-
Posts
688 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sdal2
-
[quote name='mari23'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1509/6151fc2c6a85df3d.jpg[/IMG][/URL] gdyby wtedy do mnie przyjechał..... gdyby nie zabrakło miejsca w samochodzie..... a ja nie mogłam po niego pojechać... teraz Puszka już nie ma :( czuję się winna jego smierci ! Puszku - wybacz mi :( :( :( serce mi pęka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dodałam Cię tutaj, Puszku.......niech cały świat się dowie.... nie zdążyłam pomóc..... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/220332-Nasz******-i-inne-zwierz%C4%99ta-kt%C3%B3re-odesz%C5%82y-w-2012-roku?p=19042760#post19042760"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/220332-Nasz******-i-inne-zwierzęta-które-odeszły-w-2012-roku?p=19042760#post19042760[/URL][/QUOTE] to nie jest twoja wina, jak juz kogos to szeryfiaków że dopuścili do takiej sytuacji, bo nie musiało sie to zdażyc , gdyby wtedy przyprowadzili Tako na kastracje i ktos wtedy by go zabrał, Puszek by zył.
-
I nastepny pies zagryziony, tym razem trafiło na Puszka, zagryzł go tako, oczywiscie o jedzenie. Wczoraj byłam u szeryfiaków z dwiema paniami z Tozu, które mysle że cos dadza rady zrobic , bo zabrały sie za to super, spisały protokół, nagrały, porobiły zdjecia, oczywiście przed naszym przyjazdem kto wypuścił psy z kibelka i budy, w budzie była cała zasikana i zakupkana jakas szmata, psy strasznie wychudzone, bez wody do picia. jak nadjechała szeryfowa z synem to sie okazało że w domu ma jeszcze 2 miesięczne szczeniaki od Soni i Tako, jak ona sie oszczeniła to ja usypiałam na drugi dzień wszystkie pieski, było ich 8 , a sie okazało że 10 , bo 2 zostawiła, słodkie maluchy, ale problem teraz ze znalezieniem im domu, tłumaczyła sie tym że ktos chciał jednego pieska, ale sie wycofał i teraz nie ma co z nimi zrobic, oczywiscie szczeniaki zostały zabrane przez Toz. Ma zakaz trzymania psów zamknietych w budzie, 2 psy ma przywieź do osiecin na swoja stara posesję, część ma trzymac w kojcu dopóki sie go nie powiększy, a częśc w korytarzyku, nieważne że wójt mówi że jej nie wolno , bo smierdzi, psy nie moga byc zamykane w budzie, mam nadzieje że cos w koncu sie dobrego zrobi dla tych psiaczków.. teraz zostało jej 9szt.
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']do jakiego schroniska by miały byc zabrane? do włocławka?[/QUOTE] ja myślę że prezes chciała ich tylko postraszyć , a tak naprawdę to nie zabiorą ich, bo to wójt musiałby za to zapłacić, a Toz musiałoby przyjechac do wójta i to ustalic, a oni nie maja na to pieniedzy , ani samochodu żeby jechac 30 km. do gminy osięciny pertraktowac z wójtem , który pewnie i tak by sie nie zgodził, także psy są skazane na meczarnie, a dzisiaj sie dowiedziałam że szeryfowa chce 3 szczeniaki juz takie 10 mies. uspic , bo nie ma na karme i jej cięzko.
