Jump to content
Dogomania

marsi66

Members
  • Posts

    365
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marsi66

  1. To już dzisiaj. Pani przyjedzie do nas po pieska.Czeka nas jeszcze kąpiel i posiłek ok.12. Ja już czuję ten skręt w żołądku na myśl o rozstaniu i o przyszłym życiu Goldiego. Odezwę się wieczorem i dam znać jak poszło.
  2. Nowa pani ma już kota z adopcji,więc wie na czym polega umowa adopcyjna, wizyta lub wizyty poadopcyjne.Będę zachęcała ją bądź jej syna do zalogowania się na forum.Będziemy w kontakcie telefonicznym i też na pewno będę się odzywać w sprawie pieska.Jeśli to będzie dom stały ,to po jakimś czasie ich odwiedzę i wtedy zrobię zdjęcia.Oby tylko wszystko poukładało się pomyślnie.
  3. Jedzie tam do domu.Zobowiązałam się tylko, że w jakiejś naprawdę patowej sytuacji pies wraca.Mam nadzieję , że nie będzie takiej potrzeby.Widzę bardzo dużo dobrej woli ze strony przyszłych właścicieli.To co już zaznaczyłam wcześniej-chodzi o kotka.Tego ja nie mogłam sprawdzić, bo nie mam kota. A Goldi robi się odważniejszy, siedzi przy misce naszego belga i żebrze o jedzenie,popiskując, szczekając:evil_lol:.On niestety pochłania wszystko w tempie błyskawicy, a potem robi rekonesans po innych miskach.Kocim jedzeniem pewnie też nie pogardzi:cool3:-już rozmawiałam o tym z panią z Wrocławia. Myślę,że się dopasują;) .Tylko na to trzeba czasu.
  4. Mam dane.No i za dwa dni przyjdzie się rozstać z Goldim :shake: Oby to była jego podróż do godnego życia :kciuki:
  5. Monika55 podaj mi proszę na pw dane do umowy adopcyjnej-zrobię ją na Ciebie abyś nie miała żadnych problemów.Jeśli potrzeba to mogę dodać swoje dane jako dt, a jeśli to zbędne to nie będę pisać. Podaję też e- mail , bo coś straciłam zaufanie do dogo:cool3: [email]ewa.sikorska@vp.pl[/email]
  6. Rano chciałam przekazać najnowsze wieści,a tu coś mi dogo wywaliło. Odbyłam bardzo miłą i rzeczową rozmowę z panem hodowcą bretonow(ta co podała Asia & Ginger)i wspólnie doszliśmy do tego,że Goldi musi trafić do stada ludzkiego , a nie psiego.Oczywiście w hodowli mógłby żyć, ale tam psy mieszkają w kojcach . Tylko te wymagające specjalnej opieki są w domku.Właściwie doradził,po tym co mu powiedziałam o psie, że Goldi powinien trafić pod kobiecą rękę i na kanapę.On jest zdecydowanie mniej energiczny niż psy w hodowli, a może jeszcze się boi porzucenia. Wieczorem umówiłam się z chętną panią z Wrocławia na piątek. Po naszej kolejnej, długiej rozmowie oceniam,że to dobry dom dla psa.Oby tylko z kotem nie było spięć.Całą sobotę i niedzielę mają na zapoznanie. Jak będzie dobrze to wizytę poadopcyjną też zaplanuję.
  7. Zadzwonię i wypytam.Ze zdjęć to psy mieszkają w jakiś domkach dla nich przeznaczonych więc też nie wiem co o tym myśleć.Goldi psy toleruje, ale za nimi nie przepada,po prostu nie nawiązuje kontaktu.To pies przyjaciel człowieka , a nie innego psa.Z moimi nie bawi się.Czasem szczeka na mnie na dworze i od kiedy załapałam ,że chodzi o kamyk to tak się ze mną bawi.No i on domowy jest;zdecydowanie niekojcowy. Wiem ,że nie można się spieszyć z adopcją, ale on już myśli, że jest mój i dla niego najlepiej byłoby aby dom stały był na już. Zobaczymy jutro.
