-
Posts
666 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by iwcia93
-
[quote name='buuterfly']Mamy na stanie jakiegos cocer spaniela? Mam chętną.[/QUOTE] niestety nie.
-
Co nieco z wczoraj :) : [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/8146/dsc07852my.jpg[/IMG] [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/672/dsc07867z.jpg[/IMG] [IMG]http://img860.imageshack.us/img860/290/dsc07868n.jpg[/IMG] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/3305/dsc07872p.jpg[/IMG]
-
dzisiaj sie chłopak trochę wybiegał :D jest bardzo usłuchany, nie ucieka za daleko i przychodzi na zawołanie :) kochany misiak :) jutro zrobimy powtórkę :D
-
Dzisiaj ciapa się wybiegała i poślizgała po lodzie :) Ma w sobie mnóstwo energii a przy tym jest bardzo 'miśkowaty' wszędzie za mną chodził i nawet polubili się z Jokerem :) Weszliśmy dzisiaj z Drakusiem na tą wielką górę tuż za schro a jak zeszliśmy to Drako czekał na mnie na dole. Wiedział, że jest ze 'mną' i nie zostawił mnie nawet jak Sara z Jokerem wracali do schroniska :)
-
dziękuję w imieniu Drakusia i swoim :)
-
[url]http://sioz.pl/Details.aspx?BID=17&IDG=1&pageIndex=1&pageSize=60&Page=10[/url] niestety jego zdjęć nie mam.
-
Kora , w schronisku już ponad dwa lata, WRESZCIE ZNALAZŁA SWÓJ DOM !!
iwcia93 replied to iwcia93's topic in Już w nowym domu
tylko Sweenie , ta podobna, jest dzika, podejdzie tylko zeby powąchać dłoń, ale nie da sie złapać ani pogłaskać i potrzeba nad jej zaufaniem dużo pracy... ale ogłoszenie może zostać :) Z tego co się dowiedziałam, to Kora jeszcze jest troche lękliwa (do mnie nawet po roku nie miała pełnego zaufania) ale ma koleżankę shi-tzu i świetnie sie dogadują :) Niedługo , jak znajde czas, wybiore sie w odwiedziny ! ;D -
Kora , w schronisku już ponad dwa lata, WRESZCIE ZNALAZŁA SWÓJ DOM !!
iwcia93 replied to iwcia93's topic in Już w nowym domu
z tego co wiem to gdzieś na wieprzycach. Może się uda i odwiedzę ją niedługo :) -
Kora , w schronisku już ponad dwa lata, WRESZCIE ZNALAZŁA SWÓJ DOM !!
iwcia93 replied to iwcia93's topic in Już w nowym domu
[FONT=Arial][SIZE=4]Kory dt to teraz ds ![/SIZE][/FONT][SIZE=4] [/SIZE]:multi::multi::multi::multi::multi: Jeju jak się cieszę ! Właśnie rozmawiałam z dziewczyną, która zabrała Korę, i już nie chce jej oddać ! Powódź jednak się na coś przydała i Kora znalazła super domek ! -
tak, obecnie znajduję się tylko jeden bokser - Robi. Niestety nie jest to psiak socjalizowany i na chwilę obecną nie nadaje się zbytnio do adopcji - jest bardzo mało kontaktowy i reaguje agresją.
-
Karlos jest w DT, a raczej w hotelu dla psów pod czułym okiem szkoleniowca ;> a to wszystko za free ! (został zabrany z powodu podtopień i zagrożenia powodziowego ze schronu) teraz zostanie tam (miejmy nadzieję) do czasu adopcji :) Taki z niego szczęściarz, ale tak naprawdę to z nim było najwięcej problemów i ok.6 nieudanych adopcji (z powodu agresji przy jedzeniu) :(
-
[quote name='agaga21']ja bym się cieszyła, gdyby znalazły[B] DOBRE[/B] i [B]ODPOWIEDNIE DLA NICH[/B] domy. jeśli bawi cię to, to co ty robisz na dogomanii w tym dziale??? myślałam że w tym dziale są tu ludzie wrażliwi na nieszczęścia i potrzeby psów. widać się pomyliłam.[/QUOTE] to proszę pomóc osobom, które szukają im domków ! :) tak bawi mnie to ogromnie, 'wrażliwi na nieszcześcia' ? oh, jakie nieszczęście, że Coma mogła mieć dom ! matulu ratuj ! :shake: kiedyś myślałam że ten portal jest idealnym do szukania domków psiakom, jednak widze że jest to portal 'byle się przyczepić i obrzucić mięsem' , każdy na każdego naskakuje, obwinia. Aż strach cokolwiek pisac...
-
a latem to nie jest mu gorąco ? Nie powiedziałam, że jest świetny do mieszkania, tylko że jak ktoś chce, to czemu nie? nikt nikomu nie zabroni trzymać takiego psa w domu . Może ktoś jest na tyle kasiasty żeby go ostrzyc ? Podałam przykład, i mówiłam tu o domku rodzinnym, przecież psu nie każe siedzieć przy kominu czy tam kaloryferze, rany... Wielkie mecyje. a humor poprawiam sobie waszymi tekstami, jakie to wy wspaniałe. Jakby nie patrzeć, nie każdy ma warunki o jakich wy śnicie.
