. i wstawiała .. i wstawiała! Aż w końcu wezmą! Bo jak nie to wyślesz ją w paczce priorytetem.! -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
Kana replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozliczenie jest! Do dnia zawiezienia suni do Magdoli. Musze tylko odnaleźć na której stronie. -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
Kana replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Możesz przeslać mi. Wstawie je na elbląski wątek. [email]kana007@op.pl[/email] -
Wyrzucona w największe mrozy ciężarna! PROSZĘ O ZAMKNIĘCIE.
Kana replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy za wszystkie rady! Decyzja zostanie nie zmieniona. Wszystkie szczeniaki zostaną. Nie będę wypisywać dlaczego. Wam żadna odpowiedź nie zaspokoi waszego ego. Po co zakładałam wątek? Głupie pytanie.. A wiesz chyba o tak sobie żeby był... no proszę was. Ale widocznie chyba podziękuje i poproszę o jego zamknięcie ... -
Wyrzucona w największe mrozy ciężarna! PROSZĘ O ZAMKNIĘCIE.
Kana replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Ania nie prosila o pomoc finansową ani żadną inną. To ja prosiłam gdyż wiem że utrzymanie takiej gromady nie będzie proste. Możecie przestać już? Ludzie... -
Wyrzucona w największe mrozy ciężarna! PROSZĘ O ZAMKNIĘCIE.
Kana replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Wiesz co... idź może odnajdź jej poprzedniego właściciela i jemu to powiedz. A teraz proszę Cię nie zaśmiecaj wątku. Znajdziemy dobre domy dla szczeniaków. Będą u Ani tak długo aż nie znajdziemy odpowiednich. -
[SIZE=2][COLOR=Black][COLOR=#DE3838]2 super szczeniaczki : Misia i jej brat szukają domu. [/COLOR] [COLOR=#DE3838]Szczeniaki którym los od początku nie słał życia różami.[/COLOR] [COLOR=#DE3838]Urodzone na wolności przez suczkę o której dawno zapomniał wlaściciel. [/COLOR] [COLOR=#DE3838]Na szczęście udało się uratować rodzeństwo i teraz są w DT pod Warszawą[/COLOR] [COLOR=#DE3838]gdzie czekają na kochających i opiekuńczych nowych rodziców. [/COLOR][/COLOR][/SIZE][SIZE=2][COLOR=Black][COLOR=#268B26]Misia to około 2 miesięczna suczka. Jest drobniejszej budowy o słodkim lecz zadziornym pyszczku. Przytulanka, skora do zabaw i bardzo kochana. Jest czarna podpalana na brąz z białymi znaczeniami. Mała puchata kuleczka która będzie wiernym towarzyszem przez wiele lat. [/COLOR][/COLOR][/SIZE][SIZE=2][COLOR=#268B26]Jej cechą szczególną jest fikuśny króciutki ogonek. [/COLOR][/SIZE][SIZE=2] [/SIZE][SIZE=2][COLOR=#4B139E]Brat Misi to także 2 miesięczny szczeniak. [/COLOR] [COLOR=#4B139E]Podobnie umaszczony.[/COLOR] [COLOR=#4B139E]Jest nieco większy od siostrzyczki i będzie psem średniej wielkości.[/COLOR] [COLOR=#4B139E]Puchata kulka która wiernie będzie dotrzymywała kroku nowym właścicielom. [/COLOR] [COLOR=#4B139E]Wesoły, pogodny szczeniak, o spokojnym i zrównoważonym charakterze. [/COLOR] [/SIZE][SIZE=2][COLOR=#4B139E][FONT=Arial]Podobnie jak siostra ma króciutki ogonek. [/FONT][/COLOR][/SIZE][SIZE=2][COLOR=#4D3D00]Oba psiaki są zaszczepione. Szukają kochających domów na dobre i na złe. [/COLOR] [COLOR=#4D3D00]Pierwsze miesiąca życia zapoczątkują ich charaktery, a także zadba o ich prawidłowa socjalizację z człowiekiem![/COLOR] [COLOR=#4D3D00]Nie pozwólmy by te szczeniaki na starcie swoje życia już czuły się niechciane na tym okrutnym świecie![/COLOR] [/SIZE][SIZE=2][U]Psy przebywają w DT pod Warszawą w ok. Garwolina. Możliwy dowóz do 50 km. [/U][/SIZE][SIZE=2] [COLOR=#004D3D] Szukamy osoby opanowanej, cierpliwej i stanowczej.[/COLOR] [COLOR=#004D3D] Osoby, która obdarzy psa miłością i opieką do końca ich dni.[/COLOR] [COLOR=#004D3D] Pies to nie jest zabawka a decyzja o przyjęciu go pod swój dach[/COLOR] [COLOR=#004D3D] to zobowiązanie się do jego opieki i troski na kilka a nawet kilkanaście lat![/COLOR] [COLOR=#004D3D] Po koszmarze, jaki przeżyły należy im się wspaniały dom![/COLOR] [COLOR=#004D3D] Każdy pies chce być kochany! Bo kto nie?[/COLOR] [/SIZE][FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=#B10000]Kontakt w sprawie adopcji : pod numerem: [/COLOR][/SIZE][/FONT][SIZE=2][B]Ania - 503 908 606 [/B][/SIZE][I] Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej i stały kontakt z adoptującym. W późniejszym czasie konieczność wysterylizowania/wykastrowania psa.[/I]
-
Wyrzucona w największe mrozy ciężarna! PROSZĘ O ZAMKNIĘCIE.