  8. Na razie jest aktualna tyko, że my mamy wybrać najlepszy dom dla psa. We wrocławiu jest problem z kotkiem.Umówiłam się ,że jeśli się nie dogadają to zabiorę psa. Jeśli więc hodowcy chcą mu zapewnić dom na 100% to lepiej nie robić psu zamieszania i dokładać stresu.We Wrocławiu przez sobotę i niedzielę zwierzaki bylyby z ludźmi,ale co w pn .Miałyby zostać razem same na kilka godz?I tu może pojawić się problem,bo jeśli nie schowają kota nie wiadomo co może się zdarzyć(Goldi otwiera drzwi ).Nie wiem czy dobrze myślę .Proszę wypowiedzcie się wszyscy zainteresowani co o tym myślicie.
  9. Jutro zadzwonię i będziemy myśleć co dalej. Patrzyłam na stronę tej hodowli to chyba gdzieś w Koninie?
  10. Goldi już po wizycie u weterynarza. wiek psa 5-6 lat temp 38,5 zaszczepiony przeciwko wściekliźnie i przeciwko 5 chorobom wirusowym UWAGA waży 17 kg:multi:,nawet nie wiecie jak się cieszę ,bo jak na niego patrzę codziennie to trudno uchwycić zmiany. W samochodzie super grzeczny,po wejściu do auta kładzie się spać.U weta też ideał ,po badaniu leży koło nóg. Zmiany skórne na łapkach trzeba smarować maścią z wit A lub linomagiem i to wszystko. Pani wet powiedziała , że drugi raz w życiu widzi bretona. W poczekalni mieliśmy przyjemność spotkać kotka i obyło się bez zainteresowania. Goldi- wg weterynarza-gotowy do adopcji ;)
  11. Jest pani z Wrocławia chętna na pieska.W tym tyg jedziemy do weta na szczepienie i przegląd.Jak oferta tej osoby będzie aktualna, to w sobote jadę z Goldim do Wrocławia.Piesek mieszkałby w domku z ogródkiem .W rozmowie telefonicznej pani wydawała się osobą odpowiedzialną.Jeśli pies dogada się z kotem i wzajemnie, będziemy się cieszyć.
  12. Tak wyglądaliśmy przed ostatnim spacerkiem: [URL="http://img207.imageshack.us/i/1006854.jpg/"][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/8753/1006854.th.jpg[/IMG][/URL] A tak się Goldzisław bawi: [url=http://www.youtube.com/watch?v=55UvV33X-64]film[/url]
  13. Monika55 :modla:-prosimy zdecyduj kto ma robić Goldiemu allegro, w/g mnie teksty z innych ogłoszeń można wykorzystać.Moja sugestia jest taka aby w opisie oprócz nazwy:spaniel bretoński pojawiła się nazwa wyżeł-bo to przecież wyżełek jest:lol: A dziś rano Goldi przeszedł samego siebie.Pokazał czym się lubi bawić.Przyniósł znaleziony KAMIEŃ,do tej pory gonił gumowe kółko, ale go nie przynosił,pluszaki zupełnie mu nie odpowiadały i nagle okazało się, że pies sam musiał pokazać co lubi.Cudownie biegnie za rzuconym kamieniem,nosi go ze sobą.Moje psy zdziwione atrakcyjnością Goldusiowej zabawki zaniemówiły.Cieszę się , że pies jest na tyle pewien siebie ,że nie daje sobie odebrać kamyka przez psy.Coraz częściej unosi uszka ,przekrzywia głowę i wpatruje się tymi bursztynowymi oczyskami.Widać ,że bardzo stara się zrozumieć co się do niego mówi.Jego inteligencja jest niesamowita :happy1:
  14. [URL=http://img392.imageshack.us/i/1006781.jpg/][IMG]http://img392.imageshack.us/img392/8659/1006781.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img371.imageshack.us/i/1006789.jpg/][IMG]http://img371.imageshack.us/img371/6199/1006789.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img382.imageshack.us/i/1006798.jpg/][IMG]http://img382.imageshack.us/img382/1128/1006798.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img373.imageshack.us/i/1006806.jpg/][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/9138/1006806.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img339.imageshack.us/i/1006804.jpg/][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/115/1006804.th.jpg[/IMG][/URL]
  15. Tatuażu nie zauważyłam,ani w uchu, ani w pachwinach.Nie wiem gdzie jeszcze mógłby być.Nie wiadomo dlaczego nikt tego psa nie szukał, gdyż na moje oko to miał raczej dobre warunki i na pewno mieszkał w domku ,nie był źle traktowany.Pies nie reaguje lękiem ani agresją np.na suszarkę, pralkę i jakieś hałasy.Ma właściwie bardzo stabilną psychikę.Jedyny niepokój wzbudza w nim brak człowieka, ale podczas mojej nieobecności nic nie niszczy(jedzenie mam pochowane).Jeszcze jedna dobra wiadomość: moja córka, wróciwszy po tygodniu, stwierdziła ,że Goldi przytył :multi: Super, że ma tyle ogłoszeń, a co z allegro czy ja mam to zrobić?