-
wybacz, ale ja psami rasy amstaff, pitbull e.t.c. się nie interesuje i w schronie takimi psami się też nie zajmuje. Ale cieszyłabym sie gdyby którykolwiek z nich znalazł nowy dom ! (w przeciwieństwie do was) p.s.dziękuję za niezłą dawkę humoru :)
-
[quote name='agaga21']by psa z tak krótką sierścią wydawać do mieszkania w budzie...:shake:[/QUOTE] to chyba nie było mieszkanie, tylko domek gwoli uściślenia :) poza tym ja nie widzę niczego 'okropnego' jeśli pies nawet z krótką sierścią miały mieszkać na dworze, rozumiem że mrozy i tego typu rzeczy , ale jakoś 'ciepłolubni' ludzie też mieszkają na Antarktydzie i żyją. Nie porównujmy jakiś nie wiadomo jakich strasznych rzeczy. Pies by się z czasem przyzwyczaił do takiej temperatury, a dzięki dobremu jedzeniu nagromadzi tłuszczu, poza tym ruch też jest formą wydzielania ciepła, i do tego ocieplana buda. Poza tym jak już wczesniej wspomniano psy musza siedzieć w schronie nawet po kilka lat w małym boksie i budzie wyścielonej jedynie słomą. Asty w schronach po okresie zimowym nie wyglądają najlepiej, ale jakoś inne i to drobniejsze od nich psy siedzące u nas długo nie mają z tym problemu, asty są u nas dopiero pierwszą zimę, ale to kwestia braku ruchu i niedostatecznej ilości pełnowartościowego pokarmu. I nieby gdzie miałyby lepiej ? Oczywiście zaraz pojawi się tu kolejne milion naskakujących na mnie komentarzy, no ale trudno. poza tym adopcja się nie udała, więc po co dalej drążyć ten temat? [quote name='Kana'] Ciekawe czy trzymałabyś na podwórku chińskiego grzywacza a na kanapę przy kominku wzięłabyś podhalanka czy moskiewskiego... każdy się może dowiedzieć co u psiaków. Wystarczy jeden telefon do schroniska i mamy informacje, ewentualnie jest tu sporo innych dziewczyn ze schroniska...[/QUOTE] Proszę nie porównywać obu ras , chiński grzywacz (jeśli mówimy o łysym) ma jedynie skórę i nie sądzę żeby przy 0 st.C przeżył nawet i 2 dni. A Podhalan w domu ? Czemu nie ? jeśli nie jest to blok, w którym pies nie miałby dostatecznej ilości ruchu, to ja bym nawet i w domku go trzymała, nawet i przy kominku. Nie widzę problemu. No nie sądzę że KAŻDY może się dowiedzieć. To są informacje poufne i nie sądzę że przy jednym telefonie ktokolwiek by coś powiedział. A 'inne' dziewczyny ze schroniska, takie jak ja tez raczej nie są zbyt chętne do udzielania takich informacji :)
-
"Jestem Drako, mam 5 lat i jestem wykastrowany. Choć w schronisku siedzę już półtora roku nikt się mną jeszcze nie zainteresował, a przecież jestem taki miły! Moje rozmiary wcale nie odzwierciedlają mojego charakteru, jestem duży ale bardzo łagodny! Nie jest psem obronnym, wolę się bawić i przytulać. Lubię wszystkich: i małych i dużych, ludzi jak i inne psy, ale jeśli ona mnie nie lubią, potrafię się bronić. Za wszelką cenę unikam bójek z moimi pobratymcami, wolę odejść niż się bić. Umiem chodzić bez smyczy. Jestem gotów oddać cale swoje serducho, tylko dlaczego nikt go nie chce?" Przepraszam ale nie mam weny i zdolności do tego typu rzeczy. Mam nadzieje że to wystarczy :)
-
o tak żarłok jakich mało ! wywrócił pudełko na smakołyki, które sie rozsypały po podłodze, zdążyłam jedynie uratować suszone kabanosiki, bo cała sucha karma wylądowała już w jego brzuchu :) straszny przytulak z niego :) i uwielbia zabawę w przeciąganie ;>
-
a może on w schronie jest? jak wyglądał...? kiedy zaginął?
-
Hugo i Coma niestety wróciły do schronu. I nadal szukają domku !