Kana replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Osiolek przepraszam ale to co piszesz... no to jest chore i proszę żebyś powstrzymała się od dalszych komentarzy. Idź sobie tęp kogoś innego. -
Wyrzucona w największe mrozy ciężarna! PROSZĘ O ZAMKNIĘCIE.
Kana replied to Kana's topic in Już w nowym domu
A ja bardzo proszę o nie krytykowanie decyzji Ani ! Jeżeli ktoś tu przyszedł tylko pogadać to lepiej żeby nic nie pisał! A wszelkie zbędne komentarze proszę zachować dla siebie. Tak jak Sabina napisała nie każdy wziął by ją pod swój dach, otoczył opieką, pomógł w porodzie. Sama nie wiem czy miałabym sumienie uśpić maluchy jak bym była na miejscu Ani. Choć bardzo jestem za usypianiem ślepych miotów. -
Liza jest świetna ;) Donna piękna. Naomi ... biedactwo :(
-
Wyrzucona w największe mrozy ciężarna! PROSZĘ O ZAMKNIĘCIE.
Kana replied to Kana's topic in Już w nowym domu
Ania miała zanieść szczeniaki do uśpienia. Ale po ciężkim porodzie, oraz odratowaniu podduszonych szczeniaków stwierdziła, że ni po to je ratuje żeby teraz iść uśpić. Ciężko jest wybrać którym szczeniakom zakończyć ich krótki żywot... nie krytykujcie ani nie dziwcie się jej postawie. -
We wtorek jedziemy w odwiedziny :)
-
O czyli piękniś jednak w domu ;) Super.
-
Wyrzucona w największe mrozy ciężarna! PROSZĘ O ZAMKNIĘCIE.
Kana replied to Kana's topic in Już w nowym domu
; ; ; ; ; ; ; ; ; ; -
Wyrzucona w największe mrozy ciężarna! PROSZĘ O ZAMKNIĘCIE.
Kana replied to Kana's topic in Już w nowym domu
[u][b]; ; ; ; ; ; ; ; ; [/b][/u] -
2 tygodnie temu Ania ( Yumanji) dostała telefon z Żelechowa k. Warszawy, że ktoś w największe mrozy wyrzucił rudą sukę w zaawansowanej ciąży. :shake: Ania pojechała zobaczyć czy to prawda, faktycznie sucz była. Niestety pierwsza próba złapania suczki nie udała się. Ania zostawiła telefon w sąsiedztwie i pojechała do domu. Po pewnym czasie odezwali się państwo u których suczka zaczęła wić gniazdo pod balkonem. Zziębnięta, wycieńczona, przerażona, na skraju wykończenia. Tak trafiła do Yumanji do DT pod Warszawą. Sunia okazała się przesympatycznym i świetnym psiakiem. [B]Dostała imię Fiona. [/B] [U]Fiona z pewnością mieszkała w mieszkaniu które nie jest jej obce, pięknie utrzymuje czystość. Nie rozrabia ani nie niszczy. Kocha spać przy kaloryferze :cool3:[/U] [U]Jest bardzo kontaktowa, posłuszna, zna podstawowe komendy![/U] Widać że była wcześniej kochana! Jakim to tyranem trzeba być by zrobić coś takiego! :angryy: [U]Fiona goni koty, lecz psów nie prowokuje. Z częścią stada Yumanji jaką miała styczność dogadała się bez problemu. Fiona jest psem średniej wielkości, szorstkowłosa. Ma ok. 2 lat i ma wspaniały charakter!!! Wycałować i wyściskać![/U] Dzień po przywiezieniu suni do Yumanji razem z przyjaciółka sunia odwiedziła veta. Jako że Vet dal 3-4 dni do porodu nie stresowano suni aborcyjną. Ale suni zrobiła psikusa i dopiero po 2 tygodniach urodziło 7 klusków. :loveu: Cala 8 po odkarmieniu będzie potrzebowała pomocy w postaci ogłoszeń by znaleźć im kochające DS. Ania znalazła także Veta który za darmo wysterylizuje Fionkę! :multi: Ania ma swoich 7 psów. W zeszłym roku adoptowała z Ciapkowa Kaukazice.