-
Masza kochana przez ludzi juz w swoim domu. Fotki na str.15.
sdal2 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgnieszkaO']Dziewczyny, chciałabym zrobić ogłoszenia tej małej. Jak myślicie - uda się przystosować do życia w mieszkaniu? Jaki dom byłyby dla niej najlepszy? Jak jej łapa? Czy ona jest zaszczepiona?[/QUOTE] w mieszkaniu bedzie jak najbardziej dobrze sie czuła, bo u mnie w lecznicy sobie ładnie siedzi i trzeba ja wypraszac jak zamykam , a łapa juz dobra i szczepiona nie jest. Dom dla niej bedzie dobry z dziecmi , bo lubi dzieci, ale najlepiej na poczatek żeby ktoś duzo siedział w domu , bo nie wiem jak by zareagowała jak by długo siedziała w domu sama. -
Ludzie sytuacja jest coraz gorsza, nie wiem po co to pisze , bo i tak nikt tutaj nie zagląda, ale może ktoś cos poradzi, dzisiaj przyszła do mnie szeryfowa prawie z płaczem że juz ma dosyc tych ludzi , bo co chwile donosza na nia na policję, że psy lataja luzem, więc 2 psy zamyka w drewnianym wychodku na cały dzień, a 4 psy zamyka w jakiejs dużej budzie żeby nie wychodziły i wypuszcza je dopiero na noc, do kojca który ma 2m/2m jak psy da to uciekaja , bo sa tam dwie budy i przeskakują. Jak to usłyszałam to się załamałam , niedośc że głoduja to jeszcze cały dzień nie moga rozprostowac nóg i muszą sie gniesc w budzie, kiedy zaproponowałam żeby zostawiała je w korytarzyku jak jedzie do osięcin to gmina jej zabroniła że prześmierdnie stara rudera. Zadzwoniłam do prezes Toz i powiedziała że sama baba jest sobie winna bo nas nie słucha i nie chciała oddac , ani wykastrowac Tako, ale co psy winne i kazała wypuszczac psy że szczepione i maja latac , tak jak kazdy wiejski pies , a jak policja przyjedzie to maja powiedziec że ona tak kazała, a jak sie nie podoba to niech wójt powiększy kojec , czego oczywiscie nie zrobi. Jak nadal psy bedzie zamykac w budzie to napisza wniosek i wszystkie psy zabiora jej do schroniska, co mamy zrobic.
-
Masza kochana przez ludzi juz w swoim domu. Fotki na str.15.
sdal2 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonia1974']mało prawdopodobne żeby szef Sdal się zgodził , ostatnio stwierdził żeby wiązać sunie gdzieś bo klienci mogą się jej bać . Sunia zmieniła się od kiedy chodzi w " gości " do Sdal jest bardziej radosna i przestała kuleć . Lgnie do człowieka bardzo.Dziś jej nie widziałam mam nadzieję że jeszcze jest w Osięcinach[/QUOTE] dzisiaj była u mnie w lecznicy, na razie jest cała i zdrowa, ale ma wiekszy apetyt, teraz je za kilkoro, to prawda że szef kazał ja gdzies wiazac, bo klienci się moga bac, nie jest on tak za psiakami jak ja, gdyby to była moja lecznica to leczyłabym wszystkie psiaki za darmo i zbankrutowała. Co do sterylki to jest obawa że ona z szytym brzuchem przeskoczy ogrodzenie i zrobi sobie krzywde , a u nikogo nie zaznała miejsca dłużej niż pare godzin, zawsze szuka ucieczki, może gdyby poznała tę osobe bliżej i była przez jakis czas wyprowadzana na smyczy to może by została na stałe, lub wchodzi w grę kojec z dachem. -
[quote name='Ania+Milva i Ulver']sorki sdal, ale co znaczy Toz zabronił karmić? to co -nie można pojechać z workiem karmy i dać jeść? nie rozumiem co ma zakaz Tozu do tego, że psy są głodne... było tu kilka osób na początku- Cajus założył go i znikł?, ... wątek umarł śmiercią naturalną...ja niestety w żaden sposób nie pomogę ,nie mam jak[/QUOTE] Toz znalazł dom dla ich huskego, ale wiedzielismy że nie będa chcieli go oddac, więc mieli go niby na kastracje do mojej lecznicy przyprowadzic, a wtedy ktos miał podjechac i go zabrac, a że oni sie nie zgodzili na kastracje to Toz powiedział że skoro nie słuchaja tego co im mówimy to nic nie bedziemy im pomagac, ja jak bym miała karme to bym im dawała , bo przeciez szkoda psiaków, co one winne że maja takich właścicieli, ale Toz powiedział że nie pomoże , zreszta dwa razy przyjechali dali troszke karmy, załatwili jedna bude i to wszystko, a ponad 12 psów żyje w niezbyt ciekawych warunkach.