-
na dobranoc do góry ! :*
-
Karlos - czarny amstaff - już w ciepłym domu się grzeje :-)
iwcia93 replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
ale chłopak odżył ;D -
prześliczny i wspaniały, a już 1,5 roku w schronie :(
-
Jamnikowaty Kuki -ZOSTAJE NA STAŁE W OBECNYM DT!!!
iwcia93 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Ja bym radziła pojechać do tej osoby chętnej i sprawdzić :) tu gdzieś w okolicy nie ma chyba gdzie sprawdzić a i tak chyba lepiej żeby zapoznał się ze swoimi współlokatorami :) a skąd są chętni ? i bardzo fajnie że jest zainteresowanie :) -
Zapraszam na wątek psiaka z naszego schronu ! :) : [url]http://www.dogomania.pl/threads/202170-Ciapa-Drako-szuka-kogo%C5%9B-do-kochania-[/url]!
-
[FONT=Century Gothic][SIZE=3]Witam ! Jestem wolontariuszką w Gorzowskim Schronisku Dla Bezdomnych Zwierząt. Chciałabym państwu przedstawić [B]Draka[/B] , który już bardzo długo przebywa u nas w schronie, a tak jak każdy psiak, zasługuje na wspaniały dom i drugą szansę !! [B]Imię:[/B] Drako [B]Płeć:[/B] pies [B]Wiek:[/B] 4 lata [B]Wielkość:[/B] duża [B]Kastracja:[/B] TAK Szczepienia: aktualne (wścieklizna)[/SIZE][/FONT][FONT=Century Gothic][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Century Gothic][SIZE=3]Drako przebywa w schronisku od grudnia 2009 roku. Został znaleziony błąkający się po ulicy. Od początku w boksie znajdował się z suką, Taszą, która do tej pory ma uprzedzenie do ludzi. To od niej nauczył się szczekania, warczenia, rzucania na bramkę. W wakacje 2010 dostał ode mnie oficjalne imię Drako, jako ten zły i niedobry, bo tak z początku go widziałam. Pod koniec sierpnia psiak rozdrapał sobie nos, o tyle było to kłopotliwe , że trzeba go było rozdzielić z dotychczasową towarzyszką. Co się okazało... Drako boi się ludzi ! Nie warczy, nie szczeka, nie rzuca na bramkę, a kuli się i chowa ! To była moja szansa, szansa na nawiązanie kontaktu. Ranka na nosie szybko się zagoiła, a ja kilka razy starałam się go przekonać, że człowiek nie jest zły. Gdy Drako trafił sam do innego boksu był odmieniony ! Podchodził do bramki, skakał na nią , ale nie w agresji tylko żeby go pogłaskać ! Musiałam to wykorzystać i w końcu zabrać go na spacer. Niestety hałas panujący w schronie nie pozwalał mi usłyszeć jego intencji, nie wiedziałam czy warczy, ale próbowałam go złapać, bo Drako jak zwykle musiał się schować. Wolałam dać mu jeszcze trochę wolnego. 24.09.2010 był przełomowy, przebywał on wtedy w swoim pierwszym boksie ale już z zupełnie inną koleżanką, Trójłapką. Kasia wzięła suczkę, a ja jego i w końcu wyszliśmy na pierwszy spacer ! Drako był bardzo grzeczny i ‘misiowaty’. Teraz, kiedy staram się z nim wychodzić jak najczęściej, pokazuje swój łagodny charakter. Drako toleruje inne psy, nie jest zaczepialski, wręcz przeciwnie, unika bójek jak tylko może, choć oddać też potrafi :). Boi się gdy pies na niego warczy, nawet mniejszy od niego, odskakuje i chowa się. Czasami z daleka szczeka na inne psy ale gdy tylko dojdzie do bliższego kontaktu boi się. Obecnie przebywa z innym dużym psem i dobrze się dogadują. Drako to wspaniały towarzysz, idealny do domu z ogrodem, ze względu na swoje rozmiary i zapas niewyczerpanej energii. Ostatnio uczy się chodzenia bez smyczy, jest posłuszny, czasami trochę odbiega, ale wystarczy kucnąć i rozłożyć szeroko ręce, a Drakuś od razu biegnie w Twoje ramiona. [B]Drako nadaje się dla każdego, jest na prawdę kochanym psem, bardzo łagodnym, choć w obronie też pewnie potrafi stanąć. :) Tak naprawdę Drako to taka ‘ciapa’ do kochania :) [/B]Zdjęcia Draka: Pierwszy spacer z koleżanką z boksu (już adoptowaną!) ;) [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/9711/p240910135002.jpg[/IMG] Zadrapany nochal: [IMG]http://wd7.photoblog.pl/np4/201008/9B/74304616.jpg[/IMG] I coś 'świeższego', czyli spacerki: [/SIZE][/FONT][FONT=Century Gothic][SIZE=3][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/4136/dsc02860hs.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Century Gothic][SIZE=3][IMG]http://wd4.photoblog.pl/np2/201012/5A/82090693.jpg[/IMG] z serii 'Drako ciapa' :) : [IMG]http://wd8.photoblog.pl/np4/201011/DA/80675637.jpg[/IMG] [IMG]http://wd6.photoblog.pl/np3/201011/9E/80418305.jpg[/IMG] KOTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: 785960615 (pn-pt po 15, weekend całodobowo) [/SIZE][/FONT]