Jump to content
Dogomania

sonikowa

Members
  • Posts

    4389
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sonikowa

  1. Dziwne, z tymi schodami.. U Teresy w domu były schody, ale zdaje się, ze fajtycznie nie próbowała wchodzic na piętro. Oris, trzymaj ręke na pulsie. Parówki to podstawa ;-) Dziękuję ci bardzo, bardzo! Mam nadzieje, ze pan Lukasz zakocha się w sabie tak jak ona w nim :-)
  2. O, matko, a po co tej pani łapa Sabuni?:crazyeye: Cieszę się, że Marta zauważa pozytywy i chyba dobrze 'czyta" sunię. I cieszę się, że Sabcia polubila pana Łukasza - to najważniejsze! Dalej będzie już tylko lepiej. Jeszcze trochę cierpliwości i spokoju, ona musi się przyzwyczaic i poczuć bezpiecznie. Oris, a ona na spacerach bez tej smyczy biega?? To chyba jednak za wcześnie, przecież może się przestraszyć, gdzieś odbiec i po psie. Chyba bym tego nie przyżyła, gdyby zginęła :-( Błagam cię, uczul DS, zeby jeszcze jej nie spuszczał, albo na długiej lince tylko!
  3. Cieszę się, że Edusiowi udało się przetrwać dzisiejszy dzień i to z pełnym sukcesem :-) Domek potrzebny na stałe ..
  4. [B]Ewo[/B], ja też ci bardzo dziękuję, że jesteś na wątku, za mądra rady i wiarę w naszą maleńką :-) Sabulcu, nie bój się, będzie dobrze :-)
  5. Biedne te psy i biedne Dt, ale co zrobić - inaczej siedziałby w schronie, nieraz bez szans.., Trzymaj sie dziewczyny!
  6. [quote name='Biafra']Niestety smycz go też nie słucha i musiał iść na wybieg[/QUOTE] Biedny Guciolek, nawet smycz go nie słucha ;-) To musiał być szok :cool3:
  7. [quote name='Ksera']To chyba jednak dobra decyzja bo Gucio się rozkręca :roll:, jutro lub w poniedziałek zrobię jakieś fotki.[/QUOTE] Ksera, napisz cos więcej,. My tu i tak gotowe na wszystko :shake: Mam nadzieję, ze Gucio ciebie nie chapsnął?
  8. [quote name='Ewa i flatki']Niech ona wreszcie gdzieś dłużej zagrzeje, bo tak mi żal psiny - co się oswoi to znów zmiana :shake:[/QUOTE] Ewo, Misia pojechała do DS :-) doświadczonego, więc powinno być dobrze. Tyle, że jest ten warunek, że nikogo nie chapsnie.. A ponieważ jeszcze to sie nigdy nie stało :-) to myslę, że będzie dobrze. Im dłużej by byla u Oris, tym gorzej by zniosła zmianę. Mam nadzieję, że teraz będzie juz dobrze..
  9. Saba jest psem dosć przewidywalnym i klucz do niej jest banalny -- parówki. Nowi państwo dowiedzieli sie, że to własnie jest klucz do sukcesu i za parówkę to Saba nawet fruwac będzie, więc mam nadzieję, że pójdzie dobrze :-)
  10. To armani nie ma jednak tego domku? Tej lesniczowki? czy mnie się coś pomyliło..
  11. Oris, ja cię zamorduję! nic nie wiedziałam :mad: padnę teraz na zawał ze szczęscia, ale wcześniej do ciebie zadzwonię ! :loveu:
  12. Druga ;-) Imponujący chłopak, widac, że wulkan energii :-)
  13. Ależ ona jest piękna, zadbana, wspaniała :-)
  14. [quote name='agata51']Baca, sprawdziłam - tego się właśnie obawiałam - zalegam 4 dni!!! ;)[/QUOTE] Agatko, spokojnie. Ja bacę rozliczam raz na miesiąc. Pieniadze płyną na konto fundacyjne, a przecież nie mogę tam zaglądać ;-) Wiec kilka dni, czy nawet 2 tygodnie nie mają znaczenia :-) Natomiast co do czarnych kwiatkow, to oczywiście masz rację, każdemu moze zdarzyć się spóznienie czy zapomnienie. Ale przyznam, że szlag mnie trafia jak komus wysyłam serię uprzejmych i delikatnych pw, widzę, ze jest na dogo, a on nawet nie odpowie. To po co w ogóle deklarował? To o takie wypadki chyba chodzi.
  15. Oj, Mgie, ty to jesteś naprawdę :-) Dzieki!