  16. To świetnie :klacz:, mam nadzieję, że hodowcy spróbują nam pomóc w szukaniu domu dla spaniela.Zawsze to lepiej, jak ktoś kto przygarnia pieska wie coś na remat jego rasy. Obiecałam film z udziałem Goldusia, a tu pogoda niefilmowa się zrobiła:confused: Może coś w domu się uda:niewiem:
  17. Zaraz czeka nas ostatni spacerek, z którego tylko niufka sie cieszy(im zimniej i bardziej mokro tym lepiej:eviltong:).Goldi nadal grzeczniutki,nawet zaczyna przerywać, a czasem zostawiać jedzonko .Pogoda jak wszedzie , wiec muszę go po spacerkach dobrze powycierać bo trzęsie się z zimna.Póżniej zasypia przykryty kocykiem.Daje obcałować swój pycholek i nawet o to zabiega.Jest bardzo przytulaśny i taki grzeczniutki ,że nawet próbuję go rozruszać jak go wycieram.Lapie ząbkami za ręcznik ,ale tak bardzo delikatnie i przewraca się kołami do góry.Jest taki pocieszny.:Dog_run:
  18. Goldi już od godziny chrapie:eviltong:, a jego domku coś nie widać:shake:
  19. To ruszamy do przodu-może ktoś pokocha to cudo:razz:
  20. Trudno powiedzieć czy mieszkał z psami ,zachowuje się wobec moich jak i innych bez emocji ani radości,ani strachu ,ani zazdrości.kota za płotem też olał. Ostatnio znalazł żabę -też ją oglądnął i nic.:evil_lol:Na dworze zachowuje się jak pies, który przechodzi szkolenie,idzie przy nodze z głową okręconą w moją stronę i patrzy w oczy.Właściwie to dobrze dla psa i przyszłego właściciela, że piesek jest bardzo kontaktowy.Jak już szczeknie, a robi to bardzo rzadko , to ma niesamowicie gruby głos jak na 53 cm psa.Nasz belg jest 10 cm wyższy, a szczeka kilka tonów wyżej -to też wielki plus:lol: Goldusia.