-
Tak tutaj cichutko, a szeryfiaczki głodne, wczoraj sie dowiedziałam że na Osłonkach tam gdzie mieszkaja zagryzły 16 kaczek, ludzie ich pewnie nienawidza i czatuja na ich życie, nawet nie wim czy wszystkie zyja czy sie nie pozagryzały odkąd Toz zabronił ich karmic , bo nie zgodzili sie na "kastrację" Tako, a tak naprawde to wtedy miał byc od nich odebrany, nie miałam z nimi kontaktu.
-
[quote name='mari23']przed chwilą dostałam sms, że pani chce pieska w okolicy Inowrocławiia, pomyślałam od razu o Puszku, niestety.... pani chce, owszem, ale spaniela.....[/QUOTE] no osoba chetna na Puszka to musiałaby byc bardzo specyficzna osoba, zakochana w nim od pierwszego wejzenia, bo nie kazdy chce zaniedbanego starego psa.
-
Witam wszystkich, nie pamietam kto robił ogłoszenia tych dwóch szczeniaczków na róznych portalach , ale prosze o napisanie że już nie aktualne, bo i piesek i suczka znalazły fajne domki, a ludzie nadal do mnie dzwonią w sprawie szczeniąt.
-
Masza kochana przez ludzi juz w swoim domu. Fotki na str.15.
sdal2 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='azalia']Biedna sunieczka,jak gmina funduje sterylkę,to moze zgodzi się opłacać hotel,porozmawiajcie z wójtem. Tą łapinką trzeba się zająć,żeby nie było za póżno. A sunia piękna,powinna znależć dom,ale musi być najpierw bezpieczna i zaopiekowana.[/QUOTE] gmina na hotelik nie da, ona ledwo na sterylkę da, z tego co widze to z łapka juz lepiej , tak jakby nie kulała, ale zaczynaja latac za nia psy, więc za 2 miesiące pewnie urodzi -
[quote name='Ania+Milva i Ulver']znalezienie domu psom starszym jest bardzo trudne, może skupic sie jednak na tym abym poprawic im warunki życia? zrobic jakies zadaszenie , budy itp-czy ci wlaściciele moga zrobic cos w tym kierunku?[/QUOTE] Właściciele tego nie zrobia , bo nie maja za co , zreszta to patologia , na jedzenie dla siebie nie maja , a co dopiero dla psów, miał pomóc Toz , dogadac sie z naszym wójtem żeby dawał karme , powiększył kojec , jak na razie to za szczepienie, odrobaczenie, sterylki tych psiaków od 2-ch miesięcy mój szef pieniędzy nie widział i zaczyna sie wkurzac coraz bardziej.
-
Nic sie tutaj nie dzieje, a psiaki nadal w sytuacji bez wyjścia, głodne, dobrze że teraz chociaz nie marzną, ale w lecie będa narażone na skwar, a Toz tez nic nie zrobił, tak obiecał, nawet z wójtem dostawy karmy nie załatwił i to jest Toz , szkoda słów, jak ktoś zgłasza sie do nich z problemami to odsyłaja do gminy, to po co oni są.