  16. Misiu, Bobik, który przez 14 lat czekał w schronie na dom, tez jest za TM. Za pewno pokaże ci co i jak :-) Misiaczku, miziam za czarnymi uszkami [*]
  17. [quote name='Inez de Villaro']i bez innych psów....[/QUOTE] Myślę, że to nie jest przesądzone. Mój pies tez rzuca się na inne samce, zwłaszcza jak uważa, że musi "bronić" mnie lub dzieci. A jednocześnie mieszka z drugim samcem pod jednym dachem - żeby sie lubiły to nie :shake:, ale żyją razem juz dwa lata.
  18. Xmartix, zgadzam się z tobą we wszytkim ;-) Edek pojedzie na ten rtg za tydzien, półtora i zobaczymy. Super, że ma miejsce u Gosi :loveu: Trochę się uspokoi, będzie miał człowieka dla siebie. potem hotel w razie czego, ale szukajmy ds bardzo intensywnie. Feliksik miała chyba jakieś możliwosci we wrocławskich mediach - pomagała przy Itim, może i tu pomoże. Czy ktoś ją zna lepiej i może do niej uderzyc? Ja mogę zapłacić za wyróxnienie allegro jakby co - Pianka, zgubiłam twoje konto, wyślij mi proszę. Figa, co z tymi drzwiami - trzeba kupić nowe? Edek, walczymy, będzie dobrze!
  19. [quote name='Ksera'] Gucio nadal "przytrzymany", nie chce żeby go głaskać, ucieka z głową, chętnie wychodzi z kojca, ale zaraz pędzi do bramki, bardzo tęskni, nie chce wracać do kojca, oj czuję, że potrwa, zanim się z losem pogodzi, najlepiej byłoby mu zybko dom znaleźć, bo potem znowu będą kłopoty z adaptacją. Z jedzeniem też nie za dobrze, makaron z mięsem feeee, sucha karma feeee, jedynie korpusy są smaczne:roll:. Psy ze schroniska lepiej się tu czują, zamiast walki o żarcie, wlasna buda i miska a jeszcze wypuszczają, można poszaleć i jest git, a Gucio z domu po 4 latach wywalony...[/QUOTE] Boże, tak mi go żal... Takie wlasnei jest psie serce - olewali go, chcieli uśpić, a on tęskni. I pobiegł by za nimi szczęśliwy gdziekolwiek by chcieli.... Z tą dobką o której pisałam było dokładnie tak samo - do dt trafiła jednym transportem ona (po tygodniu u pani, która ją znalazła w lesie i rozpieszczała) i suka ze schronu. ta schroniskowa szczęsliwa, wszystkim się cieszy, a ta moja wariatka nie mogła sie przyzwyczaić tylko tęskniła do pani, która ją uratowala. I też ds potrzebny jak najszybciej bo znów się przyzwyczai i znów kłopot... Biedny Gucio :-( ja tak nie lubię dobków i rotków, a tak mnie los z nimi zderza, że chyba sama bym go wzięła, jakbym swoich psów nie miała.. DS potrzebny - doświadczony, mądry, cierpliwy - są takie jeszcze?:shake:
  20. Goska, wspaniale, że oszczędzasz chlopakowi zmian i weźmiesz go wcześniej :-) I jeszcze ta wyprawka :loveu: Biedny edulec, co z nim będzie?
  21. A co tu tak cicho się zrobiło?? Gdzie inne ciotki?
  22. Czekam aż się odezwie Naa, bo moze ona będzie mogła wyjaśnić to zamieszanie z operacją... Przecież go oglądali, badali -- co się mogło zmienic od tego czasu, aż tak radykalnie???? Pianka, oczywiście zbieramy na hotel. Edek nie może wrócic do schronu, to złamie mu serce...
  23. Bardzo sie cieszę! Kolejny uratowany będzie grzał doopke w domu :-)
  24. Trzeba raczej zadzwonic do Naa, ale ona pewnie teraz odsypia nocke..
  25. [quote name='Pianka']Dzwoniłam, Figa nie wiele wie, zostawiła Edka, ale potem dzwonili do niej, że operacji nie będzie, bo było juz grzebane w łapie i nie można tak co chwile grzebać (tak tylko kiedy to było? z 2 tygodnie czy więcej temu)[/QUOTE] Przecież go widzieli póltora tygodnia temu? i wtedy został zakwalifikowany do operacji, tak? To ja już nic nie rozumiem.
×
×
  • Create New...