  21. Oczywiście zgadzam się na wykorzystanie tekstu i zdjęć do ogłaszania pieska.Im więcej ogłoszeń tym lepiej:lol: Co do zachowania Goldiego to dalej jest bez zarzutu,jedyny problem ( dla niego, nie dla mnie) stanowi karmienie.Nie może się spokojnie najeść,je szybciej niż nasza niufka nie mówiąc już o belgu,pochłania dosłownie jedzenie. Z tego pośpiechu połyka dużo powietrza i czasem się dławi , muszę go wtedy poklepać po plecach.Czasem daję mu jogurt, aby nauczył się zlizywać, z ręki dostaje smakołyki na otwartej dłoni.Dalej chodzi za mną krok w krok , na spacerach też i na pewno nie jest to pies typu "krasnal ogrodowy ",on nie wie co można robić na dworze bez właściciela.Noce przesypia spokojnie i nigdy nie nabrudził,czasami sobie wzdycha nad swoim smutnym,psim życiem.Regularne spacery(3-4 razy) mu wystarczają w zupełności.Na swoje imię nie bardzo reaguje, najlepiej jak wołam :Nana -to nasza nowofundlandka:razz: Nie wiemy jakie były losy tego pieska zanim trafił do schroniska, ale nie był to chyba pies źle traktowany,nie widać w nim żadnego lęku jeśli chodzi o ludzi nawet tych,którzy podchodzą i chcą go pogłaskać.Trochę się boi dużych psów,ale nie ucieka, ani się nie chowa, tylko po jego minie widać,że jest niepewny .Nie przeszkadza to jednak podkradać jedzenia z misek moich psów, ale to jest sprawa wygłodzenia:shake: Tak więc bierzmy się wszyscy do roboty ,ogłaszajmy piesia gdzie się da , aby szybko znalazł domek na drugą część życia:p
  22. Golduś ma już ogłoszenia na autogiełdzie ([URL="http://www.autogielda.pl/zwierzeta_domowe_psy_wyzel_niemiecki,spaniel_bretonski_do_adopcji,II97HJHYM.html"]klik[/URL]) i alegratce ([URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2282935_spaniel_bretonski_szuka_domu.html"]klik[/URL]), podałam tam swój e-mail i nr telefonu, ale nie będę oczywiście sama decydowała, gdzie ma pies trafić. Ostateczny wybór należy do wszystkich :) Muszę tylko wiedzieć, czy ja mam zrobić allegro, bo mogę to zrobić tylko w weekend. Wydaje mi się, że spanielek był smutny i osłabiony z powodu niedożywienia. Załatwia się normalnie, ilościowo i jakościowo. Jest silny, biega, czasami aportuje (jeśli się uda, spróbuję nakręcić filmik).
  23. Zdjęcia Goldusia (po kliknięciu na miniaturki pokażą się duże): [URL=http://img93.imageshack.us/i/1006716.jpg/][IMG]http://img93.imageshack.us/img93/3884/1006716.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img39.imageshack.us/i/1006735g.jpg/][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/2396/1006735g.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img8.imageshack.us/i/1006707c.jpg/][IMG]http://img8.imageshack.us/img8/7528/1006707c.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img62.imageshack.us/i/1006761.jpg/][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/6687/1006761.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img384.imageshack.us/i/1006743.jpg/][IMG]http://img384.imageshack.us/img384/7209/1006743.th.jpg[/IMG][/URL] Zamierzam wystawić ogłoszenia na autogiełdzie, alegratce i mogę zrobić też wyróżnione allegro.
  24. Zdjęcia będą na pewno, ale dziś mamy 5 urodzinki mojego synka i po "imprezie" obiecuje zająć się sprawą pieska.Goldi w porządku , je już tylko 3 razy-nadal jest chudziutki:shake: ,tylko brzuch ma już pełen:lol: To na teraz , a reszta wieści później
  25. Piesek coraz silniejszy,mniej leży tylko sobie spaceruje.Apetyt ma ogromny, ale pozytywne jest to ,że nie zbiera wszystkiego co znajdzie .To piesek idealny dla właściciela, nigdzie się nie oddala,psy go nie interesują ,ani nic co dzieje się za płotem .Nikogo nie obszczekuje jedyne czego mu trzeba to pełnej miski i człowieka.To na pewno pies,który mieszkał w domu ,sygnalizuje potrzeby i wypuszczony sam nie wie co robić,nawet moje psy nie są dla Goldusia żadnym towarzystwem.Lubi spacerować z kimś "dwunożnym":p dziękuje za wstawienie pieska na wyżłach ja go wstawiłam na e-wyżeł jak znajdę czas to wstawię zdjęcia
×
×
  • Create New...