-
Masza kochana przez ludzi juz w swoim domu. Fotki na str.15.
sdal2 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Witam wszystkich, widuje ja prawie codziennie, jest przekochana, karmią ją rózni ludzie, ale na jedzenie jest wybredna byle czego nie zje , codziennie wystawiam przed lecznice sucha karmę , ale nie bardzo chce jeśc, ktoś jej proponował porcje rosołowe, ale tez nie chciała, ale żywa kurke to i owszem , znajoma widziała, jak porwała brązową kure i obracała ją na szczerym polu, a obok były białe pióra, więc wcześniej musiała załatwic biała kurkę. Nie lubi byc w zamknięciu, bo już troje ludzi ją brało do ogrodzenia, ale przeskakuje, a przywiązana do budy wyje i szczeka, najlepiej ja wyprowadzac na smyczy, bo umie chodzic, i jak sie oswoi to dopiero ją puszczac, mam nadzieje że znajdzie szybko domek, bo za te kury ktoś ja załatwi, albo doniesie ktos wójtowi że duży pies chodzi i się ludzie boja , a wójt już ją załatwi tak jak on to potrafi. -
szkoda że tak sie stało, ale ważniejszy piesek który miał byc uspiony, wczoraj dzwoniła tez do mnie pani z jakiegos ogłoszenia w sprawie suczki, miała sie zastanowic , ale już więcej nie dzwoniła. Trzeba szukac szeryfiakom domki, bo była pani chetna na Tako, ale oni huskiego nie chcieli wydac, więc prezes Tozu kazała wymyslec jakis zabieg , żeby z tym psem przyszli do lecznicy, a wtedy ta pani podjedzie i zabierze psa. Wymyśliłam że musi zostac wykastrowany , bo tak Toz zarządził, i maja przyjśc na 10.00 we wtorek i psa zostawic, a o 10.30 miała przyjechac pani i zabrac psa, ale oni sie na kastrację nie godzą, bo ktoś chce żeby jego suczke pokrył Tako i będą go dopuszczac, nie pomogło straszenie że tego robic nie wolno i za rozmnażanie dostana karę, że się im nie będzie więcej pomagac, ale nie pozwola Tako wykastrowac, więc do nowego domu nie pojedzie. Prezesowa nie pozwoliła im dawac żadnej karmy, ale jak na razie ta karme mam tylko od was tj. z dogomani, i szkoda mi psów , bo jak nie dam im karmy to nie ukarzę szeryfowej tylko psy, a one bidy będa głodne, także najlepiej by było zabrac od nich pare piesków to już będzie mniej do wyżywienia., prosze pomóżcie.
-
[quote name='ovathena']Czy pieniądze nie dotarły? Nikt nie napisał potwierdzenia na bazarku (prosiłam).[/QUOTE] jednak nie uda mi sie iść dzisiaj do banku, ale pewnie wpłyneły , więc zaraz napisze na bazarku, a za ta kwote kupie 10 kg. perigry pal
-
[quote name='sonia1974'][URL]http://zalacznik.wp.pl/d675/piesduzy4.jpg?o2=4955784&wid=628&p=4&t=IMAGE&st=JPEG&ct=QkFTRTY0&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=133183387076631734&sid=457b1e0b39c2703b198fe1b172768c19[/URL] [URL]http://zalacznik.wp.pl/d675/piesmay3.jpg?o2=4896275&wid=628&p=9&t=IMAGE&st=JPEG&ct=QkFTRTY0&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=133183387076631734&sid=411eca1b534898b70f9d1923a9892734[/URL] [URL]http://zalacznik.wp.pl/d675/piesmay4.jpg?o2=4754482&wid=628&p=8&t=IMAGE&st=JPEG&ct=QkFTRTY0&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=133183387076631734&sid=156625e3f670115ab3207d56dbed6eb0http://zalacznik.wp.pl/d675/piesmay1.jpg?o2=4706815&wid=628&p=7&t=IMAGE&st=JPEG&ct=QkFTRTY0&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=133183387076631734&sid=ccabcc86c8f197a503c2deccd5399097[/URL] [URL]http://zalacznik.wp.pl/d675/piesmay2.jpg?o2=4802011&wid=628&p=6&t=IMAGE&st=JPEG&ct=QkFTRTY0&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=133183387076631734&sid=5601cb018e17bae96c6af0f28223ef92[/URL] [URL]http://zalacznik.wp.pl/d675/piesduzy3.jpg?o2=4893605&wid=628&p=5&t=IMAGE&st=JPEG&ct=QkFTRTY0&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=133183387076631734&sid=ab02f734bfba06f1f439ad4adfaabbcf[/URL] [URL]http://zalacznik.wp.pl/d675/piesduy1.jpg?o2=4809521&wid=628&p=3&t=IMAGE&st=JPEG&ct=QkFTRTY0&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=133183387076631734&sid=fb61bcfe426384e36972255419c5e06f[/URL] [URL]http://zalacznik.wp.pl/d675/piesduzy2.jpg?o2=4800358&wid=628&p=2&t=IMAGE&st=JPEG&ct=QkFTRTY0&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=133183387076631734&sid=0d204a93b28e3b6d17fa946b944e4f90[/URL] Tylko w takiej formie potrafią to wkleić[/QUOTE] U mnie się żadne zdjęcie nie otwiera
-
[quote name='ovathena']Czy pieniądze nie dotarły? Nikt nie napisał potwierdzenia na bazarku (prosiłam).[/QUOTE] Wybacz , ale nie byłam jeszcze w banku, może mi sie uda dzisiaj po pracy
-
Sonia proszę cie podaj mi swojego mejla bo gdzies zgubiłam , a chciałam Ci przesłac zdjecia
-
[quote name='sonia1974']To nić pewnego , że Ci Państwo pomogą ale miejmy nadzieję . A " błękitna " świeżą kurkę lubi to może być naprawdę niebezpieczne dla niej. Wk....wiony rolnik na psa równa się siekiera:-(:-(:-( Wyślij zdjęcia będę próbować....[/QUOTE] Ale zdjęcia mam tylko tych dwóch bezdomniaczków, którym grozi otrucie, błękitno okiej zdjęcia nie mam
-
[quote name='sonia1974']sdla rozmawiałam dziś z jedną babką o tej piękności z błękitny okiem ma zapytać znajomą czy może ją przetrzymać po sterylce oczywiście w domu . Ty ludziom jakiś czas temu zginął owczarek collie ,zapewne widziałaś ogłoszenia w Osięcinach . To starsi państwo bardzo przeżyli zaginięcie psa ale miejmy nadzieję że pomogą w sprawie tej " błękitnej"suni , tylko trochę strach czy dadzą radę fizycznie jak ona lubi uciekać ,oczywiście jeżeli wyrażą chęć pomocy. Pamiętaj o Pusiu a na ploty wpadnę innym razem .[/QUOTE] Znam tych ludzi od collie to rzeczywiście starsi ludzie, i może najpierw by ją wzieli na pare dni żeby się przekonac czy będzie od nich uciekac, bo jak ja wysterylizujemy, a ona im zwieje z takim pozszywanym brzuchem to będzie gorzej, a może by ją wzieli na tymczas, bo grozi jej niebezpieczeństwo, jedna pani dzisaj widziała jak weszła komuś na podwórko i zagryzła kurę, jak to zobaczy własciciel, bo może tam suka wracac to będzie po niej, a głodna raczej nie była, i albo był to jej pierwszy raz , albo już jej się to zdarzało.
-
Nowy właściciel przyszedł do lecznicy ze swoim pieskiem którego trzeba było uspić , bo był po wypadku i spytałam sie go czy nie chce innego pieska, zgodził sie chetnie, zobaczył go i sie mu spodobał, mam jego dane i telefon, także wszystko jest pod kontrolą, a co do umów adopcyjnych to nie mam czegos takiego.
-
Mam dobre wiesci piesek znalazł juz dom, poszedł do gospodarstwa, ale będzie latał luzem , teraz szukamy domu dla suczki.